Matka dziecka chorego na celiakię walczy o komu...

IP: *.toya.net.pl 22.08.04, 17:04
Trudno o lepszy przyklad przerostu formy nad trescia.
    • Gość: N Matka dziecka chorego na celiakię walczy o komu... IP: 5.2.* / *.chello.pl 22.08.04, 17:04
      i podobno kościół jest dla ludzi....................
      • Gość: http://pamietamy.t Re:a co na to producenci ryzu? moze jakis datek IP: 200.160.128.* 22.08.04, 17:30
        na badania genetyczne :-)))
        ludzi w tej ameryce to maja problemy
        nie chca wina zamiast chleba :-))))

        pamietamy.tripod.com
        • Gość: ZZ Re:a co na to producenci ryzu? moze jakis datek IP: *.top.net.pl 22.08.04, 18:30
          Zważywszy fakt, że bardzo wiele sprzedawanych w Polsce i nie tylko dewocjonaliów
          (różańce, obrazki itp.) jest produkowanych na Dalekim Wschodzie (Tajwan,
          Tajlandia a nawet Chiny Ludowe), niedługo w handlu mogą pojawić się olbrzymie
          ilości komunikantów wypieczonych właśnie z ryżu i poświęconych przez
          rzymskokatolickich biskupów z Dalekiego Wschodu. I co wtedy, konserwatyści?
        • Gość: ..jak_ona_chce Re: UPARTA MATKA, Kościół rozwali a musi być ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.04, 21:19
          "..Haley ma osiem lat i matka nie wyobraża sobie podania jej alkoholu."
          Matka może poczekać, aż córka będzie pełnoletnia i sama bez pytania sięgnie
          po kielich z komunią.
          Nie jestem lekarzem, ale znam osoby z tą przypadłością i wiem, że bajdurzenie
          o zgrożeniu zycia ziarnem pszenicy jest historią wyssaną z palca (żydowskiego?).
    • Gość: Marek K. Kościół jest dla zdrowych, a nie dla zboczeńców! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.08.04, 17:53
      Napewno jej rodzice prowadzili rozwiązły tryb życia, zamiast być sobie wierni.
      Matka lub ojciec przywlekli chorobę do domu, to niech teraz wytłumaczą się
      dziecku, dlaczego jest chore. Niedługo okaże się, że o swoje "prawo" do
      kapłaństwa upomną się transwerstyci i inni zboczeńcy.
      Kościół jest konserwatywny i dobrze! To dzięki szanowaniu tradycji jest dziś
      tak poważaną instytucją i ma autorytet również wśród innych wyznań.
      • Gość: polaczki swiatynia idiotow IP: *.client.comcast.net 22.08.04, 18:12
        katopojeby i rydzykodebile nie widza egzystencji na tej planecie bez zniewolenia
        przez bande ztetryczalych zlodzieji, zboczencow i zwyklych bydlakow.
    • Gość: HENRYK TEN KOŚCIÓŁ JEST PO PROSTU CHORY IP: 62.233.169.* 22.08.04, 18:43
      CZY JEZUS TEZ BY UNIEWAZNIŁ KOMUNIĘ - JESTEM PEWNY ZE NIE - ALE BORONOM
      KOŚCIOŁA LOS LUDZKI JEST OBCY
      • Gość: KażdyPretekstDobry Re: TY JESTEŚ PO PROSTU CHORY ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.04, 21:22
        Chory z nienawiści do Kościoła.
    • kropekuk Bog jest jeden: katolicki i ewangelicki. Wystarczy 22.08.04, 18:50
      zmienic wyznanie i przyjac dwupostaciowa komunie z nieszkodliwym dla dziecka
      chlebem. Ewangelicy traktuja chleb i wino symbolicznie, a nie jak polscy
      katolicy CZYSTO MAGICZNIE,a wiec nie czyni tu roznicy maka z glutenem czy tez
      bez...
      • Gość: Jezus A po co jej komunia, w średniowieczu nie było IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.04, 19:19
        komunii i ludzie żyli. Nie kazdy jest godzień ją otrzymać, jak ona i jej
        matka. Niech się najedzą ryżu i popiją cococolą, fantą, lub sprajtem, a
        najlepiej redbulem, to będą miały boski odlot
        • kropekuk Nie bluznij. A moze ty Zyd, skoro zydowskie imie 22.08.04, 19:21
          nosisz?
          • Gość: Abracham Żyd, nie Żyd, ale wiara jedna i moje potomsto, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.04, 19:28
            choć niektóre spartaczone, bo nie umieją dzieci robić. Zal mi ich.
    • Gość: miramax Re: Matka dziecka chorego na celiakię walczy o ko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.04, 23:09
      Nie "unieważnił" ale stwierdził, że nie była ważna - a to zasadnicza różnica.
      Komunia ta była nieważna nie dlatego, że biskup tak powiedział, ale ze względu
      na samą jej istotę - na niewłaściwość użytej materii na której nie mogła się
      dokonać transsubstancjacja. Ale oczywiście jak zwykle GW w takich sprawach wie
      że dzwonią, ale nie wie w jakim kościele...

