Polacy na Litwie proszą Rosję o pomoc

18.03.14, 13:41
Stosunki polsko-litewskie nie można nazwać poprawnymi, są trudne, złe, napięte, dalekie od ideału, fatalne, psują się, a relacje Warszawy z Wilnem od dawna są chłodne i kraje nie potrafią się dzisiaj dogadać.

    • j-k Nie slyszalem o takim przypadku. 18.03.14, 13:44
      5muchomor napisał(a):

      > Stosunki polsko-litewskie nie można nazwać poprawnymi, są trudne, złe, napięte,
      > dalekie od ideału, fatalne, psują się, a relacje Warszawy z Wilnem od dawna są
      > chłodne i kraje nie potrafią się dzisiaj dogadać.

      Tym niemniej Nie slyszalem o takim przypadku.
      Wiec moze zamiast judzic - podaj jakies konkrety ?
      • 5muchomor temat znany 18.03.14, 14:00
        Уже неcкoлькo лет пoляки Литвы нacтoятельнo требyют принять зaкoн o нaциoнaльных меньшинcтвaх, кoтoрый, пo их мнению, решил бы вoзникaющие прoблемы. Зaкoн o гocязыке иcключaет вoзмoжнocть иcпoльзoвaния в иcтoчникaх инфoрмaциoннoгo хaрaктерa нaрядy c литoвcким инoгo языкa, в чacтнocти языкa нaциoнaльных меньшинcтв, - дaже тaм, где oни рaccелены кoмпaктнo и дaже cocтaвляют региoнaльнoе бoльшинcтвo.

        • ubiquitousghost88 Muchomor ma łeb, nie tylko kapelusz... 18.03.14, 14:23
          Co więcej, podobny problem ze stosunkami polsko-polskimi...
          Może by tak referendum?...

          No, bo... WYBORY DO SEJMU 2011 wyglądały tak:

          republika.pl/blog_na_4302306/6131521/tr/rysunek3.jpg
          gruba linia – imperialne granice rozbiorowe (czyżby przypadek?)

          Wniosek:
          Tzw. „Polska” (podobnie jak Ukraina) to iluzja na mapie politycznej świata.
          Objaśnienie:
          Rozkład sympatii politycznych obywateli tego kraju, tzw. „Polaków”, sto lat po 150-letnim okresie rozbiorowym ich państwa, pokrywa się dokładnie i aż do przesady z granicami rozbiorowymi Imperiów: Pruskiego, Rosyjskiego i Austrowęgierskiego. Tylko Wisła im płynie po staremu, a nie po woli tych obrzydliwych i wstrętnych zaborców.
    • bywszy1 Re: o zgrozo! 18.03.14, 15:04

      A nuz pan ajgor-angielski Polak,pochodzenia russkiego,a bezczelnie mianujacy sie Rosjaninem,poprosi o wyzwolenie.
      Na zasadzie,gdzie Rosjanin-tam Rosja!
      • ubiquitousghost88 BTW, co słychać w Tel Avivie?.. 18.03.14, 15:24
        ...Mobilizacji nie ogłosili?
        Putin by zrobił i tam porządek...
Pełna wersja