cumentator
13.03.14, 11:31
Prezydent - przechodzi na druga strone
Dowodca marynarki wojennej - to samo
Szef sluzby bezpieczenstwa - to samo
Plus dowodcy, zolnierze, berkutowcy...
Armia w rozsypce, usiluje sie tworzyc gwardie
narodowa, Wschodnie i poludniowe regiony chca
masowo do Rosji tak jak Krym
Jak jest w rzeczywistosci z reszta? Czy to nie jest domek
z kart w ktorym teraz na gorze jest majdan?