70 lat przerwania blokady Leningradu

28.01.14, 23:37
www.vesti.ru/only_video.html?vid=571977
www.vesti.ru/doc.html?id=1221334
Pare lat temu znajoma dala mi do poczytania ksiazke, akcja ktorej zaczyna sie w wojennym Leningradzie. Napisana przez mieszkajaca tam Zydowke, z poczatku wydala mi sie romansidlem, ale gleboko zapadla w dusze. Byc moze z powodu takiego zwyczajnego i realistycznego opisu tamtych czasow - zimna, ktore sie po prostu czulo przy czytaniu, tego domu, parapetow, palenia mebli i ksiazek, oblodzonych schodow, drogi do pracy, wiader z woda, ktorych juz nkt nie mial sily nosic, nie mial sily sie myc, rozmawiac, czekac...opis popadania w odretwienie. Zamykasz oczy i to widzisz. Dobrze, ze to juz dawno za Leningradcami.
    • tojabogdan Re: 70 lat przerwania blokady Leningradu 29.01.14, 12:17
      dla czytajacych po niemiecku

      Interesujaca, wstrzasajaca konfrontacja wspomnien okupanta i okupowanej
    • jk2007 Re: 70 lat przerwania blokady Leningradu 02.02.14, 22:03
      boskie_buenos napisał:
      > Dobrze, ze to juz dawno za Leningradcami.

      czyzby?
      versia.ru/regions/neva/2014/jan/30/konclager_dla_tryschennikov_tila
      • swiblowo Re: 70 lat przerwania blokady Leningradu 03.02.14, 00:08
        Nie jest dobrze. Czasami mysle, czy aby ten kraj nie ma w sobie "czegos", co zamienia serca w lod.
        • jk2007 Re: 70 lat przerwania blokady Leningradu 06.02.14, 11:13
          swiblowo napisała:
          > Nie jest dobrze. Czasami mysle, czy aby ten kraj nie ma w sobie "czegos", co zamienia serca w lod.

          może ma фaтaлизм?
          • swiblowo Re: 70 lat przerwania blokady Leningradu 09.02.14, 20:55
            :) Мoжет быть. Тебе виднее.
            • jk2007 Re: 70 lat przerwania blokady Leningradu 21.02.14, 12:21
              "Ты не плaчь, не cтoни, ты не мaленький,
              Ты не рaнен, ты прocтo yбит.
              Я нa пaмять cнимy c тебя вaленки.
              Мне ещё вoевaть предcтoит".
              Иoн Деген
              • swiblowo Re: 70 lat przerwania blokady Leningradu 23.02.14, 04:41
                Aequam memento rebus in arduis servare mentem.
    • slava_rossii Re: 70 lat przerwania blokady Leningradu 03.02.14, 01:11
      W trzecim rozdziale książki, Sołonin pisze o niemieckiej blokadzie Leningradu. Dla lepszego zobrazowania problemu, porównuje ją z blokadą Berlina Zachodniego przez Rosjan w latach 1948-1949. Zestawienie to wygląda niepochlebnie dla zaopatrujących Leningrad, gdyż podczas trwającej 11 miesięcy blokady Berlina Zachodniego, za pomocą lotnictwa dowożono tam nawet 13 tys. ton zaopatrzenia dziennie. Tymczasem zaś w przypadku Leningradu tamtejszej ludności dowożono zaledwie kilka barek z zaopatrzeniem dziennie i w ten sposób sztucznie utrzymywano tragiczną sytuację miasta.
      • misterpee Re: 70 lat przerwania blokady Leningradu 03.02.14, 02:52
        Powinnismy amietac zawsze o ogromnyvh ofiarach Rosji w czasie 2 wojny swiatowej, stalinizm i gulagi, Powinnismy rowniez pamietac o tym bratnim narodzie, jego cierpieniach, duszy, kulturze, muzyce i pieknie, Pozdrawiam wszystkich Rosjan, nigdy wiecej Leningradu, Stalingradu, gulagow i wojen !!

