A oddać w cholerę tam gdzie jest większość Rosjan

06.03.14, 10:16
Kreml będzie Wam Ukraińcom robił ciągle prowokacje. Stać ich na to.
Nie będziecie w stanie odbudować Państwa gdy ciągle będą Wam demolki robić.
A to zapowiedział już Putin na konferencji, że Majdan był rozruchami i że takie same będą gdzie indziej. Już on się o to postara.

Polska przeżyła coś takiego na Śląski i na Wielkopolsce.
Zrobić referendum i odłączyć tereny gdzie przeważają nacjonaliści Rosyjscy.
Nie warto kłócić się kilkadziesiąt lat, bo będziecie w to topić kolejne miliardy.
A mieszkańcy tych regionów i tak pożałują swojego wyboru jeśli Ukraina stanie się państwem na miarę krajów Unii Europejskiej.
    • pijatyka Re: Kreml będzie robił ciągle prowokacje 06.03.14, 11:26
      Przecież jak oddacie wszystko czego Fiutin sobie zażyczy to od razu się uspokoi - jak Adolf po Sudetach, nieprawdaż?...
      • pc_maniac Re: Kreml będzie robił ciągle prowokacje 06.03.14, 11:48
        pijatyka napisała:

        > Przecież jak oddacie wszystko czego Fiutin sobie zażyczy to od razu się uspokoi
        > - jak Adolf po Sudetach, nieprawdaż?...

        Czyli przesiedlać Rosjan do "macierzy"?
        Innego sposobu nie ma. Nie chciałbyś żyć w mieście, gdzie masz 60% obywateli wrogo nastawionych do Ciebie i ciągle dozbrajanych przez sąsiednie państwo.

        Najpierw mentalność Rosjan musiałaby dojrzeć do sytuacji, że inne narody mają prawo żyć według własnych zasad. A sojusze są niepodważalne i niezależne od czyjegoś "widzimisię".

        Widzisz, ja uważam, że najpierw sama Rosja powinna wyzwolić się spod jarzma dyktatury. Ale dopóki sami obywatele nie przekonają się, że ich stopa życiowa jest żałośnie niska, nawet wobec Polaków (o obywatelach krajów zachodnich nawet nie wspomnę), a ich ciężka praca wzbogaca wyłącznie małą grupkę miliarderów, którzy rozkradając miedzy siebie prawo do korzystania z surowców, które są dobrem całego narodu. Tak długo Świat będzie nękany przez mocarstwowość szaleńców, którzy rządzą tym krajem.

        Rosjanie nie wzbogacą się, choćby byli krajem tak wielkim jak za czasów CCCP. Bo nie rozmiar kraju, lecz jego ekonomia daje dobrobyt obywateli. Niemcy są krajem dużo mniejszym niż Rosja, Japonia tym bardziej.

        Dniem szczęśliwości dla Świata nie będzie dzień nawet obalenia Putina. Lecz dzień gdy Rosjanie nauczą się znaczenia słowa "demokracja" i nareszcie wprowadzą go w życie u siebie.
        Do tego czasu będą destabilizować Świat na każdy sposób.

        Kilku ROsjan pisało tutaj o Zachodzie i Syrii. Ale żaden nie zająknął się nawet, że to właśnie Putin zablokował konwoje z pomocą humanitarną, czy zmuszenie reżimu Syrii do kilkudniowego zawieszenia broni by ewakuować kobiety i dzieci z bombardowanych miast.

        Od wielu już dziesięcioleci Syria była wylęgarnią i poligonem szkoleniowym terrorystów. TO Rosja broniła przed interwencją ONZ w Kambodży, gdzie Czerwoni Khmerowie wymordowali połowę narodu. To Rosja chroni ostatnie dwie ostoje komunizmu czyli Koreę Północną i Kubę.
        Z pewnością by ludziom żyło się tam lepiej niż w reszcie Świata.
        Intelektualistów, którzy nie zgadzają się z Putinem wsadza się do więzień, a partie delegalizuje się. Dzienniki i telewizje, które mają odmienne zdanie nacjonalizuje się i obsadza własnymi ludźmi. To kraj sprawiedliwości, czy reżim?
        • pijatyka Re: przesiedlać Rosjan do "macierzy"? 06.03.14, 12:01
          To pewnie niewykonalne w XXI wieku.

