Putin architektem konfliktu na Ukrainie

21.02.14, 16:40
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,15499415,_The_Economist___Architektem_konfliktu_na_Ukrainie.html#TRNajCzytSST
Co jest oczywiste. Wcześniej "wyzwalali" Osetyńców spod "terroru" gruzińskiego, cały czas wykorzystują surowce do szantażowania sąsiadów, polityczne embarga są na porządku dziennym, nieustanne straszenie nas rakietami z OK, kwestionowanie państwowości ukraińskiej i mącenie na różne sposoby na Ukrainie, konfliktowanie zachodu ze wschodem przy pomocy rosyjskiej V Kolumny - obliczone na rozpad Ukrainy i na przejęcie Krymu, . . . . . !

"Najwyższy czas, by Zachód przeciwstawił się tej gangsterskiej polityce Kremla - dodaje. "Stawienie czoła państwu, które ma wpływy wynikające z zajmowania stałego miejsca w Radzie Bezpieczeństwa, wielkie rezerwy surowców energetycznych i masę broni nuklearnej, jest trudne, ale trzeba to zrobić" - apeluje "Economist", sugerując, że należałoby zacząć od wyrzucenia Rosji z G8 oraz zrezygnowania z podtrzymywanych na użytek dyplomacji pozorów, jakoby był to kraj praworządny i demokratyczny."

Absolutna racja. Rosję trzeba wywalić z G8. To tak na początek! Za Obamy się nie da ale za republikanów będzie to możliwe. Rosja putinowska to zakała świata i coś z tym trzeba zrobić.
Dosyć tego bezczelnego chuligaństwa.
    • kylax1 Nie byłbym taki pewny republikanów. 21.02.14, 17:31
      Ja, jako zwolennik demokratów, nie chcę republikańskiego prezydenta. Poza tym republikanie są dla Rosji nawet lepsi, niż demokracji, bo oni dbają przede wszystkim o biznes. Innymi słowy republikanie są dla Putina bardziej przewidywalni.
    • wojciech.2349 jak to miało wyglądać 21.02.14, 17:35
      Artykuł sprzed 3 lat pokazujący jak Moskale dobrali
      się do Białorusi. Teraz też to tak miało wyglądać,
      ale Euromajdan pokrzyżował im plany.
      Warto uważnie przeczytać.

      Rosja tylko czeka, by wykupić sąsiada
    • asmall4 Re: Putin architektem konfliktu na Ukrainie 21.02.14, 21:01
      Putina i Kłamrowa powinni się pozbyć za niekończące się porażki na każdym polu :D:D:D
    • melord amigo..jestes jednym z architektow 21.02.14, 23:19
      belkotu,ktory zamienil Forum Swiat na Forum Rosja..obecnie rowniez Ukraina

      Zamiesciles kiedys watek o swoich amerykanskich marzeniach...niezle to bylo
      kontynuuj,chetnie poczytam,wspomnienia powroca ,inni czegos sie dowiedza
      • przyjacielameryki Re: amigo..jestes jednym z architektow 21.02.14, 23:40
        melord napisał:

        > belkotu,ktory zamienil Forum Swiat na Forum Rosja..obecnie rowniez Ukraina
        >
        > Zamiesciles kiedys watek o swoich amerykanskich marzeniach...niezle to bylo
        > kontynuuj,chetnie poczytam,wspomnienia powroca ,inni czegos sie dowiedza


        Ja, tylko przytoczyłem fragment gazety w której napisali to co w/w. Tyle palancie prokremlowski, że ja i większość zdecydowana polskiego społeczeństwa(tylko jakieś 90%) podziela opinie tego artykułu. A ja z wielką i nieukrywaną satysfakcją utożsamiam się z ideą tegoż artykułu.
        To wszytko palancie. A teraz możesz pluć na "Solidaruchów". No fakt, największą tragedią XX w. było rozwiązanie ZSRR. Rozumiem twoją rozpacza. Ale ja i 90% Polaków mamy to w doopie!! A teraz wypad!

