vladexpat
07.03.14, 23:09
Wygląda na to, że już Ukrainie nie uda się utrzymać Krymu. Możliwe, że półwysep zostanie przyłączony do Rosji, choć bardziej prawdopodobne, że uzyska nieokreślony status podobny do Naddniestrza czy Abchazji.
Warto zatem zastanowić się co dalej.
Ja obstawiam, że będzie to co zwykle. Żurnaliści pokrzyczą, politycy pokażą zafrasowane miny, minie trochę czasu i wszystko rozejdzie się po kościach. Jedyny kraj, który mógłby podjąć realne działania, Chiny, jak na razie ma inne sprawy na głowie. Zatem przyjdzie dalej żyć gotując herbatkę na rosyjskim gazie. Ale niesmak zostanie.