          Jednak jakkolwiek ciężko by nie było to i Ukraina, i Europa jakoś będą musiały z tym żyć; byłoby smutnym paradoksem, gdyby Zachód - który przetrwał Hitlera, Stalina, Chruszczowa i Breżniewa - uległ teraz małemu szczurkowi z Kremla.

    • asmall4 Re: A oddać w cholerę tam gdzie jest większość Ro 06.03.14, 11:45
      od 1989r. ludność rosyjska wyraźnie procentowy spada.
      1959 census 71.4%
      1979 census 68.4%
      1989 census 67.1%
      2001 census 58.32%

      Teraz pewnie minimalnie powyżej 50% !!!
      • pc_maniac Re: A oddać w cholerę tam gdzie jest większość Ro 06.03.14, 11:54
        asmall4 napisał:
        Już Putin podrzuci kilka pociągów "nowych mieszkańców Krymu".
        Jeśli Niemcy przed referendami na Śląsku potrafili to robić, to co za problem robić to teraz?

        Raczej uważam, że cały Świat cywilizowany powinien odwrócić się od Rosji i niech sobie sama radzi. Przykro mi to mówić, ale również od obywateli Rosyjskich i wprowadzić wizy i zaostrzenia dla całej Rosji. Ponieważ jeśli obywatele nie są za demokracją, to niby czemu mają prawo korzystać z dobrodziejstw cudzej demokracji?

        Przykład naszego forumowego kolegi _z_uk. Pracuje w UK, a propagandę "wspaniałej Rosji szerzy nie u siebie w kraju, lecz właśnie za granicą.

        Jeśli jego kraj jest tak wspaniały to niech w nim pracuje i żyje. A jak już będzie miał dość życia w tym "kraju mlekiem i miodem płynącym", to może coś z tym zrobi. Ale niech zacznie sprzątać najpierw swoje własne podwórko, a nie Polskę?
        • pijatyka Re: pracuje w UK 06.03.14, 12:02
          Widziałeś? ;->
          • pc_maniac Re: pracuje w UK 06.03.14, 12:06
            pijatyka napisała:

            > Widziałeś? ;->

            Nie, ale nawet jeśli nie pracuje w UK, to uważam, że Rosjan powinno się izolować od cywilizowanego Świata, dopuki się sami nie ucywilizują (tzn. nie ucywilizują swoich poczynań). Bo cały Świat traci na ich awanturnictwie.
            I nie oznacza to w żaden sposób, że jestem rusofobem, bo mam przyjaciół ROsjan, ale nie nacjonalistów (nacjonalistów Polaków również wśród znajomych nie posiadam, bo brzydzę się wszelkimi skrajnościami).
        • asmall4 Re: A oddać w cholerę tam gdzie jest większość Ro 06.03.14, 12:12
          "Przykład naszego forumowego kolegi _z_uk. Pracuje w UK, a propagandę "wspaniałej Rosji szerzy nie u siebie w kraju, lecz właśnie za granicą."

          Tak działają. Szpiegują,działają zawsze z krajów innych niż przebywają.
          W razie wpadki działania nie ustają.
          • pc_maniac Cxym jest obecnie Krym? 06.03.14, 14:36
            Krym ma 2 znaczenia
            1. To baza dla marynarki wojennej z resztą dość małej wartości militarnej, bo raczej poza Turcją trudno tutaj szukać potencjalnego przeciwnika militarnego na wypadek wojny
            2. Kurortem wypoczynkowym głównie dla Rosjan.

            O ile ten pierwszy element ma dla Rosji znaczenie, ponieważ mogą zaprzestać budowy nowego portu wojennego (w który już włożyli masę kasy).
            Tu widzę dla ROsji pewne korzyści ekonomiczne, bo nie będą musięli Ukrainie płacić za dzierżawę. Ale jest pewien problem (czytaj dalej).

