Miejmy nadzieje ze Rosja nie uzna Krymu....

11.03.14, 13:58
...gdyz jako "obronca prawa miedzynarodowego", stoi na stanowisku ,ze status Kosowa jest niezgodny z prawem,i do dzis ,nie uznaje Kosowa,jako tworu panstwowego....
A na decyzje ONZ,w sprawie Kosowa powoluje sie Rada Autonomii Krymu....

"Rosja popiera stanowisko Belgradu w sprawie Kosowa, ponieważ występuje w obronie prawa międzynarodowego – oświadczył dziś wicepremier Rosji, Dmitrij Rogozin, który znajduje się z roboczą wizytą w Serbii."

polish.ruvr.ru/2012_11_28/Rosja-Serbia-Kosowo/
"Rada autonomii krymskiej powołuje się na decyzję międzynarodowego sądu ONZ w sprawie Kosowa z 22 lipca 2010. Według tamtej decyzji jednostronne proklamowanie niepodległości przez część państwa nie narusza żadnych norm prawa międzynarodowego."

wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,15603234,Parlament_ukrainskiej_Autonomicznej_Republiki_Krymu.html#MT
    • boavista4 Re: Miejmy nadzieje ze Rosja nie uzna Krymu.... 11.03.14, 14:05
      Mosze zaprosił na randkę swoją przyjaciółkę, Salcie. Spacerują po mieście
      i w pewnym momencie mijają elegancką restaurację.
      - Ach, jakie smakowite zapachy... - wzdycha dziewczyna.
      - Podoba ci się? - Mosiek na to. - Jeśli tak, to możemy przejść się tędy
      jeszcze raz.
      --------------------------------------------------------
    • yurek11111 Re: Miejmy nadzieje ze Rosja nie uzna Krymu.... 11.03.14, 14:11
      Ponoc juz rosyjska Duma,nad stosowna ustawa duma,a w niej:
      "Krym jest nieodlaczna czescia Ukrainy,a dzialania Rady Autonomii Krymu sa bezprawne...
    • yurek11111 Mamy ciekawa sytuacje,Między Krymem a Kosowem... 13.03.14, 22:46
      "Od polityków wymagamy patrzenia dalej niż koniec nosa. Przewidywania skutków decyzji, analizy sytuacji nie tylko na dziś, myślenia szerszego niż jedynie doraźny interes polityczny i wyborczy. Bo złe decyzje zawsze się mszczą, nie dziś, nawet nie jutro, może później, ale to przychodzi nieodwołalnie. Kłopoty jak w banku."

      Ani amerykanscy,ani europejscy politycy,nie wykazali sie szerszym mysleniem,w sprawie Kosowa i dlatego teraz Putin funduje im lekcje krymska...

      "Kiedy większość albańska zamieszkująca w Kosowie chciała niepodległości od Belgradu, przeciwko mniejszości serbskiej w tej prowincji serbskiej, kiedy wszelkimi sposobami zmierzano do separatyzmu Kosowa, powołując się na prawo do suwerenności prowincji zamieszkałej przez albańską większość – Europa i Stany Zjednoczone te dążenia natychmiast poparły, także militarnie, argumentując, że większość ma prawo do samostanowienia, decydowania o sobie, że jej wybór jest ostateczny, a mniejszość musi się podporządkować. Tego wymaga demokracja, większość, a nie mniejszość stanowi o przyszłości. Zwłaszcza gdy większość nie jest zadowolona, gdy widzi swą przyszłość odmiennie.

      Była wprawdzie rezolucja ONZ, słynna deklaracja 1244, gwarantująca Serbii suwerenność jej granic i niepodzielność terytorium. Stwierdzająca wprost, że Kosowo jest częścią terytorium Serbii i takim pozostanie. Ale przecież albańska większość chciała inaczej, nie zamierzała respektować żadnych rezolucji, ani tej, ani innych. Wtedy politycy uznali, że co tam gwarancje, rezolucje ONZ etc. Większość chce niepodległości, separacji, to powinna, musi ją otrzymać. Nie ma znaczenia wola mniejszości. Mniejszość jest w mniejszości, niech sobie radzi jak chce.Wtedy Rosja nie poparła separatystycznych ambicji, nadal nie uznaje niepodległości Kosowa..

      Dziś sprawa odbija się czkawką. Większość prorosyjska na Krymie – jakieś 60 proc. mieszkańców półwyspu – chce do Rosji lub domaga się suwerenności Krymu. Krym jest integralną częścią Ukrainy, jej suwerenność i nienaruszalność granic gwarantowały mocarstwa: USA, Rosja, Wielka Brytania. Ale większość prorosyjska ma to w nosie. Dla tych ludzi nie liczą się międzynarodowe traktaty. Oni nie uznają władzy w Kijowie, nie identyfikują się z nią, nie łączą żadnych oczekiwań ani nadziei. To obcy, wrogi dla nich świat, tak deklarują. Nawet język ukraiński jest dla nich obcy, mówią po rosyjsku. Chcą referendum w sprawie poszerzenia autonomii, tak postanowił krymski autonomiczny parlament: termin wyznaczono na 16 marca. Jego wynik prawdopodobnie można przewidzieć, rosyjska większość może wziąć gorę.[bMiędzynarodowa społeczność Zachodu mówi dziś, że referendum będzie bezprawne. A jego rezultat – wobec tego – niezobowiązujący. Krym jest częścią Ukrainy i koniec. A Moskwa mówi coś przeciwnego.]Precedens Kosowa może dziś okazać się zabójczy. Bo wówczas politycy patrzyli krótkowzrocznie. Bo zabrakło im wyobraźni. Liczyły się decyzje doraźne i doraźne korzyści polityczne. Precedens Kosowa istnieje, nawet kiedy nie chcemy o tym pamiętać. Jakich argumentów użyją dziś politycy, żeby sobie nie zaprzeczyć? Ciekawe...[/b]

