i padla przed "szatanem" twierdza islamu :))))))

20.08.04, 16:29
Allach nie uratowal swoich owieczek,nie bylo cudu a wiara "bojownikow" nie
sprawila ze zdolali sie przeciwstawic potedze USA.Noca miasto zaatakowaly AC-
130 - samoloty uzbrojone po zeby i zaprojektowane specjalnie do lamania
opornych na ziemi.nad miastem pojawily sie slupy dymu.

pod oslona nocy muktada al-sadr uciekl ze swiatyni gdzie jeszcze niedawno
obiecywal ze bedzie sie bronil do konca zycia.

wlasnie do swiatyni wkroczyla iracka armia aresztujac setki przestraszonych
zwolennikow al-sadra.jeszcze niedawno krzyczacy mulla uciekal pod oslona nocy
przed silami syjonistow i amerykanskich imperialistow jak szczur :))))))

gdzie byl wtedy Allach moi milusinscy???poszedl spac??a moze Allach po prostu
wspiera silniejsze bataliony???

gdzie byly wtedy lewaki z calego swiata ktore zyczyly al-sadrowi zwyciestwa???

buahahahaha...znow ta straszna ameryka i syjonisci pogonili swoich wrogow...

lewactwo bedzie smutne przez najblizsze dni...ale potem znowu zacznie snic ze
moze kiedys w koncu sie uda :)))

a takiego wala ofermy :DDDD

vae victis
    • abstrakt2003 Re: i padla przed "szatanem" twierdza islamu :))) 20.08.04, 16:32
      M_C ale przyznasz że Irak to polityczna porażka USA. Tyle czasu minęło a tam
      ciągle nie ma spokoju.
      Zostać tam źle, wyjść jeszcze gorzej a ludzie giną.
      • marcus_crassus irak to porazka swiata wartosci humanitarnych 20.08.04, 16:55
        dla pozycji USA fakt smierci irakijczykow nie ma zadnego znaczenia,najwyzej
        jest dobrym poligonem cwiczebnym jakby nie pojawil sie niedlugo zaden substytut
        ropy i trzeba bylo naprawde za mordy wziac na bliskim wschodzie.

        US zrealizowalo swoje interesy.w kazdym razie czesciowo.swiat zachodni jednak
        poza US pokazal ze nie ma zadnej motywacji zeby starac sie zeby ludziom w
        innych czesciach swiata zylo sie lepiej.lewaki sobie podemonstrowaly i wrocily
        do domu jak sie wykrzyczaly.niemcy i francja krzyczaly o pokoju a teraz
        pokazuja ze nie maja zadnego programu humanitarnego dla iraku.jednym slowem - a
        niech sobie irakijczycy zdychaja,to sprawa US.moze i US ale takim postepowaniem
        pokazuja ze gowno ich to obchodzi.

        ropa za prawie 50 $ i to najwieksza porazka jaka widze w tej wojnie.

        najwiekszym zwyciezca taka jest prawda jesr rodzina krolewska z Arabii
        S.pozbyla sie wojsk US i moze spokojnie wyzynac opozycje bo juz nie ma zarzutu
        ze trzyma u siebie wojska szatana :)))na ropie zarabiaja dzieki zwyce cen
        krocie.pozbyli sie saddama.przybyli co prawda amerykanie ale saudyjczycy maja
        ich w dupie.

        US wygralo polowicznie.wygralo czesc celow a czesci nie udalo sie US
        zrealizowac.to mozna nazwac "marginal victory".