            Drugi element, w przypadku aneksji Krymu przez Rosję przyniesie same straty.
            Czemu? Ponieważ żaden rozsądny człowiek nie wybierze się na wypoczynek w miejsce odcięte od wody, gazu, prądu.

            A taka na pewno kroki Ukraina podejmie gdyby Krym ogłosił secesję. Wodociągi, kanalizacje, nitki gazowe, prąd - to wszystko dostarczane jest lądem z Ukrainy.
            Ale to nie wszystko. Przecież trzeba dostarczyć jakoś zjedzenie, i wszelkie produkty handlowe. Owszem można je dostarczać drogą wodną, ale aby to się opłacało trzeba mieć odpowiednie pirsy przeładunkowe i flotę. Ale będąc producentem gazu, dostarczać drogą morską gaz, wodę (nie wspomnę już w ogóle jak dostarczyć prąd), to już nonsens.

            Bazy tam pozostaną, ale na wiele lat będzie to region cofnięty do epoki średniowiecza. No chyba, że Rosja wywali miliardy by tak jak Zachodni Berlin zaopatrywać za wszelką cenę.

            Mnie to pasuje, bo już Rosja odczuwa skutki ekonomiczne swojej bandyckiej polityki międzynarodowej. Wystarczyły 2 dni i Rosja straciła ponad 110 mld dolarów (nawet nie wliczam tych dolarów na olimpiadę). A jeśli koniunktura się utrzyma, to straty te będą tendencją stałą.

            Wybudowanie rurociągów, i w ogóle łączy mediów do Krymu pochłonie pochłonie miliardy. Negatywny wydźwięk na Świecie spowoduje obawy przed inwestowaniem w takim kraju, więc pozostaną już tylko surowce sprzedawane na Świecie.
            W ciągu najdalej 10 lat Polska może zalać Europę eksportem gazu, zaś polityka odchodzenia od ropy (choćby paliwo produkowane z surowców roślinnych), również spowoduje zmniejszenie się zależności od Rosji.
            Już Polska zmniejsza co roku ilość zużywanej ropy, co zgodnie z wymogami unijnymi ma być tendencją stałą.

            Obywatele Rosji coraz częściej wyjeżdżają za granicę w poszukiwaniu pracy. A po powrocie zderzają się z całkiem innym życiem, niż te, które wiedli na Zachodzie. Trudno mi tu dywagować ile czasu zajmie temu krajowi wybuch "rewolty" przeciw własnej władzy.
            Gdy w 1989 roku rozmawiałem z Czechami czy Węgrami, zazdrościli nam odejścia od komunizmu. Mówiłem im, że "spokojnie, na Was również przyjdzie czas".
            Wtedy nawet w snach nie mógłbym podejrzewać, że w ciągu roku cały ten "Blok Wschodni" runie jak domek z kart.

            Cóż, niektóre kraje nie wykorzystały tamtej "Wiosny Ludów". Ukraińcy, Białorusini się nie załapali. Rosjanie za Gorbaczowa, zamiast budować demokratyczne i kapitalistyczne społeczeństwo ciągle śnili o imperialnej potędze. Z resztą śnią do dzisiaj.
            Przeciętny Rosjanin może sobie pomarzyć o kupnie nowego samochodu z pensji. To co u nas jest już normą, u nich pozostaje ciągle w sferze marzeń.

            Ale obudzą się. tak jak Ukraińcy i tak jak Ukraińcy po "Pomarańczowej Rewolucji" zmarnują szansę, bo często tak bywa, że jak się jest w biedzie, to wierzy się każdemu, który obiecuje "gruszki na wierzbie".

            Cieszę się, że Polska nie jest teraz na miejscu Ukrainy. Ciesze się, że chociaż jesteśmy kłótliwym narodem, to są w pobliżu narody (czytaj Rosja), których polityka zmusza nas Polaków do myślenia i WIELKIEJ OSTROŻNOŚCI!

