indeed-4
31.05.14, 03:36
"Rosja coraz bardziej przypomina państwo nazistowskie" - pisze Jurij Malcew, b. doradca Gorbaczowa.
"Rosja staje się coraz bardziej znienawidzona przez swych sąsiadów i pogardzana przez niemal wszystkie państwa. Wiadomości nadchodzące ostatnio z mojej ojczyzny przyprawiają cywilizowanego człowieka o dreszcz przerażenia. Przykro mi o tym pisać jako Rosjaninowi, niegdyś doradcy przywódcy Rosji, ale mój kraj to nadal wręcz państwo kryminalne, światowy bandyta. "
www.wprost.pl/ar/139194/Bandyta-swiata/?pg=0
Pytanie brzmi tak: jeśli przywódca państwa jest regularnym bandziorem, napadającym na sąsiadów i łamiącym prawo międzynarodowe, to jak nazwać tych, którzy go popierają? Chodzi o (bagatela!) 80 proc. Rosjan.
www.tvn24.pl/wiadomosci-ze-swiata,2/wojny-sluza-putinowi-po-aneksji-krymu-popiera-go-80-proc-rosjan,411695.html