czy Rosjanie zabili Litwienkę?

12.02.14, 20:15
Brytyjski Sąd Najwyższy dyscyplinuje rząd: Interes publiczny nakazuje zbadać, czy Rosjanie zabili Litwienkę

Dochodzenie w sprawie otrucia polonem Aleksandra Litwinienki zablokował brytyjski MSZ. Bał się pogorszenia stosunków z Rosją. Teraz Sąd Najwyższy odrzucił decyzję brytyjskiego rządu. Uznał, że interes publiczny przemawia za zbadaniem udziału Rosji w morderstwie.

wyborcza.pl/1,75477,15446297,Londynski_Sad_Najwyzszy__interes_publiczny_nakazuje.html
    • walter622 Ach, ten bublik 12.02.14, 20:49
      "Zobowiązał szefową brytyjskiej dyplomacji do ponownego rozpatrzenia sprawy."


      Przyznam się, dotychczas nie wiedziałem, że William Hague jest kobietą.
      No, ale bublik chyba wie co pisze -:)
      • wojciech.2349 Mamrociku wpadka i to n-ta 12.02.14, 21:08
        "Brytyjski Sąd Najwyższy nie wypowiedział się w kwestii publicznego przesłuchania przed koronerem, ale nie zaakceptował postępowania minister May. Zobowiązał szefową brytyjskiej dyplomacji do ponownego rozpatrzenia sprawy."

        Minister May to niewiasta.
        Zobacz:
        upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/4/4b/Theresa_May_-_Home_Secretary_and_minister_for_women_and_equality.jpg/440px-Theresa_May_-_Home_Secretary_and_minister_for_women_and_equality.jpg
        • wojciech.2349 korepetycje dla Mamrocika 12.02.14, 21:23
          William Hague był ministrem spraw zagranicznych w gabinecie cieni.
          Ergo - nie był nim faktycznie.

          I jeszcze jedno Mamrociku.
          Był tym tym cieniem przed śmiercią Litwinienki:
          od 6 grudnia 2005 do 12 maja 2010.

          Ależ z Ciebie sierota.
          • wojciech.2349 pomyłka 12.02.14, 21:27
            Sprostuj sobie sam.
            • walter622 Kartoflany wojtusiu 12.02.14, 21:31
              wojciech.2349 napisał(a):

              > pomyłka

              Powinieneś się skupić na liczeniu kartofli, a nie mędrkować o płci Ministra Spraw Zagranicznych JKM -:)))
              • nie-tak Re: Kartoflany wojtusiu 12.02.14, 21:43
                Wojtus jest jak bublik, on nie wierzy sam w to co nam tu linkuje i pisze.
                Wojtus co tam na euromajdanie, nawet pies z kulawa noga nie chce ogladac i sluchac malp wypuszczonych z cyrku.
                www.ustream.tv/channel/euromajdan
                _______________________________________________________________
                www.schweizmagazin.ch/nachrichten/schweiz/18151-Russland---Bashing-United-Racists-Mass-Media.html
                • walter622 Re: Kartoflany wojtusiu 12.02.14, 21:50
                  nie-tak napisała:
                  > Wojtus co tam na euromajdanie,

                  Jak to co ? WC-grenadierzy zastosowali wunderwaffe -:)

                  www.youtube.com/watch?v=x72T4AA2658
          • walter622 Re: korepetycje dla kartofla 12.02.14, 21:29
            Kartoflany wojtusiu - spójrz na sam dół tej tabelki

            pl.wikipedia.org/wiki/Ministrowie_spraw_zagranicznych_Wielkiej_Brytanii
            Ależ z Ciebie sierota.
        • walter622 kartoflany wojtusiu 12.02.14, 21:26

          Theresa May, owszem jest kobietą (no, chyba, że bublik ma inne zdanie) i jest Ministrem Spraw Wewnętrznych WB, lecz nie jest szefową brytyjskiej dyplomacji (no, chyba, że bublik ma inne zdanie).
          Szefem brytyjskiej dyplomacji jeszcze kilka minut temu jest/był William Hague. Dotychczas sądziłem, że Hague jest facetem, lecz bublik mnie z tego błędu wyprowadził, jednoznacznie stwierdzając, że to urocza kobieta -:))))
      • wojciech.2349 Mamrociku - mea culpa 12.02.14, 21:40
        Mamrociku,
        odpowiedzialna za sprawę jest May, która ministrem spraw wewnętrznych.

        Przepraszam.
        • walter622 Re: Mamrociku - mea culpa 12.02.14, 21:45
          Doceniam i szanuję, mając świadomość, że nie było lekko.

