1igor_uk
21.04.14, 10:17
Jeszcze w czasach radzieckich na terytorium Ukrainy powstali ogromne magazyny z bronia .Po samym skromnym ocenom tej broni ,co znajduje sie na dzien dzisiejszy w nich,starczyloby,zeby uzbroic armie liczebnoscia 1 200 000 zolnierze.Oczywiscie w wiekszosci to sa Kalachy i inna bron strzelecka,ale rowniez sa ogromne zapasy broni przeciwpancernej,jak i przeciwlotniczej. Gorzej jest ze sprzetem,zwlaszcza tym,ktory przez 20 lat stal pod otwartym niebem i nie byl konserwowany.Dlatego straty ukrainskiej armii,chociaz jeszcze zadnych dzialan bojowych nie zaczela prowadzic,osiagneli juz ponad 10 czolgow,blisko 20 pojazdow opancerzonych i nieznana liczba ciezarowek,ktore spalili sie przy probie uruchomienia .Za kazdym razem to byli krotkie spiecia.Ja nie wliczam do tych strat 2-3 czolga T-64 i 6-8 pojadzow opancerzonych, ktore "zdobyla" armia Donieckiej republiki.
Jednym z najwiekszych magazynow z bronia na Ukrainie,jest magazyn w Artiomowsku,ktory znajduje sie w tej chwile pod kontrolem DRL .Znajdujacej sie tam broni starcze na uzbrojenie 150 000 ludzi .
W zwiazku z tym,ze na Ukrainie jest tak duzo broni,zaczeli powstwac mini armii konkretnych grup interesow,nawet piekna Julia zaczela tworzenie wlasnej armii "Ruch Narodowego Oporu".Awakow buduje wlasna armie,baza ktorej ma stac ministerstwo spraw wewnetrznych.Oligarchowie rowniez nie proznuja i na predko tworza wlasne sily zbrojne.Kolomojski tworzy armie "Dniepr" .Najbogatszy oligarcha ukrainski Rinat Achmetow juz ma wlasne sily zbrojne,ktore na razie utrzymuja neutralnosc ,ale jak dojdzie do czego,to wstana po stronie Doniecka i w ogole wschodniej Ukrainy,na ktora od dawno maja chrapke oligarchowie z klanu dniepropietrowskiego.
To wszystko nie wrozy przyszlosci Ukrainy nic dobrego . I sadze,ze Polska ,jak i inni kraje sasiadujace z Ukraina,powinni szykowac juz teraz obozy dla uchodzcow,zeby nie nastapila humanitarna katastrofa w centrum Europy.
p.s. Osobiscie uwazam,ze Ukraine moze uratowac tylko ciasna wspolpraca Rosji i Europy,ktore na wlasnej skorze odzuja skutki tego,co moze wydarzyc sie na Ukrainie,a dla tego powinni pogonic Stany z Europy,bo oni maja calkiem inny interes i to oni inspiruja zamieszki na naszym kontynencie,lub w bezposredniej blizosci od niego .W ten sposob neutralizuja konkurentow.W Washingtonie uwazaja,ze jak Chiny zostana same, to dadza z nimi rade.Chiny w sojusze z Rosja i do tego aktywnie wspolpracujace z silna Europa,to koniec panowaniu Stanow nad Swiatem.