solaqua.333
19.03.14, 01:26
Zolnierze obu armii pija razem gorzale, wyspiewuja te same piosenki i opowiadaja sobie kawaly pokrzykujac radosnie zza pola minowego. Ani im w glowie bijatyka dla interesow globmafii. Oni czuja sie bracmi. A globmafie zgrzytaja zebami, ze prowokacja sie udaje i podsylaja do nich najemnych snajperow. Jednego Rosjanie juz zlapali I wyciagna z niego prawde. Czekamy na c.d.