Lekka przesada w stosunkach Polsko-Niemieckich

IP: 217.237.188.* 18.08.04, 14:53
Prueczytalem dzisiaj w Rzeczpospolitej artykol "Marne grosze?" BARTOSZA
JAŁOWIECKIEGO

www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_040811/publicystyka/publicystyka_a_2.html

i wlasnym oczom nie wierze.

Artykol dotyczy wspomagania przez panstwo Niemieckie zwiazkow wypedzonych i
konczy sie tak:

"... Nie ulega więc żadnej wątpliwości, że w sensie materialnym
niemieckim "wypędzonym" nic już się nie należy. Co więcej, jakiekolwiek
dalsze wypłaty dla "wypędzonych" z budżetu Niemiec byłyby głęboko
niesprawiedliwe w stosunku do poszkodowanych przez III Rzeszę mieszkających w
Polsce. Nie możemy na to pozwolić."

To panu Jalowieckiemu sie wydaje, ze on moze cos miec do powiedzenia w
sprawie dotacji obcego mu panstwa. Mam wrazenie, ze w goraczce ostatnich
napiec stosunkow Polsko-Niemieckich zaczynamy w Polsce tracic rozsadek.
Polska ma obowiazek starac sie o mienie we wlasnym kraju. Tu nalezy zrobic
pozadek tak, aby nie bylo wreszcie watpilwosci co jest czyje. Panujacy
balagan jest efektem wadliwego zarzadzania, a nie wina wypedzonych. Wiec
zamiast czepiac sie dotacji obcego panstwa do organizacji tradycyjno-
kulturowych proponuje zaczac apelowac o porzadek w kraju.

Aby wszystko bylo jasne. Nie jestem ani zwolennikiem Zwiazku Wypedzonych ani
Pruskiego Powiernictwa. Co wiecej potempiam obecne roszczenia prawne do
majatku pozostawionego po IIWS. Jestem ale za panstwem prawa, ktore zezwala
wypedzonym pielegnowac ich tradycje i historie. Jestem rowniez za mozliwoscia
korzystania z istniejacego prawa w pelnym jego zakresie. Nie ma watpliwosci,
ze gdyby sprawy wlasnosciowe na ziemiach po IIWS przez Polske otrzymanych
zarzadzano starannie nie bylo by dzisiaj z tym problemow. A skoro znalezlismy
przyczyne to tu nalezy szukac rozwiazania. My zas oczekujemy, ze Niemcy
tworzadz wlasne prawo i wspierajac wlasne organizacje beda braly pod uwage
to, ze za wschodnia granica istnieje balagan. Ze Niemcy beda dopasowywaly
swoje poczynania do polskiego balaganu tak, aby nie powodowalo to problemow.

Panie Jalowiecki, w Niemczech istnieje powiedzonko, ze dla istniejacych
problemow nalezy szukac rozwiazan a nie winnych, bo tylko wtedy problem
znika. Pan znalazl kolejnego winnego w postaci rzadu RFN dofinansowujecego
ogulna dzialalnosc zwiaskow wypedzonych. Problem dalej pozostal.
    • Gość: AFERA PAa Jalowiecki jak panienka chcialby ale... IP: *.dip.t-dialin.net 18.08.04, 17:11
      wlasciwie to sie boi. I slusznie! Tyle tylko, ze jako polityk powinien pomyslec
      zanim cos powie! Szczegolnie ze glosne myslenie szkodzi "na zeby", ale jako
      polityk pewnie maoze sie leczyc w poliklinice rzadowej. Z tego tylko co wiem
      lekarza od stosunkow miedzynarodowych tam jeszcze nie ma. Ale na cale szczescie
      jest takie powiedzonko: Krowa co duzo muczy daje malo mleka.
      • Gość: zapomniałem nicka JAłowiecki? znamy:) IP: *.neonet.gliwice.pl 18.08.04, 17:20
        Ten pan przygotowuje też zakaz połowu karpia w jeziorach Rosji i obcięcie
        szytów Słowacji do jednego poziomu.
        • 666cypis Re: JAłowiecki? znamy:) 18.08.04, 19:10
          ale głupi polaczek:)jałowiecki ,masz veksle na mózgu?
          • 666cypis Re: JAłowiecki? znamy:) 19.08.04, 08:03
            Ten temat będzie polaczki ciągle na wierzchu aż przeprosicie psy!!!!!!
            • schlesienohnegorolen Polacy nie przeproszą bo to naród debili 19.08.04, 09:47
              oni mają tylko przed oczami swoją cierpiętną historię ale nie pamiętają jak
              mordowali Ślązaków,Ukraińców,Niemców i Litwinów.To zakała Europy i wrzód do
              wycięcia.
              teraz z yankesami i żydami mordują w Iraku a potem będą pierdzieć ,że im się
              krzywda dzieje
Inne wątki na temat:
Pełna wersja