        reszta swiata chyba przegrala tylko.no oprocz rosji ktora ma remis.stracila
        region ale i tak tylko formalnie bo praktycznie juz jej tam nie bylo.ale w
        zamian ma wyzsze ceny ropy.
        • abstrakt2003 Re: irak to porazka swiata wartosci humanitarnych 20.08.04, 17:02
          Ja bym jeszcze paru innych "wygranych" tej wojny wskazał
          Iran - zdestabilizował Irak. W ten sposób związał siły USA i unikną podobnego
          losu.
          Libia - Kadafi stał się "sojusznikam" USA i niezłą kasę teraz zrobi.
          Pajac z Wenezueli - ten to ma farta! Gdyby nie astronomiczne ceny ropy pewnie
          już by się pożegnał z urzędem!
          ********
          A kto przegrał? Wolny świat tę wojnę przegrał!
          • marcus_crassus Re: irak to porazka swiata wartosci humanitarnych 20.08.04, 17:11
            na pewno nie iran.zamiast slabego saddama dostal 150 tys armie US obok.iran
            wygranym na pewno nie jest.pajac z wenezueli moze i tak ale sa tego dobre
            strony...bieda tam ze az piszczy,a wenezuelki sa podobno niesamowicie
            fajne,chyba sobie pojade i cos sprowadze (najlepiej kilka sztuk) :))

            wtedy tez bede zwyciezca tej wojny,posrednim ale zwyciezca.

            kadafi sie przestraszyl,ani on wygrany ani przegrany.mogl to zrobic zawsze i
            tak samo by go przyjeli.normalka - wodz barbarzyncow sklada hold
            imperium.lojalnosc watpliwa ale lepiej to niz nic.

            US sa w stanie wygrac kazda wojne oprocz wojny z rosja.ale zaprowadzenie
            dobrobytu to juz inna sprawa.UE pokazala ze nie ma zadnej wizji umocnienia
            swoich wplywow na swiecie.US pokazalo ze ta wizja u nich kuleje ale jakas
            jest.UE pokazala ze jej nie ma wcale.

            to chyba UE jest najwiekszym przegranym tej wojny bo to juz kolejny przyklad
            kiedy nic nie jest w stanie zrobic.
            • abstrakt2003 Re: irak to porazka swiata wartosci humanitarnych 20.08.04, 17:35
              M_C czy wyobrażasz sobie atak USA na Iran w tej chwili? Ja nie.
              Irańczycy znaleźli się w bardzo ciężkiej sytuacji ale prowadzą bardzo sprytną i
              umiejętna grę. To Iran właśnie najwięcej korzysta na destabilizacji w Iraku i
              Afganistanie. W ten sposób bronią się przed USA.
              • Gość: J.K. Abstrakt - wolny Swiat przegral w Iraku? - zarty.. IP: *.arcor-ip.net 20.08.04, 18:46
                1. IRAN nie ma zadnego pola manewru.
                Ide o zaklad, ze po ponownym wyborze Busha wosjkowe instalacje Iranu zostana
                do podlogi zbombardowane, jezeli ten nie zgodzi sie na podpisanie (i kontrole)
                ukladu o nierozprzestrzenianiu broni atomowej.

                2. Amerykanie i tak wycofaliby sie z Saudi Arabia.
                w zamian maja super bazy w Iraku
                (nieco tam chlodniej i jest woda, co dla armii niezwykle istotne)

                3. Nie udalo sie tylko wprowadzic w Iraku chocby quasi-demokracji,
                ale wszystkiego niogdy nie da sie osiagnac.

                4. Turcja sama wpadla w kanal i zmarginalizowala sie...

                • abstrakt2003 Re: Abstrakt - wolny Swiat przegral w Iraku? - za 20.08.04, 19:01
                  Powtórzę raz jeszcze:
                  Iran ma trudną sytuację ale naprawdę umiejetnie działa:
                  - destbilizuje sytuację w Iraku i Afganistanie
                  (czy wiąże siły USA)
                  - nie daje jednioznacznej odpowiedzi w sprawie programu atomowego
                  (dzięki czemu zyskuje czas)
                  *******
                  Jeśli Iran wyprodukuje broń atomową nikt go nie zaatakuje.
                  • Gość: J.K. Zgoda, Iran umiejetnie dziala - i to wszystko... IP: *.arcor-ip.net 20.08.04, 19:16
                    1. Iran otoczony z trzech stron przez Amerykanow
                    (Irak, Afganistan i Zatoka Perska)
                    rzczywiscie umiejetnie dziala.
                    Nie zapominaj jednak, ze wiekszosc isntalacji wojskowych iranu juz dawno jest w
                    koordynatach US Army...
                    wystarczy wlasciwie tylko sygnal i sila bojowa armi iranskiej w ciagu tygodnia
                    przestaje istniec...

