Co byloby z zydami europejskimi i Polska gdyby....

IP: *.dip.t-dialin.net 01.04.02, 15:58
Polski rzad uparcie odmawial do konca 1938 roku zawarcia sojuszu z Niemcami.
Austriak Hitler od czasu objecia wladzy widzial Polske obok Wloch jako
najwazniejszego europejskiego sojusznika w krucjacie przeciw zydom i komunistom.
Hitler podziwial bezgranicznie Pilsudzkiego i jego talent, ktory pozwolil
wskrzesic panstwo polskie.
Po kolejnych odmowach polskiego rzadu postawil na Polsce krzyzyk z wiadomymi
skutkami...

A co bylo gdyby...?
    • yidele Re: Co byloby z zydami europejskimi i Polska gdyby.... 01.04.02, 16:00
      To samo co z czechoslowacja i austria.
      • Gość: Rodło Re: Co byloby z zydami europejskimi i Polska gdyby.... IP: *.gl-jp.digi.pl 01.04.02, 16:05
        Już by żydków nie było i można by się skupić nad pracą organiczną i dążeniem do
        tego aby świat był lepszy!
        Sami chcą tego ,żeby nimi pogardzać! Żyd? FUUUUJJJJJ!!!Tfu!!!!
        • Gość: Wikul Re: Co byloby z zydami europejskimi i Polska gdyby.... IP: *.acn.waw.pl 01.04.02, 23:56
          Rodło (czy raczej radło - ciężkie,zacofane i tępe)pracę organiczną możesz już
          zaczynać.Uczyć się,uczyć się i jeszcze raz uczyć się.Może coś dotrze do tego
          zakutego antysemickiego łba.Przez takich tumanów Polska ma zszarganą opinię na
          świecie.
          • Gość: Rafal Re: Co byloby z zydami europejskimi i Polska gdyby.... IP: *.qc.sympatico.ca 02.04.02, 01:53
            Ano niestety ma. U nas w Kanadzie (i Stanach napewno tez, domyslam sie)
            Polak jest zawsze automatycznie kojarzony z antysemita.
            Co jest naprawde ciekawe jest to ze duzo Polakow - przynajmniej tak to wyglada
            z tych konwersacji co tutaj sie odbywaja - wykorzystuje obecna sytuacje na
            Bliskim Wschodzie jako wytlumaczenie ich "niecheci" do Zydow. Ciekawe jaka
            wymowke znajda jesli (kiedy) te problemy zostana juz rozwiazane?...
            • Gość: daisy Re: Co byloby z zydami europejskimi i Polska gdyby.... IP: *.ok.ok.cox.net 02.04.02, 07:56
              Kiedy problemy zostana rozwiazane (czyli Palestynczycy wymordowani) bedziemy
              robic zrzutke na odszkodowania za zbombardowane przez Niemcow domy, bo te ktore
              zostaly sa juz w rekach bylych wlascicieli (slusznie zreszta).
              • Gość: GOLIAT Re: Co byloby z zydami europejskimi i Polska gdyby.... IP: *.dsl.mindspring.com 04.04.02, 20:03
                Gość portalu: daisy napisał(a):

                > Kiedy problemy zostana rozwiazane (czyli Palestynczycy wymordowani) bedziemy
                > robic zrzutke na odszkodowania za zbombardowane przez Niemcow domy, bo te ktore
                > zostaly sa juz w rekach bylych wlascicieli (slusznie zreszta).

                NO NIE WIEM CZY TAKI BEDZIE KONIEC, TO SA TYLKO TWOJE CHORE ZYCZENIA
                • Gość: Daisy Re: Co byloby z zydami europejskimi i Polska gdyby.... IP: *.ok.ok.cox.net 05.04.02, 05:15
                  To tylko proroctwo, ktore oby sie nie ziscilo, jak zreszta wszystkie.
            • Gość: A Re: Co byloby z zydami europejskimi i Polska gdyby.... IP: 192.168.6.* 03.04.02, 19:48
              Gość portalu: Rafal napisał(a):

              > Ano niestety ma. U nas w Kanadzie (i Stanach napewno tez, domyslam sie)
              > Polak jest zawsze automatycznie kojarzony z antysemita.
              > Co jest naprawde ciekawe jest to ze duzo Polakow - przynajmniej tak to wyglada
              > z tych konwersacji co tutaj sie odbywaja - wykorzystuje obecna sytuacje na
              > Bliskim Wschodzie jako wytlumaczenie ich "niecheci" do Zydow. Ciekawe jaka
              > wymowke znajda jesli (kiedy) te problemy zostana juz rozwiazane?...

              inna sprawa że w stanach panuje fobia antysemityzmu totalne przegięcia,tam
              najlepiej wogole nie poruszac tego tematu
          • Gość: GOLIAT Re: Co byloby z zydami europejskimi i Polska gdyby.... IP: *.dsl.mindspring.com 04.04.02, 20:02
            Gość portalu: Wikul napisał(a):

            > Rodło (czy raczej radło - ciężkie,zacofane i tępe)pracę organiczną możesz już
            > zaczynać.Uczyć się,uczyć się i jeszcze raz uczyć się.Może coś dotrze do tego
            > zakutego antysemickiego łba.Przez takich tumanów Polska ma zszarganą opinię na
            > świecie.

