vacia
28.02.14, 17:36
Te dwie wojny światowe były wystarczającą lekcja dla nas że nie warto dokonywać inwazji na inny kraj, że za to się płaci krwią własnego narodu.
A my ciągle siedzimy na beczce prochu, jesteśmy tak blisko Ukrainy gdzie przelała się krew, teraz niepokój na Krymie.
Konflikty między państwami i mocarstwami nie dają nikomu poczucia bezpieczeństwa.
To co robić?
Model Noego jest ciągle aktualny, tylko tym razem nie budowanie arki czy prywatnego schronu ale prowadzenie prostego, uczciwego życia, najważniejsze jest czyste sumienie przed Bogiem takie jak miał Noe.