            Więc kochani Rosjanie - pokazujcie jak najdłużej swoje najgorsze wady, dzięki temu to my będziemy zjednoczeni, patrząc jak wydajecie miliardy jak za czasó Breżniewa, tylko po to by udawać, ze jesteście" MOCARSTWEM".

            I tak optymistycznym (choć nie dla Ukrainy zapewne) pozdrawiam na POLSKIM forum POLAKÓW i Rosjan, którzy tu gościnnie pisują ostatnio.
            • j-k Lec na Krym, jak w dym :) 06.03.14, 14:47
              pc_maniac napisał:
              A taka na pewno kroki Ukraina podejmie gdyby Krym ogłosił secesję. Wodociągi, k
              > analizacje, nitki gazowe, prąd - to wszystko dostarczane jest lądem z Ukrainy.
              > Ale to nie wszystko. Przecież trzeba dostarczyć jakoś zjedzenie, i wszelkie pro
              > dukty handlowe. Owszem można je dostarczać drogą wodną, ale aby to się opłacało
              > trzeba mieć odpowiednie pirsy przeładunkowe i flotę.


              Przeprowadzenie instalacji elektrycznych, dostaw wody, przez ciesnine w Kerczu - to kwestia ROKU czasu.
              Podobnie dostarczanie tamtedy promem towarow.
              Instalacje istnieja.
              Flota tez.

              Tfu(j), jak zawsze, Dr. J.K.
              ekonomista.
            • berek_p Re: Cxym jest obecnie Krym? 07.03.14, 12:31
              Mało wiesz a dużo krzyczysz. Rosja buduje elektrownie jądrową bazującą na okręcie. Gaz wyślą tankowcami,paliwa pontonem przez cieśninę kerczenska. To kwestia kilkunastu tygodni aby zbudować infrastrukturę energetyczną. Pomogą nawet Włosi.
          • tornson Re: A oddać w cholerę tam gdzie jest większość Ro 07.03.14, 11:17
            bądź czujny wobec wroga narodu
        • tornson A ten tzw. "świat cywilizowany" to co niby? 07.03.14, 11:15
          Nie chodzi ci chyba o dzikusów którzy napadli na Irak, Serbię, Libię, Liban, a o ostatnio zamachiwali się na Syrię?
    • zeitgeist2010 Re: A oddać w cholerę tam gdzie jest większość Ro 07.03.14, 11:08
      pc_maniac napisał:

      Kreml będzie Wam Ukraińcom robił ciągle prowokacje. Stać ich na to. Nie będziecie w stanie odbudować Państwa gdy ciągle będą Wam demolki robić. A to zapowiedział już Putin na konferencji, że Majdan był rozruchami i że takiesame będą gdzie indziej. Już on się o to postara>

      Genau. Stosunki miedzy Ukraincami i Rosjanami zostaly zatrute na pokolenia. Do tego rosyjska piata kolumna moze w kazdej chwili byc wykorzystana do dywersji, tak jak to pokazuje akcja krymska.

      Rosjanie nie są elementem wzbogacającym demokracje, kulture czy gospodarke. Kontrastują w tym aspekcie negatywnie z Chinczykami, ktorzy w sprzyjających warunkach potrafią stworzyc dobrobyt. Hongkong, Taiwan, Singapur, Malajzja

      • mara571 Kiedys Krym bedzie tatarski 07.03.14, 20:43
        szkoda tylko, ze my tego nie dozyjemy.
        • zeitgeist2010 Re: Kiedys Krym bedzie tatarski 08.03.14, 11:07
          mara571 napisała:

          > szkoda tylko, ze my tego nie dozyjemy.

          ALe za to jakie zycie mielismy! Tego nikt nam nie odbierze.

          Bylaby to tylko sprawiedliwosc historyczna, bo Tatarzy byli tam na kilka wiekow przed Turkami i Rosjanami ;) Krym – po tatarsku „twierdza”.

