wolf34
20.02.14, 09:11
Przerażają informacje płynące z Lwowa - służbom MSW zrabowano ponad 1200 sztuk broni, w tym ok 200 Kałasznikowów i SWD . W Kijowie demonstranci atakują milicjantów, włącznie z ogniem snajperskim z budynku konserwatorium. Milicja w odwrocie. Czyli jak widać sytuację eskaluje opozycja - w chwili przybycia do Janukowycza "szantażystów" z UE.
Jest już 23 postrzelonych milicjantów w Kijowie. "Pokojowi demonstranci" w ofensywie na budynek parlamentu - zarządzono jego ewakuację.
Berkut pod ogniem z ostrej amunicji idzie w rozsypkę w rejonie Parlamentu. Widać broń z Lwowa jakoś dotarła do Kijowa. Milicjanci ewakuują się do stacji metra - krzyczą, że strzela się do nich z ostrej amunicji, a oni mają tylko gumowe kule. Czy to już pierwsze akordy wojny domowej?