          A teraz do rzeczy. Dlaczego Sąd JKM zobowiązał Ministra Spraw Zagranicznych do zmiany stanowiska w sprawie, w której ten Minister nie ma niczego do powiedzenia i nie jest to w jego kompetencjach?
          • wojciech.2349 Re: Mamrociku - mea culpa 12.02.14, 22:30
            walter622 napisał:
            > Doceniam i szanuję, mając świadomość, że nie było lekko.
            ----------------------
            Bardzo lekko. Potknięcia, mijanie się z prawdą ... należy kasować natychmiast.
            To błąd w sztuce dyskusji. Na marginesie - z czeczeńską księżniczką racja
            jest po mojej stronie. Zdziwiony?
            ----------------------
            > A teraz do rzeczy. Dlaczego Sąd JKM zobowiązał Ministra Spraw Zagranicznych do zmiany stanowiska w sprawie, w której ten Minister nie ma niczego do powiedzenia i nie jest to w jego kompetencjach?
            ------------------------
            Oprzytomniej. W tekście jest przejęzyczenie.
            Winno być minister spraw wewnętrznych, zamiast zagranicznych.
            I wsio jest OK.
            • walter622 Tylko kartofle !!! 12.02.14, 22:57
              wojciech.2349 napisał(a):

              >z czeczeńską księżniczką racja jest po mojej stronie.

              Znów naczytałeś się bublików ? Kicuś, swego czasu wskazałem tobie dość poważnego
              specjalistę od historii Nochczów - specjalnie anglo-języcznego byś nie dowodził, że to 'ruskie ścierwa" - M.Gammer. Jak widać jego publikacje nie czytałeś, poprzestając na bublikach.
              Jeszcze raz, łopatologicznie dla kartofli. Społeczności Nochczów ( Czeczenów i Inguszów) tym się charakteryzowały, że nie wykształciły własnych struktur feudalnych
              i z tego powodu ich zwą "górskimi demokracjami", opierającymi się na tajpach -
              jest to swoisty fenomen Kaukazu. Owszem taypów zróżnicowanych w zakresie majątkowym, lecz jak wspominałem własnych struktur feudalnych nie posiadały.
              Tak więc o istnieniu "księżniczek" nie ma mowy.
              Przez pewien czas ( pod koniec XVIII w.) Nochczowie podlegali książętom awarskim.
              Lecz Awarowie i Nochcze (tj. Czeczeni i Ingusze) to różne narodowości.

              > Zdziwiony?

              Ależ skądże. Serwujesz kolejną kartoflankę.

              Сaлaм Ioвдaлaн !
              • wojciech.2349 Re: Tylko kartofle !!! 12.02.14, 23:02
                Na nic Twoje tłumaczenia. Aksjologia zawiera punkt widzenia
                np. Europejczyka. Ty tego i tak nie zrozumiesz. Więc podaruję
                sobie wyjaśniania.

                Dodam jeszcze, że z Markiem Aureliuszem też mam rację.
                • walter622 Re: Tylko kartofle !!! 12.02.14, 23:09
                  wojciech.2349 napisał(a):
                  >Aksjologia zawiera punkt widzenia np. Europejczyka.

                  Wojtuś, nie wypisuj kartoflanych bzdetów tylko podaj nazwę taypu, który wg. twej
                  wyjątkowo głębokiej wiedzy posiadał tytuł książęcy i wskaż okoliczności w których ten
                  tytuł otrzymali. No i może źródło tego olśnienia, bo się, tak mniemam, szykuje rewelacja naukowa w dziedzinie struktur socjalnych społeczności Nochczów. M.Gammer i cała brytyjska orientalistyka, dzięki tobie wyląduje na śmietniku -:))))

                  Wal śmiało. Spokojnie czekam na te rewelacje.
                  • wojciech.2349 Re: Tylko kartofle !!! 12.02.14, 23:21
                    Mamrociku,
                    postaram się Ci to wytłumaczyć. Przypuśćmy, że opisujesz jakiś
                    afrykański lud. Opisując relacje społeczne musisz przepisać te
                    relacje na nasze. Albo inaczej przepisać aksjologie.

                    I jeśli teraz piszesz artykuł w prasie nazywasz kogoś królem,
                    księciem, ... mimo, że te tytuły nie obowiązują wśród tubylców.

                    Oczywiście ten zabieg jest niedopuszczalny w pracach naukowych.
                    Tam już musisz wyjaśnić detale.

                    Teraz jasne?
                    • walter622 Konkrety, tylko konkrety 12.02.14, 23:30
                      Kartoflu, jeszcze raz - pisz konkretnie. Podaj nazwę taypu, który wg. twego olśnienia
                      był rodem "książęcym".
                      Np. ród Połubeńskich był rodem książęcym, wywodzącym się od W.K. Giedymina, linii
                      Andrzeja Olgierdowicza.

                      Kartoflankę, możesz sobie zostawić, lub ją serwować "intelektualiście" z myjni samochodowej -:)
                      • wojciech.2349 Re: Konkrety, tylko konkrety 12.02.14, 23:33
                        Mamrociku,
                        nadal nie rozumiesz. Nie jest błędem uzus w gazecie,
                        mowie potocznej "czeczeński książę, księżniczka".
                        Jest błędem uzus w czasopiśmie naukowym.

