poprawka Steagalla-Glassa, raje podatkowe, Biden,

14.05.14, 18:46
Kwas, Januk, itd., itp. ...

W USA do lat 90-tych, chyba do czasu prezydentury Clintona czy Busha, funkcjonowała ustawa z tzw. poprawką Steagalla-Glassa, zakazująca łączenia bankowości detalicznej/konsumenckiej z inwestycyjną/spekulacyjną. Wypracowano to w czasie Wielkiego Kryzysu czy zaraz po nim. Ok, obchodzono to różnymi sposobami, jednak pewien podstawowy reżim został utrzymany. Reżim zapewniający stabilność i bezpieczeństwo systemu bankowego.
Jednak, jak wyżej, usunięto to zabezp. Pod naciskiem lobby i ideologii neoliberalnej (wówczas jeszcze w mainstreamie obowiązującej; każda krytyka była epitetowana "oszołomstwem"). Wówczas większość banków stała się funduszami spekulacyjnymi, tworzącymi, odsprzedającymi i skupującymi instrumenty pochodne. Następnie je ubezpieczającymi w ramach tzw. CDS-ów, których rynek/branżę również skrajnie zliberalizowano (dziś "rynek" CS-ów znacznie przekracza wszystkie inne rynki finansowe na globie, będąc tykającą bombą dla świata), i grającymi nimi.
I pooszłooo...
Przyszedł 2008 rok; a resztę znamy...
W podobny sposób odbieram postępującą - w Polsce po '89 r. - liberalizację zasad i norm prowadzenia działalności gosp., a raczej zakładania takowej. Tzn. miejsca założenia firmy i jej rejestracji. W tzw. rajach podatkowych.
Jest to "wytrych", wręcz propagujący działania paramafijne, który wspomaga unikanie płacenia normalnych (dla innych przedsiębiorstw) podatków, ukrywanie rzeczywistej własności (właścicieli) kapitału/firmy oraz korumpowanie miejscowych polityków i urzędników, poprzez lokowanie ich we właściwych czy powiązanych, jawnych czy niejawnych, strukturach administracyjnych/doradczych tychże firm.
Sądzę, że powinny zostać prowadzone silne restrykcje względem powyższego. I przepływów kapitałowych. Zaproponowałbym narzędzie w postaci wybranych branż (zwłaszcza infrastrukturalno-energetycznych) i wielkości/skali przedsiębiorstw (kapitał, obroty, zatrudnienie).