      Znacznie lepiej, choć krócej opisuje to Kosciol.pl -
      www.kosciol.pl/content/article/20040822002009666.htm, polecam również
      przeczytanie komentarzy.
    • Gość: lolo Czytajcie dalej bezrefleksyjnie Wyborcza IP: *.rochester.rr.com 23.08.04, 04:49
      a wszystko bedziecie wiedziec. Oczywiscie, ze Komunia taka jest po prostu
      niewazna i nie zalezy to od zadnego biskupa ani Ratzingera. Oni tylko
      stwierdzaja fakt.
      • Gość: jasiek Re: Czytajcie dalej bezrefleksyjnie Wyborcza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.04, 11:30
        Gość portalu: lolo napisał(a):

        > a wszystko bedziecie wiedziec. Oczywiscie, ze Komunia taka jest po prostu
        > niewazna i nie zalezy to od zadnego biskupa ani Ratzingera. Oni tylko
        > stwierdzaja fakt.

        I myślą, że w ten prostacki sposób uciekną od odpowiedzialności za swoje
        decyzję –„to nie my wymyśliliśmy tę głupotę to sam Pan Bóg”. Problem w tym, że
        żadna definicja Boga nie zakłada, że jest On nie spełna rozumu!
      • Gość: Paweł Kierski Re: Czytajcie dalej bezrefleksyjnie Wyborcza IP: 213.17.171.* 23.08.04, 16:30
        No dobrze - jeszcze jakieś 60 lat temu nie było mowy o mszy w języku innym niż
        łacina. Czy to znaczy, że od kilkudziesięciu lat wszystkie te zgromadzenia
        wiernych przed ołtarzem nie były mszą? Może po prostu należy się zastanowić, co
        ważniejsze - tradycja i prawo, które nie przewiduje pewnych chorób, czy wierni?
        To trochę tak, jakby np. dla pełnego uczestnictwa we mszy należało wysłuchać
        pieśni o natężeniu min. 100dB, bo cichsza nie będzie ważna. Co z tego, że
        uszkadzamy sobie słuch, czyli grzeszymy przeciwko własnemu ciału? Ta
        dziewczynka ma teraz do wyboru - nie przyjać sakramentu, albo świadomie
        samookaleczać się, bo to dla niej znaczy przyjmowanie takiej postaci komunii.
        Tak wygląda obecne prawo kanoniczne, ale czy jest ono wieczne?
    • Gość: Juliusz z Danii I CZYM FUNDAMENTALISTA KATOLICKI ROZNI SIE OD IP: *.228.142.224.ip.tele2adsl.dk 23.08.04, 07:46
      1.MUZULMANSKIEGO FANATYKA
      2.ZYDOWSKIEGO STAROZAKONNEGO
      3.ANIMISTYCZNEGO KAPLANA WOO-DOO

      TO JEST PO PROSTU RELIGIA - NAJBARDZIEJ ZBOCZONA SZKOLA PRANIA MOZGOW CIEMNOTY
      NA SWIECIE.
      • Gość: Cadyk Ciemne i wywrotowe żydki, wy średniowieczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.04, 08:33
        ciemnota, zróbcie sobie macę z ryżu. wywrotowcy
    • Gość: Gość Re: Matka dziecka chorego na celiakię walczy o ko IP: 156.17.253.* 23.08.04, 10:09
      Przerost formy nad treścią ... faktycznie dostojnicy koscioła myślą o wszystkim
      ale zupełnie zgubili tych , którym mają służyć
    • Gość: Emigrant Re: Matka dziecka chorego na celiakię walczy o ko IP: *.98-62.inwind.it 23.08.04, 10:59
      Kościół Kat. używa wina białego, wytrawnego??? Czy wśród dziennikarzy GW nie ma
      ani jednego ministranta???Przejdźcie się do jakiejś parafii i poproście o
      konsultację 9-latka co służy do Mszy, zamiast bzdury wypisywać!!!
    • Gość: jasiek Re: Matka dziecka chorego na celiakię walczy o ko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.04, 11:01
      I jak tu jeszcze z powagą traktować Rzymski Katolicyzm? Mógłbym wprawdzie
      skonstatować „nie moje małpy nie mój cyrk”. Niemniej trochę szkoda -rozsądnych
      intelektualnych propozycji dla poszukującego celu i sensu współczesnego
      człowieka dzisiaj jak na lekarstwo, tymczasem Wojtyła z Ratzingerem od lat
      stają na głowie aby jedną z przynajmniej potencjalnych (choćby -co by nie
      mówić znaczny wkład w budowę naszej cywilizacji), do reszty ośmieszyć i
      skompromitować .
      • Gość: Mini Kobita tez przegina! IP: *.grpleg.net 23.08.04, 15:37
        Zgodze sie z tym, ze Kosciol przegina i to przerost formy nad trescia - dziecko
        chce isc do komunii a Kosciol kombinuje jak kon pod gore.

