Nie będąc fanatykiem religijnym...

18.03.14, 14:09
...mogę obiektywnie stwierdzić, iż tak bezgraniczne szczęście, jakie można było dziś dostrzec w Parlamencie Federacji Rosyjskiej, wymalowane na twarzach osób wsłuchanych w orędzie Prezydenta Putina, spotkać można tylko na placu Św. Piotra w Rzymie i tylko od roku czasu.

Ameryko, "piszi kuci propalo" (serb. "napisz do domu, że wszystko stacone")

I o to, nie o Krym, chodziło Wielkiemu Synowi Narodu Rosyjskiego.
Putin Rosję uszczęśliwia.
    • 5muchomor L 'appetit vient en mangeant 18.03.14, 14:13
      ubiquitousghost88 napisał:
      > Putin Rosję uszczęśliwia.
    • malkontent6 Re: Nie będąc fanatykiem religijnym... 18.03.14, 14:26
      ubiquitousghost88 napisał:

      > tak bezgraniczne szczęście, jakie można było dziś dostrzec w Parlamencie Federacji Rosyjskiej, wymalowane na twarzach osób
      > wsłuchanych w orędzie Prezydenta Putina,

      Czy był w historii Rosji wódz, którego wypowiedzi naród słuchał z niechęcią?
      • ubiquitousghost88 chęć i szczęście to nie to samo ... 18.03.14, 15:04
        ...:)
Pełna wersja