        www.facebook.com/#!/photo.php?fbid=695793320442411&set=pb.177027625652319.-2207520000.1391391958.&type=3&theater
        • sjs2011 Re: 70 lat przerwania blokady Leningradu 03.02.14, 09:01
          Nigdy więcej Katynia, Ostaszkowa.... obozów koncentracyjnych takich jak Borowicze
          Dla przypomnienia - w Zamku w Lublinie najpierw mieli więzienie Niemcy a później Sowieci - ci drudzy byli krócej ale ilością pomordowanych Polaków dorównali Niemcom.
          • de_oakville Re: Obaj szalency byli siebie warci 04.02.14, 00:41
            Nieokielznana chec podbojow i wyuzdana zadza panowania nad swiatem obu tych panow, Hitlera i Stalina, oraz ich narodow milujacych swoich "potworow" szczerze (Niemcy) lub ze strachu (Rosjanie, choc wielu Stalina tez milowalo szczerze), byla powodem nieszczesc Polakow oraz innych podbitych i wciagnietych w te awanture nacji. Nie byloby Katynia, Ostaszkowa i calej tej mordowni na wschodzie gdyby przede wszystkim nie Hitler, wybrany legalnie przez Niemcow. To on zawarl uklad ze Stalinem (falszywie i czysto instrumentalnie) przez ktory Polacy, Estonczycy, Lotysze, Litwini i inny zostali "oddani" i wplatani w hitlerowsko-stalinowska diabelska "ruletke". Rezultatem tego byl zaglodzony Leningrad, zrownana z ziemia Warszawa, pociete i "sproszkowane" po wojnie miasta niemieckie, miliony ludzi zabitych, okaleczonych, zgwalconych. Wielu ludzi nie chcialo potem juz mieszkac na tym zwariowanym kontynencie - w Europie i przenioslo sie na inny, lepszy kontynent, ktory nie zwariowal. Do Ameryki.
      • eva15 sława głupocie 04.02.14, 00:04
        Ten Sołonin -durak pewnie nie wiez., że w czasie blokady Berlina Zach. nie było już wojny. US- samoloty mogły sobie latać z cukierkami, jak chciały.
        • asmall4 Re: sława głupocie 09.02.14, 21:02
          To pytanie jest w Rosji nadal drażliwe, jako że wielkość tych strat zmieniała się w ciągu minionych 70 lat w zależności od politycznego "zapotrzebowania";

          ?czy winę za gigantyczne ofiary blokady Leningradu (milion zmarłych cywilów) ponoszą tylko Niemcy, czy również polityka władz ZSRR, które najpierw zakazały ewakuacji ludności, a następnie (jak dowodzi Sołonin) nie przywiązywały wagi do jej zaopatrzenia w oblężonym mieście? (Podczas blokady Berlina Zachodniego Amerykanie dostarczyli do tego miasta dwa razy więcej ładunków, niż dotarło do Leningradu podczas jego blokady)
          • herr7 głupcy piszą o czymś 17.02.14, 08:59
            o czym nie mają pojęcia. Los ludności Leningradu był przesądzony odkąd miasto to stało się strefą działań wojennych. Niedawno rosyjski kanał "Deszcz" próbował przeprowadzić sondaż wśród Rosjan, czy warto było Leningrad bronić. Otóż w pytaniu tym była zawarta manipulacja obliczona na niewiedzę zwykłych ludzi. Historycy od dawna i to z dokumentów niemieckich wiedzą, że w przypadku zajęcia Leningradu władze niemieckie nie zamierzały żywić mieszkańców tego miasta, tym samym skazując ich na zagładę. Z drugiej strony, Leningrad będąc nawet drugorzędnym frontem uniemożliwiał przerzucenie Niemcom kilkunastu dywizji pod Moskwę, co miało ogromne znaczenie na jesieni i w zimie 41 r. Inaczej mówiąc śmierć głodowa Leningradczyków w ostateczności zaowocowała tym, że to Armia Czerwona zawiesiła swoje sztandary w Berlinie, a nie Niemcy w Moskwie.
            • sjs2011 Re: głupcy piszą o czymś 17.02.14, 09:10
              i tym, ze dziś przeciętny Niemiec żyję na bez porównania wyższym poziomie niż przeciętny Rosjanin
              • j-k a co to ma wspolnego z tematem ? 17.02.14, 09:15
                sjs2011 napisał:
                i tym, ze dziś przeciętny Niemiec żyje na bez porównania wyższym poziomie niż przeciętny Rosjanin