                    2. Co do bomby atomowej. Watpie, aby amerykanie popelnili koreanski blad...
                    W Korei krzyzuja sie interesy USA, Rosji i Chin.

                    IRAN NIE MA SOJUSZNIKOW.
                    Do bomby "A" brakuje mu 2 -3 lata.
                    watpie, aby Amerykanie to przespali.
                    • abstrakt2003 Re: Zgoda, Iran umiejetnie dziala - i to wszystko 20.08.04, 20:03
                      wystarczy wlasciwie tylko sygnal
                      ********
                      właśnie! cała rzecz toczy się o ten SYGNAŁ!
                      Iran robi wszystko by nie było sygnału - i narazie robi to bardzo dobrze.
                • spacerowicz Re: Abstrakt - wolny Swiat przegral w Iraku? - za 20.08.04, 19:07
                  Gość portalu: J.K. napisał(a):

                  > 1. IRAN nie ma zadnego pola manewru.

                  Iran ma pod bokiem poltorej setki amerykanskich kaczek do ktorych moze strzelac
                  kazdy, komu na to przyjdzie ochota.

                  > Ide o zaklad, ze po ponownym wyborze Busha wosjkowe instalacje Iranu zostana
                  > do podlogi zbombardowane, jezeli ten nie zgodzi sie na podpisanie
                  > (i kontrole) ukladu o nierozprzestrzenianiu broni atomowej.

                  > 2. Amerykanie i tak wycofaliby sie z Saudi Arabia.
                  > w zamian maja super bazy w Iraku
                  > (nieco tam chlodniej i jest woda, co dla armii niezwykle istotne)

                  No i kazdemu, kto ma ochote do nich postrzelac, blizej. Moze nawet rozwinie sie
                  z tego calkiem dochodowa galaz turystyki: odstrzel sobie noca Amerykanina z
                  kalacha albo panzerfausta.

                  > 3. Nie udalo sie tylko wprowadzic w Iraku chocby quasi-demokracji,
                  > ale wszystkiego niogdy nie da sie osiagnac.

                  Niedlugo USA beda kontrolowaly Alawiego ktory rzadzil bedzie dwoma lub trzema
                  dzielnicami Bagdadu. Natomiast Irakijczycy nie tylko odetna Amerykanom rope ale
                  i wode, zostanie im tylko piasek i chlod.

                  > 4. Turcja sama wpadla w kanal i zmarginalizowala sie...

                  Chyba o Polsce mialo to byc?
                  • Gość: J.K. nudzisz spacer, jak zawsze... IP: *.arcor-ip.net 20.08.04, 19:10
                    ale pytanie kontrolne:
                    co robi Bundeswehra w Afganistanie?
                    a to co robi, robi dobrze, nawet Amis Was tam chwala...
                  • marcus_crassus spacerowicz...ale ty pieprzysz 20.08.04, 20:01
                    > Iran ma pod bokiem poltorej setki amerykanskich kaczek do ktorych moze
                    strzelac
                    >
                    > kazdy, komu na to przyjdzie ochota.

                    bardzo drogi sport,bezpieczniejsze jest polowanie na lwy golymi rekoma.jak nie
                    wierzysz to sprobuj.w ciagu ostatnich dwoch tygodni prawie 1000 zaplacil zyciem
                    za ten sport.jeszcze watpliwosci???


