co na to wojciech?

06.03.14, 15:46
rt.com/news/ukraine-austerity-pensions-halved-174/
mialo byc dobrze a wyszlo jak zawsze
    • mlody776 Re: co na to wojciech? 06.03.14, 16:09
      Wojciech nie rozumie tego języka. Ale nawet jak sobie go przetłumaczy to w końcu mu płacą za prowokowanie do IIWS a nie za prywatne myślenie. Kiedyś kłócił się z Felusiem (ja wszyscy myślący), ale jak ten pokazał mu gdzie są pieniądze do "zarobienia" wolne od podatku (w Polsce nie płaci się podatku od dochodów z prostytucji), to od razu ma podobne przekonania. Choć jeszcze nie dorównuje swojemu nauczycielowi, ale się stara.
    • pimpus18 Re: co na to wojciech? 06.03.14, 16:18
      A to się wk.urwią!

      Chociaż dziadki tam tylko im herbarę na majdanie robili i buterbrody.

      Neoliberalizm to nie żarty.

      Nie wytłumaczył im nikt, na czym to polega?
      • krzysiozboj Re: co na to wojciech? 06.03.14, 16:21
        To ciężko wytłumaczyć, to trzeba przeżyć :D

        Jak ja dzieciom dzisiaj tłumaczę niektóre absurdy socjalizmu u nas przed 89 to patrzą na mnie jak na wariata :D To też trzeba przeżyć by załapać "klimat" :D
        • pimpus18 Re: co na to wojciech? 06.03.14, 16:33
          Co tam wtedy w komunie było tak szczególnie absurdalne?

          A teraz w neoliberaliźmie nic ich nie dziwi?
          • krzysiozboj Re: co na to wojciech? 06.03.14, 16:53
            Że czekoladę można było kupić tylko jedną na miesiąc bo były kartki na nie, podobnie jak na masę innych produktów? Że na półkach poza octem to często niewiele więcej było? Że były takie sklepy za "dewizy" w których wszystko było ale niestety sporo droższe? Że jak się chciało chlebek jeść to zazwyczaj tzreba było kilka godz w kolejce odstać? Że by jechać na Słowację (kilka km obok nas) to trzeba się było mocno napocić o paszport a później przechodziło się drobiazgową kontrolę? Oj było tego trochę.

            W neoliberalizmie nic ich nie dziwi bo wyrastają w tym, to wydaje się naturalne, to jest znane, by widzieć różnice/absurdy to trzeba też znać coś innego. Dla mnie jako tako okresem normalnym był początek lat 90-tych, okres bumu, ja mam te trzy "systemy" w pamięci a one znają tylko ten ostatni.

            ps
            tak nieco na wesoło o socjalizmie:

            1. Każdy miał pracę.
            2. Mimo, że każdy miał pracę, nikt nic nie robił.
            3. Mimo, że nikt nic nie robił, plan wykonywano w 100 procentach.
            4. Mimo, że plan wykonywano w 100 %, nigdzie niczego nie było.
            5. Mimo, że nigdzie niczego nie było, każdy wszystko miał.
            6. Mimo, że każdy wszystko miał, wszyscy kradli.
            7. Mimo, że wszyscy kradli, nigdy nigdzie niczego nie brakowało.
            • pimpus18 Re: co na to wojciech? 06.03.14, 17:15
              Solidaruchy nic tylko strajkowały. Pensje sobi sami podnosili.


              Wałęsa z jednej robotniczej pensji (nawet zawodówki nie skończył) utrzymywał całą gromadę dzieci i niepracującą nigdy żonę - fakt!

              Ale walczył o wolność, nie o pieniądze.

              Nikt nie musiał trząść dupą, że w każdej chwili go zwolnią, że nie będzie miał środków do życia, straci mieszkanie, na zabieg lekarski będzie czekał latami.

              Dzieci jeździły na wakacje na drugi koniec kraju bez problemu: nad morze, nad jeziora, w góry - to było oczywistością!

              Teraz mogą sobie pojechać na zmywak za granicę.

