spontaniczny krymski bełkot gimbusów

27.02.14, 17:37
Dzisiejsze informacje o Ukrainie na gazeta.pl zawierają m.in. taki fragment:
<<Parlament Krymu zadecydował, że 25 stycznia odbędzie się referendum w sprawie rozszerzenia pełnomocnictw autonomii półwyspu - poinformował sekretariat parlamentu. Za przeprowadzeniem refedendum głosowało 61 z 64 deputowanych.

Pytanie poddane pod głosowanie w referendum będzie brzmiało: "Autonomiczna Republika Krymu posiada niezależność państwową i wchodzi w skład Ukrainy na podstawie umów i porozumień - tak lub nie".>>
Po pierwsze kilka akapitów niżej podana jest prawidłowa data: 25 maja, po drugie nijak nie potrafię znaleźć sensu w inkryminowanym pytaniu i co miałaby znaczyć odpowiedź "tak" a co "nie".
    • vladexpat Re: spontaniczny krymski bełkot gimbusów 27.02.14, 17:40
      sprawdziłem u źródła. Tłumaczenie "pytania" jest prawidłowe, co nie zmienia faktu, że nadal nie ogarniam sensu odpowiedzi tak/nie.
      • ukos Sens jest 27.02.14, 19:38
        vladexpat napisał:

        > nadal nie ogarniam sensu odpowiedzi tak/nie.

        W ten sposób Kreml kanalizuje nastroje separatystyczne, które sam podgrzewa. Grzeje po to, żeby zachować jak najwięcej wpływów na Ukrainie, ale na pełną separację Krymu nie może sobie pozwolić, więc formułuje pytanie, które nie burzy integralności Ukrainy. Potem Kijów uzna formalnie tylko te konsekwencje referendum, które będą zgodne z konstytucją Ukrainy, czego pewnie nie będzie uznawała władza lokalna. Przepychanka potrwa, aż Flota Czarnomorska skoroduje, a udział Rosjan na Krymie spadnie poniżej 50% (teraz jest 58,5%).
        • lech.junosza Re: Sens jest 27.02.14, 19:52
          ukos chciał wszystkich przeprosić ale nie zdążył/
Pełna wersja