          A na powaznie. Nigdy Tatarzy nie przejma Krymu. Pozostanie rosyjski. Tatarzy sa zbyt mala grupa, aby rozrodczosc grala role. Duza czesc Tatarow krymskich znajdzie nowa ojczyzne w Turcji.


          • eva15 Kiedys Krym bedzie tatarski. Z jakiej racji? 08.03.14, 11:17
            Tatarzy byli przed Rosjanmai (plemionami ruskimi) na Krymie? Doucz ty się historii zamiast pleść bzdury.
    • wojciech.2349 Re: A oddać w cholerę tam gdzie jest większość Ro 07.03.14, 11:16
      Gdybym był Rosjaninem i byłoby mi źle w Ukrainie,
      to spakowałbym walizki i wyjechałbym do Rosji.

      Po co się męczyć?
      • de_oakville Re: Lotwa, Estonia 07.03.14, 18:34
        Tam rowniez mieszkaja Rosjanie. "Zasiedlali" te kraje w czasach ZSRR. Rozochocony Putin moze po przylaczeniu Krymu zazadac przylaczenia do Rosji Rygi lub czesci Estonii. Adolf rowniez po Sudetach zapragnal Gdanska - "apetyt rosnie w miare jedzenia", to cecha ogolnoludzka. A jezeli juz "Krym to ziemia rosyjska", to uderzcie sie w piers Rosjanie i dodajcie, ze Krolewiec to ziemia niemiecka, ze Kuryle to ziemia japonska. Nieprawdaz?
        • zeitgeist2010 dla Anschlussu straceni 10.03.14, 18:35
          de_oakville napisał:

          Tam rowniez mieszkaja Rosjanie. "Zasiedlali" te kraje w czasach ZSRR. Rozochocony Putin moze po przylaczeniu Krymu zazadac przylaczenia do Rosji Rygi lub czesci Estonii.

          Tamtejsi Rosjanie są jednak dla koncepcji Anschlussu straceni. Zasmakowali blogoslawientstwa zycia w kulturze zachodniej i ani im w glowie wracac do szwedzko-wsch.slowiansko-bizantyjsko-turecko-chazarsko-syberyjsko-mongolskiego imperium.

          Adolf rowniez po Sudetach zapragnal Gdanska - "apetyt rosnie w miare jedzenia", to cecha ogolnoludzka. A jezeli juz "Krym to ziemia rosyjska", to uderzcie sie w piers Rosjanie i ododajcie, ze Krolewiec to ziemia niemiecka, ze Kuryle to ziemia japonska. Nieprawdaz?

          Prezydent genetyk zgodzilby sie z nami, ze w politycznych genach Rosji nie ma miejsca na "oddania" czegos wzglednie wspolnego zagospodarowania, jakby to moglo stac sie z Ukrainą.

          Nie. Najwiekszy terytorialnie kraj swiata cierpi na nieposkromiona pazernosc na ziemie.

    • jabbaryt Re: A oddać w cholerę tam gdzie jest większość Ro 07.03.14, 12:10
      Super pomysł. Nie ruskie zaczna od siebie.
      pc_maniac napisał:

      > Kreml będzie Wam Ukraińcom robił ciągle prowokacje. Stać ich na to.
      > Nie będziecie w stanie odbudować Państwa gdy ciągle będą Wam demolki robić.
      > A to zapowiedział już Putin na konferencji, że Majdan był rozruchami i że takie
      > same będą gdzie indziej. Już on się o to postara.
      >
      > Polska przeżyła coś takiego na Śląski i na Wielkopolsce.
      > Zrobić referendum i odłączyć tereny gdzie przeważają nacjonaliści Rosyjscy.
      > Nie warto kłócić się kilkadziesiąt lat, bo będziecie w to topić kolejne miliard
      > y.
      > A mieszkańcy tych regionów i tak pożałują swojego wyboru jeśli Ukraina stanie s
      > ię państwem na miarę krajów Unii Europejskiej.
      >
      >
    • kylax1 Krym i tak jest już pod rosyjską kontrolą. 07.03.14, 13:40
      Ukraina go nie odzyska. Trzeba się z tym pogodzić i ustabilizować wschód Ukrainy.
      • pijatyka Re: Trzeba się z tym pogodzić 07.03.14, 17:42
        A w żadnym wypadku; i to nie tylko w ukraińskim, ale przede wszystkim w naszym własnym (polskim, europejskim, zachodnim etc) interesie.
        • kylax1 Geopolitycznie Krym jest stracony. 07.03.14, 17:54
          Żadne sankcje itd. tego nie zmienią. Rosja opanowała Krym, mieszkańcy Krymu w większości to popierają. Tego nie da się odwrócić. Chyba, że wypowiemy otwartą wojnę Rosji.
          • pijatyka Re: Tego nie da się odwrócić 07.03.14, 18:03
            Prawdopodobnie.

