lubat
10.03.14, 13:21
Kto by przypuszczał, że coś takiego w kontekście ukraińskiej awantury powie Paweł Kowal?
- Mam wrażenie, że niektórzy pakują Polskę w rolę głównego kraju, który walczy o sankcje przeciwko Rosji, których, z góry wiadomo, nie będzie. Wychodzimy na takich świrów, którzy na końcu rozbiją sobie nos o ścianę - mówił w TVN24 Paweł Kowal. Zaznaczył, że nie podoba mu się stanowisko Niemiec, które obiecywały działania ws. Ukrainy, ale ich nie realizują.
Zupełnie słusznie, trzeba by tylko doprecyzować, kim są ci "niektórzy". Czy to ktoś z zagranicy steruje polskimi kukiełkami, czy też może cała hałastra dziennikarska i politycy, którzy praktycznie bez wyjątku nawołują do wojenki z Rosją?
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,15597436,Kowal__Pakuja_nas_w_role_glownego_kraju__ktory_walczy.html?lokale=kielce#BoxWiadTxt