                a co to ma wspolnego z tematem ?
                zyje i zyl.
                bo jest bardziej PRODUKTYWNY.
            • sjs2011 Re: głupcy piszą o czymś 17.02.14, 09:39
              Historycy od dawna i to z dokumentów niemieckich wiedzą, że w przypadku zajęcia Leningradu władze niemieckie nie zamierzały żywić mieszkańców tego miasta, tym samym skazując ich na zagładę. Z drugiej strony, Leningrad będąc nawet drugorzędnym frontem uniemożliwiał przerzucenie Niemcom kilkunastu dywizji pod Moskwę, co miało ogromne znaczenie na jesieni i w zimie 41 r
              a teraz włącz myślenie
              W okolicach Leningradu Sowieci nie mogą się w jednym przypadku zdecydować czy leży pochowanych 40 czy 400 tys czerwonoarmiejców a trochę dalej zniknęło 700 tys żołnierzy - znaleźli martwych 400 tys a 300 tys nie
              To kto tu kogo blokował? i kto komu wiązał siły w okolicach Leningradu?
              Niemcy Sowietów czy Sowieci Niemców?
              • herr7 Re: głupcy piszą o czymś 17.02.14, 09:47
                Włącz myślenie. Kiedy tych 700 tys żołnierzy poległo oraz ilu z nich poległo broniąc Leningradu, a ilu poległo próbując blokadę przerwać? Dla ułatwienia, kiedy generał Własow dostał się do niewoli i w jakich okolicznościach?
                • sjs2011 Re: głupcy piszą o czymś 17.02.14, 10:01
                  Poległo łącznie ponad milion bojców?
                  tak
                  zmarło ponad 1,5 mln ludzi?
                  tak
                  Razem ponad 2,5 mln
                  Ilu wyeliminowano Niemców?
                  0.05 mln?
                  Gdzie tu zysk?
                  Gdzie logika?
              • sjs2011 Re: kto kogo blokował i czym 17.02.14, 09:54

                Siły obu stron pod Leningradem
                Więc tak
                350 tys Niemców i 930 tys sowietów
                To kto kogo blokował
                --
                tak mi się przypomniało
                Wielka Wojna
                Prusacy w sile około 90 tys podchodzą pod Modlin
                w twierdzy 150 tys. Rosjan - wojska
                Prusacy nie są w stanie nawet dokładnie otoczyć twierdzy
                ale los im sprzyja
                przechwytują inżyniera twierdzy z planami
                wiedzą gdzie są ważne punkty
                zaczynają ostrzał
                twierdza się poddaje
                --
                Nie wiedzieli co robić z jeńcami bo ci mogli ich czapkami nakryć
                --
                Zysk i straty
                1,5 mln ludzi zmarło w straszliwych warunkach z głody
                straty w żołnierzach sowieckich na poziomie 1,1 mln liczą tylko poległych
                a siły niemieckie to od 350 do 700 tys
                --
                kilka takich zwycięstw i Rosji - NIET
            • pijatyka Re: Niemcy nie zamierzały żywić mieszkańców 21.02.14, 14:03
              Bzdura jakaś; a jakie okupowane miasto w czasie wojny niemieckie władze zamierzały żywić ?
              Wszędzie było lżej lub ciężej - ale jakoś przeżyć (przynajmniej - zdecydowanej większości mieszkańców) się udawało; nawet Żydom w gettach - przynajmniej do momentu ich likwidacji.