            OGLADAJAC NAJNOWSZE WYDARZENIA NA SWIECIE TA OPINIA MOZE NAM WKROTCE BYDZ POMOCNA
      • Gość: GOLIAT Re: Co byloby z zydami europejskimi i Polska gdyby.... IP: *.dsl.mindspring.com 04.04.02, 20:00
        yidele napisał(a):

        > To samo co z czechoslowacja i austria.

        CZYLI NIEZLE!
      • hanni Re: Co byloby z zydami europejskimi i Polska gdyby.... 07.04.02, 16:49
        yidele napisał(a):

        > To samo co z czechoslowacja i austria.

        Prawdopodobnie raczej to co z Austria, czyli nic! A gdyby nawet mialoby stac sie
        to co z Czechami to tez byloby bez porownania lepiej.

    • slawek.r Re: Co byloby z zydami europejskimi i Polska gdyby.... 02.04.02, 02:47
      "Gość portalu: Rudolf E napisał(a):

      > Polski rzad uparcie odmawial do konca 1938 roku zawarcia sojuszu z Niemcami.
      > Austriak Hitler od czasu objecia wladzy widzial Polske obok Wloch jako
      > najwazniejszego europejskiego sojusznika w krucjacie przeciw zydom i komunistom
      > .
      > Hitler podziwial bezgranicznie Pilsudzkiego i jego talent, ktory pozwolil
      > wskrzesic panstwo polskie.
      > Po kolejnych odmowach polskiego rzadu postawil na Polsce krzyzyk z wiadomymi
      > skutkami...
      >
      > A co bylo gdyby...?"

      Zanim zadajesz teoretyczne pytania,trzymaj sie faktow.Umowa miedzy Pilsudskim i
      Hitlerem zostala podpisana 26 stycznia 1934 roku na przeciag 10 ciu lat.

      • hanni Re: Co byloby z zydami europejskimi i Polska gdyby.... 03.04.02, 09:04
        slawek.r napisał(a):

        > Zanim zadajesz teoretyczne pytania,trzymaj sie faktow.Umowa miedzy Pilsudskim
        > i
        > Hitlerem zostala podpisana 26 stycznia 1934 roku na przeciag 10 ciu lat.

        Umowa, o nieagresji i wspolpracy czy o wspolnym podboju Rosji?
        Bo to wielka roznica.
        O ile sie nie myle rzad polski odmowil w 1938 roku wsparcia Niemcom w wojnie
        przeciw ZSRR i nawet prawa do przemarszu przez Polske.
        "Umowa" i sojusz to zupelnie rozne pojecia.




        • yidele Re: Co byloby z zydami europejskimi i Polska gdyby.... 03.04.02, 14:12
          Czym w takim razie był pakt Mołotowa? Umową czy Sojuszem? a Jałta/ Theheran?
          Gdybać sobie można w nieskończoność - Polska nigdy nie była poważnie traktowana
          jako sojusznik przez Niemcy, czego dowodzi zresztą ich pogwałcenie paktu o
          nieagresji.
          • hanni Re: Co byloby z zydami europejskimi i Polska gdyby.... 03.04.02, 15:10
            yidele napisał(a):

            > Czym w takim razie był pakt Mołotowa? Umową czy Sojuszem? a Jałta/ Theheran?
            > Gdybać sobie można w nieskończoność - Polska nigdy nie była poważnie traktowana
            >
            > jako sojusznik przez Niemcy, czego dowodzi zresztą ich pogwałcenie paktu o
            > nieagresji.

            Pogwalcenie tego paktu nastapilo dopiero wtedy, gdy Polska ostatecznie odmowila
            wspolnego uderzenia z Niemcami przeciw ZSRR, przeciez to logicznie.

            Niemcy po zajeciu Polski przestali ja traktowac "powaznie" bo nie bylo juz czego
            tak traktowac. Planujac podboj ZSRR nie mieli tez innego wyjscia, jak najpierw
            wykrwawic sie w Polsce.

            Teheran i Jalta to nastepstwa takiej a nie innej decyzji rzadu polskiego.

