chateau
02.03.14, 16:57
Łukaszenka wieczny nie jest, różne rzeczy mogą się wydarzyć po jego odejściu.
Zagrożoną ludność rosyjską też się znajdzie bez trudu. A jak policzyć odsetek posługujących się językiem rosyjskim to Rosja może śmiało wziąć pod opiekę cały kraj.
Ciekawi mnie, że tak wielu komentatorów na FK nie przyjmuje do wiadomości tego, że Rosja stała się na znowu - przestrzeni kilku ostatnich lat - krajem agresywnym i gangsterskim. I że nie ma na to innej rady niż konfrontacja, niekoniecznie militarna. Monachium nie jest żadnym rozwiązaniem.