mondrian4
24.02.14, 13:00
tylko proszę nie pisac ze nim nie jest bo to niemozliwe żeby lider jakiejś frakcji nacjonalistów swobodnie przez 3mc demontował władzę w 40milionowym kraju. Więc przyznać sie... czyj to interwent? kto go chroni bo w normalnym kraju po kilku dniach takiego majdanowania trafiłby albo do tiurmy albo do state prison. Wiec gadać gdzie jego miejsce? W Moskwie czy Nju Jorku?
To coś niewyobrażalnego co on teraz wyrabia. najpierw obalił jedną władze teraz najwyraźniej chce obalić drugą :-)