zeitgeist2010
22.02.14, 21:09
Od jakiegos czasu widzimy happeningi nagich kobiet ”femen” i teatralnych Pussy riot.
W moich oczach jest to zjawisko bezdennie glupie i bezsensowne politycznie.
A co gorzej istnieje ryzyko , ze jakas tam ilosc dziewczyn moze sie nimi zainspirowac. Z psychologicznego punktu widzenia wyczyny femen i riot to to samo co tatuowanie sie, piercing, samokaleczenie albo prostytutowanie sie na ”zlosc rodzicom”.
Pussy riots szwendaly sie po Soczi, aby demaskowac polityczne przesladowania w Rosji. To juz lepiej by bylo gdyby pojechaly na Majdan i pomogly swoim ukrainskim siostrom na barykadach.
Ja osobiscie stawiam mlodym kobietom za wzor Margaret Thatcher, "Die Mutti", Condoleezza Rice, Susan Rice, Christine Lagarde i …. Justyne Kowalczyk, Charlotte Kalla i Björgen.