www.tvn24.pl/cypryjskie-akta-ukrainski-gaz-kwasniewski-w-spolce-czlowieka-janukowycza,428091,s.html
forum.gazeta.pl/forum/w,50,149728683,149728683,co_czeka_Ukraine_a_takze_nas_wszystkich.html
    • felusiak1 Re: poprawka Steagalla-Glassa, raje podatkowe, Bi 14.05.14, 19:11
      Co ma Glass-Steagall do kryzysu 2008?
    • nie-tak Re: poprawka Steagalla-Glassa, raje podatkowe, Bi 14.05.14, 19:19
      Poczytaj sobie albo daj sobie przetlumaczyc ten zalinkowany artykul to dowiesz sie wielllle ciekawszych rzeczy, jak dzialal system oligarchiczny ktorym mozna z powoodzeniem powiedziec kierowal FED i jak rodzili sie amerykanscy multimilionerzy. Swoj swojego popieral, wiadomosci przekazywal dla swoich a inni swoi odpowiednio inwestowali.
      www.faz.net/aktuell/wirtschaft/fruehaufsteher/informationslecks-bei-der-amerikanischen-notenbank-12938483.html
    • nie-tak Re: poprawka Steagalla-Glassa, raje podatkowe, Bi 14.05.14, 19:22
      Na Ukrainie pracuje juz wiecej synkow, coreczek jak i pociatkow amerykanskich politykow, gazeta pisze tylko o synie amerykanskiego vice i polskim Olku, dlaczego nie o innych. Teraz widzimy dlaczego mordowali i dlaczego morduja dalej.
      • felusiak1 Re: poprawka Steagalla-Glassa, raje podatkowe, Bi 14.05.14, 19:40
        Zadałem proste pytanie: co ma glass-steagall do kryzysu 2008.
        Jeśli nie potrafisz odpowiedzieć to nie wklejaj rzecz których ni rozumiesz
        • aby uchylenie GSA a kryzys finansowy 2008 15.05.14, 16:32
          Co ma glass-steagall do kryzysu 2008?
          Zdumiewające pytanie.
          Tu np. pisze o tym nie jakiś akolita z 51. stanu, ale Joseph Stiglitz
          media.yoism.org/CapitalistFools-Stiglitz.pdf
          Związek jest oczywisty - napisano o tym chyba dziesiątki książek. Oczywiście są i tacy, którzy próbują to podważać, ale ich argumentacja ma cechy marketingowej obróbki /'zarządzania tematem', tj. wybiórcze eksponowanie pewnych aspektów technicznych, co stwarza wrażenie przewagi eksperckiej, i oparcie się na ideologicznym założeniu o historycznej konieczności, tj. że to się stało stać się musiało (na tej płaszczyźnie profetyczny marksizm łączy się idealnie z amerykańskim ekscepcjonalizmem).
          Jeżeli to ostatnie zdanie wyda się Panu czczym wymysłem, jakich wiele na tym forum, polecam lekturę wspomnień Gary Shteyngarta Little Failure (wątek mentalnej adaptacji żydowskich komunistów z ZSRR w Ameryce).
          -----------
          • felusiak1 Re: uchylenie GSA a kryzys finansowy 2008 15.05.14, 19:19
            Nie ma żadnego związku.
            W tym miejscu wypada zadać sobie kilka pytań.
            1. Jeśli Glass-Steagall był przyczyną to dlaczego nie zmieniono zasad po 2008?
            2. Dlaczego upadały banki które nie podlegały pod GSA jak Bear, Merrill i Lehman?
            3. Dlaczego kryzys zaczął się w USA a nie w Europie gdzie GSA nigdy nie obowiązywał?
            4. Dlaczego dzień po wybuchu kryzysu zaczęto wypisywać banialuki o GSA bez przedstawienia jakichkolwiek dowodów a całkowicie pominięto prawdziwego sprawcę Community Reinvestment Act od 1998?
            • mara571 gwoli scislosci 15.05.14, 20:13
              pierszym bankiem, ktory padl byl niemiecki IKB i to w lipcu 2007.
              Do kryzysu nie dopuszcono, bo bank nie byl duzy i min finasow Steinbruck wspolnie z szefem nadzoru bankowego Sanio sklonili inne banki do sfinasowania brakujacej sumy po udzieleniu przez panstwowy bank KfW nadzwyczajnego kredyu w wysokosci 3,5 lmd euro.
              Przyczyna problemow KBG byl kredyt w wysokosci 8,1 mld euro funduszowi inwestycyjnemu Rhineland Funding.
              Sanio porownywal wtedy sytuacje z rokiem 1931, kiedy zbankrutowa bank DANAT.

              www.welt.de/wirtschaft/article1074417/Knapp-vorbei-an-einem-nationalen-Desaster.html
              • europitek Re: gwoli scislosci 15.05.14, 21:25
                Szukanie przyczyn zjawisk na niskim poziomie ogólności, przez wskazywanie konkretnych zaszłości pozwala odkryć powody zajścia pojedynczych zdarzeń. Trzymaie się tego empirycznego poziomu niewiele da na przyszłość, ponieważ większośc zjawisk społecznych ma swoje unikalne cechy jednostkowe. Trzeba próbować budowania uogólnień, bo tylko te mogą mieć zastosowanie do większej liczby zjawisk (np. całych klas).
                Należy raczej szukać ogólnych, fundamentalnych powodów, dla których pojawiają się określone zjawiska niż uparcie analizować drobne zdarzenia empiryczne typu jakiegoś pojedynczego aktu prawnego. Tylko w takim wypadku będziemy w stanie sensownie stymulować gospodarkę (i inne dziedzinyżycia społecznego też), a nie tylko płynąć z prądem chaotycznych wydarzeń.
                Problem jest nie w tym, czy mamy lub nie przymusowe rozdzielenie działalności detalicznej od inwestycyjnej, lecz dlaczego spora część kapitału ucieka z produkcji i usług do sektora spekulacji finansowej.
                • mara571 Re: gwoli scislosci 15.05.14, 22:32
                  europitek napisał:

                  > Szukanie przyczyn zjawisk na niskim poziomie ogólności, przez wskazywanie konkr
                  > etnych zaszłości pozwala odkryć powody zajścia pojedynczych zdarzeń. Trzymaie s
                  > ię tego empirycznego poziomu niewiele da na przyszłość, ponieważ większośc zjaw
                  > isk społecznych
                  ma swoje unikalne cechy jednostkowe. Trzeba próbować budowania
                  > uogólnień, bo tylko te mogą mieć zastosowanie do większej liczby zjawisk (np. c
                  > ałych klas).
                  Nie moge sie podjac takiego zadania, bo nie mam w tej dziedzinie ani odpowiedniej wiedzy ani warsztatu.