            • yidele Re: Co byloby z zydami europejskimi i Polska gdyby.... 03.04.02, 19:53
              Ciekawe tedy, czym w twojej opinii pakt
              Ribentropp-Molotow na mocy ktorego Kacapy i Nazisci
              podzielili sie terytorium Polski? Bajki o sojuszu
              Polsko-Niemieckim mozesz sobie snuc, z realiami nie
              mialo to nic wspolnego. Faktem natomiast jest to, ze
              czesi ktorzy zgodzili sie na aneksje sudetenlandu tez
              poslali swoich ludzi do obozow i komor gazowych, tak
              jak bylo z rumunami, wegrami, francuzami, belgami -
              jedna Szwajcaria sie ostala "Neutralna" - za cene
              handlu zlotem z plomb wyrtwanych w obozach.
              • hanni Re: Co byloby z zydami europejskimi i Polska gdyby.... 04.04.02, 09:47
                yidele napisał(a):

                > Ciekawe tedy, czym w twojej opinii pakt
                > Ribentropp-Molotow na mocy ktorego Kacapy i Nazisci
                > podzielili sie terytorium Polski?

                To byl wlasnie pakt o wspolpracy militarnej.

                > Bajki o sojuszu
                > Polsko-Niemieckim mozesz sobie snuc, z realiami nie
                > mialo to nic wspolnego.

                Sojuzs polsko-niemiecki jest bajka bo do niego nie doszlo wskutek odmowy rzadu
                polskiego. Polecam ksiazke Guido Knoppa "Die Saat des Krieges", w ktorym owe
                plany i zabiegoí dyplomacji niemieckiej zostaly opisane.


                > Faktem natomiast jest to, ze
                > czesi ktorzy zgodzili sie na aneksje sudetenlandu tez
                > poslali swoich ludzi do obozow i komor gazowych, tak
                > jak bylo z rumunami, wegrami, francuzami, belgami -
                > jedna Szwajcaria sie ostala "Neutralna" - za cene
                > handlu zlotem z plomb wyrtwanych w obozach.


                Oddanie czesci terytorium pod presja uzycia sily a oferta wspolpracy militarnej
                to chyba dwie zupelnie rozne pary kaloszy, prawda? Czesi poddali sie bez oporu
                pod presja Niemcom a nie wspolpracowali z nimi. Nie byli dla nich sojusznikami
                jak Wegrzy czy Finowie lecz wrogami, ktorzy tylko sie poddali bez walki.
                Trzeba chyba umiec rozrozniac miedzy jednym i drugim?

                Porownaj straty w ludziach jakie poniosly wymienione przez ciebie kraje (Czechy,
                Wegry, Rumunia, Francja, Belgia). W zadnym z tych krajow Niemcy nie planowali ani
                nie rozpoczeli wymordowania elit, zupelnej likwidacji kultury narodowej. Nawet w
                Czechach rozmiary terroru byly nieporownywalnie nikle w porownaniu z Polska.
                • yidele Re: Co byloby z zydami europejskimi i Polska gdyby.... 04.04.02, 20:17
                  Niemcy oczywiscie złamali pakt Ribentropp-Mołotow, tak jak złąmaliby kazdy inny
                  pakt. Zaden kraj nie znajdowłą się w sytuacji Polski która mogła po prostu się
                  poddać jak Czesi lub walczyć o swoja egzystencje. Jesli Drang nach ost miał
                  służyc zdobyciu przestrzeni zyciowej dla Niemców, to dlaczego mieliby oni
                  oszczędzić sobie Polski? Przed wojna Zydzi stanowili około 10% polskiego
                  społeczeństwa - osobiscie uważam że spotkałby ich ten sam los, tyle że dostawy
                  do obozów dokonywałyby jakies formacje Polskie tak jak Pod Vichy robili to
                  francuzi - Ale Polska wybrała scieżkę krwi i honoru, a Niemcy zapłacili za to w
                  ostatecznym rozrachunku ziemia i trupami. Szkoda ze Hitlera nie "zdjęto" - a
                  były przecież próby...
                  • hanni Re: Co byloby z zydami europejskimi i Polska gdyby.... 04.04.02, 23:12
                    yidele napisał(a):

                    > Niemcy oczywiscie złamali pakt Ribentropp-Mołotow, tak jak złąmaliby kazdy inny
                    >
                    > pakt. Zaden kraj nie znajdowłą się w sytuacji Polski która mogła po prostu się
                    >
                    > poddać jak Czesi lub walczyć o swoja egzystencje. Jesli Drang nach ost miał
                    > służyc zdobyciu przestrzeni zyciowej dla Niemców, to dlaczego mieliby oni
                    > oszczędzić sobie Polski?