                        Uzus zależy od adresata.
                        • nie-tak Re: Konkrety, tylko konkrety 12.02.14, 23:38
                          Wojtus jak zwykle i zawsze znowu jestes rozlozony na lopatki a tak chciales imponowac. :-)))))

                          _______________________________________________________________
                          www.schweizmagazin.ch/nachrichten/schweiz/18151-Russland---Bashing-United-Racists-Mass-Media.html
                          www.schweizmagazin.ch/nachrichten/ausland/18208-Obama-erhht-Kriegsgefahr-Europa.html
                          www.zerohedge.com/news/2014-02-12/luxury-brand-ceo-poor-stop-whining-or-move-china
                          • wojciech.2349 Re: Konkrety, tylko konkrety 12.02.14, 23:40
                            nie-tak napisała:
                            > Wojtus jak zwykle i zawsze znowu jestes rozlozony na lopatki a tak chciales imp
                            > onowac. :-)))))
                            --------------------
                            Tik-Taczko,
                            ten spór wygrywam.
                            • nie-tak Re: Konkrety, tylko konkrety 12.02.14, 23:43
                              Tylko to ci pozostalo ze twoim rasistowskim kompleksom sam sobie dodajesz otuchy a to juz jest zaklamywanie samego siebie jak i zycie w iluzji czyli w odosobnionym swiecie.

                              _______________________________________________________________
                              www.schweizmagazin.ch/nachrichten/schweiz/18151-Russland---Bashing-United-Racists-Mass-Media.html
                              www.schweizmagazin.ch/nachrichten/ausland/18208-Obama-erhht-Kriegsgefahr-Europa.html
                              www.zerohedge.com/news/2014-02-12/luxury-brand-ceo-poor-stop-whining-or-move-china
                              • wojciech.2349 Re: Konkrety, tylko konkrety 12.02.14, 23:49
                                nie-tak napisała:
                                > Tylko to ci pozostalo ze twoim rasistowskim kompleksom sam sobie dodajesz otuchy a to juz jest zaklamywanie samego siebie jak i zycie w iluzji czyli w odosobn
                                > ionym swiecie.
                                -------------------
                                Tik-Taczko,
                                Ty coś umiesz np. z teorii dyskursu?
                                Może wiesz co to dedukcja, indukcja?
                                A może umiesz te pojęcia odróżnić?

                                A może powiesz jaki typ argumentacji występuje
                                np. u polskiego-francuza?
                          • walter622 Re: Konkrety, tylko konkrety 12.02.14, 23:49
                            Wojtuś, choć jest niesamowicie tępawy, to trza przyznać robi postępy.
                            Już odróżnia Czeczenów od Czerkiesów. Lecz niestety nie odróżnia Czeczenów od Awarów, a Czerkiesów od Ubychów.
                            Mam z nim niezły ubaw, z prostej przyczyny - na Kaukazie, mam sporo krewnych
                            żony - Kabardyjczyków. Tak więc bawię się przednio.

                            Bidula,nie może podać nazwy choć jednego taypu (rodu), który jego zdaniem był "książęcym".
                        • walter622 Re: Konkrety, tylko konkrety 12.02.14, 23:41
                          Nadal zamiast konkretów wypisujesz idiotyzmy. Twierdzisz, że były "księżniczki czeczeńskie"
                          to się skup i podaj nazwę taypu (choćby jednego), z którego pochodziły.
                          I nie pisz bzdetów o bublikowych rewelacjach.
                          • wojciech.2349 Re: Konkrety, tylko konkrety 12.02.14, 23:46
                            walter622 napisał:
                            > Nadal zamiast konkretów wypisujesz idiotyzmy. Twierdzisz, że były "księżniczki
                            > czeczeńskie"
                            > to się skup i podaj nazwę taypu (choćby jednego), z którego pochodziły.
                            > I nie pisz bzdetów o bublikowych rewelacjach.
                            ------------------------
                            A co to jest "tayp?"
                            Jeśli to musisz wyjaśniać, to taka treść nie nadaje się do gazety.
                            To nie książka naukowa.
                            Ten poziom szczegółowości jest zbędny.