      www.polityka.pl/tygodnikpolityka/swiat/1572999,1,balkanska-lekcja-na-krymie-czego-uczy-nas-rozpad-jugoslawi.read
      • pc_maniac Rosyjska giełda już raczej nie uznaje. 13.03.14, 22:51
        Ale zawsze przecież można zamknąć tą giełdę. Putin zgasi światło.www.micex.ru/marketdata/analysis?linetype=line&period=-1M&secid=MICEXINDEXCF&boardid=EQBR
      • pc_maniac Re: Mamy ciekawa sytuacje,Między Krymem a Kosowem 13.03.14, 22:55
        > Ani amerykanscy,ani europejscy politycy,nie wykazali sie szerszym mysleniem,
        > w sprawie Kosowa i dlatego teraz Putin funduje im lekcje krymska...


        O kwestii Kosowa już pisałem. Uznanie niepodległości Kosowa (wbrew woli Rosji) miało tylko jeden cel - ratowanie ludzi tysiącami mordowanych przez Serbów, którzy stwierdzili, że jak wymordują tam wszystkich Albańczyków, to mniejszość Serbska stanie się większością.

        Jakoś w żadnej mierze nie widzę by Ukraińcy stosowali ludobójstwo wobec prorosyjskich obywateli.

        Więc nie pieprz tylko po to by pokazać, że umiesz korzystać z klawiatury komputera.
        • yurek11111 Re: Mamy ciekawa sytuacje,Między Krymem a Kosowem 13.03.14, 23:04
          Sa rozne sposoby,zeby powstrzymac ludobojstwo,nie trzeba bylo dokonywac "kombinacji alpejskich" zeby wbrew prawu miedzynarodowemu,oderwac Kosowo od Serbii.....

          PS:Jak sie pieprzy, to trzeba doopa ruszac a nie korzystac z klawiatury komputera....:-))))
          • krzysiozboj Re: Mamy ciekawa sytuacje,Między Krymem a Kosowem 13.03.14, 23:12
            yurek czekistą zostaje bo ma czelność o Kosowie napisać :D
            • yurek11111 Re: Mamy ciekawa sytuacje,Między Krymem a Kosowem 13.03.14, 23:18
              Poczytaj co pisalem zaraz jak Kosowo powstalo...

              krzysiozboj napisał:

              > yurek czekistą zostaje bo ma czelność o Kosowie napisać :D
              • krzysiozboj Re: Mamy ciekawa sytuacje,Między Krymem a Kosowem 13.03.14, 23:35
                Ależ ja tutaj Tobie absolutnie nie zwracam uwagi na to ze zmieniasz zdanie, ja tylko zauważam że w pewnym gronie wzajemnej adoracji jest sporym nietaktem napisać o tym że numer z Kosowem do najmądrzejszych nie należał.

                Zwracam też delikatnie uwagę na to że przy Krymie jest bardzo podobna retoryka z tym że ... obie strony zmieniły zdanie dokładnie o 180 stopni.
                • yurek11111 Re: Mamy ciekawa sytuacje,Między Krymem a Kosowem 14.03.14, 00:02
                  Nie zwracaj uwagi na towarzystwa wzajemnej adoracji,zawsze miej odwage glosic swoje zdanie,nawet gdy jest odmienne od towarzystwa,tylko nie uprawiaj propagandy(nie twierdze ze to robisz),co do Rosji wielokrotnie sie mylisz,bo nie masz instynktu samozachowawczego, charakterystycznego dla starszego pokolenia,ktoremu przyszlo zyc, w czasach codziennego sowieckiego zaklamania....

                  krzysiozboj napisał:

                  > Ależ ja tutaj Tobie absolutnie nie zwracam uwagi na to ze zmieniasz zdanie, ja
                  > tylko zauważam że w pewnym gronie wzajemnej adoracji jest sporym nietaktem napi
                  > sać o tym że numer z Kosowem do najmądrzejszych nie należał.
                  >
                  > Zwracam też delikatnie uwagę na to że przy Krymie jest bardzo podobna retoryka
                  > z tym że ... obie strony zmieniły zdanie dokładnie o 180 stopni.
                  • krzysiozboj Re: Mamy ciekawa sytuacje,Między Krymem a Kosowem 14.03.14, 10:05
                    Ale ja bynajmniej nie jestem młody, mnie 20stka stuknęła jeszcze za komuny i ja doskonale pamiętam propagandę z tamtego czasu, nigdzie też nie bronię ani komuny ani ZSRR. Mało tego, nawet o Rosji ciężko trafić u mnie bym specjalnie pochlebny był, ileś razy pisałem już tu na forum że jej imperializm trzeba tępić i jeśli ma ciągotki do odbudowy dawnej strefy wpływów to powinno się jej pokazać granicę na Bugu i ani kroku dalej. Ale twarda obrona własnego terytorium i własnych interesów to jedno, drugie to jakaś wspólpraca z tą Rosją, innego sąsiada na wschodzie nie będziemy mieli i nie tylko od Rosji zależy jak ona będzie wyglądała. Kuriozum naszej polityki z Rosją polega na tym że sami nie zrobimy nic a nasze podskakiwanie Niemcy odpowiednio utemperują i na tym jeszcze zarobią. USA dogada się także ponad naszymi głowami co pokazała tarcza antyrakietowa, my drobiliśmy nogami, straszyliśmy a Obama z Putinem ustalił swego czasu że tarczy nie będzie.