                    Tyle tylko, ze tego wszystkiego w 38 roku nikt nie wiedzial tak dokladnie jak
                    teraz. Polska stajac po stronie Niemiec prawdopodobnie przepchalaby sie przez
                    wojne jak Finlandia czy Wlochy. Jednostki polskie zostalyby wykorzystane na
                    froncie wschodnim tak ja rumunskie czy wegierskie. Hitler nie mialby szans zlamac
                    nawet tego paktu bo i z pomoca Polski ta wojna bylaby przegrana. Potzrebowalby
                    pomocy Polakow do konca tak jak pomocy Wlocho, Wegrow czy nawet
                    zupelnie "niearyjskich" Japonczykow.

                    > Przed wojna Zydzi stanowili około 10% polskiego
                    > społeczeństwa - osobiscie uważam że spotkałby ich ten sam los, tyle że dostawy
                    > do obozów dokonywałyby jakies formacje Polskie tak jak Pod Vichy robili to
                    > francuzi - Ale Polska wybrała scieżkę krwi i honoru, a Niemcy zapłacili za to w
                    > ostatecznym rozrachunku ziemia i trupami.

                    Nie wyciagalbym zbyt pochopnych wnioskow. To co zrobili Czesi wcale nie
                    bylo "niehonorowe" a uchronilo wielu ludziom zycie. Niemcy byc moze zaplacili
                    trupami ale cena jaka za te niemieckie trupy zaplacila Polska byla kolosalnie
                    wysoka. Wystarczy chocby wspomniec sens strategiczny (lub bezsens) Powstania
                    Warszawskiego i ilosc ofiar, ktore pochlonelo - za nic, tylko symbol ale nie
                    wiadomo za bardzo czego.

                    Szkoda ze Hitlera nie "zdjęto" - a
                    > były przecież próby...

              • Gość: GOLIAT Re: Co byloby z zydami europejskimi i Polska gdyby.... IP: *.dsl.mindspring.com 04.04.02, 20:07
                yidele napisał(a):

                > Ciekawe tedy, czym w twojej opinii pakt
                > Ribentropp-Molotow na mocy ktorego Kacapy i Nazisci
                > podzielili sie terytorium Polski? Bajki o sojuszu
                > Polsko-Niemieckim mozesz sobie snuc, z realiami nie
                > mialo to nic wspolnego. Faktem natomiast jest to, ze
                > czesi ktorzy zgodzili sie na aneksje sudetenlandu tez
                > poslali swoich ludzi do obozow i komor gazowych, tak
                > jak bylo z rumunami, wegrami, francuzami, belgami -
                > jedna Szwajcaria sie ostala "Neutralna" - za cene
                > handlu zlotem z plomb wyrtwanych w obozach.

                A FRANCUZI ?
            • slawek.r Re: Co byloby z zydami europejskimi i Polska gdyby.... 03.04.02, 20:07
              hanni napisał(a):

              > yidele napisał(a):
              >
              > > Czym w takim razie był pakt Mołotowa? Umową czy Sojuszem? a Jałta/ Thehera
              > n?
              > > Gdybać sobie można w nieskończoność - Polska nigdy nie była poważnie trakt
              > owana
              > >
              > > jako sojusznik przez Niemcy, czego dowodzi zresztą ich pogwałcenie paktu o
              >
              > > nieagresji.
              >
              >" Pogwalcenie tego paktu nastapilo dopiero wtedy, gdy Polska ostatecznie odmowila
              >
              > wspolnego uderzenia z Niemcami przeciw ZSRR, przeciez to logicznie.
              >
              > Niemcy po zajeciu Polski przestali ja traktowac "powaznie" bo nie bylo juz czeg
              > o
              > tak traktowac. Planujac podboj ZSRR nie mieli tez innego wyjscia, jak najpierw
              > wykrwawic sie w Polsce.
              >
              > Teheran i Jalta to nastepstwa takiej a nie innej decyzji rzadu polskiego."

              Nie wiem skad wziales legende o propozycji Hitlera wspolnej agresji na Z.S.R.R.
              Na Czechoslowacje,owszem,byla,i zostala przyjeta z otwartymi rekoma.
              Umowa z 26.1.1934 roku "umarla" z chwila gdy Polska odmowila wypelnic zadanie
              Hitlera i nie udzielila mu korytarza do Gdanska.
              Hitler szanowal Pilsudskiego,i to byla jedna z przyczyn podpisania umowy
              styczniowej 1938 roku.Po smierci Pilsuskiego,Hitler i jego kameraden ustosunkowa-
              -li sie do czolowki Polskiego Panstwa jak do pajacow.