              > Leningrad, będąc nawet drugorzędnym frontem, uniemożliwiał przerzucenie Niemcom
              > kilkunastu dywizji pod Moskwę


              No, to przynajmniej jakiś konkret.
        • j-k wstretna manipulacja Evelein 17.02.14, 09:12
          eva15 napisała:
          w czasie blokady Berlina Zach. nie było już wojny.
          US- samoloty mogły sobie latać z cukierkami, jak chciały.


          wstretna manipulacja Evelein
          blokada ladowa byla.
          inaczej US-samoloty nie musialyby wozic Wegla do Berlina (!)
          tylko czyniono by to pociagami, bo o wiele to taniej.
          • herr7 Re: wstretna manipulacja Evelein 17.02.14, 09:37
            Ale nikt do tych samolotów nie strzelał. Samolotów były w tym czasie tysiące, podobnie jak pilotów. To była doskonała operacja pod względem logistyki, ale Zachód dysponował środkami, które to umożliwiały. Rosja takich środków w latach 41-43 nie miała.
      • jankowski1960 Re: 70 lat przerwania blokady Leningradu 21.02.14, 13:20
        bzdety piszesz... w czasie radzieckiej blokady nikt do samolotow nie strzelal--
    • sjs2011 Re: 70 lat przerwania blokady Leningradu 03.02.14, 08:58
      A teraz włączamy myślenie
      Największy głód i najwięcej zmarłych to październik 1941 - luty 1942
      Około 800 tys ludzi w niecałe pół roku
      --
      Warszawa sierpień 1944
      Nie ma Powstania
      Są kartki na żywność i przydziały mniejsze niż w Leningradzie w 1941/42
      Większość żywności dla Warszawy pochodziła zawsze z prawego brzegi Wisły a na prawym sowieci.
      Lewy brzeg zimą 44/45 jest obsadzony przez wojsko niemieckie - o dowozie żywności do Warszawy z pasa wzdłuż Wisły nie ma nawet myśleć.
      Do ofensywy styczniowej w 1945 roku większość ludności by zmarłą z głodu i zimna
      --
      W drugiej połowie 1941 roku do władz w Moskwie docierały informacje o tym , że leningradczycy czekają jak na zbawienie na zajęcie Leningradu przez Niemców!
      Tragiczne skutki wojny sowiecko - fińskiej nie były znane w Sowietach ale znali je leningradczycy.
      Potworne straty jakie ponieśli sowieci w Finlandii były doskonale znane leningradczykom i wiedzieli z czego one wynikały więc ich czekanie na Niemców nie było bez powodu czekaniem na zbawienie.
      Moskwa wiedziała o nastrojach w Leningradzie dokładnie - jaki to piękny pretekst do ukarania leningradczyków i zwalenia strat na Niemców.
      --
      Między Leningradem a Nowgorodem sowieci stracili w zabitych ponad 700 tys żołnierzy.
      Pochowano na cmentarzach 450 tys a gdzie te 300 tys brakujące?
      A do dziś leżą tam nie pochowani.
      --
      Kiedyś próbowałem policzyć ile strat mieli rzeczywiście sowieci
      i jak bym nie liczył to wychodziło
      albo w Polsce nie zginęło ich 600 tys tylko około 200 tys albo ich straty rzeczywiste było około trzech razy większe nić oficjalnie podają.
    • romrus Dzieki, Boskie_buenos, 03.02.14, 13:58
      boskie_buenos napisał:
      > www.vesti.ru/only_video.html?vid=571977
      > www.vesti.ru/doc.html?id=1221334
      > Pare lat temu znajoma dala mi do poczytania ksiazke, akcja ktorej zaczyna sie w wojennym Leningradzie. Napisana przez mieszkajaca tam Zydowke, z poczatku wydala mi sie romansidlem, ale gleboko zapadla w dusze. Byc moze z powodu takiego zwyczajnego i realistycznego opisu tamtych czasow - zimna, ktore sie po prostu czulo przy czytaniu, tego domu, parapetow, palenia mebli i ksiazek, oblodzonych schodow, drogi do pracy, wiader z woda, ktorych juz nkt nie mial sily nosic, nie mial sily sie myc, rozmawiac, czekac...opis popadania w odretwienie. Zamykasz oczy i to widzisz.
      Dobrze, ze to juz dawno za Leningradcami.


