tojabogdan
04.03.14, 22:10
na witrynie GW już żadnej alarmowej (nomen omen) czerwonej farby, nic już bezpośrednio o kryzysie, na innych polskich portalach wiadomości o Putinie na czwartym, piątym miejscu...Jakieś zastępcze tematy. Co jest?
Na niemieckich cytuje się głównie Putina i jego argumenty, też szeroko cytowany jest były kanclerz, Szreder (dla Niemców: Schröder), którego wczorajsze wystąpienie w niemieckiej ambasadzie w Paryżu zrobiło wrażenie i jest mocno krytykowane. A znany jest on jako ambasador Putina.
Co się porobiło? Czy naprawdę nie będzie żadnej wojny? Nawet lokalnej?.
Ostatnio mało pisze się o poczynaniach nowych władz Ukrainy, co z ogłoszoną powszechną mobilizacją, gdzie są ci wszyscy żołnierze? Czy nadal tłuką się w ichnim parlamencie?