                  Wedlug Felusiaka nalezy jego przyczyn szukac w probie stymulacji procesow spolecznych czyli Community Reinvestment Act, ktorego poczatki siegaja prezydentury Cartera.

                  > Należy raczej szukać ogólnych, fundamentalnych powodów, dla których pojawiają s
                  > ię określone zjawiska niż uparcie analizować drobne zdarzenia empiryczne typu j
                  > akiegoś pojedynczego aktu prawnego. Tylko w takim wypadku będziemy w stanie sen
                  > sownie stymulować gospodarkę (i inne dziedzinyżycia społecznego też), a nie tyl
                  > ko płynąć z prądem chaotycznych wydarzeń.

                  Akt prawny jest zawsze zwiazany z wola polityczna rzadzacych. Podobno dla dobra spoleczenstwa. Skutki widac po latach.
                  Zwroc uwage, ze toczy sie w Polsce, glownie dzieki internautom, dyskusja o prywatyzacji polskiego przemyslu w ostatnich 25 latach.

                  > Problem jest nie w tym, czy mamy lub nie przymusowe rozdzielenie działalności d
                  > etalicznej od inwestycyjnej, lecz dlaczego spora część kapitału ucieka z produk
                  > cji i usług do sektora spekulacji finansowej.

                  A to jest chyba proste: decyduje stopa zysku od kapitalu.

                  www.youtube.com/watch?v=5eEAA37N_zw
                  • europitek Re: gwoli scislosci 16.05.14, 01:35
                    mara571 napisała:
                    > Skutki widac po latach.

                    Tak, ale... nie ma obowiązku robienia "losowych" aktów prawnych reorganizujących całe życie społeczne w przypadkowy sposób. Przed podjęciem istotnych decyzji można spróbować ocenić ich przyszłe skutki. Dzięki nierównomiernemu rozwojowi w czasie poszczególnych ludzkich populacji można korzystać z doświadczeń poprzedników na danej drodze. I tego mi właśnie zdecydowanie brakuje, to jest podstawowa słabość współczesnych nauk społecznych i samego sposobu myslenia społeczeństwa o własnych losach. Społeczeństwo (w tym również władze) ignoruje wiedzę, którą można wydobyć z nauk społecznych i te ostatnie są w marnym stanie.

                    > Zwroc uwage, ze toczy sie w Polsce, glownie dzieki internautom, dyskusja o pryw
                    > atyzacji polskiego przemyslu w ostatnich 25 latach.

                    To jest, moim zdaniem, modelowy przykład społecznej ignorancji w zakresie wiedzy o samym sobie. Czy na przełomie lat 80. i 90., gdy zmieniano u nas ustrój polityczny i ekonomiczny robiono poważne (wielokrotne i konkurencyjne do się nawzajem) badanie próbujące ocenić możliwe skutki zmian? Próbowano ocenić jakie skutki dla naszej demografii będzie mieć zmiana ustroju przeprowadzana w dany, konkretny sposób? Próbowano zaplanować i wykonać zmianę bez ogromnego wzrostu samobójstw, bez negatywnego wpływu na długość życia niektórych grup społecznych?
                    A gdyby takie badania robiono, to czy ktoś z postsolidarnościowej elity władzy w ogóle by tego słuchał? Coś by zrozumiał?

                    > A to jest chyba proste: decyduje stopa zysku od kapitalu.