      ...ze przypomnialesz o tym.

      Moja rodzina to przezyla, ojcec z 1933, wyjak z 1940 roku.
      Babcia s.p. zebrala w mieszkaniu 4 rodziny, normy na kartki byli rozny, wszystko szlo do wspolnego kotla, ona gotowala, ona dzielila jedzenie.
      Wszyscy przezyli, 12 osob.
      • eva15 Re: Dzieki, Boskie_buenos, 03.02.14, 23:59
        romrus napisał:

        > Moja rodzina to przezyla, ojcec z 1933, wyjak z 1940 roku.
        > Babcia s.p. zebrala w mieszkaniu 4 rodziny, normy na kartki byli rozny, wszystko szlo do wspolnego kotla, ona gotowala, ona dzielila jedzenie.
        > Wszyscy przezyli, 12 osob.

        Bo kobiety są mądrzejsze w nieszczęściu, wiedzą, jak działać, by przetrwać.
      • boskie_buenos Re: Dzieki, Boskie_buenos, 05.02.14, 00:00
        Ta znajoma powiedziala nam, ze po przeczytaniu tej ksiazki poszla do sklepu i kupila zapalki. Bardzo duza paczke. Na wszelki wypadek.

        Czy ojciec, ktory glodowal w dziecinstwie wie, ze nazywasz go ksenofobem i jak sie do tego odnosisz?
        Powinen zdjac pasek i tak ci zerznac dupe, zebys przez tydzien spal na stojaco.
        • romrus Re: Dzieki, Boskie_buenos, 05.02.14, 04:30
          boskie_buenos napisał:
          > Czy ojciec, ktory glodowal w dziecinstwie wie, ze nazywasz go ksenofobem i jak sie do tego odnosisz?


          On nie tylko glodowal, on chodzil na dyzur na dach domu i gasil takie o to niemieckie qrewstwo, ktore na miasto zrzucano tysiaciami:

          kilvey.files.wordpress.com/2010/02/1kg.jpg

          Co do ksenofobii, to juz jest cos innego.
          Jesli by ona dotyczyla Niemcow, to bylo zrozumiano.
          Ta chorobe zlapal pod starosc i ani z wojna, ani z Niemcami nie ma nic wspolnego.


          > Powinen zdjac pasek i tak ci zerznac dupe, zebys przez tydzien spal na stojaco.

          Sam zdecyduje, warto czy nie.
    • jk2007 Re: 70 lat przerwania blokady Leningradu 03.02.14, 20:56
      historia
      alexfl.ru/vechnoe/vechnoe_mist15.html
      • boskie_buenos Re: 70 lat przerwania blokady Leningradu 05.02.14, 00:25
        "С иcтoрией Великoй Отечеcтвеннoй Вoйны нaм предcтoит ещё рaзбирaтьcя и рaзбирaтьcя".
        Widocznie to Wielka Ojczyzniana Zgadka.
        Nie moge wejsc w polemike z autorem. Zbyt malo wiem. Czyta sie ciekawie. Kirowski byl wspominany tez w ksiazce.
    • martinsam1 Re: 70 lat przerwania blokady Leningradu 03.02.14, 21:21
      Adi mogl obiecac ruskim pol litra wodki dziennie za darmo! I do tego cwierc funta sloniny i cwierc funta chlieba!wujek adi bylby ogloszony carem i bogiem wszechrusi
      • romrus Re: 70 lat przerwania blokady Leningradu 04.02.14, 01:19
        martinsam1 napisał(a):
        > wujek adi bylby ogloszony carem i bogiem wszechrusi


        Twoj wujek nie zostal ogloszony carem i bogiem.
    • mara571 Ta rocznica zostal uczczona w Niemczech 03.02.14, 23:27
      27 stycznia byla specjalna sesja Budestagu.
      Daniil Granin, ktory przezyl blokade, byl specjalnym gosciem.
      Takie sesje oswiecone ofiarom rezimu hitlerowskiego odbywaja sie co roku.
      Nigdy nie bylo sesji poswieconej ofiarom Powstania Warszawskiego i zniszczeniu Warszawy.
      • eva15 Re: Ta rocznica zostal uczczona w Niemczech 04.02.14, 00:05
        mara571 napisała:

        > 27 stycznia byla specjalna sesja Budestagu.
        > Daniil Granin, ktory przezyl blokade, byl specjalnym gosciem.