        Ale matka tez przegina! Jesli przez ponad rok pisze, odwoluje sie do wyzszych
        instancji, mozna powiedziec - porusza niebo i ziemie, zeby tylko coreczka
        komunie dostala - to co to za bzdura, ze nie wyobraza sobei, zeby dziecko pilo
        wino?!
        Ile ona tego wina wypije? Lyczek chocby zalatwilby sprawe - wilk syty i owca
        cala, corka ma komunie i nie umrze od odrobinki pszenicy...
        Przeciez drobny lyczek to nie oznacza picie alkoholu! Ta kobiete tez cos
        rablelo zdrowo po umysle!
        Rozumiem, ze nie chce sie zgodzic, zeby dziecko pilo alkohol - jest rodzicem i
        ma prawo. Ale tu wyraznie przegina. Nie bedzie "pila alkoholu" ale przyjmie
        komunie! Przeciez o to im wszystkim chodzi?!

        Mam wrazenie, ze teraz to chodzi jej o to, zeby wywolac afere.
        Jesli naprawde to byloby dla niej wazne to by pozwolila tej coreczce nawet cala
        flaszke wydoic. Widac nie zalezy jej juz na komunii jako takiej ale na
        rozpetaniu afery.
        Przykre... sama sie zblaznila
        • kapitan.kirk Re: Kobita tez przegina! 23.08.04, 15:46
          Zaraz zapewne gazety doniosą o pozwie tej pani przeciwko Kościołowi w USA na
          kwotę np. 100 mln $ za straty moralne spowodowane niemożnością przystąpienia do
          komunii.
          A swoją drogą, z drugiej strony, jakoś nie rozumiem dlaczego Kościół uważa, że
          Jezus może się wcielić w opłatek z pszenicy, a nie może np. w kukurydziany. Cóż
          to za niewiara w boską wszechmoc?
    • Gość: Vivian Darkbloom Re: Matka dziecka chorego na celiakię walczy o ko IP: *.mil.net.pl / *.milnet.silesianet.pl 23.08.04, 15:48
      "Nakaz sporządzania hostii z mąki pszenicznej nie wynika z woli Boga, lecz jest
      prawem kościelnym, które można z łatwością dostosować do ludzkich potrzeb,
      dochowując jednocześnie wierności tradycji i wierze". Nic dodać nic ująć. Nigdy
      bym nie przypuszczała, że zasady sporządzania hostii są tak drobiazgowe. To
      myślenie magiczne, bo jaka jest w tym kontekście róznica między pszenicą a
      ryżem? Jezus stwierdził "To szabat zostal ustanowiony dla czlowieka a nie
      człowiek dla szabatu" (Mk 2, 27), ale jak widać Kosciół odstąpił od tej zasady.
      Bardziej liczy sie dla niego pszenica niż czlowiek
      • Gość: hiot Re: Matka dziecka chorego na celiakię walczy o ko IP: *.rochester.rr.com 23.08.04, 22:25
        Czytaj sobie dalej Wyborcza i cytuj ja nalezycie a wszystko bedziesz wiedzial.
        problem w tym, ze to nie wymog prawa kanonicznego a wymog naturalny - chleb
        robi sie ze zboza,a wino z winogron. Jest na rynku dostepne w USA np. wino z
        roz. Powiedz np Wlochowi lub Francuzowi, ze to wino - wysmieja Amerykanow
    • Gość: jolka Matka walczy z Kościołem niepotrzebnie - kropla wi IP: *.toya.net.pl 24.08.04, 07:39
      kropla wina też jest winem i nie zaszkodzi temu dziecku na pewno.To jakaś
      paranoja z jej strony !! Amerykanie lubią w każdy sposób zdobywać rozgłos -
      przeciez to nie jedno dziecko z takim problemem!!!Mamy ich tysiące i nie ma
      problemu.
    • lewa.noga.pawiana Re: Matka dziecka chorego na celiakię walczy o ko 24.08.04, 12:32
      Coraz częściej dziękuję Bogu, że jestem ateistą.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja