kylax1
24.03.14, 16:35
www.bloomberg.com/news/2014-03-23/billionaire-sought-by-u-s-holds-key-to-putin-gas-cash.html
Aresztowanie Firtasza, moim zdaniem jest dziwne, bo "zarzuty" nie mają nic wspólnego z USA, zatem jakim prawem FBI go ściga? Miesiąc temu nie przeszkadzała im "korupcja", ale teraz nagle coś się zmieniło? Niezależny wymiar sprawiedliwości made in USA. :)
Ale do rzeczy. Amerykanie mogą chcieć Firtasza, żeby podał im szczegóły dotyczące biznesu Gazpromu i jego kontaktów, by móc lepiej uderzyć w reżim Putina. I tu jest pytanie. Czy wywiad rosyjski do tego dopuści, czy podobnie jak Litwinienko, Firtasz wypije radioaktywną herbatkę, albo będzie miał wypadek w celi?