vladexpat
21.03.14, 11:56
Dumnie ogłaszane sankcje wizowe wobec klikudziesięciu rosyjskich czynowników to pikuś, który mało kogo obchodzi. Zresztą chyba już czas te działania przestać nazywać "sankcjami" a zacząć "obroną". Bo jest to obrona zachodnioeuropejskiego ładu. Czy się ten ład komu podoba, czy nie.
I chyba Zachód przystąpił do rzeczywistej obrony:
Fitch obniża perspektywę ratingu Rosji
Skutki widać już w dzisiejszych notowaniach na moskiewskiej giełdzie.