        Poniał? Skoro tak to spasiba. A teraz wypad!
        • melord Re: amigo..jestes jednym z architektow 21.02.14, 23:49
          sorry,ze cie z lozka wyrwalem amigo
          zagotowana zolc,pewnie nie da ci usnac
          wez mape Ameryki,palcem troche po niej poprzesuwaj,zacznij liczyc miasta i miasteczka...usniesz
          dobranoc cwoczku
    • felusiak1 Nie ulega kwestii, ze Putin architektem konfliktu 22.02.14, 01:59
      a dowód na to stanowi odmowa podpisania porozumienia przez przedstawiciela moskwy co stwia putina na równi z banderowcami, którzy też odmówili. z tym, ze stoją po przeciwnej stronie barykady. banderowcy chcą władzy już dzisiaj a putin chce eskalacji konfliktu gdzie ma nadzieje upiec własną pieczeń. ryzykowna i kosztowna gra.
      ps. kylax nie kłam. jesteś za demokratami ze względu na ich stanowisko wobec homoseksualistów a nie dlatego, że są nieprzewidywalni. są znacznie bardziej przewidywalni i do tego słabi w polityce zagranicznej na co wskazują "osiagniecia" clintonowej a teraz kerry'ego..
    • pijatyka Re: Rosję wywalić z G8. To na początek 19.03.14, 21:56
      Oczywista oczywistość
      • przyjacielameryki Re: Rosję wywalić z G8. To na początek 19.03.14, 22:11
        pijatyka napisała:

        > Oczywista oczywistość

        I to jest oczywiste.
    • de_oakville Re: Dwa kroki w tyl 19.03.14, 23:33
      Pamietam swiat z konca lat 90-tych ubieglego wieku. To wlasnie wtedy moj optymizm osiagnal apogeum. I wiem, ze nie tylko moj. Wydawalo sie, ze swiat jest piekny i ze po wkroczeniu w 21-wiek bedzie jeszcze piekniejszy. Chcialo sie ciagle nucic melodie piosenki "what a wondeful world". 11-ty wrzesnia 2001 uswiadomil ludziom nieszczesna prawde - "diabel nie spi". Byl to 1-szy cios dla optymistycznych nadziei na przyszlosc. Nawiasem mowiac Putin byl juz wtedy u wladzy w Rosji, choc to nie ma pewnie (podobno) zadnego zwiazku. Drugi "krok w tyl" to jest to, co sie dzieje obecnie - aneksja Krymu przez Rosje. Ludzka chec dominacji, szerzenia strachu, aby w ten sposob zwrocic na siebie uwage i wzbudzic respekt. Wzbudzic respekt w inny, pokojowy sposob nie daliby rady, to widac przerasta ich mozliwosci. Jak ktos znany powiedzial - "kazdy pracuje jak umie, grunt to rezultat".
      • de_oakville Dlaczego tak nienawidza USA i Zachodu? 20.03.14, 12:21
        Wynika to z pewnoscia z ich wielkomocarstwowej mentalnosci. Pewnie nie miesci im sie w glowie, ze jest to mozliwe, ze pod (bylym) Leningradem, w Estonii stacjonuja wojska NATO. Jakby sie czuli Amerykanie gdyby pod Waszyngtonem lezal jakis kraj gdzie sa wojska rosyjskie? Nawet nie na Kubie, ale znacznie blizej, np. w Maryland? Od Leningradu na wschod Rosja ciagnie sie tysiace kilometrow, az do Pacyfiku. A na zachod - "pare kilometrow", a tu granica. Jakis "maly narod" nie chce pod "skrzydla Rosji", chce byc niezalezny. Tak moga tylko jacys "bezczelni faszysci". I nie tylko jeden narod tak chce. Malo tego! Chce byc zwiazany z Ameryka? Ano, dzieje sie tak dlatego, ze rosyjska mentalnosc im po prostu nie odpowiada. A sami, choc "mali", sa tak jak Finowie - na tyle zdolni i madrzy, ze nadaja sie do posiadania wlasnego panstwa. Polacy udowodnili w ciagu ostatnich 20 lat, ze rowniez daja sobie swietnie rade, gdy sa wolni i niezalezni, zyjacy bez strachu i bez sluchania przemowien przywodcow chwalacych bez przerwy "Wielkiego Brata" ze wschodu. I to sie Rosjanom nie podoba. "Obraza" ich narodowa dume.
        • przyjacielameryki Re: Dlaczego tak nienawidza USA i Zachodu? 20.03.14, 12:38
          Oni zachowują się jak Talibowie. Nienawidzą zachodu ale korzystają z jego zdobyczy cywilizacyjnych, z demokracji, wolności, ale na zachodzie i w walce z zachodem. U siebie nie przeszkadza im autarkia, zamordyzm, gigantyczna korupcja, goebbelsowska propaganda. A prawo, demokrację i wolność ma ją u siebie w doopie. Wykorzystują je tylko do walki z zachodem.
          Dłużej nie można tego już tolerować, coś trzeba z tym zrobić.
Pełna wersja