                    W dyskusjach podpadam pod czekistę nie dlatego że jestem rusofilem, bo nie jestem, wcześniej bym sobie język odgryzł niż napisał że Rosja jako państwo (Rosjan raczej lubię) jest nam przyjazna, podpadam pod czekistę bo twierdzę ze zachód bynajmniej w propagandzie i łgarstwach nie jest lepszy. Rozwalono Irak, Libię, próbuje się Syrię, dano popalić Serbom choć nie tylko oni wyrzynali przeciwnika (Bośniacy czy Chorwaci robili dokładnie to samo, może tylko nieco mniej medialnie, w zaciszu nocy), zrobiono Kosowo by upokorzyć Serbów. O totalnej inwigilacji wszystkich, nawet przywódców sojuszniczych państw już nawet szkoda wspominać.

                    Dla mnie w tej zabawie nie ma dobrego i złego, jest dwóch suk...nów walczących o strefy wpływów którzy bez mrugnięcia okiem poświęcą całe narody by swój cel osiągnąć, USA w niczym lepsza od Rosji nie jest, wystarczy popatrzeć na ilość ofiar po zdemokratyzowaniu Libii i Iraku.
          • pc_maniac Re: Mamy ciekawa sytuacje,Między Krymem a Kosowem 13.03.14, 23:15
            yurek11111 napisał:

            > Sa rozne sposoby,zeby powstrzymac ludobojstwo,nie trzeba bylo dokonywac "kombin
            > acji alpejskich" zeby wbrew prawu miedzynarodowemu,oderwac Kosowo od Serbii....
            > .
            >
            > PS:Jak sie pieprzy, to trzeba doopa ruszac a nie korzystac z klawiatury kompute
            > ra....:-))))

            "W czasie wojny domowej w Bośni i Hercegowinie (1992–1995) stało się tzw. strefą bezpieczeństwa pod nadzorem ONZ, w którym schroniły się tysiące muzułmanów z okolicznych ziem opanowanych przez Serbów.

            Okrążonej enklawy miał bronić holenderski oddział UNPROFOR. 9 lipca 1995 Serbowie rozpoczęli szturm na miasto. Oddział holenderski nie podjął żadnych działań obronnych, a cała ludność miasta znalazła się w rękach Serbów, mieszkańcy i uciekinierzy zostali wypędzeni. W ciągu kolejnych dni w okolicach miasta serbskie oddziały wymordowały ponad 7 tysięcy muzułmańskich mężczyzn i chłopców.
            "

            Wiesz, można i tak jak opisano powyżej.
            • yurek11111 Re: Mamy ciekawa sytuacje,Między Krymem a Kosowem 13.03.14, 23:21
              No to kto dal doopy w tym przypadku?
              Podobnie bylo jak sie rzneli Tutsi i Hutu,a sily rozjemcze udawaly ze nie widza....

              pc_maniac napisał:
              W czasie wojny domowej w Bośni i Hercegowinie (1992–1995) stało się t
              > zw. strefą bezpieczeństwa pod nadzorem ONZ, w którym schroniły się tysiące muzu
              > łmanów z okolicznych ziem opanowanych przez Serbów.
              >
              > Okrążonej enklawy miał bronić holenderski oddział UNPROFOR. 9 lipca 1995 Serbow
              > ie rozpoczęli szturm na miasto. Oddział holenderski nie podjął żadnych działań
              > obronnych, a cała ludność miasta znalazła się w rękach Serbów, mieszkańcy i uci
              > ekinierzy zostali wypędzeni. W ciągu kolejnych dni w okolicach miasta serbskie
              > oddziały wymordowały ponad 7 tysięcy muzułmańskich mężczyzn i chłopców.[/i]"
              >
              > Wiesz, można i tak jak opisano powyżej.
        • krzysiozboj Re: Mamy ciekawa sytuacje,Między Krymem a Kosowem 13.03.14, 23:15
          pc_maniac napisał:

          > > Ani amerykanscy,ani europejscy politycy,nie wykazali sie szerszym mysl
          > eniem,
          > > w sprawie Kosowa i dlatego teraz Putin funduje im lekcje krymska...

          >
          > O kwestii Kosowa już pisałem. Uznanie niepodległości Kosowa (wbrew woli Rosji)
          > miało tylko jeden cel - ratowanie ludzi tysiącami mordowanych przez Serbów, któ
          > rzy stwierdzili, że jak wymordują tam wszystkich Albańczyków, to mniejszość Ser
          > bska stanie się większością.
          >
          > Jakoś w żadnej mierze nie widzę by Ukraińcy stosowali ludobójstwo wobec prorosy
          > jskich obywateli.
          >
          > Więc nie pieprz tylko po to by pokazać, że umiesz korzystać z klawiatury komput
          > era.