                    "Chyba" to dobre określenie! Dlaczego "Coca-Cola" nie porzuciła "pędzenia" swojego odrdzewiacza, "Microsoft" ciągłego tworzenia nieocenionych systemów operacyjnych, do których potem wychodzi po 100 poprawek rocznie i ta cała reszta firm, które produkują tysiące różnych towarów u usług? Dlaczego oni nie porzucili produkcji i wszyscy nie popędzili w finanse, gdzie można lepiej zarobić? Przecież inżynierowie z fabryki BMW nie są głupsi od księgowych z banku, a właściciele tych fabryk od właścicieli banków. Dlaczego w ogóle ktoś zabrał się za "przewracanie papierów" zamiast robić jakieś materialne bajery?
                    • felusiak1 Re: gwoli scislosci 16.05.14, 02:17
                      powiem, że postrzegasz to w swoisty, bardzo teoretyczny sposób a praktyka jest zupełnie inna.
                      gdyby opierać się na uprzednich, poznanych i zbadanych zjawiskach, keynesizm zostałby w całości odrzucony podobnie jak socjalizm ale rzadzacy mają swoje polityczne poglady, które staraja się wprowadzać w życie poprzez ustawodawstwo. Często ustawodawstwo jest efektem kompromisu, ja zgadzam się na wasze coś ale w zamian wy zgadzacie się na moje coś. Poprawka do Glass-Steagall i Community Reinestment Act of 1998 jest tego doskonałym przykładem. A żeby było jeszcze bardziej zabawnie to Glass-Steagall nadal obowiązuje i Community Reinvestment ma się dobrze. Tylko jeden element uległ zmianie. Rząd nie udziela impicit gurantee na pożyczki jak to czynił przed 2008 i banki nie dają pożyczek na ładne oczy.
                      A dlaczego dawały? Bo Fannie i Freddie kupowali od nich na pniu wobec czego bank nie ponosił ryzyka ( ryzykował podatnik). Banki inwestycyjne zaczęły rozdawać pożyczki i znakomicie na tym zarabiały (w latach 2004-2007 nie było lepszej inwestycji), ceny nieruchomości rosły jak na drożdżach i nie dostrzegano ryzyka aż do momentu wprowadzenia
                      zasady mark to market w 2007 kiedy ceny nieruchomości przestały rosnąć. Bear, Merrill i Lehman posiadał miliardy dolarów niesprzedanych obligacji i rynek zamarł. I gdyby stał zamrożony to nie byłoby konsekwencji mark to market ale wtedy Merill zażądał collateral do Bear i ten próbował sprzedać obligacje których notowanie spadały w zawrotnym tempie z minuty na minutę aż stały się bezwartościowe. W tym momencie oba banki potrzebowały zastrzyku kapitału aby nie upaść ale nie było chętnych. Wkroczył Departament Skarbu i "zachęcił" JPMorganChase do przejęcia Bear i Bank of America do przejęcia Merrill.
                      Nie zachecał nikogo do przejecia Lehmanna.
                      Ale jeszcze nie był to kryzys finansowy. Ten przyszedł kiedy tzw. shadow banking czyli commercial paper market zamarł.
                      • europitek Re: gwoli scislosci 16.05.14, 05:59
                        felusiak1 napisał:
                        > powiem, że postrzegasz to w swoisty, bardzo teoretyczny
                        > sposób a praktyka jest zupełnie inna.

                        Właśnie dokładnie o to chodzi.
                        Zrobiłeś fajny konkretno-faktograficzny opis pewnej serii zdarzeń, ale na tym poziomie ogólności nie da sie sformułować wniosków o zastosowaniu szerszym niż ten jeden kryzys. Każdy kolejny kryzys będzie ciut inny, a może nawet bardziej niż ciut i będzie miał swój niepowtarzalny opis tego samego typu. Nasze działania będą zawsze spóźnioną reakcją na zdarzenia już zaszłe i w dodatku będą to reakcje bardzo wycinkowe, eliminują pojedtnczo 100, 101, 102 powód kryzysu przy 100, 101, 102 kryzysie.
                        To jest generalnie zła metodologia działania.

                        > gdyby opierać się na uprzednich, poznanych i zbadanych
                        > zjawiskach, keynesizm zostałby w całości odrzucony podobnie
                        > jak socjalizm

                        Nie byłbym tego taki pewien - duzo zależałoby od zakresu i dziedzin wiedzy użytej do oceny sensowności konkretnej teorii lub decyzji. W naukach społecznych wiele rzeczy się ze soba przeplata i analizowanie zjawisk wielkoskalowych tylko przez pryzmat jednej dyscypliny nie jest dobrym pomysłem. W paktyce niestety taj jest, że np. ekpnomiści serwują publice jakieś rozwiązania zupełnie nie mając pojęcia o ich demograficznych skutkach i nawet o takie skutki nie dbając. A po pewnym czasie demografia "mści się" na ekonomii i ładniutkie pomysły ekonomistów napotykają na powazne trudności lub wręcz biorą w łeb. I odwrotnie, demograficzne eksperymenty bez należytego wsparcie ekonomii stają się ideologicznymi frazesami, za którymi nie idą widoczne rezultaty.

