Polska nadal walczy z Armią Czerwoną,

06.02.14, 17:48
Pomnik generała ma być rozebrany. Czy da się zaorać historię?
pieniezno.wm.pl/188816,Pomnik-generala-ma-byc-rozebrany-Czy-da-sie-zaorac-historie.html
    • kylax1 Mordował członków Armii Krajowej. 06.02.14, 18:48
      Poza tym ten pomnik jest brudny i zniszczony. Weźcie go sobie do siebie. Niech stoi w Rosji.

      Czeniachowski nie jest żadnym "bohaterem" dla Polaków. To zwykły okupant.
      • pijatyka Re: Weźcie go sobie do siebie. Niech stoi w Rosji 07.03.14, 00:12
        Pojedzie - jak tylko wydadzą mu nowy, kacapski paszport ;->
    • wojciech.2349 Re: Polska nadal walczy z Armią Czerwoną, 06.02.14, 19:38
      Jeśli jakiegoś pomnika nie życzą sobie tubylcy,
      to taki pomnik powinien być skasowany.

      Tu nie ma czego tłumaczyć.
      • swiblowo Re: Polska nadal walczy z Armią Czerwoną, 06.02.14, 22:57
        A co z "czterema spiacymi"?
        • wojciech.2349 Re: Polska nadal walczy z Armią Czerwoną, 06.02.14, 23:03
          swiblowo napisała:
          > A co z "czterema spiacymi"?
          -----------------
          A wywalić tych "4 niewyspanych."
          Po co nam ten pomnik?
          • swiblowo Re: Polska nadal walczy z Armią Czerwoną, 06.02.14, 23:24
            A mnie sie podoba. Plac Wilenski bez niego - golizna i miernota.
            • pijatyka Re: A mnie sie podoba 07.02.14, 00:06
              I mnie. Ostawit' ;)
              • swiblowo Re: A mnie sie podoba 07.02.14, 00:26
                Pravilno! I wodki ci dac! :)
    • j-k Wyjscie salomonowe - przeniesc pomnik na cmentarz. 06.02.14, 19:44
      tam, gdzie jego miejsce.
      Z szacunkiem dla smierci czlowieka
      ale bez propagandy.
    • pijatyka Re: "bohater wojenny" 06.02.14, 20:20
      Generał nie zginął w boju.

      Według publikacji rosyjskich i białoruskich, jechał wówczas z Kowna swoim luksusowym zdobycznym oplem admirałem. Towarzyszył mu samochód z ochroną.
      Pod Pieniężnem generał musiał zwolnić, bo drogą jechała kolumna czołgów T 34.
      Kazał kierowcy je wyprzedzić, ale podczas tego manewru opel stoczył się do rowu.
      Generał się zdenerwował i zatrzymał czołgistów. Według jednej z wersji zastrzelił lub nakazał enkawudyście zastrzelić, ich dowódcę.
      Potem ruszył dalej. I wtedy ze strony kolumny poleciał pocisk.
      Nie trafił w samochód, ale rozerwał się i odłamek zranił ciężko generała, który zmarł w drodze do szpitala.
Pełna wersja