kylax1
03.03.14, 15:17
Mam wrażenie, że na mapie Krym będzie częścią Ukrainy, ale faktycznie będzie kontrolowany przez Rosję. Naciski Zachodu nic nie dadzą. Putin wziął sobie Krym i tyle.
Oprócz tego, na wschodzie Ukrainy zainstalują się promoskiewskie władze regionalne, a reszta tego kraju będzie pod kontrolą władz w Kijowie (o ile pozamykają nawiedzonych typu Saszko Biłyj).
Uważam, że szczyt napięć jest już za nami, a teraz czekają nas długie miesiące niepokojów regionalnych na Ukrainie wschodniej (Charków, Donieck, Ługańsk).