                    > No i kazdemu, kto ma ochote do nich postrzelac, blizej. Moze nawet rozwinie
                    sie
                    >
                    > z tego calkiem dochodowa galaz turystyki: odstrzel sobie noca Amerykanina z
                    > kalacha albo panzerfausta.

                    pojedz i sprawdz... :DD i nie zapomnij wziasc ze soba tego plastikowego worka o
                    ktorym lewactwo tyle mowi.bedzie pozniej mniej problemu z twoimi zwlokami :)

                    Natomiast Irakijczycy nie tylko odetna Amerykanom rope ale
                    >
                    > i wode, zostanie im tylko piasek i chlod.


                    JAK???????

                    radosna szarza milicji na czolgi :)))


                  • kropekuk O Jezu.... 20.08.04, 23:09
                    • abstrakt2003 Re: O Jezu.... 26.08.04, 17:54
                      nie wzywaj imienia Pana Boga nadaremno!
              • marcus_crassus oczywiscie ze sobie wyobrazam 20.08.04, 19:04
                np uderzenie powietrzne.zniszzczenie armii i przemyslu iranskiego i cofniecie
                iranu o 20 lat.

                nie widze zadnego przeciwienstwa.poza tym bronia sie wlasnie dlatego ze USA sie
                tam pojawily.bo wczesniej US nie bylo.

                saddam to byl jednak kretyn.mogl zrobic tak jak kadafi.a ten blazen nic nie
                zrozumial :/
      • Gość: . Nie wiem, czy kleska: Muslimy sie rzna poza IP: *.range81-156.btcentralplus.com 20.08.04, 18:54
        swiatem cywilizowanym. Nawet terrorystyczna swolocz z UK ich tam wspiera. Coz,
        dla Brytanii lepiej, zwlaszcza gdy ich tam ubija jak wsciekle psy...Na kosztach
        sadowych i systemie penitencjarnym sie zaoszczedzi.
        www.timesonline.co.uk/newspaper/0,,2731-1211168,00.html
    • babusz Re: i padla przed "szatanem" twierdza islamu :))) 20.08.04, 17:02
      marcus_crassus napisał:

      > Allach nie uratowal swoich owieczek,nie bylo cudu a wiara "bojownikow" nie
      > sprawila ze zdolali sie przeciwstawic potedze USA.

      Wcale mu tez o to nie szlo, aby sie przeciwstawiac akurat teraz i w tym miejscu.
      O wiele wazniejsze dla niego sa efekty dlugofalowe: masowy doplyw bojownikow do
      jego oddzialow, mobilizacja i czynne poparcie walczacej ludnosci w kilkunastu
      miejscach w Iraku, a takze ponizenie sie tzw. "rzadu irackiego", ustepstwa i
      oswiadczenia Alawiego oraz osmieszenie Amerykanow.
      Nie wiadomo dlaczego te debilki z Ameryki i ich slugusy uparly sie, zeby zdobyc
      akurat ta swiatynie, ale Sadr wykorzystal ich chora ambicje doskonale i zagral
      im na nosie.
      • marcus_crassus Re: i padla przed "szatanem" twierdza islamu :))) 20.08.04, 17:19
        milicja muktady byla wlazla tam na samym poczatku i siedziala.w zwiazku z tym
        oddzialy muktady mialy swietna twierdze najaf.nie mozna ich bylo ruszyc bo
        swiete miejsce.oni sami ruszyc sie nie chcieli.mial swietny marketing i swietny
        kontakt z ludzmi przybywajacymi do tego swietego miejsca.najaf byl mu bardzo
        potrzebny dla jego dzialanosci.

        teraz najaf stracil.osmieszyl sie sam.ze swiatyni zwial.US nie musieli sie
        wycofywac - nie zostal bohaterem ktory pokonal US.tutaj nawet nie mozna mowic o
        udawaniu ze US zaprzestali walki i mahdysci zwyciezyli jak mogli udawac
        wczesniej.tutaj po prostu mahdyscu skapitulowali.

        jemu szlo baranie o to zeby zrobic z tego obszaru obszar niezalezny od rzadu w
        bagdadzie.do tego potrzebowal kontroli miasta.wlasnie ja stracil.