            Ale w żadnym wypadku nie wolno pokazć że się z tym pogodziło, odpuściło, przyjęło do wiadomości (jak to się w dużej mierze stało z Gruzją czy Naddniestrzem)

            I nie trzeba od razy rozpętywać wojny: Krym od teraz ma być dla kacapów wrzodem na dupie, o którym Zachód będzie im przypominał przy każdej możliwej okazji - od negocjacji handlowych po zawody sportowe.
            • kylax1 To już prędzej. 07.03.14, 20:38


      • ukos Krym, Abchazja, Osetia, Naddniestrze, wrzody Rosji 07.03.14, 18:37
        kylax1 napisał:

        > Ukraina go nie odzyska. Trzeba się z tym pogodzić i ustabilizować wschód Ukrain
        > y.
        >
        Tereny bezprawnie opanowane przez Rosję powinny stać się jej kulą u nogi, z prawnego punktu widzenia stale ropiejącymi wrzodami świadczącymi o nienormalności tego państwa. Żeby taki stan podtrzymać, należałoby wprowadzić parę istotnych sankcji o charakterze niegospodarczym. Na przykład bezterminowa blokada Bosforu dla rosyjskiej floty wojennej (nie tylko czarnomorskiej) i wszelkiej (także handlowej) krymskiej oraz abchaskiej (zmuszenie do pływania pod cudzą banderą) nieustannie przypominałaby o problemie tych kolonii. Po ustabilizowaniu sytuacji Ukrainy i Mołdawii trzeba także odciąć transporty wojskowe do Naddniestrza (nie ma dostępu do morza) doprowadzając do stopniowej demoralizacji kacapskich band okupujących to terytorium.
        • ukos Po zgodnej decyzji NATO, nie osamotnionej Turcji 07.03.14, 18:44
          ukos napisał:

          > bezterminowa blokada Bosforu dla rosyjskiej floty wojennej

          Oczywiście takiej decyzji nie można pozostawić jako garba jednemu państwu, Turcja musiałaby mieć solidarne wsparcie całego paktu. Sankcje tego rodzaju byłyby najlepsze - pozostawiają czas na reorientację kontaktów handlowych, ale od razu są dla Rosji dotkliwe.
          • pijatyka Dobry kierunek. 07.03.14, 19:06
            .
          • europitek Re: Po zgodnej decyzji NATO, nie osamotnionej Tur 07.03.14, 20:35
            Bosfor i Dardanele to nie taka prosta sprawa, ponieważ ruch przez nie jest regulowany umowami wielostronnymi. Zmiana takich traktatów nie jest rzeczą łatwą.

            Natomiast Krym będzie miał kłopoty z normalnym funkcjonowaniem, ponieważ jest mocno uzależniony od reszty Ukrainy. Separatystyczne władze już to czują i nawet składały oświadczenie, że nadal płacą ukraińskie podatki i liczą na "niezakręcanie kurków". Rosja będzie musiała postarać się o alternatywne metody dostaw podstawowych towarów i nośników energii na masową skalę. Niezależnie od metody będzie to dużo kosztowało.
            Paradoksem może być to, że podwyżka cen gazu dla Ukrainy przez "Gazprom" oznaczać będzie również podwyżkę dla Krymu, o ile Ukraina go nie odetnie.
Pełna wersja