wojciech.2349
23.03.14, 18:51
Rosyjskie czołgi wjadą na Ukrainę?
Wojska prezydenta Rosji Władimira Putina są gotowe zaatakować Ukrainę "w każdej chwili" - oświadczył w niedzielę w Kijowie sekretarz ukraińskiej Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony (RBNiO) Andrij Parubij. Zaś szef MSZ Andrij Deszczyca w rozmowie z telewizją ABC ostrzegł, że "sytuacja jest nawet bardziej wybuchowa niż jeszcze tydzień temu".
- Celem Putina nie jest Krym, lecz cała Ukraina (...). Jego wojska skoncentrowane na granicy są gotowe zaatakować w każdej chwili - powiedział Parubij, przemawiając w centrum Kijowa do uczestników manifestacji na rzecz jedności kraju.
Według AFP na kijowskim Majdanie zgromadziło się około pięciu tysięcy ludzi.
- Okupant może przekroczyć granicę każdego dnia. W maniakalnej wyobraźni Putina Ukraina musi stać się częścią Rosji - oświadczył sekretarz RBNiO.
www.tvn24.pl/w-maniakalnej-wyobrazni-putina-ukraina-musi-stac-sie-czescia-rosji,410704,s.html