                        Ja prę w kierunku kwestii ogólnych, ponieważ widzę w tym sposób na zrozumienie nieoczywistych przyczyn obserwowanych zjawisk. A co za tym idzie szanse na jakieś sensowne i "uniwersalne" rozwiązanie niektórych problemów. I ten ogólny problem jest taki: dlaczego nastąpił ogromny rozwój wszelkich możliwych (i niemożliwych też) form działalności finansowej? Dlaczego działaność niefinansowa stała się mniej opłacalna od wypisywania zer i przecinków na skrawkach papieru? Dlaczego nie opłaca się stale inwestować w realną gospodarkę produkcyjną?
                        • mara571 Re: gwoli scislosci 16.05.14, 21:55
                          czyzby ci sie marzylo stworzenie doswiadczalnego modelu zjawisk ekonomicznych na wzor np. prob stworzenia modelu klimatycznego Ziemi?
                          Albo programow, ktorych uzywaja obecnie banki w high-frequency trading?
                          • europitek Re: gwoli scislosci 17.05.14, 05:22
                            mara571 napisała:
                            > czyzby ci sie marzylo stworzenie doswiadczalnego modelu zjawisk ekonomicznych

                            Nie, ponieważ uważam to za praktycznie niewykonalne, jeśli chce sięmieć dużą precyzkę odwzorowania. Wynika to z faktu, że w wielkiej skali praktycznie nie zdarzają się dokładne powtórki konkretnych sytuacji. Zawsze dają sie zauważyć jakieś istotne różnice na poziomie konkretów... i dlatego sensowniej jest "kombinować" z uogólnieniami. Proces uogólniania "obcina" wiele szczegółowych róznic uwypuklając podobieństwa i w ten sposób umożliwia sformułowanie ogólnych zasad, trendów, hipotez lub całym teorii. Siła rzeczy również gubi się tu dokładność opisu konkretnych wystąpień zjawisk, ale można wykorzystać doświadczenia z dużej liczby podobnych zdarzeń.
              • zeitgeist2010 casus Szwecji 16.05.14, 08:39
                mara571 napisała:

                > pierszym bankiem, ktory padl byl niemiecki IKB i to w lipcu 2007.
                > Do kryzysu nie dopuszcono, bo bank nie byl duzy i min finasow Steinbruck wspolnie z szefem nadzoru bankowego Sanio sklonili inne banki do sfinasowania brakujacej sumy po udzieleniu przez panstwowy bank KfW nadzwyczajnego kredyu w wysokosci 3,5 lmd euro.
                > Przyczyna problemow KBG byl kredyt w wysokosci 8,1 mld euro funduszowi inwestycyjnemu Rhineland Funding.


                bylo tez cos z HYpo real estate czy cos podobnego.

                Rowniez w szwecji duzy instytut finansowy zbankrutowal w 21 wieku na dlugo przed kryzysem us-amerykanskim. Nie mam tu na mysli lat 90-tych.

                W latach 1990-ch dopuszczono do rozregulowania sektora bankowego, co doprowadzilo do znanego kryzysu w szwecji.

                Przed kryzysem bezrobocie bylo na poziomie 3%, co jest zjawiskiem nieuniknionym w gospodarce wolnorynkowej.

                Minister finansow a pozniej premier Göran Persson – taki szwedzki Ludwig Erhard (z erhardem laczy mnie fakt studiow na uniwersytecie we Franfkurcie nad Menem ale w roznych czasch ;)
                - uzdrowil szwedzka gospodarke. M.in. ciecia w sektorze publicznym, dewaluacja korony i wprowadzenie kontroli nad bankami.

                Spowodowalo to wzrost bezrobocia do 12%. Po ustabilizowaniu sytuacji spadlo i utrzymalo sie na permanentnym poziomie 8%.

                Rzad i inspekcja finansowa trzyma banki na krotkiej smyczy. Szwecja nigdy nie wejdzie do strefy Euro.
                Jedna z lekcji kryzysu lat 90-tych jest to, ze kontrola nad kursem wlasnej waluty jest waznym instrumentem do zapobiegania kryzysom.

                To wlasnie tak mnie irytuje z ta Grecja. Nie wprowadzi sie tam funkcjonalnej gospodarki tak dlugo jak Unia bedzie ich utrzymywala.


