boskie_buenos
28.01.14, 23:37
www.vesti.ru/only_video.html?vid=571977
www.vesti.ru/doc.html?id=1221334
Pare lat temu znajoma dala mi do poczytania ksiazke, akcja ktorej zaczyna sie w wojennym Leningradzie. Napisana przez mieszkajaca tam Zydowke, z poczatku wydala mi sie romansidlem, ale gleboko zapadla w dusze. Byc moze z powodu takiego zwyczajnego i realistycznego opisu tamtych czasow - zimna, ktore sie po prostu czulo przy czytaniu, tego domu, parapetow, palenia mebli i ksiazek, oblodzonych schodow, drogi do pracy, wiader z woda, ktorych juz nkt nie mial sily nosic, nie mial sily sie myc, rozmawiac, czekac...opis popadania w odretwienie. Zamykasz oczy i to widzisz. Dobrze, ze to juz dawno za Leningradcami.