                            Ergo.
                            Musisz przejść na aksjologię czytelną dla adresata np. gazety.
                            • nie-tak Re: Konkrety, tylko konkrety 12.02.14, 23:55
                              wojciech.2349 napisał(a):
                              > A co to jest "tayp?"
                              > Jeśli to musisz wyjaśniać, to taka treść nie nadaje się do gazety.
                              ----------------------------
                              Wyraz tayp to nie kartoflanka z piaskownicy?
                              _______________________________________________________________
                              www.schweizmagazin.ch/nachrichten/schweiz/18151-Russland---Bashing-United-Racists-Mass-Media.html
                              www.schweizmagazin.ch/nachrichten/ausland/18208-Obama-erhht-Kriegsgefahr-Europa.html
                              www.zerohedge.com/news/2014-02-12/luxury-brand-ceo-poor-stop-whining-or-move-china
                              • wojciech.2349 Re: Konkrety, tylko konkrety 12.02.14, 23:58
                                nie-tak napisała:
                                > wojciech.2349 napisał(a):
                                > > A co to jest "tayp?"
                                > > Jeśli to musisz wyjaśniać, to taka treść nie nadaje się do gazety.
                                > ----------------------------
                                > Wyraz tayp to nie kartoflanka z piaskownicy?
                                ------------------------------------------
                                Tik-Taczko,
                                poziom szczegółowości zależy od adresata i potrzeb czytelności.
                                Ileż to trzeba tłumaczyć?
                            • walter622 Re: Konkrety, tylko konkrety 12.02.14, 23:58
                              Kartoflu, tayp to jest czeczeńska jednostka rodowa. Każdy tayp posiada konkretną
                              nazwę. Tak więc, powracamy do twego zadania - wskaż choć jedną nazwę "książęcego" taypu.
                              Jak podasz, to w nagrodę dostaniesz kartofla, no może dwa kartofle -:)
                              • wojciech.2349 Re: Konkrety, tylko konkrety 13.02.14, 00:00
                                walter622 napisał:
                                > Kartoflu, tayp to jest czeczeńska jednostka rodowa. Każdy tayp posiada konkretną nazwę. Tak więc, powracamy do twego zadania - wskaż choć jedną nazwę "książęcego" taypu.
                                > Jak podasz, to w nagrodę dostaniesz kartofla, no może dwa kartofle -:)
                                --------------------
                                Czy znajomość tego pojęcia jest potrzebna przy przekazie treści?
                                Jeśli nie, to jest ono zbędne.
                                • walter622 Re: Konkrety, tylko konkrety 13.02.14, 00:16
                                  Kartoflu, masz tu ściągawkę - wykaz głównych taypów z tukchumy Аьрштхoй.
                                  Może któraś z podanych nazw będzie tobie do czegoś pasowała ?

                                  Iaлхa-некъе Анacтo, Белхaрoй, Бyлгyчa-некъе, Бyoкa-некъеВелхa-некъе
                                  ГIaндaлoй, Гaлaй, ГIaрчoй,Кoлoй, Мержoй, Мyжaхoй, Мyжгaнoй, Оьргa-некъе
                                  Пaндaлoй, Пaрчoй, Ферг-некъе, Хьaьвхьaрoй, ЦIечoй.

                                  A może podyskutujemy o czeczeńskich garam lub nekji - to też są jednostki strukturalne -:))))))

                                  No i gdzie te "księżniczki" ? Coś ich nie widać .



    • tojabogdan Re: czy Rosjanie zabili Litwienkę? 12.02.14, 20:53
      wojciech.2349 napisał(a):

      Brytyjski Sąd Najwyższy dyscyplinuje rząd: Interes publiczny nakazuje zbadać, czy Rosjanie zabili Litwienkę

      Podobno to nie Rosjanie, ale Mongołowie.
      • misterpee Re: czy Churchill zabil Sikorskiego ? 12.02.14, 20:58
        Churchill nie, ale nie wiemy kto , tajne do dzis !
        • tojabogdan ale kto zabił Cezara i Marata? 12.02.14, 21:19
          Czy to ten sam lub ta sama, która/który zabił Litwinienkę i Sikorskiego (Radosława)?
        • drugiwojwa Re: czy Churchill zabil Sikorskiego ? 12.02.14, 21:23
          Jeżeli wszystko jest tajne to skąd wiesz, że generała Sikorskiego nie zabił Churchill ?
          Może co nieco odtajnisz ?
    • jorl Re: czy Rosjanie zabili Litwienkę? 12.02.14, 21:35
      Widze Wojtek ze Tobie w komunie wyprali mozg. Naturalnie RadiO Wolna Europa. Bo teraz czytasz jakiegos malego polskiego propagandycy i powtarzasz bezmyslnie. Ale po kolei.
      A wiec rzad angielski nie chce dochodzenia w sprawie zabojstwa Litwinienki. To jest fakt. Ale jakies sedzina nie rozumie racji stanu i sie miota karzac dalej sledztwo prowadzic.
      Sa dwie mozliwoasci dlaczego rzad angielski to robi.

      1. Bo wie ze to Rosja zabila jego i nie chce aby popsuc stosunkow. Wersja Twojego prppagandysty i Twoja.

      2. Rzad angielski sam go zabil albo jego kumle z za Wielkiej Kaluzy i nie chce aby jakis moze uczciwy ale bezrozumny urzednik sparwe ciagnal i moze wlasnie taka prawde wyciagnal. Oczywiscie Twoj propagandysta tego juz nie napisal. Masz gratis u mnie. Ja wlasnie jestem przekonany ze tak jest. I logicznie tlumaczy zachowanie rzadu angielskiego.

      Ale nawet jakby byla wersja 1) prawdziwa to co by to znaczylo? Ze Anglia sie Rosji boi? No chyba to zart! Przeciez juz przed paru laty jak bylo to zabojstwo to rzad angielski domagal sie wydania z Rosji jakiegos podejrzanego. I co? Wtedy sie Rosji nie bal? Czyzby sie od tych paru lat geopolityczna sytuacja tak zmieniala ze Anglia to na co sie odwazala przed paru laty juz sie odwzyc nie moze? Czyzby o zgrozo Rosja coraz silniejsza? I to tak duzym skokiem? A przeciez wg i Ciebie Rosja chyli sie do upadku. Czyli co rok to mniejsze jej znaczynie byc musi czy nie? I Ty tez przeciez cos takiego glosisz!