              • hanni Re: Co byloby z zydami europejskimi i Polska gdyby.... 04.04.02, 09:27
                slawek.r napisał(a):

                > hanni napisał(a):
                >
                > > yidele napisał(a):
                > >
                > > > Czym w takim razie był pakt Mołotowa? Umową czy Sojuszem? a Jałta/ Th
                > ehera
                > > n?
                > > > Gdybać sobie można w nieskończoność - Polska nigdy nie była poważnie
                > trakt
                > > owana
                > > >
                > > > jako sojusznik przez Niemcy, czego dowodzi zresztą ich pogwałcenie pa
                > ktu o
                > >
                > > > nieagresji.
                > >
                > >" Pogwalcenie tego paktu nastapilo dopiero wtedy, gdy Polska ostatecznie od
                > mowila
                > >
                > > wspolnego uderzenia z Niemcami przeciw ZSRR, przeciez to logicznie.
                > >
                > > Niemcy po zajeciu Polski przestali ja traktowac "powaznie" bo nie bylo juz
                > czeg
                > > o
                > > tak traktowac. Planujac podboj ZSRR nie mieli tez innego wyjscia, jak najp
                > ierw
                > > wykrwawic sie w Polsce.
                > >
                > > Teheran i Jalta to nastepstwa takiej a nie innej decyzji rzadu polskiego."
                >
                > Nie wiem skad wziales legende o propozycji Hitlera wspolnej agresji na Z.S.R.
                > R.

                Dlaczego legende? Nie wiem na jakie zrodla powoluje sie autor watku ale ja tez
                juz kilkakrotnie czytalem o planach Hitlera wlaczenia Polski do swojej koalicji.
                Z cala pewnoscia w ksiazce - jednego z najciekawszych historykow niemieckich -
                Guido Knoppa "Die Saat des Krieges" opisujacej wydarzenia poprzedzajace wybuch
                wojny. Moge nawet zacytowac odpowiednie fragmenty.
                Ten fakt nie pasowal w czarno-biale klisze zimnej wojny na jednej i drugiej
                stronie, dlatego zapewne nie jest za dobrze znany.

                > Na Czechoslowacje,owszem,byla,i zostala przyjeta z otwartymi rekoma.

                Jaka "umowa"? Polacy po prostu wykorzystali sytuacje i zachapali swoj maly
                kawaleczek Czech co Niemcom bylo jak najbardziej na reke.

                > Umowa z 26.1.1934 roku "umarla" z chwila gdy Polska odmowila wypelnic zadanie
                > Hitlera i nie udzielila mu korytarza do Gdanska.

                Rowniez tu moge sluzyc cytatami, z ktorych jasno wynika, ze Hitler ostatecznie
                przekreslil Polske po odmowie udzialu w krucjacie przeciw ZSRR. Gdansk i korytarz
                byly tylko pretekstami.
                Nie zastanawia cie jak smiesznie nikle byly zadania terytorialne Hitlera wobec
                Polski uwzgledniajac agresywnosc jego polityki w ogole i straty terytorialne
                jakie Niemcy poniosly na korzysc Polski? Dlaczego przy calej agresywnosci jaka go
                cechowala np. wobec Czech nie zadal zwrotu Wielkopolski i Galicji?
                Spory terytorialne zwlaszcza na tak nikla skale nie dowodza niczego. Rowniez
                miedzy Niemcami i Wlochami doszlo do nieporozumien o poludniowy Tyrol.


                > Hitler szanowal Pilsudskiego,i to byla jedna z przyczyn podpisania umowy
                > styczniowej 1938 roku.Po smierci Pilsuskiego,Hitler i jego kameraden ustosunkow
                > ali sie do czolowki Polskiego Panstwa jak do pajacow.

                Cos ci sie tu nieco pomieszalo. O ile sie nie myle Pilsudski zmarl przed 1938
                rokiem. Hitler owszem podziwial Pilsudskiego ale posadzanie go o jakies
                sentymenty jako motyw do podpisania umowy jest mocno przeciagniete.
                Pilsudski byl militarysta z ciagotami do faszyzmu. Antykomunizm i antysemityzm
                Polakow byl tym, co Hitler chcial wykorzystac do realizacji swoich celow.


