jabbaryt
04.03.14, 22:18
Powróżymy?
Fakty:
1) Janukowicz to prezydent wybrany w demokratycznych wyborach. Strzelanie do ludzi to jest rzecz godna potepienia. Ale czasami demokratyczny prezydent musi podjąć takie decyzje i można je wybaczyć. Jeżeli jednak Janukowicz napisał list do Putina proszacy o militarną interwencje to jest zdrajca i jurgieltnik. Innymi słowy skończony. Chyba, że kacapy czołgami wprowadzą go do Kijowa. Wątpie w to jednak.
2) Jedyną powazna i zoorganizowana siła polityczna na Ukrainie jest oligarchia. Oni nie chcą wpaść w moskiewskie łapska. Oligarchowie to banda złodzieji ale nie bandytów.
3) Te wszystkie banderowskie krzykacze. Są radykalni i niebezpieczni ich się boję. Myślę, że jest wsród nich najwięcej moskiewskich agentów, którzy podburzaja ich do boju.
4) Społeczeństwo ukraińskie. Nikt nie lubi jak sie wchodzi do jego kraju z czołgami. Nastroje są pewnie antyrosyjskie. Putin chciał być dobrodziejem Ukrainy a to tymczasem Kerry spaceruje po Kijowie w charakterze oczekiwnego zbawcy.
Czy Ukraina przyjmie zdecydowany kurs prozachodni? Napewno nie przyjmie przynajmniej oficjalnie kursu prorosyjskiego.
putalin kreuje się wielkiego zwycięzce, ale jeżeżeli chciał kacapii cała Ukrainę to jest dalej niż był.