wasilko
04.03.14, 17:52
Deputowany do Wiechownej Rady, Giennadyj Moskal, zaalarmował szefa MWD Arsenija Awakowa o licznych przypadkach wymuszeń, nakładania bezprawnych danin, rekwizycjach mienia na rzecz samozwańczej rady narodowej powołanej przez aktywistów Euromajdanu w Łubnach w województwie połtawskim. Mafiozi tworzący ową radę motywują swoje poczynania koniecznością rozwoju rewolucji.
ukrpravda.ua/news/v-lubnah-narodnaya-rada-trebuet-ezhemesyachnuyu-dan-na-revolyuciyu
Na miejscu deputowanego to bym tak nie protestował. W końcu bandyterka to jedyna rzecz, która aktywistom Majdanu wychodzi najlepiej. Co by było, gdy wzięli się za politykę zagraniczną?