                -----------------------------------------------
                你的敌人的敌人...是我的朋友. Nǐ de dírén de dírén... Shì wǒ de péngyǒu. Wróg mojego wroga jest moim przyjacielem
            • aby Re: uchylenie GSA a kryzys finansowy 2008 16.05.14, 02:40
              felusiak1 napisał:
              1/ Jeśli Glass-Steagall był przyczyną to dlaczego nie zmieniono zasad po 2008?
              Tu jest przekłamanie.
              GSA nie był przyczyną, lecz jego uchylenie (repeal) usunęło ostatnią barierę formalnie rozdzielającą retail i investment banking. Ten proces postępował żywiołowo od lat 80-tych pod wpływem deregulacji sektora bankowego (w UK w późnych lat 80-tych, załamanie building societies odstających od nowej ery spekulacji itd.).
              W dyskusji na temat źródeł kryzysu cały czas na czołowym miejscu był postulat powrotu do sytuacji w której bariera między retail i investment banking zostanie przywrócona (to jest esencja GSA). Poparł ten pomysł swoim autorytetem Governor of the Bank of England Mervyn King.
              King argued that unscrupulous bankers are keen "to make money out of gullible or unsuspecting customers". What really got the banking lobby's goat, though, was King's insistence on fundamental bank restructuring. Banks have acted like "casinos" in recent years, the Governor argued, "making bets with other people's money" while "not understanding the nature of the risks they were taking". (...) During the summer of 2009, the Governor said it "isn't sensible to allow large banks to combine High Street retail banking and risky investment banking strategies..."
              www.telegraph.co.uk/finance/comment/liamhalligan/8378245/Historys-lesson-is-that-investment-and-retail-banking-must-be-separate.html
              Z podobną rekomendacją wystąpiła w 2011 roku Independent Commission on Banking
              (ICB) a kanclerz Osborne zaakceptował jej postulat 'to ring fence retail activities'. Jak to dokładnie ma to być wdrażane nie wiem: w każdym razie wielka reforma ('sweeping reforms') ma się zakończyć do 2019 roku.
              Jak Pan widzi zasady są zmieniane.

              2 i 3/ Na te pytania odpowiada cytowany wyżej artykuł w Telegraphie. Mnie to wyjaśnienie zadawala.
              4/ Nie sądzę, że "całkiem pominięto", ale nie chce mi się wracać do tych dyskusji. Wiem tylko tylko że gromy posypały się na Gramm–Leach–Bliley Act, wyważający GSA.
              --------------------
              • zeitgeist2010 sedno sprawy 16.05.14, 08:49
                aby napisał:

                (...) W dyskusji na temat źródeł kryzysu cały czas na czołowym miejscu był postulat powrotu do sytuacji w której bariera między retail i investment banking zostanie przywrócona (to jest esencja GSA). Poparł ten pomysł swoim autorytetem Governor of the Bank of England Mervyn King. King argued that unscrupulous bankers are keen "to make money out of gullible o
                > r unsuspecting customers". What really got the banking lobby's goat, though, was King's insistence on fundamental bank restructuring. Banks have acted like "casinos" in recent years, the Governor argued, "making bets with other people's money" while "not understanding the nature of the risks they were taking". (...) During the summer of 2009, the Governor said it "isn't sensible to allow large banks to combine High Street retail banking and risky investment banking strategies..."

                > 2 i 3/ Na te pytania odpowiada cytowany wyżej artykuł w Telegraphie. Mnie to wy
                > jaśnienie zadawala.


                Mnie tez to wystarcza. Kasynowa dzialanosc bankow powtorzyla sie w Irlandii. ANglo-Irish bank i Ulster bank i 4 inne banki.

                Szefowie tych bankow z premedytacja oszukali rzad do udzielenia im pozyczek, ktorych niegdy nie mieli zamiaru i mozliwosci splacic.

                Branze przemyslu finansowego trzeba trzymac poza spoleczenstwem obywatelskim. ANi jednego grosza pyblicznego na ich ratowanie.