          No tak tak, w kotle bałkańskim tylko Serbowie mordowali, Chorwaci czy Bośniacy absolutnie nie :)) Zgadnij co to takiego srbosjek i skąd nazwa pochodzi :))

          A jak już uratowano Albańczyków w Kosowie to przy okazji zadbano o stosowną ilość organów na przeszczepy, przecież te też są potrzebne :))
          • pc_maniac Re: Mamy ciekawa sytuacje,Między Krymem a Kosowem 13.03.14, 23:20
            Kto mordował to kwestia Trybunału w Hadze i każdy kto mordował powinien ponieść za to karę.

            Ja dałem przykład Kosowa i innych republik, że jeśli się morduje, to lepiej odłączyć by nie mordowano.

            Jak pokazał właśnie przykład byłej Jugosławii, po podziale Jugosławii przyniosło to zamierzony skutek.

            Więc jeśli tak, to wychodzi na to, że i w Czeczenii ustaną.

            Problem w tym, że na Krymie czystek etnicznych jeszcze nie ma. Może właśnie po to Serbów tam Rosija ściąga, żeby się zaczęły?
      • krzysiozboj Re: Mamy ciekawa sytuacje,Między Krymem a Kosowem 13.03.14, 23:10
        I co Tobie z tego wychodzi? Że zachód specjalnie lepszy od Rosji nie jest w te klocki? Przy Kosowie i Krymie jeszcze jedna rzecz dodaje smaczku - Krym historycznie nie jest ukraiński a Kosowo jak najbardziej Serbskie.

        Kosowo jest tak albańskie/niezależne jak niedługo Berlin i kilka innych miast będzie turecki/niezależny od Niemców, przy Krymie historycznie można natomiast dyskutować czy to rosyjskie, tatarskie czy tureckie ale historycznie nie ukraińskie więc po numerze z Kosowem rozdzieranie szat na Krymem na kilometry śmierdzi hipokryzją.
        • yurek11111 Re: Mamy ciekawa sytuacje,Między Krymem a Kosowem 13.03.14, 23:38
          Wiesz,krzysiu co mi wychodzi?
          Hipokryzja,obu stron tak przy Krymie,jak przy Kosowie.....
          Nie ma narodow typu Kosowary-Kosowianie,ani Krymczanie-Krymianie,w pierwszym przypadku ,to Albanczycy,a w drugim przypadku 60 % mieszkancow Krymu,to Rosjanie,i politycy zamiast powolywac nowe panstwa,i odrywac ziemie od prawowitych wlascicieli,powinni zaproponowac niezadowolonym powrot do panstw z ktorymi sie ci ludzie utozsamiaja,Albanczycy do Albanii,a Rosjanie z Krymu,do Rosji,a ziemie pozostawic w granicach panstw do ktorych naleza...

          krzysiozboj napisał:

          > I co Tobie z tego wychodzi? Że zachód specjalnie lepszy od Rosji nie jest w te
          > klocki? Przy Kosowie i Krymie jeszcze jedna rzecz dodaje smaczku - Krym history
          > cznie nie jest ukraiński a Kosowo jak najbardziej Serbskie.
          >
          > Kosowo jest tak albańskie/niezależne jak niedługo Berlin i kilka innych miast b
          > ędzie turecki/niezależny od Niemców, przy Krymie historycznie można natomiast d
          > yskutować czy to rosyjskie, tatarskie czy tureckie ale historycznie nie ukraińs
          > kie więc po numerze z Kosowem rozdzieranie szat na Krymem na kilometry śmierdzi
          > hipokryzją.
          • krzysiozboj Re: Mamy ciekawa sytuacje,Między Krymem a Kosowem 13.03.14, 23:49
            Tylko ja jak piszę że zarówno USA (wraz z sojusznikami) jak i Rosja uprawia cynizm polityczny oraz draństwo wobec innych narodów to zostaję okrzyknięty płatnym czekistą lub w najlepszym wypadku pożytecznym idiotą. Napisz jeszcze kilka razy przy Kosowie że była to głupota oraz cynizm USA, że w zasadzie mamy coś podobnego przy Krymie a też czekistą zostaniesz.

            Na tym forum nie ma miejsca na rzetelność i dystans, tego paradoksalnie sporo np u romrusa znajdziesz bo przynajmniej nie pieprzy propagandy a nazywa rzeczy po imieniu.
      • romrus Nieciekawa sytuacja, Yureczku 13.03.14, 23:21
        yurek11111 napisał:
        > Dziś sprawa odbija się czkawką. Większość prorosyjska na Krymie – jakieś 60 proc. mieszkańców półwyspu – chce do Rosji lub domaga się suwerenności Krymu. Krym jest integralną częścią Ukrainy, jej suwerenność i nienaruszalność granic gwarantowały mocarstwa: USA, Rosja, Wielka Brytania. Ale większość prorosyjska ma to w nosie. Dla tych ludzi nie liczą się międzynarodowe traktaty.


        A wiesz, ze tak zwany Memorandum budapesztenskie 1994 podlegal obowiazkowej ratyfikacji przez parlamenty krajow-podpisantow, jak kazdy inny dokument o zobowiazaniach miedzynarodowych?

        Wiadomo z jakiego powodu nie ratyfikowala go Duma panstwowa RF - ruscy oszusci, aziacka dzicz, etc.


