polski_francuz
12.05.14, 20:57
Thomas Piketty, mlody, 42 letni, profesor z nowo-utworzonej Ecole dEconomie w Paryzu zabral sie za analize ekonomii kapitalistycznej w ksiazce "Kapital w XXI wieku". Ksiazka zostala przetlumaczona na kilka jezykow a jej autor przedstawia swoje poglady w ostatnim Spieglu (no. 19/2014, str. 65-67).
Glowna bolaczka dzisiejszego i jutrzejszego kapitalizmu jest jego zdaniem to, ze zarobki z kapitalu przekraczaja i beda przekraczaly stope wzrostu gospodarki. Bez wielkiego wysilku mozna bowiem otrzymac 5 % z zainwestowanego kapitalu. Zas gospodarki rozwinietych krajow rosna nie wiecej niz 1-1,5 % rocznie. I na wiecej niz 1,5 % wzrostu sie w krajach rozwinietych nie zanosi.
Prowadzi to do nierownosci spolecznej. I tak wartosc majatku prywatnego w rozwinietych krajach jest 4-6 razy wieksza niz roczny dochod narodowy (Nationaleinkommen) i obecnie 10% najbogatszych osob posiada 60% majatku bedacego w rekach prywatnych.
No wiec co zrobic by uniknac nowej rewolucji proletariatu i stworzenia nowych Republik Rad? Ano odpowiedz jest prosta: wprowadzic podatek od kapitalu w skali swiatowej. Taki podatek musialby byc zwiazany wieksza wymiana informacja o ruchu kapitalu czyli stworzenia czegos w rodzaju kapitalowej ksiegi wieczystej (Vermögenskataster).
Piketty proponuje zostawic bez podatku majatek do 1 mln i stopniowo wzrastac stope podatkowa az do 10% powyzej 1 mld kapitalu. Takie opodatkowanie ma doprowadzic do tego, ze klasa srednia, ktora obecnie ponosi glowny ciezar opodatkowania, bedzie mogla wreszcie troche odetchnac (popieram bo wlasnie skladamy we Francji deklaracje podatkowe za 2013 i mamy slodka pewnosc, ze fisk nas dopadnie...).
Moj komentarz bedzie troche bardziej zawodowy niz tematyczny. Propozycje Piketty'ego sa bardzo trudne w realizacji bo kapital przyszpilic w jednym miejscu niezbyt sie daje. Chociaz powoli sekret bankowy w Europie przestaje dzialac i pewien postep widac. Piketty jest wystarczajco mlody by moc proponowac praktyczne kroki i faktycznie poprawic wypaczenia kapitalizmu.
PF