                • Gość: GOLIAT Re: Co byloby z zydami europejskimi i Polska gdyby.... IP: *.dsl.mindspring.com 04.04.02, 20:11
                  hanni napisał(a):

                  > slawek.r napisał(a):
                  >
                  > > hanni napisał(a):
                  > >
                  > > > yidele napisał(a):
                  > > >
                  > > > > Czym w takim razie był pakt Mołotowa? Umową czy Sojuszem? a Jałt
                  > a/ Th
                  > > ehera
                  > > > n?
                  > > > > Gdybać sobie można w nieskończoność - Polska nigdy nie była powa
                  > żnie
                  > > trakt
                  > > > owana
                  > > > >
                  > > > > jako sojusznik przez Niemcy, czego dowodzi zresztą ich pogwałcen
                  > ie pa
                  > > ktu o
                  > > >
                  > > > > nieagresji.
                  > > >
                  > > >" Pogwalcenie tego paktu nastapilo dopiero wtedy, gdy Polska ostateczn
                  > ie od
                  > > mowila
                  > > >
                  > > > wspolnego uderzenia z Niemcami przeciw ZSRR, przeciez to logicznie.
                  > > >
                  > > > Niemcy po zajeciu Polski przestali ja traktowac "powaznie" bo nie byl
                  > o juz
                  > > czeg
                  > > > o
                  > > > tak traktowac. Planujac podboj ZSRR nie mieli tez innego wyjscia, jak
                  > najp
                  > > ierw
                  > > > wykrwawic sie w Polsce.
                  > > >
                  > > > Teheran i Jalta to nastepstwa takiej a nie innej decyzji rzadu polski
                  > ego."
                  > >
                  > > Nie wiem skad wziales legende o propozycji Hitlera wspolnej agresji na Z
                  > .S.R.
                  > > R.
                  >
                  > Dlaczego legende? Nie wiem na jakie zrodla powoluje sie autor watku ale ja tez
                  > juz kilkakrotnie czytalem o planach Hitlera wlaczenia Polski do swojej koalicji
                  > .
                  > Z cala pewnoscia w ksiazce - jednego z najciekawszych historykow niemieckich -
                  > Guido Knoppa "Die Saat des Krieges" opisujacej wydarzenia poprzedzajace wybuch
                  > wojny. Moge nawet zacytowac odpowiednie fragmenty.
                  > Ten fakt nie pasowal w czarno-biale klisze zimnej wojny na jednej i drugiej
                  > stronie, dlatego zapewne nie jest za dobrze znany.
                  >
                  > > Na Czechoslowacje,owszem,byla,i zostala przyjeta z otwartymi rekoma.
                  >
                  > Jaka "umowa"? Polacy po prostu wykorzystali sytuacje i zachapali swoj maly
                  > kawaleczek Czech co Niemcom bylo jak najbardziej na reke.
                  >
                  > > Umowa z 26.1.1934 roku "umarla" z chwila gdy Polska odmowila wypelnic zada
                  > nie
                  > > Hitlera i nie udzielila mu korytarza do Gdanska.
                  >
                  > Rowniez tu moge sluzyc cytatami, z ktorych jasno wynika, ze Hitler ostatecznie
                  > przekreslil Polske po odmowie udzialu w krucjacie przeciw ZSRR. Gdansk i koryta
                  > rz
                  > byly tylko pretekstami.
                  > Nie zastanawia cie jak smiesznie nikle byly zadania terytorialne Hitlera wobec
                  > Polski uwzgledniajac agresywnosc jego polityki w ogole i straty terytorialne
                  > jakie Niemcy poniosly na korzysc Polski? Dlaczego przy calej agresywnosci jaka
                  > go
                  > cechowala np. wobec Czech nie zadal zwrotu Wielkopolski i Galicji?
                  > Spory terytorialne zwlaszcza na tak nikla skale nie dowodza niczego. Rowniez
                  > miedzy Niemcami i Wlochami doszlo do nieporozumien o poludniowy Tyrol.
                  >
                  >
                  > > Hitler szanowal Pilsudskiego,i to byla jedna z przyczyn podpisania umowy
                  > > styczniowej 1938 roku.Po smierci Pilsuskiego,Hitler i jego kameraden ustos
                  > unkow
                  > > ali sie do czolowki Polskiego Panstwa jak do pajacow.
                  >
                  > Cos ci sie tu nieco pomieszalo. O ile sie nie myle Pilsudski zmarl przed 1938
                  > rokiem. Hitler owszem podziwial Pilsudskiego ale posadzanie go o jakies
                  > sentymenty jako motyw do podpisania umowy jest mocno przeciagniete.
                  > Pilsudski byl militarysta z ciagotami do faszyzmu. Antykomunizm i antysemityzm
                  > Polakow byl tym, co Hitler chcial wykorzystac do realizacji swoich celow.
                  >
                  >

                  BARDZO CIEKAWE NO I ZGADZAM SIE Z TYM, CHOCIAZ HISTORYCY TEZ CZASAMI OPIERAJAC
                  SIE NA FAKTACH TWORZA WLASNE OPINIE
              • slawek.r Re: Co byloby z zydami europejskimi i Polska gdyby.... 04.04.02, 19:58