        A teraz powiedz mi, dlaczego jego nie racyfikowali parlamenty takich porzadnych krajow, jak USA i GB?
        I co naismiejszniej - Rada Ukrainy?
        • yurek11111 Re: Nieciekawa sytuacja, Yureczku 13.03.14, 23:45
          Przestan szukac dziury w calym,byla umowa,Ukraina oddala Rosji,pozostawiona bron atomowa,Rosja zagwarantowala jej w zamian integralnosc terytorialna,i wlasnie dotrzymuje umowy,dodatkowo wychodzi na glupka,ktory postepuje inaczej w prawie identycznym przypadku,w przypadku Kosowa ,neguje i nie uznaje tworu,a przypadku Krymu,akceptuje,popiera i gotowa przyjac w swoje granice....

          PS>Szkoda ze chociaz jednego nuka Ukraina sobie nie zostawila,dzis nie byloby problemu Krymu....
          • romrus Re: Nieciekawa sytuacja, Yureczku 13.03.14, 23:52
            yurek11111 napisał:
            > Przestan szukac dziury w calym, byla umowa,

            Ta "dziura w calym" nazywa sie prawo miedzynarodowe, pojecie dla ciebie absolutnie obce.

            Zeby memorandum zostal umowa, musial byc ratyfikowany przez parlamenty krajow-podpisantow.

            Skocz do prawnia, on cie za 300$ na godzine to wyjasni:-)
            • europitek Re: Nieciekawa sytuacja, Yureczku 14.03.14, 01:08
              romrus napisał:
              > Zeby memorandum zostal umowa, musial byc ratyfikowany przez parlamenty krajow-p
              > odpisantow.
              Memorandum nie jest traktatem i taka procedura nie jest konieczna.
              W dodatku Memorandum Budapeszteńskie ma klauzulę "wchodzi w życie z dniem podpisania", którego dokonali Kuczma, Jelcyn, Major i Clinton.
              LINK

              A tak w ogóle, to jeśli to memorandum nie obowiązuje (i w konsekwencji nie obowiązywało wcześniej), to w jaki sposób kilkaset ukraińskich głowic nuklearnych znalazło się w Rosji? Rosjanie je ukradli, czy może odwrotnie, Ukraińcy spili rosyjskich celników i przemycili je do Rosji a potem podrzuli w podlioże jakiejś bazy?
              No i kiedy Rosja odda te kilkaset głowic Ukrainie, skoro się teraz wydało, że ma je bezprawnie?
              • romrus Re: Nieciekawa sytuacja, Yureczku 14.03.14, 09:45
                europitek napisał:
                > Memorandum nie jest traktatem i taka procedura nie jest konieczna.

                No wlasnie, nie jest tratktatem. W/g prawa rosijskiego, w kazdym razie, procedura byla koneczna.

                > W dodatku Memorandum Budapeszteńskie ma klauzulę "wchodzi w życie z dniem podpisania", którego dokonali Kuczma, Jelcyn, Major i Clinton.

                Z klauzula czy bez musial przejsc ratyfikacje w Dumie Panstwowej.
                To sposob zabespeczenia od idiotycznych decyzji 1 czlowieka.

                A tak w ogóle, to jeśli to memorandum nie obowiązuje (i w konsekwencji nie obowiązywało wcześniej), to w jaki sposób kilkaset ukraińskich głowic nuklearnych znalazło się w Rosji? Rosjanie je ukradli, czy może odwrotnie, Ukraińcy spili rosyjskich celników i przemycili je do Rosji a potem podrzuli w podlioże jakiejś bazy?

                Pomysl byl nie rosijski, tylko amerikanski, to ich i pytaj.
                Naciskali na Ukraine.

                > No i kiedy Rosja odda te kilkaset głowic Ukrainie, skoro się teraz wydało, że ma je bezprawnie?


                Odda? Z jakiej racji?

                Czesc glowic byla splacona dostawami paliwa jadrowego dla ukrainskich cieplowni.
                Czesc byla zaliczona jako oplata za gaz.
                Czesc byla zniszczona przy udziale i pod kontrola USA.
              • eva15 Ukrainskie glowice nuklearne? A co to takiego? 14.03.14, 10:10
                Dyskusja jest z gruntu glupia, bo oparta na falszywych przeslankach. Ukraina NIGDY nie produkowala samodzielnie wlasnych, odrebnych glowic nuklearnych.

                Wladze ZSRR rozmiescily czesc produkowanych przez siebie glowic na terenie Ukrainy i tyle.

                Ukraincy maja (mieli) takie prawa do tych glowic. jak Niemcy do glowic amerykanskich rozmieszczonych na terenie Niemiec.
                • krzysiozboj Re: Ukrainskie glowice nuklearne? A co to takiego 14.03.14, 11:16
                  A argumentacja wręcz zwala z nóg. ZSRR to przypadkiem formalnie nie była federacja republik, w tym ukraińska i rosyjska? Jak to się ma do relacji wzajemnych Niemiec i USA w czasie rozmieszczania głowic, to też jakaś federacja była? I tak z czystej ciekawości zapytam - jak rozstrzygasz problematykę sukcesji po rozpadzie ZSRR na poszczególne państwa? Wszystko należało do Rosji co było na terenie ZSRR czy jakoś inaczej?