              Można się pośmiać z tego wszystkiego, ale lepiej zastanawieć się, co wspólnego komuna miała z neoliberalizmem.

              Wtedy była dominująca ideologia, której trzeba było bronić - dzisiaj też jest dominująca ideologia, podobnie fałszywa, której nikt nie może poddawać pod wątpliwość.

              Wystarczy sobie telewizją pooglądać i pomyśleć o już niekończącym się kryzysie.
    • krzysiozboj Re: co na to wojciech? 06.03.14, 16:20
      A co on może powiedzieć?

      1. To wina Putina i Janukowycza bo okradli Ukrainę
      2. Zmiany wymagają poświęceń a demokracja kosztuje
      3. To tylko chwilowa zniżka (tak jak u nas tymczasowo podatki podniesiono) a jak nowy rząd już wszystko ogarnie to podniesie ze sporą nawiązką.
      3. etc

      Przecież to było do przewidzenia, starczyło tylko popatrzeć na wstępne warunki MFW, z tym że oni to ładnie nazwali "urealnieniem cen". To czego w tym art nie widzę a co jest szykowane to dewaluacja Hrywny, więc niby mamy taką samą pensję, niby taką samą emeryturę, niby tyle samo na koncie a jednak sporo mniej.

      I nie chwalę tu ani Janukowycza ani Putina, musiałbym nieco pobluzgac pisząc o nich, przykro mi tylko że tak obrywają prości ludzie mimo że nic nie zawinili, że ukraińskie bydlaki które ten kraj okradały na potęgę nadal bedą okradały.
    • romrus Powie ze Jaceniuka wynajal Putin. 06.03.14, 16:28
      br0f napisał(a):
      > rt.com/news/ukraine-austerity-pensions-halved-174/
      > mialo byc dobrze a wyszlo jak zawsze


      Przeciez te debile z Kijowa robia wszystko, zeby nastepny regiony im odpadli.


      • krzysiozboj Re: Powie ze Jaceniuka wynajal Putin. 06.03.14, 16:42
        Od samego początki tej zawieruchy piszę że wszystko idzie w kierunku konfrontacji i rozłamu Ukrainy (i większą winę przypisuję tutaj UE niż Rosji), nie do tego by byłą normalnym krajem a do tego by tam był burdel którego nikt nie chce. Sprawa Krymu wydaje się już przesądzona, chyba jest tylko kwestią czasu kiedy zbuntuje się wschód, na zachodzie bynajmniej nie będzie spokojnie a walka o władzę w Kijowie może być sporo ostrzejsza niż ta którą urządzili sobie "pomarańczowi". Ostoją stabilności i spokoju paradoksalnie mogą tutaj być tereny które Rosja przytuli, na dłuższą metę nie wiem czy to dobre i dla nich bo nie można jechać tylko na tym co ktoś z zewnątrz da.

        Wiesz co Romrus, prywatnie jestem przekonany że Putin nie robiłby żadnych zadym z Ukrainą gdyby Rosji wczesniej nie ustawiono w pozycji wroga UE a na Ukrainie procedurę przeprowadzano np po referendum, jestem przekonany że to można było zrobić tak jak zrobiono z Polską, Bałtyckimi i wszystkimi innymi z byłych demoludów. W Bałtyckich tez sporo Rosjan mieszka a jakoś trudno mi sobie dzisiaj wyobrazić sytuację że zaczynają ciągnąć kraje w których mieszkają w kierunku Rosji i UC.
        • pimpus18 Re: Powie ze Jaceniuka wynajal Putin. 06.03.14, 16:57
          Jeśli Ruscy oddadzą Krym banderowcom, to niedługo będą tam bazy Nato, rakiety, okręty, łodzie podwodne itd.

