borrka
02.03.14, 10:32
To przykre, bo dzieje sie kosztem Ukrainy, ale postepujaca marginalizacja polityczna i gospodarcza Rosji jest bardzo korzystna dla Polski.
Przynajmniej przez pare lat Zachod zapomni o chodzeniu do bani z kremlowskimi kacykami.
Taki zimny prysznic pozwoli nam skutecznie forsowac swe "rusofobiczne" programy, bo zachodni drobnomieszczanin boi sie gorzej, niz dzumy, putinowskiego bandytyzmu.
A poniewaz korzystamy, w jakims sensie kosztem ukrainskiego Sasiada, robmy wszystko, w granicach skromnych mozliwosci, by Mu pomoc.