                W tej chwili ten sam mechanizm dziala w Grecji. ALe wyborcy niemieccy to widza i robia wszystko zeby temu zapobiec.
              • felusiak1 Re: uchylenie GSA a kryzys finansowy 2008 17.05.14, 02:23
                Ad 1. Glass Steagall nie został uchylony lecz znowelizowany. Zmiana polegała na dopuszczeniu fuzji banków komercyjnych z inwestycyjnymi. Ale pieniądze są oddzielne. Prawo zabraniało i zabrania mieszania pieniędzy depozytariuszy z pieniędzmi inwestorów a to oznacza, że pieniądze na kontach Chase nie mogą być wykorzystywane przez JPMorgan.
                Cytat z zalinkowanego przez pana artykułu z Telegraph: Getting down to the fundamentals, the big banks say King's preferred "Glass-Steagall" banking split - named after the legislation introduced in the US after the 1929 Wall Street crash - is a "red herring" seeing as Lehman wasn't a universal bank. Jesli Gramm-Leach-Bailey był winien to dlaczego upadały po kolei Bear, Merrill i Lehman których Glass Steagal nie dotyczył? Stiglitz przedstawia tezę ale nic na jej poparcie.Piesze o deregulacji podając GSA i SEC. W USA nie zaistniała zadna deregulacja systemu bankowego. Regulacja banków zaostrzała się z roku na rok osiagając pokryzysowe apogeum w formie Dodd-Frank czego efektem jest upadek małych banków i kas oszczednościowych. Duże banki stają się coraz wieksze. Ciągle są w USA zwolennicy przywrócenia Glass-Steagall ale nie ma chętnych w Kongresie poza McCainem i Warren.
                Ad 2 i 3. Niestety artykuł nie odpowaiada na te pytania.
                Ad 4. Community Reinvestment Act został całkowicie pominięty i zepchniety pod dywan a wyeksponowano Gramm-Leach-Bailey z pobudek czysto politycznych. Prawdziwym sprawcą kryzysu były klasy polityczne, rząd a te natychmiast zwaliły winę na chciwych bankierów co dla szerokiej publiczności jest bardziej zrozumiałe i niezwykle nośne.
                W 1999 roku w NYT ukazał się artykuł komentujacy wprowadzone przez Fannie Mae rozwodnienie kryteriów przyznawania kredytów hipotecznych (Community Reinvestment Act).
                W artykule czytamy takie oto ostrzeżenie: ''From the perspective of many people, including me, this is another thrift industry growing up around us,'' said Peter Wallison a resident fellow at the American Enterprise Institute. ''If they fail, the government will have to step up and bail them out the way it stepped up and bailed out the thrift industry.''
                www.nytimes.com/1999/09/30/business/fannie-mae-eases-credit-to-aid-mortgage-lending.html
      • polski_francuz Durna ja durna 14.05.14, 19:46
        Kwach analizowal uczciwie sytuacje na Ukrainie i samego Janukowicza. A i Polska popiera tymczasowe wladze na Ukrainie.

        Nikogo zatem nie mordowali.

        Jestes durna myslac, ze podajac jakies najnowsze linki rozumiesz cokolwiek. Nie starasz sie kojarzyc faktow i pozstanie dla Ciebie, jak juz Tuwim pisal:

        "I oto ida, zapieci szczelnie
        Patrza na lewo, patrza na prawo
        A patrzac widza wszystko oddzielnie
        Ze dom...ze Stasiek...ze kon ze drzewo..."

        PF
        • felusiak1 Re: Durna ja durna 15.05.14, 02:03
          Znakomicie pf. ale nietaczka i tak nie zrozumie. Bozia nie dała a kupić nie ma gdzie.
          • kaszebe12 "Powinny zostac wprowadzone...", sowietlog. 16.05.14, 08:54
            - Te marzenia nawet przedstawil jegomosc pefcia wyskakujac z Pikketym. -Nihil novi.- "Wypadaloby , nalezy dokonac , planujemy , zamierzamy interweniowac , byloby rozsadniej , przemyslimy" itp , itd...Ba! - Sa nawet politycy "pierwszego sortu" , ktorzy odwazaja sie przebakiwac o wprowadzeniu demokracji ! - Niestety - realia sa bardzo odlegle od wszelakich milych teorii o poprawianiu swiata.
            • elka-sulzer Re: "Powinny zostac wprowadzone...", sowietlog. 17.05.14, 04:16
              w poprawianiu swiata wiedzie niestety prym .... zachodnia demokratura .... i efekty tego widac, vide Afganistan, Irak, Libia, Syria .... Ukraina ... Wszysko wskazyje na to ze demokratura szykuje tez jakas "poprawe swiata" w Nigerri. Swiatowiec pefcia bedzie znow z cala pewnoscia przyklaskiwal jak w Libii.
    • mara571 wywiad z Bieleckim 17.05.14, 07:02
      wyborcza.pl/magazyn/1,137946,15976928,Jak_kusi_kasa__Spowiedz_liberala.html#CukGW
      Trzeba czasami przecierac oczy ze zdumienia, czasami sie smiac, ale w koncu kazdy ma prawo do obrony wlasnego imienia.
      Ponizszy fragment cytuje, bo dotyczy zagrozenia, ktore ciagle narasta.