      Sam widzisz Wojtus bezmyslny jestes w kazda strone. Jak sie obrucisz to d.. z tylu, nieprawdasz?

      Pozdrowienia

      • wojciech.2349 Re: czy Rosjanie zabili Litwienkę? 12.02.14, 21:54
        jorl napisał:
        > Sam widzisz Wojtus bezmyslny jestes w kazda strone. Jak sie obrucisz to d.. z tylu, nieprawdasz?
        --------------------
        Jorl,
        mam dość Twoich głupot. Ty nie umiesz formułować myśli.

        Ale do rzeczy.
        Powiem cynicznie. Kończy się podział łupów na rynku węglowodorów.
        Angole już nie widzą potrzeby układania się z Moskalami. Na rynek
        gazu wchodzą nowi giganci Jankesi i Australijczycy.

        W gazie game is over.

        • eva15 Re: czy Rosjanie zabili Litwienkę? 12.02.14, 22:06
          Na twoją głupotę wojtiuś nie ma silnych. To jest prawdziwa potęga!
          • wojciech.2349 Re: czy Rosjanie zabili Litwienkę? 12.02.14, 22:10
            eva15 napisała:
            > Na twoją głupotę wojtiuś nie ma silnych. To jest prawdziwa potęga!
            -----------------
            Effciu,
            Angole zdecydowali się na zbadanie sprawy Litwinienki,
            bo już nie będą robić geszeftu z Matuszką.

            Ja nie wierzę w ich deklarowane ot tak nagle poczucie
            sprawiedliwości.
        • jorl Re: czy Rosjanie zabili Litwienkę? 12.02.14, 22:13
          wojciech.2349 napisał(a):

          > jorl napisał:
          > > Sam widzisz Wojtus bezmyslny jestes w kazda strone. Jak sie obrucisz to d
          > .. z tylu, nieprawdasz?


          > Ale do rzeczy.
          > Powiem cynicznie. Kończy się podział łupów na rynku węglowodorów.
          > Angole już nie widzą potrzeby układania się z Moskalami. Na rynek
          > gazu wchodzą nowi giganci Jankesi i Australijczycy.
          >
          > W gazie game is over.

          No wlasnie. Przeciez to napisalem. Ze wg. Ciebie Rosja idzie w dol. Wiec jak przed paru laty Angole sie Rosji nie bali bo zadali wydania Rosjanina to dlaczego teraz sie zaczeli nagle bac Rosji?

          Potrafisz jakos 1+1 wyliczyc? Nie, jednak nie. Masz zaciemnienie umyslu jak sie Rosja pojawia. I stad Twoje glupoty.

          Ale z ta baba minister to tez udowodniles jak nedznie sie do dyskusji przykladasz. Piszesz cos co Tobie sie na poddaszu klembi, nie spojrzysz najpierw do jakis materialow latwo dostepnych a piszesz idotyczne stwierdzenia post za postem.
          Myslisz ze przepraszam to sprawe zalatwia? Niczego nie zalatwia. Bo nie zalatwia tego ze piszesz bezmyslnie. Jak dziecko.
          Tu akurat bardzo prosta sprawa, gdziesz indziej tez falsz. Cos pamietam zes pisal glupoty jak to USA wiecej ropy produkuje jak konsumuje. Znowu Twoje dzieciece chcenie czegos tam zaslania Tobie mozg. Jako ze to jest seryjne u Ciebie swiadczy o tym ze zle z Toba.



          Pozdrowienia



          Pozdrawiam
          • wojciech.2349 Re: czy Rosjanie zabili Litwienkę? 12.02.14, 22:19
            jorl napisał:
            > Potrafisz jakos 1+1 wyliczyc? Nie, jednak nie.
            -------------
            Od liczenia na forum to jestem ja.
            Ty słuchaj grzecznie.
            Piszesz jak zwykle jakieś absurdy.

