borrka
17.03.14, 09:37
Kreml postawil Rosje w szeregu panstw pariasow.
Zachod, podobnie bezradny wobec mlodego Kima, bedzie sie zapewne przygladal baranim wzrokiem probom pacyfikacji Ukrainy przez rozwydrzony Kreml, a potem podniesie lament, gdy rurociagi wyleca w powietrze.
Na to sie zanosi.
Determinacja Ukraincow jest wielka i do kacapskiej klatki nie wroca.