wasilko
28.02.14, 19:56
Żyrynowski na Krymie: Duma nie uznaje władzy w Kijowie
"Pozwólcie, że przemówię jako deputowany Dumy: My nie uznajemy władz w Kijowie, nie dlatego, że jest antyrosyjska, a dlatego, że jest niekonstytucyjna” - powiedział dziś w Sewastopolu Władimir Żyrynowski.
----------------------
"Krym otrzyma wszystko, czego wam potrzeba, pieniądze, gaz i jakiekolwiek produkty energetyczne, będziecie otrzymywać w nieograniczonej ilości, po najniższych cenach, a jeśli trzeba to i bezpłatnie. Będziecie mieli swoją telewizję, swoje gazety, co chcecie" - powiedział Żyrynowski.
Kresy.pl
www.kresy.pl/wydarzenia,polityka?zobacz/zyrynowski-na-krymie-duma-nie-uznaje-wladzy-w-kijowie
No, i po ptakach. Żeby zmusić Krym do posłuszeństwa Ukraina musi wysłać tam czołgi, a to już nie będzie pokojowa manifestacja. Aby żądać od Rosji dotrzymywania umów, to trzeba samemu ich przestrzegać.
Co teraz zrobią trzej dżentelmeni z Polski, Niemiec i Francji?