                Przepraszam forumowiczow za pomylke,mowa jest o omowie ze stycznia 1934 a nie
                1938,jak napisalem.Pilsudski,jak wiadomo, zmarl w 1935 roku.
          • Gość: Marcus Re: Co byloby z zydami europejskimi i Polska gdyby IP: *.sympatico.ca 04.04.02, 20:46
            yidele napisał(a):

            > Czym w takim razie był pakt Mołotowa? Umową czy
            Sojuszem? a Jałta/ Theheran?
            > Gdybać sobie można w nieskończoność - Polska nigdy nie
            była poważnie traktowana
            > jako sojusznik przez Niemcy, czego dowodzi zresztą ich
            pogwałcenie paktu o nieagresji.

            Niemcy nie pogwalcili paktu o nieagresji jak sugerujesz
            poniewaz wczesniej ten pakt wypowiedzieli (dokladnie w
            kwietniu 1939).Wojne rozpoczeli bez wypowiedzenia to fakt.
        • slawek.r Re: Co byloby z zydami europejskimi i Polska gdyby.... 03.04.02, 19:43
          hanni napisał(a):

          > slawek.r napisał(a):
          >
          > > Zanim zadajesz teoretyczne pytania,trzymaj sie faktow.Umowa miedzy Pilsud
          > skim
          > > i
          > > Hitlerem zostala podpisana 26 stycznia 1934 roku na przeciag 10 ciu lat.
          >
          > "Umowa, o nieagresji i wspolpracy czy o wspolnym podboju Rosji?
          > Bo to wielka roznica.
          > O ile sie nie myle rzad polski odmowil w 1938 roku wsparcia Niemcom w wojnie
          > przeciw ZSRR i nawet prawa do przemarszu przez Polske.
          > "Umowa" i sojusz to zupelnie rozne pojecia."

          1.Proponuje Ci ustosunkowac sie do mego tekstu doslownie jak jest napisany.Gdy-
          -bym chcial zaznaczyc sens umowy,nie czekalbym na Twoje pytanie.
          2.Na ile mi wiadomo,w 1938 roku rzad Polski odmowil Sowietom przemarsz ich
          wojsk przez polskie terytorium w drodze do Czechoslowacji w celu udzielenia jej
          pomocy przeciw hitlerowskiej agresji.To nie przeszkodzilo temu samemu rzadowi
          wziasc udzial w napasci na Czechoslowacje wspolnie z Hitlerem.




          >
          >
          >
          >

          • hanni Re: Co byloby z zydami europejskimi i Polska gdyby.... 04.04.02, 09:30
            slawek.r napisał(a):

            > hanni napisał(a):
            >
            > > slawek.r napisał(a):
            > >
            > > > Zanim zadajesz teoretyczne pytania,trzymaj sie faktow.Umowa miedzy P
            > ilsud
            > > skim
            > > > i
            > > > Hitlerem zostala podpisana 26 stycznia 1934 roku na przeciag 10 ciu l
            > at.
            > >
            > > "Umowa, o nieagresji i wspolpracy czy o wspolnym podboju Rosji?
            > > Bo to wielka roznica.
            > > O ile sie nie myle rzad polski odmowil w 1938 roku wsparcia Niemcom w wojn
            > ie
            > > przeciw ZSRR i nawet prawa do przemarszu przez Polske.
            > > "Umowa" i sojusz to zupelnie rozne pojecia."
            >
            > 1.Proponuje Ci ustosunkowac sie do mego tekstu doslownie jak jest napisany.G
            > dy-
            > -bym chcial zaznaczyc sens umowy,nie czekalbym na Twoje pytanie.

            A ja ci proponuje zastanowic sie nad roznica miedzy paktem o nieagresji a umowa o
            wspolpracy militarnej.
            Pierwsza zawieraja z reguly wrogowie lub panstwa obawiajace sie siebie nawzajem,
            drugi zawieraja panstwa majace wspolne cele, ktore chca realizowac wspolnymi
            silami.

            > 2.Na ile mi wiadomo,w 1938 roku rzad Polski odmowil Sowietom przemarsz ich
            > wojsk przez polskie terytorium w drodze do Czechoslowacji w celu udzielenia jej
            > pomocy przeciw hitlerowskiej agresji.To nie przeszkodzilo temu samemu rzadowi
            > wziasc udzial w napasci na Czechoslowacje wspolnie z Hitlerem.