        a amerykanie rozegrali to z alim sistanim bardzo madrze.sistani wyjechal sobie
        do londynu i poddal sie leczeniu.w ogole sie nie wypowiadal.ani za US ani za
        sadrem.zaapelowal tylko o poszanowanie swietego miejsca.nie bylo sistaniego
        ktory by czul jakas presje to i nie bylo oczekiwan ze cos powie.US mogli sobie
        robic co chcieli.

        wojska US po raz pierwszy weszly z pelna sila do Najafu i dzielnicy Sadra w
        Bagdadzie.nie wybuchlo zadne powstanie ogolnoirackie.

        NIC SIE NIE STALO!!!!weszly,zrobily co chcialy,zrobily masakre sadrystow i
        zadnego ogolnoirackiego zrywu przeciwko US.nie ruszyl sie ani bagdad ani
        wlasciwie basra oprocz malych zamieszek.w falludzy cicho...w reszcie kraju
        cicho.

        to wielki sukces US.
        • maretino Re: i padla przed "szatanem" twierdza islamu :))) 25.08.04, 23:41
          marcus_crassus napisał:

          > milicja muktady byla wlazla tam na samym poczatku i siedziala.w zwiazku z tym
          > oddzialy muktady mialy swietna twierdze najaf.nie mozna ich bylo ruszyc bo
          > swiete miejsce.oni sami ruszyc sie nie chcieli.mial swietny marketing i
          swietny
          >
          > kontakt z ludzmi przybywajacymi do tego swietego miejsca.najaf byl mu bardzo
          > potrzebny dla jego dzialanosci.
          >
          > teraz najaf stracil.osmieszyl sie sam.ze swiatyni zwial.US nie musieli sie
          > wycofywac - nie zostal bohaterem ktory pokonal US.tutaj nawet nie mozna mowic
          o
          >
          > udawaniu ze US zaprzestali walki i mahdysci zwyciezyli jak mogli udawac
          > wczesniej.tutaj po prostu mahdyscu skapitulowali.
          >
          > jemu szlo baranie o to zeby zrobic z tego obszaru obszar niezalezny od rzadu
          w
          > bagdadzie.do tego potrzebowal kontroli miasta.wlasnie ja stracil.
          >
          > a amerykanie rozegrali to z alim sistanim bardzo madrze.sistani wyjechal
          sobie
          > do londynu i poddal sie leczeniu.w ogole sie nie wypowiadal.ani za US ani za
          > sadrem.zaapelowal tylko o poszanowanie swietego miejsca.nie bylo sistaniego
          > ktory by czul jakas presje to i nie bylo oczekiwan ze cos powie.US mogli
          sobie
          > robic co chcieli.
          >
          > wojska US po raz pierwszy weszly z pelna sila do Najafu i dzielnicy Sadra w
          > Bagdadzie.nie wybuchlo zadne powstanie ogolnoirackie.
          >
          > NIC SIE NIE STALO!!!!weszly,zrobily co chcialy,zrobily masakre sadrystow i
          > zadnego ogolnoirackiego zrywu przeciwko US.nie ruszyl sie ani bagdad ani
          > wlasciwie basra oprocz malych zamieszek.w falludzy cicho...w reszcie kraju
          > cicho.
          >
          > to wielki sukces US.
    • Gość: mefet Któryż to już raz ? IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 20.08.04, 18:08
      Przygotuj soebie na ten temat post w pamięci i wklejaj. Tak pocisz się już coś
      z piąty raz.
      • Gość: mefet A radziłem. IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 20.08.04, 21:58
        Post sobie zachowaj za jakieś dwa tygodnie bedzia jak znalazł.
    • spacerowicz Wyszedles na glupa krasul. Sadr sie trzyma. 20.08.04, 18:58
      marcus_crassus napisał:

      > Allach nie uratowal swoich owieczek,nie bylo cudu a wiara "bojownikow" nie
      > sprawila ze zdolali sie przeciwstawic potedze USA.Noca miasto zaatakowaly AC-
      > 130 - samoloty uzbrojone po zeby i zaprojektowane specjalnie do lamania
      > opornych na ziemi.nad miastem pojawily sie slupy dymu.
      >
      > pod oslona nocy muktada al-sadr uciekl ze swiatyni gdzie jeszcze niedawno
      > obiecywal ze bedzie sie bronil do konca zycia.