            Niepotrzebnie otworzyłem Twój post.
        • nie-tak Re: czy Rosjanie zabili Litwienkę? 12.02.14, 22:25
          wojciech.2349 napisał(a):
          Na rynek
          > gazu wchodzą nowi giganci Jankesi
          ------------------------------------------------------
          Jacy giganci skoro swoj kraj nie potrafia zaopatrzyc w paliwo zawalajac na sroga zime. Amerykanscy formuowicze pisali o tym na forach ze nie mogli pojechac do pracy gdyz na stacjach benzynowych nie bylo zadnego paliwa, a zima jak zima w tym regionie jest taka sama jak poprzednie. Czyzby nie bylo juz stac jankesow za co kupic paliwo i zaopatrzyc w nie stacje benzynowe? Sa to giganci? Robia tak giganci?
          _______________________________________________________________
          www.schweizmagazin.ch/nachrichten/schweiz/18151-Russland---Bashing-United-Racists-Mass-Media.html
    • nie-tak Re: czy Rosjanie zabili Litwienkę? 12.02.14, 21:37
      Rzeczywiscie przytoczyles "nadzwyczaj wiarygodnego" pismaka z gazety, ten bubel sam nie rozumie i nie wierzy w to co on pisze.
      Rura nie powstanie :-)))
      _______________________________________________________________
      www.schweizmagazin.ch/nachrichten/schweiz/18151-Russland---Bashing-United-Racists-Mass-Media.html
      • panibiedroniowa Re: czy Rosjanie zabili Litwienkę? 12.02.14, 21:53
        Zabił jeden Rosjanin-A.Ługowoj.
        • misterpee Re: czy zabili Litwienkę? 12.02.14, 22:02
          Berezowski, dlatego go potem powiesili, albo kumple berezowskiego ? A moze UK o tym wie i nie chce sie wtracac do brudnej roboty swoich przyjaciol? a kto zabil Maxwella ?
      • walter622 Uroczy bublik 12.02.14, 22:03
        nie-tak napisała:
        > Rura nie powstanie :-)))

        W rzeczy samej ten bublik był wyjątkowo aktywny, dowodząc jaką katastrofą dla Polski byłaby budowa Jamal-2 i z nimi związanych zbiorników gazu ( które ostatecznie zlokalizowano w Czeskiej Republice) . Po tym sporo pisał o bałtyckiej rurze, która jemu "nie powstawała".
        No, a teraz mianował Theresę May na Ministra Spraw Zagranicznych WB.
        Jednym słowem - bublik.
        • eva15 Re: Uroczy bublik 12.02.14, 22:26
          nabijasz wątek wariatowi:-))
        • nie-tak Re: Uroczy bublik 12.02.14, 22:31
          Czlowiek spojrzal na tytul i zaraz wiedzial kto te bazgroly napisal, nie musial otwierac linku z artykulem. Tylko bajkopisarza Bublika i kartoflannego Wojtusia na to stac - dwa markante typy ktore maja duuuuzo wspolnego z soba.

          _______________________________________________________________
          www.schweizmagazin.ch/nachrichten/schweiz/18151-Russland---Bashing-United-Racists-Mass-Media.html
    • kylax1 Sprawa sądowa bez znaczenia. 12.02.14, 22:04
      Tak czy siak, nawet jeżeli Rosjanie zabili Litwinienkę, to i tak nikt nikomu nic nie zrobi, bo jurysdykcja brytyjskich organów kończy się na wodach przybrzeżnych UK.
    • igor_uk Odpowiedz brzmi... 12.02.14, 22:06
      Litwinienko zabili nie Rosjanie.
      Szukac sprawce trzeba na BW,dla tego MSZ UK i zablokowal dalsze sledztwo .
      • walter622 Re: Odpowiedz brzmi... 12.02.14, 22:15
        igor_uk napisał:
        > dla tego MSZ UK i zablokowal dalsze śledztwo .

        Przy otwartych przesłuchaniach może się sporo wysypać trupów, dyskretnie poupychanych w różnych kątach. Chociażby operacja "Aral", którą kierował Litwinienko. Ile Brytyjczyków zginęło w tej operacji - 3, 4 .. ?
        • nie-tak Re: Odpowiedz brzmi... 12.02.14, 22:45
          Wystarczy obejrzec "Die Ehre der Paten - Russlands Mafia (Doku)" zaraz mozna sie domyslec ze to byly porachunki miedzy mafiozami ktorzy uciekli z Rosji przed Putinem i osiedlili sie w zachodnich panstwach z paszportem izraelskim i zadna sprawiedliwosc dosiegnac ich nie moze.
          www.youtube.com/watch?v=EKqhQH8jQlo
          www.youtube.com/watch?v=cEQdDr-1YaM
    • polski_francuz Czy Litwinienke 12.02.14, 22:15
      to nie wiem. Wiem, na pewno, ze zabili to forum.

      PF
      • wojciech.2349 Re: Czy Litwinienke 12.02.14, 22:22
        polski_francuz napisał:
        > to nie wiem. Wiem, na pewno, ze zabili to forum.
        -------------------
        Ja podejrzewam Anglików o cynizm i widzę sprawę w kontekście
        tego wątku:
        forum.gazeta.pl/forum/w,50,128796306,128796306,czy_Cameron_pocaluje_Putina_w_kosc_ogonowa_.html
        • polski_francuz Zrodlo wzrostu 12.02.14, 22:28
          gospodarczego przez nosniki energii sie wyczerpalo.

          Nie wiem co Cameron ma do wygrania z Rosja. Pisales cos o BP. Jak to widzisz w tym kontekscie?

