polski_francuz
03.03.14, 11:18
Wysluchalem uwaznie porannego radia. Wielu sluchaczy ludzi ma stracha przed Rosja i uwaza, ze Krym i Ukraina to nie jest problem Francji. Ba, jeden mowil nawet ze nie mozna Polakom zostawiac negocjacji bo beda zbyt twardzi z Rosjanami.
Laurent Fabius nasz minister SZ (na RTL) zrobil jednak powazna analize i stwierdzil, ze Rosja stwarza fakty dokonane i ze lamie reguly gry dyplomatycznej. Uznal, ze Krym jest obecnie pod kontrola rosyjska.
Sadze, ze polska dyplomacja wraz z niemiecka powinna dalej podkreslac wage wydarzen i dalej walic w wielki dzwon. Ukraina nie Gruzja. I trzeba sasiadow moralnie wspomagac.
PF