"Rzeczpospolita" tez wie kto to "banderowcy"

05.03.14, 19:35
Jędrzej Bielecki 29-01-2014, ostatnia aktualizacja 29-01-2014 21:20

Lider banderowców: ludobójstwo na Wołyniu to brednia


Sprawiedliwość nakazywałaby, aby Przemyśl i kilkanaście powiatów wróciły do Ukrainy – mówi Andrij Tarasenko, rzecznik radykalnej organizacji Prawy Sektor, najmocniej zaangażowanej w walki z milicją wokół Majdanu.

Dlaczego nad Majdanem łopocą flagi UPA, wiszą portrety Stepana Bandery?

Andrij Tarasenko: Nasza organizacja, Prawy Sektor, nosi imię Bandery. On jest symbolem rewolucyjnej walki o niepodległość kraju. Gdyby go nie było, nie byłoby Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów (OUN), a bez OUN nie byłoby dziś niezależnej Ukrainy. Nasz naród przez setki lat żył pod okupacją różnych imperiów i ci, którzy walczyli o wyzwolenie, jednoczyli się wokół wielkich bohaterów: Mazepy, Petlury, Bandery. Tak jest i dziś.


www.rp.pl/artykul/1083009.html

Wniosek tylko jeden - Kreml kupil Rzepe.
    • igor_uk romrus. 05.03.14, 19:43
      Wszysci o tym wiedza.Tylko jedni staraja sie na nich nie zwracac uwage,a dla drugich kazda swolocz jest dobra,pod warunkiem,ze jest przeciwko Rosji.
    • polski_francuz Jestes Rosjaninem 05.03.14, 19:47
      Te sprawy dotycza polsko-ukrainskich stosunkow. Zdanie Rosjanina na ten temat malo kogo na forum interesuje.

      Pozdro

      PF
      • romrus Z przeproszeniem, 05.03.14, 19:56
        polski_francuz napisał:
        > Te sprawy dotycza polsko-ukrainskich stosunkow.


        ...kwestie slowa "banderowcy" podniosl Borrka i twierdzil, ze to slowo nie jest uzywano w Polske.

        Wojczech caly czas twierdzi ze banderowce nie istnieja.

        Grzecznie przedstawilem dowod tego, ze oba nie maja racji.


        > Zdanie Rosjanina na ten temat malo kogo na forum interesuje.

        A jakie to "zdanie" na ten temat wyglosilem?

        Odpowiem - zadnego.
        To faktycznie wasza sprawa, troche dla mnie dziwna, ale wasza.
        Ja sie nie wypowiadam.
        • j-k borka ma racje. u nas jest UPA 05.03.14, 20:04
          romrus napisał:
          > ...kwestie slowa "banderowcy" podniosl Borrka i twierdzil, ze to slowo nie jest
          > uzywano w Polske.


          nie jest.
          ja sam uzywam go tylko z rozpedu.
          u nas uzywa sie okreslenia: bandyci z UPA.
          • krzysiozboj Re: borka ma racje. u nas jest UPA 05.03.14, 20:15
            tak, częściej używa się UPA/bandy UPOwskie, wydaje mi się że "banderowcy" zaczęło wchodzić do użytku mocniej wtedy gdy na Ukrainie nastąpił kult UPA/Bandery, gdy zaczęto mu stawiać pomniki
    • j-k Komuszki przekazaly Lwow banderowcom 05.03.14, 19:49
      to teraz maja za swoje...

      1. Za czasow II. RP banderowcy siedzieli grzecznie w polskich wiezieniach i do dzisiaj siedzieliby tam grzecznie nadal - jak Bandera na Swietym Krzyzu w Gorach Swietokrzyskich
      (w naszej "goscinie" spedzil piec lat :)

      2. Mazepa i Petlura wspolpracowali z Polakami.
    • j-k i jeszcze, mam pytanie: 05.03.14, 19:52
      dlaczego wszychmocny ZSRR nie wylapal wszystkich banderowcow w latach 40.tych i nie wyslal ich na Sybir ?
      - skoro nawet wladze II. RP potrafily zrobic z nimi porzadek ?
    • przyjacielameryki Re: "Rzeczpospolita" tez wie kto to "banderowcy" 05.03.14, 19:56
      Z banderowcami kremlowskimi, patologicznymi kłamcami i oszustami nie dyskutujemy.
      • wasilko Re: "Rzeczpospolita" tez wie kto to "banderowcy" 05.03.14, 20:02
        Faktycznie, z Twoją wiedzą, a raczej jej brakiem, na temat zbrodni OUN i UPA, nawet się nie sil na dyskusję.
        Szkoda czasu i atłasu...
    • krzysiozboj Re: "Rzeczpospolita" tez wie kto to "banderowcy" 05.03.14, 20:12
      Rzepę kupił ktoś inny a nie moskale ale jeszcze nim została kupiona przez starszego w wierze to skundliła się skrajnym poparciem PiSu, kiedyś to była fajna i rzeczowa gazeta ale to było bardzo dawno, dzisiaj specjalnie od GW się nie różni, może tylko nieco mniej goebbelsowska.

      A co do samego problemu banderowców - no tak się złożyło że PO i Szechter z pozostałymi mediami w łapkach ubeckich najchętniej uznaliby że problemu nie było, PiS od banderowców bardziej nienawidzi Rosji więc skoro banderowcy stawiają się ruskim to trzeba chwilowo zapomnieć o Wołyniu. Nie zmienia to jednak tego że część ludzi o tym mówi i pamięta, są takim "wrzodem na tyłku" dla "poprawnych politycznie" bo przypominają że to ciągle nie załatwione.

      Nie wiem czy trafiłeś gdzieś na ks Isakowicza-Zalewskiego, stara się dokumentować zarówno działania bezpieki na kościół za komuny (więc ZSRR nie może lubić) jak i zbrodnie na Wołyniu, spokojnie i rzeczowo nazywa po imieniu to co było opierając się na dokumentach i zdarzeniach. Kłopot może tylko w tym że takich ludzi wyrzuca się na margines medialny, są zbyt kłopotliwy, zbyt dociekliwi i za twardy mają kręgosłup, niemniej są i tacy.
Pełna wersja