      "Wielbiciele wolnego rynku muszą uwzględniać drugą wartość - odpowiedzialność. Bez tego nie ma kapitalizmu. On nie przetrwa.

      Rynek derywatów to 600 bilionów dolarów. Dziesięć rocznych PKB całego świata. Normalne?
      Nie. To jest fenomen kilkunastu ostatnich lat. Obroty na tym rynku długo wynosiły 2-3 biliony dolarów i nagle pojechało. To jest wypaczenie.

      Wypaczenia kapitalizmu?

      - Systemu finansowego. Prawie cały ten obrót generują fundusze hedgingowe. A przecież ''hedge'' to znaczy zabezpieczać. Pierwotnie chodziło o zabezpieczenie firm przed ryzykiem wahania kursu walutowego. Szedł pan do takiego funduszu, kupował rodzaj ubezpieczenia i mógł być pewien, że jeśli wartość dolara spadnie, to oni wyrównają różnicę i pańska fabryka nie splajtuje. Natomiast dziś te fundusze funkcjonują w sposób odwrotny. Ich głównym celem stała się huśtawka. Wahanie kursu. Bo odkryli, że na tym można zarabiać.

      Wahanie kursu czego?

      - Czegokolwiek. Jeżeli stabilność jest płaską linią, to prezesowi takiego funduszu zależy na tym, żeby tę linię rozbujać. Czy w górę, czy w dół, to już nieistotne, byle się coś działo, byle nie było stabilności na rynkach. To może być kurs jakiejś waluty, zboża, bawełny, ropy. Zresztą można obstawiać właściwie wszystko. A potem doszło do rzeczy niedopuszczalnej - poważne banki depozytowe też zaczęły tworzyć w swojej strukturze komórki z tego typu działalnością.

      To źle?

      - Podkopywanie fundamentów.

      Z jednej strony bank jest instytucją konserwatywną, która cały czas analizuje ryzyko i chroni pieniądze klientów. Ale w osobnej komórce ma departament, który spekuluje i robi wszystko, żeby rozhuśtać rynki. No, nie na to się umawiał prezes z klientami!

      Skąd w ogóle biorą się takie pieniądze jak dziesięć PKB świata? Skąd wy je macie? Od klientów?

      - Lewar. Genialny wynalazek. A potem lewar na lewarze, 1 do 40 na przykład.
      • felusiak1 Re: wywiad z Bieleckim 17.05.14, 15:26
        Przeczytałem: A potem doszło do rzeczy niedopuszczalnej - poważne banki depozytowe też zaczęły tworzyć w swojej strukturze komórki z tego typu działalnością.

        Które poważne banki depozytowe panie Bielecki? Osobiście nie znam zadnego takiego banku.
        Rynek derywatyw? Są dwie formy: futures i over the counter(OTC). W OTC bilans zawsze jest zero. Wartość kontraktów z long position rowny jest wartości kontraktów z short position.
        Detywatywy same w sobie nie mają żadnej wartości, ich wartość bazuje na wartości bazowej.
        Wartość bazowa jest obstawiana kilkanaście razy.
        • zeitgeist2010 OTC 18.05.14, 10:49
          felusiak1 napisał:

          (...) Są dwie formy: futures i over the counter(OTC). W OTC bilans zawsze jest zero. Wartość kontraktów z long position rowny jest wartości kontrak tów z short position.
          > Detywatywy same w sobie nie mają żadnej wartości, ich wartość bazuje na wartośc i bazowej. Wartość bazowa jest obstawiana kilkanaście razy.


          a to ciekawe dla mnie zwyklego obywatela. Gdy place z mojego konta internetowego musze podac tzw. numer OTC - chyba 12 cyfr. czy to jest to owo "over the Counter"?
          • felusiak1 Re: OTC 18.05.14, 19:00
            nie jest.
    • zeitgeist2010 US-prawo wali w leb credit Suisse 21.05.14, 16:15
      NOT too big for JAIL

      Znowu pouczajacy przyklad z USA. Kara w miliardach dla Credit suisse za fiflowanie. Moze byc too big to fail ale nie to jail.

      Male ale cieszy.
Pełna wersja