        Szkoda, że Rosjan nie zaproszono....
    • asmall4 Re: 70 lat przerwania blokady Leningradu 09.02.14, 21:04
      70 lat temu, 12 stycznia 1943 roku, rozpoczęła się operacja wojsk sowieckich w celu przerwania niemieckiej blokady Leningradu. Tekst z archiwum "Rzeczpospolitej"

      Sołonin zaczyna od porównania dwóch blokad: leningradzkiej z roku 1941 i późniejszej – berlińskiej z 1948 r. Najpierw o tej drugiej. W czerwcu 1948 r. Sowieci zamknęli łączność Berlina Zachodniego ze strefami okupacyjnymi: drogą lądową i rzeczną. „Dla wzmocnienia efektu – czytamy – radzieckie władze okupacyjne odłączyły wszystkie przewody elektryczne prowadzące do Berlina Zachodniego".

      Berlińska blokada trwała 11 miesięcy i według Stalina zakończyć się miała głodową śmiercią berlińczyków. Stało się inaczej; prezydent Truman nie zdecydował się na sugerowany mu przez amerykańskie koła wojskowe atak nuklearny na Moskwę, natomiast nakazał zorganizowanie mostu powietrznego z Berlinem. Trudno w to uwierzyć, ale ponoć zadecydowała o tym sympatia amerykańskiego prezydenta dla... Stalina, wierzył on bowiem, że „dobry wujek Joe" chciałby jak najlepiej, tylko nie pozwala mu na to okropne sowieckie Biuro Polityczne. W każdym razie o III wojnie trzeba było zapomnieć, za to „most" zafunkcjonował bezbłędnie. Zaczynając od 1000 ton zaopatrzenia dziennie, doprowadzono (16 kwietnia 1949 r.) do przetransportowania w ciągu jednego dnia 13 tys. ton ładunków. Przed zimą dostarczono w ten sposób Berlinowi Zachodniemu węgiel – bagatela, półtora miliona ton! A gdyby komu było mało, to i elektrownię cieplną rozkręconą na najdrobniejsze podzespoły.

      W tej sytuacji „wujek Joe" 12 maja 1949 r. przerwał blokadę. W operacji poniosło śmierć 31 amerykańskich i 41 brytyjskich, potwornie przepracowanych, pilotów. Most powietrzny kosztował Stany Zjednoczone 2 miliardy dolarów. Sowietów ani kopiejki – przypatrywali się wszystkiemu z ciekawością.
    • asmall4 Re: 70 lat przerwania blokady Leningradu 09.02.14, 21:06
      W wojennym Leningradzie nie trzeba było korzystać z najdroższego, lotniczego transportu, wystarczyło skorzystać z najtańszego – wodnego. Możliwości po temu istniały, gdyż często zapomina się, że gdy 8 września 1941 roku Niemcy zajęli Szlisselburg, Leningrad został odcięty od Wielkiej Ziemi, ale tylko od południa. W położonej na zachód od miasta Zatoce Fińskiej panoszyły się niemieckie okręty, na północy byli Finowie, pozostawał wszakże kierunek wschodni. A tam znajdował się liczący ponad 60 km długości, niezajęty przez nieprzyjaciela pas brzegu jeziora Ładoga. Jak powiada Sołonin, jakkolwiek byśmy liczyli, „nawet najpowolniejsza »łajba« wlokąca się z żółwią prędkością 5 węzłów mogła dotrzeć z zachodniego, leningradzkiego brzegu jeziora Ładoga do Nowej Ładogi w ciągu 11 – 12 godzin. (...) Jeżeli to się nazywa »blokadą«, to wówczas trzeba przyznać, że Anglia i Japonia w warunkach znacznie gorszej »blokady« walczyły przez całą wojnę. I do tej pory mają się dobrze".