      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2239826.html
      • marcus_crassus sam zes wyszedl na glupa 20.08.04, 19:01
        kolejny raz "czolgow US nie ma w Bagdadzie" ??:)))))

        informacje z najafu sa jednak sprzeczne a sily US nie potwierdzily ani nie
        zaprzeczyly tym informacjom.czas pokaze kto mial racje :)))))
        • spacerowicz Re: sam zes wyszedl na glupa 20.08.04, 19:08
          marcus_crassus napisał:

          > kolejny raz "czolgow US nie ma w Bagdadzie" ??:)))))
          >
          > informacje z najafu sa jednak sprzeczne a sily US nie potwierdzily ani nie
          > zaprzeczyly tym informacjom.czas pokaze kto mial racje :)))))

          Pentagon to wedlug ciebie nie sa sily US? Bo zaprzeczyl...
          • marcus_crassus na razie rzeczywiscie jest tam niejasno 20.08.04, 19:56
            najwyzej bedziecie mieli lewaki dzien-dwa dodatkowych nadziei :)))
            • spacerowicz Re: na razie rzeczywiscie jest tam niejasno 20.08.04, 20:40
              marcus_crassus napisał:

              > najwyzej bedziecie mieli lewaki dzien-dwa dodatkowych nadziei :)))

              Lewaki kibicuja Bushowi i kolaborantom, krasul.

              Poza tym operujesz wartosciami, ktorych nasiala buszemnska propaganda.
              W przeciwienstwie do buszmenow mnie jest zupelnie obojetne, kto opanuje ta
              swiatynie, przypuszczam tez, ze w gruncie rzeczy Sadrowi tez to wisi.
              Co mogl to osiagnal i osiaga nadal: naplyw bojownikow do jego oddzialow,
              rozszerzanie sie powstania na coraz wiekszy obszar Iraku, a takze zdefiniowanie
              Amerykanow jako wroga islamu, a marionetkowego rzadu jako ich slugusow,
              zaleznych w swej egzystencji od poparcia militarnego USA.

              A powracajac do twojego okreslenia sympatykow Sadra lewakami:
              to nie Sadr chce rewolucji w tamtejszym systemie spolecznym a buszmeni,
              to nie Sadr sieje lewackie tezy o demokratyzacji i wyzwoleniu Irakijczykow
              a buszmeni, to nie Sadr ani jego sympatycy sa lewakami a buszmeni, krasul.
              • marcus_crassus "naplyw bojownikow nasila sie"??? 20.08.04, 20:46
                ostatnio tysiac odplynelo.

                na zawsze. :)
                • spacerowicz Re: "naplyw bojownikow nasila sie"??? 20.08.04, 23:39
                  marcus_crassus napisał:

                  > ostatnio tysiac odplynelo.
                  >
                  > na zawsze. :)


                  a 20 tysiecy doszlo.
              • Gość: J.K. Nuda wieje od Ciebie spacer... IP: *.arcor-ip.net 20.08.04, 23:06
                spacer napisal:
                "Postkomuniści muszą dzień i noc, i co godzina udowadniać, że są
                proamerykańscy. Uczciwi ludzie nie muszą być proamerykańscy."

                Uczciwi ludzie , Spacer, byli w czasach Solidarnosci 1981 i walki
                z komuna pro-amerykanscy i sa pro-amerykanscy dzisiaj,
                a nie, jak ty, pro-niemieccy.