          Musieliby się z ch... na głowy pozamieniać.
          • krzysiozboj Re: Powie ze Jaceniuka wynajal Putin. 06.03.14, 17:10
            I tak i nie. NATO na tym akwenie i tak jest (Turcja i Rumunia), byłoby tylko bliżej. Problem wydaje mi się nie w tym jak blisko NATO podchodzi pod Rosję ale w tym czym NATO jest dla Rosji. W latach 90-tych mam wrażenie ze NATO nie było tak agresywnie nakierowane na Rosję, nie było takiej presji na sprowadzenie Rosji do parteru, poszerzenie NATO o nas i inne państwa zbliżyło ten sojusz o wiele mocniej pod rosyjskie granice niż zbliżyłby Krym teraz przy założeniu ze w okolicach Kijowa bazy takie mogą szybko powstać. W 90-tych latach i na początku tego wieku Rosja sporo starań czyniła by być partnerem NATO, zawsze pokazywano jej drzwi, pytanie czy to było konieczne?

            Wydaje mi się że "otrzeźwienie" Rosji nastąpiło po Libii, tam zobaczyła agresję NATO w pełnej krasie, z Syrią chciano podobnie ale nie zaryzykowano konfrontacji z Rosją. Przy Krymie i wschodniej Ukrainie Rosja nie ma praktycznie nic do stracenia.
            • pimpus18 Re: Powie ze Jaceniuka wynajal Putin. 06.03.14, 17:21
              Jak Ukraina ma być wrogiem Rosji, to już lepiej bez Krymu.

              Ruscy nigdy nie mieli wątpliwości co do NATO.

              Nato - a szczególnie gorliwie Polska - byli zawsze przeciwnikami - a teraz już po prostu otwartymi wrogami Rosji.
        • romrus Re: Powie ze Jaceniuka wynajal Putin. 06.03.14, 17:07
          krzysiozboj napisał:

          > Wiesz co Romrus, prywatnie jestem przekonany że Putin nie robiłby żadnych zadym z Ukrainą gdyby Rosji wczesniej nie ustawiono w pozycji wroga UE a na Ukrainie procedurę przeprowadzano np po referendum, jestem przekonany że to można było zrobić tak jak zrobiono z Polską, Bałtyckimi i wszystkimi innymi z byłych demoludów. W Bałtyckich tez sporo Rosjan mieszka a jakoś trudno mi sobie dzisiaj wyobrazić sytuację że zaczynają ciągnąć kraje w których mieszkają w kierunku Rosji i UC.


          Europa zachowywala sie w stosunku do Rosji az tak irracjonalnie, ze zaczynasz wierzyc w teorii spiskowy.

          Co do krajow Baltyckich, tam jednak situacja jest inna i sprawedliwosc jest po stronie miejscowej ludnosci, w koncu to ich rdzenny tereny. Zawsze komus podlegali, badz Swiedom, badz Niemcom, badz Rosji, ale tam mieszkali zawsze.

          Natomiast do Ukrainy jeszcze za carow dolaczali tereny rosijski, a za komuchow to nawet nie wspominam.

          Rzad w Kijowie musi sie liczyc z tym ze to przemyslowy Wschod karmi Zachod, a nie na odwrot.
          A sie nie liczy.
    • misza_kazak Re: co na to wojciech? 06.03.14, 17:19
      politikus.ru/v-rossii/14197-polzuyas-birzhevoy-panikoy-posle-sobytiy-v-krymu-rossiya-vykupila-30-akciy-svoih-monopoliy.html
      A do tego Rosja zarabia na kryzysie I odzyskuja swoje kapiyaly! I bez zadnego strzalu. Szach I mat zachodni pedaly
      • xavras_wyzhryn Re: co na to wojciech? 06.03.14, 17:33
        Dostałeś wreszcie erekcji?
    • romrus Jaceniuk to putinowski agent:-) 06.03.14, 17:30
      Wy@bal na bruk trzech generalow, z-pcow ministra obrony, za to ze odmowili nadania "sotniam" Prawego Sektoru statusu oddzialow wojskowych.

      Zostalo tylko wyznaczyc nowych - Jarosza i Saszko Bilego, a potem przystapic do NATO.


      vz.ru/news/2014/3/6/675922.html
      • brat_ramzesa Jaceniukowi wyrezaja jajka 06.03.14, 18:20
        on juz trzesie portkami przed Parubym, niebawem po plajcie Ukrainy zaczna sie rzady banderowcow
Pełna wersja