            Jaki ma to zwiazek z tematem?
            >
            >
            >
            > >
            > >
            > >
            > >
            >

            • slawek.r Re: Co byloby z zydami europejskimi i Polska gdyby.... 07.04.02, 19:57
              "hanni napisał(a):

              > slawek.r napisał(a):
              >
              > > hanni napisał(a):
              > >
              > > > slawek.r napisał(a):
              > > >
              > > > > Zanim zadajesz teoretyczne pytania,trzymaj sie faktow.Umowa mie
              > dzy P
              > > ilsud
              > > > skim
              > > > > i
              > > > > Hitlerem zostala podpisana 26 stycznia 1934 roku na przeciag 10
              > ciu l
              > > at.
              > > >
              > > > "Umowa, o nieagresji i wspolpracy czy o wspolnym podboju Rosji?
              > > > Bo to wielka roznica.
              > > > O ile sie nie myle rzad polski odmowil w 1938 roku wsparcia Niemcom w
              > wojn
              > > ie
              > > > przeciw ZSRR i nawet prawa do przemarszu przez Polske.
              > > > "Umowa" i sojusz to zupelnie rozne pojecia."
              > >
              > > 1.Proponuje Ci ustosunkowac sie do mego tekstu doslownie jak jest napis
              > any.G
              > > dy-
              > > -bym chcial zaznaczyc sens umowy,nie czekalbym na Twoje pytanie.
              >
              > "A ja ci proponuje zastanowic sie nad roznica miedzy paktem o nieagresji a umowa
              > o
              > wspolpracy militarnej.
              > Pierwsza zawieraja z reguly wrogowie lub panstwa obawiajace sie siebie nawzajem
              > ,
              > drugi zawieraja panstwa majace wspolne cele, ktore chca realizowac wspolnymi
              > silami."

              Wracam do tego,co naspisalem wyzej i nie mysle dodawac nawet jednego slowa.Jeze-
              li jednak ciekawi cie jak rozumie te umowe,to przeczytaj sobie post Marcusa beda-
              -cy odpowiedzia na pytanie Golata.Calkowicie zgadzam sie z Marcusem
              >
              > > 2.Na ile mi wiadomo,w 1938 roku rzad Polski odmowil Sowietom przemarsz ic
              > h
              > > wojsk przez polskie terytorium w drodze do Czechoslowacji w celu udzielen
              > ia jej
              > > pomocy przeciw hitlerowskiej agresji.To nie przeszkodzilo temu samemu rza
              > dowi
              > > wziasc udzial w napasci na Czechoslowacje wspolnie z Hitlerem.
              >
              >" Jaki ma to zwiazek z tematem? "

              No przeciez jestes tak bardzo madry,potrafisz tak "rzeczowo" wytlumaczyc co to
              jest umowa,zas ciezko ci zrozumiec jaki to ma zwiazek z tematem? Zadziwiasz mnie.
              > >
              > >
              > >
              > > >
              > > >
              > > >
              > > >
              > >
              >

      • Gość: GOLIAT Re: Co byloby z zydami europejskimi i Polska gdyby.... IP: *.dsl.mindspring.com 04.04.02, 20:05
        slawek.r napisał(a):

        > "Gość portalu: Rudolf E napisał(a):
        >
        > > Polski rzad uparcie odmawial do konca 1938 roku zawarcia sojuszu z Niemcam
        > i.
        > > Austriak Hitler od czasu objecia wladzy widzial Polske obok Wloch jako
        > > najwazniejszego europejskiego sojusznika w krucjacie przeciw zydom i komun
        > istom
        > > .
        > > Hitler podziwial bezgranicznie Pilsudzkiego i jego talent, ktory pozwolil
        > > wskrzesic panstwo polskie.
        > > Po kolejnych odmowach polskiego rzadu postawil na Polsce krzyzyk z wiadomy
        > mi
        > > skutkami...
        > >
        > > A co bylo gdyby...?"
        >
        > Zanim zadajesz teoretyczne pytania,trzymaj sie faktow.Umowa miedzy Pilsudskim
        > i
        > Hitlerem zostala podpisana 26 stycznia 1934 roku na przeciag 10 ciu lat.
        >

        ALE CZEGO ONA DOTYCZYLA ?
        • Gość: Marcus Do Goliata IP: *.sympatico.ca 04.04.02, 20:59
          Chodzi o tzw.polsko-niemiecka deklaracje o
          niestosowaniu przemocy z 26 stycznia 1934 roku.W dwoch
          slowach Niemcy i Polska zobowiazywaly sie do
          niestosowania przemocy w rozwiazywaniu wspolnych sporow
          oraz uznawaly podpisane przez druga strone zobowiazania
          miedzynarodowe.Deklaracja ta podpisana na 10 lat
          zostala wypowiedziana przez Niemcy
          w kwietniu 1939 roku.
Pełna wersja