                Ameryka;spacer na Polske nie napadala, Slaska i Pomorza nam nie zabierala.
                Niemiaszki, Spacer, stroja sie dzisiaj w golabki pokoju, gdyz sromotnie i dzeki
                Ameryce przegraly 2 wojny i tylko na pokoj i wspoprace ich stac.

                Widzisz Spacer, jak historia pieknie sie dla Polski uklada?
                i to w duzym stopniu dzieki potedze Stanow Zjednoczonych Ameryki...

                Wiem, ze wam, Niemiaszkom nie do smiechu...
                ale to nie nie nasz polski problem...


                • spacerowicz Re: Nuda wieje od Ciebie spacer... 20.08.04, 23:38
                  Gość portalu: J.K. napisał(a):

                  > spacer napisal:
                  > "Postkomuniści muszą dzień i noc, i co godzina udowadniać, że są
                  > proamerykańscy. Uczciwi ludzie nie muszą być proamerykańscy."
                  >
                  > Uczciwi ludzie , Spacer, byli w czasach Solidarnosci 1981 i walki
                  > z komuna pro-amerykanscy i sa pro-amerykanscy dzisiaj,
                  > a nie, jak ty, pro-niemieccy.


                  Uczciwi ludzie, J.K., to byli w czasach Solidarnosci antykomunistami i sa
                  antykomunistami do dzisiaj, a nie jak ty J.K., przyklaskujacy komunistom
                  zmutowanym na proamerykanizm, a w czasach Solidarnosci zapewne jej dzialacz
                  walczacy o dwa tysiace walesowki.

                  > Ameryka;spacer na Polske nie napadala, Slaska i Pomorza nam nie zabierala.
                  > Niemiaszki, Spacer, stroja sie dzisiaj w golabki pokoju, gdyz sromotnie
                  > i dzeki Ameryce przegraly 2 wojny i tylko na pokoj i wspoprace ich stac.
                  > Widzisz Spacer, jak historia pieknie sie dla Polski uklada?
                  > i to w duzym stopniu dzieki potedze Stanow Zjednoczonych Ameryki...

                  Widze, widze, zwlaszcza widze, kto prezydentem, kto rzadzi, J.K., to
                  ci sami, lub nastepcy tych, przeciwko ktorym uczciwi ludzie wystepowali w
                  czasach Solidarnosci.

                  > Wiem, ze wam, Niemiaszkom nie do smiechu...
                  > ale to nie nie nasz polski problem...

                  Monopolu na polskosc juz nie macie, wy zmutowani postkomunisci i przyjdzie
                  czas, ze wam nie bedzie do smiechu. I zaden Big Brother wam nie pomoze.

                  Spacer
                  • kropekuk Czemu personifikujesz idee??? 20.08.04, 23:41
    • al.hurra No i co crassul? I gowno. 22.08.04, 22:59
      marcus_crassus napisał:

      > Allach nie uratowal swoich owieczek,nie bylo cudu a wiara "bojownikow" nie
      > sprawila ze zdolali sie przeciwstawic potedze USA.Noca miasto zaatakowaly AC-
      > 130 - samoloty uzbrojone po zeby i zaprojektowane specjalnie do lamania
      > opornych na ziemi.nad miastem pojawily sie slupy dymu.
      >
      > pod oslona nocy muktada al-sadr uciekl ze swiatyni gdzie jeszcze niedawno
      > obiecywal ze bedzie sie bronil do konca zycia.

      comical crassul
    • lechu1 Re: i padla przed "szatanem" twierdza islamu :))) 25.08.04, 23:26
      ))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
    • al.hurra Re: i padla przed "szatanem" twierdza islamu :))) 26.08.04, 17:36

      آية الله علي السستاني z pomoca مقتدى الصدر wygrywa nie tylko swiatynie
      w نجف ale i caly العراق.

      آیت‌الله روح‌الله خمینی patrzy z duma z niebios.

      Bush przegral.


Inne wątki na temat:
Pełna wersja