          PF
          • wojciech.2349 Re: Zrodlo wzrostu 12.02.14, 22:40
            polski_francuz napisał:
            > gospodarczego przez nosniki energii sie wyczerpalo.
            --------------------
            Jak spojrzeć na wykresy cen paliw to widać, że mamy barierę popytu.
            Nie da się już nic więcej wycisnąć ze sprzedaży paliw. Widać to np. w
            Polsce. Jak kierowcy widzą na stacjach paliw cenę benzyny 6 zł, to
            przestają jeździć samochodami. Stąd Rosja już nie ma szansy na
            wzrost gospodarczy. Kuniec pieśni.
            ------------------
            > Nie wiem co Cameron ma do wygrania z Rosja. Pisales cos o BP. Jak to widzisz w
            > tym kontekscie?
            -----------------
            Cameron poleciał całować Putina w ruku bo myślał, że coś jest do ugrania.
            Wg mnie już nie ma gry.


            PS. Na giełdzie moskiewskiej trwa gigantyczna wyprzedaż.
            Zapowiedź bessy?
            • melord Re: Zrodlo wzrostu 12.02.14, 23:28
              wojciech.2349 napisał(a):

              > Jak spojrzeć na wykresy cen paliw to widać, że mamy barierę popytu.
              > Nie da się już nic więcej wycisnąć ze sprzedaży paliw. Widać to np. w
              > Polsce. Jak kierowcy widzą na stacjach paliw cenę benzyny 6 zł, to
              > przestają jeździć samochodami.

              wojtus piszesz coraz wieksze bzdury...kazde panstwo zawsze wycisnie,bo ciagle im brak pieniedzy
              kiedy cena benzyny skoczyla tutaj ponad $1/za litr(70% ceny to tax), krzyk podniosl sie wsrod niektorych pismakow,ze ludzie przestana jezdzic samochodami,komunikacja miejska sie zapcha i stanie ...podobne bzdety
              dzisiaj kosztuje$1.5/litr i ruch jest dwa? razy wiekszy,autostrady
              dwupasmowe poszerzaja o trzeci pas.
              Ktos kiedys napisal: jak raz sie zacznie jezdzic samochodem to trudno z niego wysiasc

              W Polsce "przestaja" jezdzic,gdyz jak podaja w ub.roku opuscilo Polske kolejne 0.5 mln ludzi
              • wojciech.2349 Re: Zrodlo wzrostu 12.02.14, 23:38
                Melordzie,
                mylisz się, że będą musieli jeździć. W Polsce wszędzie
                jest blisko. Cena 6 zł/1litr benzyny jest zaporowa.

                Ja do roboty jak się nie chcę spóźnić, to najszybciej jest
                na piechotę - 35 minut.
                • melord Re: Zrodlo wzrostu 13.02.14, 00:05
                  wojciech.2349 napisał(a):

                  > Melordzie,
                  > mylisz się, że będą musieli jeździć. W Polsce wszędzie
                  > jest blisko. Cena 6 zł/1litr benzyny jest zaporowa.

                  wojtek ,nie ma cen zaporowych
                  nawet jak beznyna skoczy na 8 zl/w Au $2 ludzie beda narzekac i jezdzic
                  >
                  > Ja do roboty jak się nie chcę spóźnić, to najszybciej jest
                  > na piechotę - 35 minut.

                  masz dobry uklad
                  ja do pracy mialem przez wiekszosc czasu "stosunkowo" blisko ok 25 km(ok godziny samochodem,komunikacja miejska+pieszo-1.5 godz)
                  kiedy jednak przez kilka miesiecy pracowalem w Kanberze,do pracy mialem 250km w jedna strone!!...za beznyne zwracali,coz z tego 2.5 godz w samochodzie w jedna i tyle samo z powrotem(czasami nocowalem i spedzalem caly tydz.)
                  dzisiaj wiele ludzi dojezdza do pracy 100km i wiecej,gdyz tylko na peryferiach lub poza Sydney stac ich kupic cos na wlasnosc,tam praktycznie komunikacja miejska nie dociera
                  • wojciech.2349 Re: Zrodlo wzrostu 13.02.14, 00:30
                    melord napisał:
                    > wojtek ,nie ma cen zaporowych
                    > nawet jak beznyna skoczy na 8 zl/w Au $2 ludzie beda narzekac i jezdzic
                    -------------------
                    Ty chyba umiesz czytać wykresy. Masz tutaj wykres futures
                    na ropę brent. Jest linia oporu na poziomie 120$.
                    Tę linię bardzo trudno sforsować.
                    stooq.pl/q/?s=sc.f&c=mx&t=l&a=lg&b=1
                    Według mnie cena ropy będzie spadać.
                    ------------------
                    > >
                    > > Ja do roboty jak się nie chcę spóźnić, to najszybciej jest
                    > > na piechotę - 35 minut.
                    >
                    > masz dobry uklad
                    > ja do pracy mialem przez wiekszosc czasu "stosunkowo" blisko ok 25 km(ok godzin
                    > y samochodem,komunikacja miejska+pieszo-1.5 godz)
                    > kiedy jednak przez kilka miesiecy pracowalem w Kanberze,do pracy mialem 250km w
                    > jedna strone!!...za beznyne zwracali,coz z tego 2.5 godz w samochodzie w jedna
                    > i tyle samo z powrotem(czasami nocowalem i spedzalem caly tydz.)
                    > dzisiaj wiele ludzi dojezdza do pracy 100km i wiecej,gdyz tylko na peryferiach
                    > lub poza Sydney stac ich kupic cos na wlasnosc,tam praktycznie komunikacja miejska nie dociera
                    ---------------------
                    Ja nie znam kogoś kto by dojeżdżał do roboty więcej niż 50 km.
                    Najczęściej to jest do 10 km.

