przyjacielameryki
02.03.14, 09:51
wyborcza.pl/1,75477,15549380,Hrycak__Zawalil_sie_rosyjski_porzadek_swiata.html#TRrelSST
"Gdy Rada Federacji Rosji dała zgodę na militarną interwencję w Ukrainie, w jednej chwili rozsypało się to, co Rosja i ZSSR budowali w naszej części Europy przez stulecia. W rzeczywistości Putin definitywnie zerwał z Ukrainą i Ukraina definitywnie zerwała z Rosją. Więcej: zawalił się rosyjski porządek świata, to nie Rosja będzie rozdawać tu karty na dłuższą metę."
"Decyzja o interwencji jest kompletnie irracjonalna, również z rosyjskiego punktu widzenia. Słucham rosyjskich analityków, a to jest właśnie także ich opinia. Putin popełnił brzemienny w skutki błąd, bo chciał być imperatorem w dawnym stylu. Carsko-sowiecka konstrukcja dominacji nad wschodem Europy przepadła. Putin przegrał, a jego działania to najzwyklejsza polityczna histeria."
"To nie obalenie Janukowycza ani nie Majdan przeraziły Moskwę. Putin grozi interwencją, gdyż nagle okazało się, że podzielona Ukraina jest zdolna do kompromisu i jedności."
I to jest cała istota planowanej zbrojnej interwencji kremlowskich bandytów. Moskwa przeraziła się, że Ukraina pomimo różnych podziałów, jednak ma szanse utrzymać integralność terytorialną bo tak chcą jej mieszkańcy. Stąd te rosyjskie prowokacje na Krymie i działania destabilizujące.
Sytuacja robi się ciekawa, a kurdupel kremlowski brnie w szambo. Tym razem, zachód nie może odpuścić małemu Hitlerkowi.