Pierwsza ofiara wojny

03.03.14, 18:19
to prawda. Szukajmy wiec prawdy.

Der Spiegel analizuje bledy rzadu ukrainskiego: Dass es so weit gekommen ist, liegt an fatalen Fehlern der neuen Kiewer Regierung und des ukrainischen Parlaments. Unter dem Druck rechter Straßenkämpfer, die das Parlament in bedrohlicher Weise bewachen, hat die Werchowna Rada ein Gesetz aufgehoben, das den Status der russischen Sprache im Osten und Süden des Landes garantierte.

Die mit den Außenministern Deutschlands, Frankreichs und Polens - Steinmeier, Fabius und Sikorski - am 21. Februar unterschriebene Vereinbarung sieht die Bildung einer Übergangsregierung der nationalen Einheit vor. Die hätte logischerweise auch Vertreter der russischsprachigen Regionen einbeziehen müssen, die mehr als ein Drittel des Landes umfassen.

Stattdessen wurden Mitglieder der rechtsextremen Swoboda Minister. Diese Partei, die sich bei ihrer Gründung noch Sozial-Nationale Partei der Ukraine nannte, unterhält freundschaftliche Beziehungen zur NPD .


Zgrubsza tlumaczenie:

Rada Najwyzsza Ukrainy zniosla prawo dotyczace statusu jezyka rosyjskiego na wschodzie i poludniu kraju...

Nie bylo w rzadzie tymczasowym ukrainskim reprezentantow rosyjsko-jezycznych regionow. Zamiast nich weszla do rzadu partia Swoboda bliska faszystom z NPD...


Ukraincy popelnili bledy i byli bardzo nieostrozni.

PF
    • herr7 no tak, za bardzo się pośpieszyli 03.03.14, 19:17
      ale co Der Spiegel radziłby im żeby odrobinkę chłopaki poczekali? No cóż, Zachód postawił na narwańców to i ma na co sobie zasłużył.
      • pimpus18 Re: no tak, za bardzo się pośpieszyli 03.03.14, 19:27
        Chłopaki coś mają mało czasu.

        Może chodziło o odwrócenie uwagi?


        Propagandyści nigdy nie starają się nawet opowiadać całej historii.
    • pimpus18 Re: Pierwsza ofiara wojny 03.03.14, 19:24
      Raczej pokazali prawdziwe oblicze.

      Dla kogo to było zaskoczeniem?
      • pc_maniac Re: Pierwsza ofiara wojny 03.03.14, 20:25
        A cóż w tym dziwnego, że na terenie danego kraju obowiązuje język danego kraju jako język obowiązkowy?
        Nikt nie zakazuje uczenia się j. rosyjskiego na Ukrainie. Mało tego, na terenach z większością rosyjskojezyczną Ukraina dopuszcza jako urzędowy dwa języki. Ale jak ma funkcjonować państwo (n.p. prawodawstwo, jesli obywatel nie rozumie co w dokumentach danego państwa jest napsiane w ojczystym języku?

        Polska również ma okręgi, gdzie dopuszcza się stosowania podwójnego nazewnictwa, ale nie dopuszcza by n.p. tam gdzie większość stanowią choćby Kaszubi, czy Ślązacy, obowiązywał wyłącznie język kaszubski czy śląski.
        • polski_francuz Chodzi pewnie 03.03.14, 20:43
          o gwaltownosc zmian i strach populacji.

          PF
    • romrus Szukajmy 03.03.14, 20:56
      polski_francuz napisał:
      > to prawda. Szukajmy wiec prawdy.

      "Die braune Swoboda-Partei"


      Wytlumacz Wojtkowi, co to znaczy "brunatna partia".
      Napisalem, ze Swoboda jest faszystowska, a on teraz podwaza moj dyplom prawnika, chociaz moje zdanie jest identyczne ze Spieglem.
      • polski_francuz Wojciech 03.03.14, 21:01
        dodaje ducha slabym. Ty tlumaczysz dlaczego silni robia co robia.

        Poszlo w konforntacje romrus. Sprawy zaszly za daleko.

        PF
        • romrus Re: Wojciech 03.03.14, 22:20
          polski_francuz napisał:
          > dodaje ducha slabym. Ty tlumaczysz dlaczego silni robia co robia.
          >
          > Poszlo w konforntacje romrus. Sprawy zaszly za daleko.


          Az tak daleko, ze nawet Spiegel to uznal.

          Nich dodaje ducha, ale prawda to prawda, a brunatni - to faszysci.

          W oskarzanej o nacjonalizm Rosji organizacji a-la Prawy Sektor i Swoboda nie maja racji bytu.

          Takich sie wypala napalmem, a z portetami Bandery nie robi sie demokratycznych rewolucji.
Pełna wersja