                  I podejrzewam że dało by rady znaleźć na terenie Rosji produktu które Rosja nigdy nie produkowała a były produkowane na terenie Ukrainy, ot najzwyczajniej w świecie tak był zorganizowany nie tylko ZSRR ale całe RWPG, że nawet cała państwa ulegały takiej czy innej specjalizacji a później ładnie centralnie to dzielono.
                  • eva15 Re: Ukrainskie glowice nuklearne? A co to takiego 14.03.14, 12:22
                    Moze i zwala. Ale faktem jest, ze za czasow ZSRR glowice nie byly pod kontrola Ukrainy lecz Moskwy.
                    • marko125 Re: Ukrainskie glowice nuklearne? A co to takiego 14.03.14, 12:31
                      Nie wiem czy głowice ale Ukraina produkowała pociski ICBM i komponenty do SLBM. To większość pocisków ICBM made in ZSRR
                      • romrus Re: Ukrainskie glowice nuklearne? A co to takiego 14.03.14, 12:46
                        marko125 napisał:
                        > Nie wiem czy głowice ale Ukraina produkowała pociski ICBM i komponenty do SLBM.
                        > To większość pocisków ICBM made in ZSRR


                        Aha.
                        A placila za ich produkcje ze sprzedazy sloniny i gorylki na eksport, czy moze placil budzet centralny ze sprzedazy ropy i gazu?
                        • yurek11111 Nie tylko ukrainskie glowice nuklearne,jeszcze 16 16.03.14, 16:58
                          ...procentow mienia po CCCP, które Rosja bezprawnie przejęla....

                          Ukraina domaga się od Rosji zwrotu jej mienia, które Moskwa przejęła po ZSRR. Premier Arsenij Jaceniuk polecił opracowanie dokumentacji w sprawie "ochrony interesów narodowych przy podziale mienia po ZSRR", w skład którego Ukraina wchodziła do 1991 r.

                          wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,15632414,Ukraina_domaga_sie_od_Rosji_zwrotu_mienia_po_bylym.html#BoxWiadTxt
        • marko125 Romrus 13.03.14, 23:45
          Krym i tak nie wjedzie w skład FR. Pozostanie w granicach Ukrainy.
          • yurek11111 marko 14.03.14, 00:07
            Krym jest dla Ukrainy stracony,chyba ze wiesz cos czego publika nie wie....
            Gdyby Putin czegos nie ugral,przy Ukrainie,to Rosjanie sami wykopia go z Kremla.....

            marko125 napisał:

            > Krym i tak nie wjedzie w skład FR. Pozostanie w granicach Ukrainy.
            • marko125 Re: marko 14.03.14, 07:05
              Dokładnie Putin przegrał tą rozgrywkę a po jest jego totalna przegrana. Teraz z podulonym ogonem będzie się wycofywał hahaha
              • yurek11111 Re: marko ????????????????????? 14.03.14, 14:42
                Ja mysle ze Putin nie moze odpuscic Krymu,bo go sami Rosjanie obala,z czego to wnioskuje?
                Poparcie wsrod Rosjan jest procentowo 70-80 dla oderwania Krymu od Ukrainy,swiatowe media juz "oswajaja" publike z tym,ze Krym czeka los Kosowa,jedyna jeszcze nadziaja moja i Ukrainy jest ,presja ekonomiczna i gospodarcza,USA i EU na Rosje,bo jak skonczyl by sie doplyw petrodolarow,to w sytuacji Rosji,kremlowski rezydent zaczalby cienko przasc,a to mogloby sie przelozyc na rozne niepokoje spoleczne,z obaleniem cara wlacznie.....
                Jeszcze jeden aspekt gloryfikacji poczynan Putina,od objecia rzadow w Rosji umyka naszej uwadze,Putin trafil w doskonaly dla przejmujacego wladze uklad,Rosja byla w rozsypce,wiec zaczal rzady z niskiego pulapu oczekiwan spolecznych,i zwyzkujace ceny na rope i gaz pomogly jego rzadom nieslychanie,warto zwrocic uwage,ze od 2008 roku zaczal sie dolek,rezerwy walutowe stanely w miejscu,a po ostatnich turbulencjach z aneksja Krymu,Soczi i innych bezmyslnych wydatkach napewno stopnialy,o ile dowiemy sie kiedys,gdyz rosyjskie statystyki,sa o niebo klamliwsze od statystyk Zachodu i USA.....

                marko125 napisał:

                > Dokładnie Putin przegrał tą rozgrywkę a po jest jego totalna przegrana. Teraz z
                > podulonym ogonem będzie się wycofywał hahaha
          • br0f Re: Romrus 14.03.14, 00:18
            po co mialby wchodzic Puerto rico nie jest USa tylko terytorium stowarzyszone . Guantanamo baza jest w teorii czescia Kuby. lepiej pilnowac emerytury bo moze przyjdzie chetka ukrasc restki ktore zostaly
            • br0f Re: Romrus 14.03.14, 00:20
              en.wikipedia.org/wiki/Camp_Bondsteel
              podobnie jak w kosowie ruscy beda w sewastopolu

              nic nowego pod slonicem
              • yurek11111 Konflikt....zasad.... 14.03.14, 00:54
                Zasada samostanowienia narodów ściera się w przypadku Kosowa i Krymu,z zasadą integralności terytorialnej Serbii i Ukrainy....
                • 5magna Re: Konflikt....zasad.... 14.03.14, 12:51
                  Faszysci z USA pchaja do IIIWS

                  www.thedailybell.com/editorials/35114/Paul-Craig-Roberts-The-Failure-of-German-Leadership/
                  • analogowy_digitalizer faszystowska rosja 14.03.14, 14:45
                    historia okaze się dla ciebie laskawa i nawet o tobie nie wspomni w przeciwienstwie do faszysty z kremla, który wywołał II WŚ i doprowadził do rozpadu rosje
                    • yurek11111 I co teraz? 15.03.14, 17:29
                      Parlament Ukrainy rozwiązał parlament Autonomicznej Republiki Krymu ,a wiec jutrzejsze referendum w sprawie oderwania Krymu,nie powinno sie odbyc,bo zostalo ogloszone przez nieistniejacy juz Parlament Krymu,ARK podlegal pod Ukraine,natomiast Rosja twierdzi ze nowe wladze Ukrainy,sa nielegalne ,gdyz powstaly po protestach czesci spoleczenstwa ukrainskiego,a prezydentem Ukrainy jest nadal Januk,ktory przed ukrainska sprawiedliwoscia ,ukrywa sie w ....Moskwie...

