wasilko
17.03.14, 20:48
Rozprężenie i chaos w Samoobronie Majdanu
Ukraińska telewizja TSN informuje o trudnej sytuacji, w jakiej znalazła się Samoobrona Majdanu - z jednej strony prosi się ich o ochronę Werchownej Rady, z drugiej stawia się tę formację poza prawem.
Rząd oficjalnie ogłosił, że broń w rękach aktywistów jakiejkolwiek organizacji jest bezprawna i wezwał do jej zdawania, a tych, którzy chcą bronić Ukrainę do wstąpywania do Gwardii Narodowej. Jednak bardzo wielu członków Samoobrony nie ma ochoty na wstąpienie w szeregi Gwardii, gdyż jest to formacja tworzona na bazie Wojsk Wewnętrznych z którymi Samoobrona jeszcze niedawno toczyła walki.
Na samym majdanie po dawnej dyscyplinie nie pozostało ani śladu. Sierhij Popowycz z Kołomyi, który spędził tu całe trzy ciężkie miesiące, powiedział: Samoobronę pozostawili sam na sam z jej problemami. Sotnicy się pokłócili i całej watahy już dawno nikt nie kontroluje. Pomiędzy Samoobrońcami zaczęło się pijaństwo.
W takich warunkach bardzo trudno jest kontrolować, kto jeszcze nie zdał broni. MSW twierdzi, że w ciągu doby zdano mu 62 sztuki broni. "Ci którzy chodzą dziś w kamuflażu i noszą broń niekoniecznie muszą być z Majdanu. Obecnie marką Samoobrony i Prawego Sektora często posługują się zwykli bandyci” - twierdzą dziennikarze TSN.
Tsn.ua/Kresy.pl
www.kresy.pl/wydarzenia,spoleczenstwo?zobacz/rozprezenie-i-chaos-w-samoobronie-majdanu-video-2