      W Leningradzie ludzie z głodu marli po części dlatego, że jeszcze przed rozpoczęciem blokady wywieziono z miasta żywność i wywożono ją, aż Niemcy przecięli wszystkie połączenia kolejowe. Po co to robiono? Na rozkaz Stalina, by nie zostawić nieprzyjacielowi „ani kilograma zboża, ani litra paliwa". Wszystko wskazuje na to, że w pierwotnych planach chciano miasto oddać Niemcom. Mark Sołonin upiornie żartuje, że „gdyby Hitler i żołnierze Wehrmachtu byli ludożercami w dosłownym tego słowa znaczeniu – wówczas »stary Joe« być może rozkazałby »wypędzić całą ludność na tyły«. A tak – tylko bydło".

      Autor „Nic dobrego na wojnie" wylicza, że do tego, by każdemu z mieszkańców Leningradu zagwarantować 800 gr pełnowartościowego chleba dziennie, potrzeba było 1500 ton mąki. Tymczasem dziennie zużywano 510 ton, a kartki na 73-procentowy chleb, czyli od 125 do 250 g cegły z trocin i wytłoków, miała tylko jedna trzecia mieszkańców.
    • asmall4 Re: 70 lat przerwania blokady Leningradu 09.02.14, 21:07
      Dostarczenie drogą lotniczą do Leningradu 1500 ton mąki dziennie mogło być dla Sowietów zadaniem nazbyt trudnym, ale drogą wodną? Pięć – sześć najskromniejszych barek na dobę rozwiązywało wszystkie problemy z zaopatrzeniem miasta. Na początku 1941 r. na stanie Północno-Zachodniego Przedsiębiorstwa Transportu Rzecznego działającego w akwenie Newy, Swiru i jeziora Ładoga znajdowały się 323 holowniki i 960 jednostek holowanych o łącznej ładowności 420 tysięcy ton. Tyle że już na początku wojny stało się z nimi to samo, co z sowieckimi samolotami i czołgami. Większość rozpłynęła się we mgle. Te, które zostały, nie nadawały się do użytku, „brakowało latarni na trasie, i nie dostarczono węgla dla barek, i nieprzyjaciel na wszelkie sposoby przeszkadzał (...)". Jak już załadowana barka odpłynęła i przypłynęła na wyznaczone miejsce, nie można jej było rozładować. Poważnie: taka barka stała na przykład od 17 do 2 października, tak że obrót barek zamiast 4 dób wynosił tych dób od 6 do 12.

      Niemniej w ciągu półtora roku trwającej blokady dostarczono do Leningradu, za pośrednictwem wszystkich środków transportu, 1,3 mln ton różnorodnych ładunków. Czy to dużo? – pyta Mark Sołonin. „Wszystko poznaje się w porównaniu. To jedynie 8 procent ogółu masy ładunków przewożonych przez transport rzeczny ZSRR w czasie wojny. To prawie dwukrotnie mniej niż to, co Amerykanie samolotami (!!!) dostarczyli w dużo krótszym okresie do Berlina Zachodniego".

      No cóż, ale to o Leningradzie śpiewano pieśni...
    • asmall4 Re: 70 lat przerwania blokady Leningradu 09.02.14, 21:08
      Zatkałem "japy" sovietofilom i miłośnkom mitów :)
      • sjs2011 Re: 70 lat przerwania blokady Leningradu 09.02.14, 21:21
        Skoro do Stalina doszło, że czekają na Niemców jak na zbawienie....
    • asmall4 Re: 70 lat przerwania blokady Leningradu 16.02.14, 20:41
      Sowietofilów taktycznie wywiało :D
      • pimpus18 spadaj palancie! 17.02.14, 10:22
        Niedługo będziesz tu encyklopedię drukował.

        Nie wystarczy dać linka, ciemniaku?

Pełna wersja