                      W Moskwie 50- tysieczna manifa normalnych Rosjan,pod haslami Putin zabierz bolszewickie lapska od Ukrainy,bo to samodzielne panstwo,i tobie NIC do niego,w Charkowie i Doniecku starcia i prowokacje przeciwnikow i zwolennikow Rosji,z ofiarami smiertelnymi,a MSZ Ukrainy oznajmia ze ukrainska armia,zagonila do baz rosyjskie wojska,panoszace sie na polwyspie krymskim,jednym slowem "burdel dokumentny",jaki zawsze wynikal gdy CCCP/Rosja,morde wsadzal w sprawy innych ,niepodleglych panstw.....
                      • marko125 Re: I co teraz? 15.03.14, 17:35
                        Ruskie już się pochowały ?
                        • yurek11111 Tym bym sie nie przejmowal.... 15.03.14, 18:12
                          "MSZ Rosji podało, że "napływają niepokojące informacje, iż w jednej z fabryk odzieżowych pilnie szyte są rosyjskie mundury wojskowe..."

                          Na Krymie w sklepach trzeba uzupelnic asortyment,bo polki puste....:-)))
                      • romrus A nic 15.03.14, 21:37
                        yurek11111 napisał:
                        > Parlament Ukrainy rozwiązał parlament Autonomicznej Republiki Krymu

                        Tak samo mog rozwiazac rade bespeczenstwa ONZ.

                        > ,a wiec jutrzejsze referendum w sprawie oderwania Krymu,nie powinno sie odbyc,bo zostalo o gloszone przez nieistniejacy juz Parlament Krymu


                        Decyzja o referendum padla przed rozwiazaniem, i nawet jesli pojsc twoja glupia logika, Parlament Krymu wtedy istnial, a prawo nie dziala wstecz, wiez rozwiazanie Parlamentu Krymu nic nie zmenia.

                        Zreszta i tak to wszystko demagogia.

                        Ukraina, EU i USA wynikow nie uznaja, ale to bedzie olano cieplym moczem mieskancow Krymu i Rosjan.

                        >ARK podlegal pod Ukraine

                        Dobrze piszesz. Podlegal. Kiedys.



                        > W Moskwie 50- tysieczna manifa normalnych Rosjan

                        500-tysieczna:-)
                        • yurek11111 Jakies "biedne" te pytania referendum....:-)))) 16.03.14, 16:17
                          Opcji pozostawienia stanu rzeczy bez zmian nie przewidziano.....
                          "W referendum mieszkańcy będą odpowiadać na dwa pytania: "Czy jesteś za ponownym zjednoczeniem Krymu z Rosją na prawach podmiotu FR?" oraz "Czy jesteś za przywróceniem obowiązywania konstytucji Republiki Krym z 1992 roku i za statusem Krymu jako części Ukrainy?".

                          Nie przewidziano zatem ani opcji niepodległości, ani możliwości opowiedzenia się za stanem obecnym, konstytucja z 1992 r. rozszerza bowiem kompetencje władz Krymu, nadając mu takie cechy niepodległego państwa jak samodzielne mianowanie urzędników i możliwość występowania na forum międzynarodowym w bezpośrednich kontaktach z innymi państwami."
                          • marko125 Re: Jakies "biedne" te pytania referendum....:-)) 16.03.14, 16:20
                            Spokojnie Krym i tak nie wejdzie do FR. Ciekawe tylko co wtedy będa opowiadać Eva, Romrus, Igor :)
                            • yurek11111 marko???,z czego to wnosisz? 16.03.14, 16:26
                              Ja mysle ze Putin nie moze odpuscic Krymu,bo go sami Rosjanie obala,z czego to wnioskuje?
                              Poparcie wsrod Rosjan jest procentowo 70-80 dla oderwania Krymu od Ukrainy,swiatowe media juz "oswajaja" publike z tym,ze Krym czeka los Kosowa,jedyna jeszcze nadziaja moja i Ukrainy jest ,presja ekonomiczna i gospodarcza,USA i EU na Rosje,bo jak skonczyl by sie doplyw petrodolarow,to w sytuacji Rosji,kremlowski rezydent zaczalby cienko przasc,a to mogloby sie przelozyc na rozne niepokoje spoleczne,z obaleniem cara wlacznie.....
                              Jeszcze jeden aspekt gloryfikacji poczynan Putina,od objecia rzadow w Rosji umyka naszej uwadze,Putin trafil w doskonaly dla przejmujacego wladze uklad,Rosja byla w rozsypce,wiec zaczal rzady z niskiego pulapu oczekiwan spolecznych,i zwyzkujace ceny na rope i gaz pomogly jego rzadom nieslychanie,warto zwrocic uwage,ze od 2008 roku zaczal sie dolek,rezerwy walutowe stanely w miejscu,a po ostatnich turbulencjach z aneksja Krymu,Soczi i innych bezmyslnych wydatkach napewno stopnialy,o ile dowiemy sie kiedys,gdyz rosyjskie statystyki,sa o niebo klamliwsze od statystyk Zachodu i USA.....

