sowietolog1
03.03.14, 23:51
Oglądaliście dzisiejsze, wieczorne wystąpienie Wojciecha Łuczaka (red. nacz. Raportu) w tvn24bis (Biznes i Świat)? Był zaproszony do studia jako komentator bieżących, "krymskich" wydarzeń. Mazał rysikiem po dotykowym ekranie, po wyświetlanych tam mapach Europy, Polski, Ukrainy i Krymu, opowiadając laikom o militariach i obecnych wydarzeniach. Itp., itd.
Powiedział jednak na koniec coś bardzo ciekawego i intrygującego... Otóż rzekomo jakieś 2 tyg. temu "na rynku" pojawiła się pilne zapotrzebowanie na przynajmniej 200-300 "zachodnich" mundurów pozbawionych dystynkcji oraz tyleż butów wojskowych. Z opcją na "domówienie" kolejnych kilku tysięcy...
Powyższa potrzeba miała być oficjalnie złożona przez jakieś afrykańskie państwo czy firmę...
Dziś Łuczak sugeruje, iż była to Rosja... Ergo, skoro zamówienie pojawiło się 2 tyg. temu, a szybkie opracowanie planów zajęcia Krymu (i opcjonalnie Donbassu) w ramach inwazji incognito musiało zająć choć kilka dni rosyjskim planistom, to wychodzi na to, iż Kreml już miesiąc temu podjął decyzję o tej akcji...
PS. Na forum o militariach zapytałem o opinię odnośnie tych mundurów. Zobaczymy, czy powyższe to nie humbug.