solaqua.333
20.03.14, 05:17
i naciskow mafii neokonsow (Nuland, Pearle, Mccain etc) p. Obama odmowil zbrojnego udzialu USA w awanturze wojennej wywolanej przez mafie ukrainsko-zydowskich oligarchow z Jaceniukiem na czele. Tym samym Obama okazal się jednak politykiem z mózgiem i kregosłupem. To powód do radości, ze grozba nuklearnej III WS została tymczasem zażegnana, ale nadal istnieje wielkie niebezpieczeństwo, ze rozpeta ja Izrael. Musimy wiec być czujni. Wydaje się, ze opinia ludzkości wyrazana w niezaleznych mediach ma wpływ na działania politykow, mimo nachalnej mafijnej propagandy , która zalewa swiatowe korpomedia. I tak być powinno. Szampan w górę!
rt.com/news/ukraine-diplomacy-obama-russia-949/