                    Uważam, że te moje 35 min. na piechotę do roboty to daleko.
                    • melord Re: Zrodlo wzrostu 13.02.14, 01:08
                      wojtek...wykresy,statystyki,prognozy to mozna o kant...
                      najwiekszym krwiopijca jest panstwo
                      kiedy cena beznzyny przekroczyla tutaj "zaczarowana" granice jednego dolara,na stacjach benzynowych ukazywaly sie takie reklamy:
                      cena benzyny 35 centow + tax
                      ja nie mam zludzen,cena ponizej $1.40 (aktualna wacha sie 1.45-1.50) to juz historia...to se ne vrati
                      • polski_francuz Poranne komentarze 13.02.14, 08:53
                        Nie sadze, zeby samochody zanikly. Pamietam jeszcze w 1973 roku jak Arabowie wprowadzili embargo na rope jak taksowkarze pchali ich taksowki na postojach by oszczedzic paliwo.

                        Ale konswekwencja embarga byl rozkwit innych przemyslow.

                        Podobnie bedzie teraz: szanse samochodu AC/DC wzrosna, inne zrodla energii dostana duze subwencjie itd, itp.

                        W koncu, wiele ludzi dojezdza do pracy. I we Francji i w Niemczech. Bez samochodow stanie przemysl i to nie tylko samochodowy.

                        PF
        • eva15 Zabrali p_f pole do popisu ! 12.02.14, 22:43
          Biedny jesteś i cały czas beczysz, bo nie możesz tu brylować jako rzekomy intelektualista. To boli:-)
          • wojciech.2349 Re: Zabrali p_f pole do popisu ! 12.02.14, 22:45
            eva15 napisała:
            > Biedny jesteś i cały czas beczysz, bo nie możesz tu brylować jako rzekomy intel
            > ektualista. To boli:-)
            --------------
            Effciu,
            PF jest intelektualistą.

            A Ty ... . Podaruję sobie pisanie o tym.
            • misterpee Re: p_f yntelektualista 13.02.14, 01:49
              a kwasniewski magister.
            • amg10 Re: Zabrali p_f pole do popisu ! 13.02.14, 05:08
              wojciech.2349 napisał(a):

              > Effciu, PF jest intelektualistą.

              Czy ty kiedys spowazniejesz ?? Watpie.
          • polski_francuz Zabrali 13.02.14, 08:59
            partnerow do rozmow, ktorzy jak ty, mp czy gluptak z Risjsel dali sie czekistom uwiesc. Zabrali przyjemnosc porozmawiania bez przechytrzania i bez wyzwisk, zabieraja tlen forum tworzac niezliczone watki o rozyjskich glupotach o ktorych jeszcze kilka lat temu nikt by nie napisal.

            Pogonil bym czekistowskich dziadow tam gdzie ich miejsce.

            PF
    • drugiwojwa Kto tak naprawdę zabił Litwienkę? Kompromitacja. 13.02.14, 08:36
      wojciech.2349 napisał(a):

      Brytyjski Sąd Najwyższy dyscyplinuje rząd: Interes publiczny nakazuje zbadać, czy Rosjanie zabili Litwienkę
      Dochodzenie w sprawie otrucia polonem Aleksandra Litwinienki zablokował brytyjski MSZ. Bał się pogorszenia stosunków z Rosją. Teraz Sąd Najwyższy odrzucił decyzję brytyjskiego rządu. Uznał, że interes publiczny przemawia za zbadaniem udziału Rosji w morderstwie.
      ....................
      Jak to niektórzy lubują się w takich stronniczych sformułowaniach : "zbadaniu udziału Rosji w morderstwie"... i piszą to, co im wygodnie..
      A okazuje się, że prawda jest zupełnie inna :
      www.wprost.pl/ar/435912/Bedzie-publiczne-dochodzenie-ws-smierci-Litwinienki/
      i tam jest :
      " W związku z tym, że przepadła szansa na przeprowadzenie procesu karnego, rozpoczęto sądowe dochodzenie przyczyn i okoliczności śmierci Litwinienki. Okazało się jednak, że oprócz Rosjan, również strona brytyjska nie wyraziła zgody na ujawnienie tajnych okoliczności rzekomej współpracy Litwinienki z brytyjskim wywiadem MI6. W związku z tym sąd uznał, że nie ma możliwości prowadzenia tej sprawy. Jedyną szansą na ustalenie prawdy pozostało niezależne publiczne dochodzenie."
      W cywilizowanym świecie nie nazywa się kogoś winnym przed ogłoszeniem wyroku.
      Tym samym ci co insynuują kto zabił Litwinienkę kompromitują się i szkoda czytać ich bajdurzeń.
Pełna wersja