                              marko125 napisał:

                              > Dokładnie Putin przegrał tą rozgrywkę a po jest jego totalna przegrana. Teraz z
                              > podulonym ogonem będzie się wycofywał hahaha

                              Spokojnie Krym i tak nie wejdzie do FR. Ciekawe tylko co wtedy będa opowiadać E
                              > va, Romrus, Igor :)
                              • marko125 Re: marko???,z czego to wnosisz? 16.03.14, 16:31
                                wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,Siergiej-Lawrow-wezwal-USA-do-wywarcia-wplywu-na-wladze-w-Kijowie,wid,16475529,wiadomosc.html?ticaid=112611
                                • yurek11111 Re: marko???,z czego to wnosisz? 16.03.14, 17:07
                                  Z tego niewiele wynika,w ogole dziwi jak podchodza do sprawy Ukrainy "wielcy" tego swiata,Merkel dwoni do Putina i uzgadnia z nim ilosc obserwatorow OBWE:

                                  "Kanclerz Niemiec Angela Merkel w rozmowie z prezydentem Rosji Władimirem Putinem powiedziała, że na Ukrainę należy wysłać większą liczbę obserwatorów OBWE - informuje PAP. - Rosyjski przywódca zgodził się z tą propozycją - przekazał rzecznik niemieckiej kanclerz.. - Pani kanclerz zaproponowała szybkie zwiększenie obecnej misji Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie na Ukrainie i wysłanie większej liczby obserwatorów w miejsca zapalne, szczególnie na wschodzie Ukrainy - stwierdził rzecznik Steffen Seibert w oświadczeniu. - Prezydent Rosji pozytywnie odniósł się do tej inicjatywy. Obiecał, że odpowiednio poinstruuje w tej sprawie rosyjskiego ministra spraw zagranicznych (Siergieja Ławrowa) - dodał.",
                                  a Lawrow zwraca sie do Kerry'ego ,zeby ten wplynal na ukrainski rzad z Kijowa,by ten respektowal prawa rosyjskiej mniejszosci,jakby problemow nie potrafili rozwiazac z wladzami ukrainskimi....

                                  "Minister spraw zagranicznych Federacji Rosyjskiej Siergiej Ławrow wezwał USA do wywarcia wpływu na władze w Kijowie, by te podjęły kroki mające na celu "położenie kresu bezprawiu i przemocy" wobec ludności rosyjskojęzycznej na Ukrainie.

                                  Ławrow sformułował ten apel w rozmowie telefonicznej z sekretarzem stanu USA Johnem Kerrym, o której poinformowało MSZ FR na swojej stronie internetowej. Według rosyjskiego MSZ do rozmowy doszło z inicjatywy strony amerykańskiej - donosi PAP. Poprzednio Ławrow i Kerry rozmawiali w sobotę wieczorem. Także tamta rozmowa miała miejsce z inicjatywy strony amerykańskiej."
    • xystos Re: Miejmy nadzieje ze Rosja nie uzna Krymu.... 16.03.14, 17:08

      niezgodna z prawem ZSRR bylo przekazanie Krymu
      Ukrainskiej Republice Radzieckiej

      obecnie naprawa nieprawnego przejecia Krymu przez Ukraine


      ZEN
      • yurek11111 Re: Miejmy nadzieje ze Rosja nie uzna Krymu.... 16.03.14, 17:35
        Jezeli decyzja o przekazaniu Krymu przez ZSRR ,byla niezgodna z prawem,czemu wladze Rosji ,uznawaly prawo Ukrainy do Krymu, i z wladzami ukrainskimi negocjonowaly umowy,na stacjonowanie Floty czarnomorskiej na Krymie,nie z jakas Rada Autonomiczna Krymu,a wlasnie z wladzami ukrainskimi,przedluzyla Rosja umowe w 2010 roku,w mysl ktorej Flota Czarnomorska,otrzymala prawo do stacjonowania na Krymie,za roczna oplata ,uiszczana Ukrainie,dotychczasowe ukladanie sie Rosji z Ukraina w sprawie dzierzawy Sewastopola na baze Floty Czarnomorskiej,to nic innego jak uznawanie Krymu,zanieodlaczna czesc Ukrainy.....

        xystos napisał:

        >
        > niezgodna z prawem ZSRR bylo przekazanie Krymu
        > Ukrainskiej Republice Radzieckiej
        >
        > obecnie naprawa nieprawnego przejecia Krymu przez Ukraine
        >
        >
        > ZEN
        • xystos Re: Miejmy nadzieje ze Rosja nie uzna Krymu.... 16.03.14, 18:27
          Autor: yurek11111 16.03.14, 17:35

          Re:

          Yurek,a pamietasz kto wtedy byl Prezydentem FR ?
          zreszta chodzilo o poradziecka bron nuklearna
          znajdujaca sie na tereytorium Ukrainy

          pomysl co z ta bronia uczyniliby Banderowcy dzisiaj
          postraszyli by Polske rowniez i dostali by od niepolskich
          wladz polskiego panstwa te ziemie ktore by sobie zazyczyli

          polityka to podlosc


          ZEN
Pełna wersja