Tak Europa bedzie wygladac w 2035 r. :-)

11.06.14, 23:10
Okazuje sie,ze w 2012 roku rosyjski tabloid "Express Gazeta " opublikowal mapy,ktore pokazuja Europe w 2035 roku.Wydarzenia na Ukrainie wykazali,ze to wcale nie byl tylko zarcik.
io9.com/what-europe-will-look-like-in-2035-if-russian-tabloids-1587988556
Polska znow pozostanie sie,praktycznie,bez dostepu do morza,ale zbeda sie marzenia forumowych rusofobow,ktorym marzy sie to,zeby u Rosji odebrac Kaliningradski obwod.Ruskie obwod straca,ale odzyskaja sporo swoich ziem.

p.s. Arabowie zostali przez tabloid skrzywdzeni.Moim zdaniem Arabski Piemonte nie zadowoli wyznawcow Allahu,ktorych do 2035 roku bedzie wiecej,niz rdzennych Francuzow,a moze i Niemcow.
    • humbak Re: Tak Europa bedzie wygladac w 2035 r. :-) 11.06.14, 23:19
      A może tak?
      saporra.com.br/images/humor/europe-1.jpg
      Albo tak?
      saporra.com.br/images/humor/europe-2.jpg
      • igor_uk Nie,humbak.... 11.06.14, 23:28
        Tak nie moze byc,bo watek jest powazny,a ty robisz sobie jaja :-)
        • humbak Re: Nie,humbak.... 11.06.14, 23:30
          Jesteś pewien?
          • igor_uk Re: Nie,humbak.... 11.06.14, 23:32
            Oczywiscie.
            • humbak Re: Nie,humbak.... 11.06.14, 23:35
              No to nie mam pytań. Dobranoc.
              • igor_uk Re: Nie,humbak.... 11.06.14, 23:39
                Спoкoйнoй нoчи!
        • adamusb Re: Nie,humbak.... 12.06.14, 07:54
          Ten wątek na pewno nie jest poważny, więc jakakolwiek poważna dyskusja nie ma najmniejszego sensu.
    • johnny-kalesony Katalog Duginowych marzeń ... 11.06.14, 23:27
      Katalog Duginowych marzeń i mokrych snów ... Rosja w komoitywie z Niemcami, dzieląca Europę a w perspektywie - świat.
      W 2035 to twoi rodacy będą sprzątać ulice chińskiej Moskwy. To jest bardziej prawdopodobne.
      Najbardziej komiczne jest to zdanie:
      "But poor Poland. Once a firm Slavic friend, then a staunch communist ally, now a wannabe Westie, Poland is punished for its disloyalty to Mother Russia by dismemberment."

      Autor prawdopodobnie nie zauważył, że Polska jest "westie" już od dobrych tysiąca lat. I jakim cudem "Mother Russia" jest młodsza od "Daughter Poland"?


      Pozdrawiam
      Keep Rockin'
      • igor_uk kalesony... 11.06.14, 23:29
        Nie zabierajcie glos w kazdym temacie,bo tylko osmieszacie sie.
        • johnny-kalesony Masz uniwersalną odpowiedź 11.06.14, 23:47
          Twoj popisowa, uniwersalna odpowiedź na wszystkie niewygodne kwestie i wszystkie wytknięte ci głupoty.


          Pozdrawiam
          Keep Rockin'
          • j-k Rassija jest przegranym tego konfliktu. 11.06.14, 23:51
            a Igor broni Rassiji
            jak general Sowinski Polski w okopach Woli w 1831...
            ale ja to rozumiem.
            • igor_uk Janusz. 11.06.14, 23:57
              Co chcesz sobie udowodnic?
      • malkontent6 Re: Katalog Duginowych marzeń ... 11.06.14, 23:45
        Ja też zauważyłem, że ich zdaniem Polska była " staunch communist ally". Kto to pisał?
        • igor_uk Odpowiem i kalesonom i malkontentu. 11.06.14, 23:56
          Rosja-matuszka nie ma nic do Polski (corki),po prostu tak Rosje dosc czesto nazywaja.
          Polska byla lojalnym panstwem w obozie socjalistycznym .Wiem o mitach,ktorymi zyjecie,ale cala moja wiedza,na temat Polski,zaprzecza waszym mitom.

          p.s. a co to za "westie"?
          • malkontent6 Re: Odpowiem i kalesonom i malkontentu. 12.06.14, 00:10
            igor_uk napisał:

            > Polska byla lojalnym panstwem w obozie socjalistycznym

            Rok 1980 pokazał tę lojalność. :)
            • igor_uk ZSRR nie musial uzyc wlasnego wojska,malkontent. 12.06.14, 00:31
              Polskie Wojsko Ludowe samo swietnie poradzilo z tym,co w Polsce wtedy wydarzylo sie..
              malkontent,mowa o Polsce,jako panstwie,a nie o czesci spoleczenstwa polskiego,ktore rozpoczelo protesty.
              • krzysiozboj Re: ZSRR nie musial uzyc wlasnego wojska,malkon 12.06.14, 00:37
                Igor, tylko nie zaczynaj opowiadać przypadkiem o tym jak to w 1945 z radością rzuciliśmy się Stalinowi i armii czerwonej w ramiona po czym w tych ramionach lojalnie trwaliśmy. Jak Polacy kochają ZSRR można było zobaczyć przy pierwszej możliwości zerwania się z tego kagańca, ja tylko żałuję nieco że radzieckich kacyków rezydujących w Polsce u nas nikt nie rozliczył.
                • igor_uk Nie mam zamiaru tego opowiadac,krzysio. 12.06.14, 00:47
                  Byli rozne Polacy,znalem osobiscie i takich (juz nie zyja),ktore witali zolnierze radzieckie, jako wyzwolicieli.Ale to nie ma nic do tego,ze PRL bylo bardzo lojalnym panstwem w stosunku do ZSRR.
                  Jak masz jakies wiadomosci o tym,ze PRL wystepowal przeciwko Moskwie,do beda wdzieczny za ta informacje.
                  • krzysiozboj Re: Nie mam zamiaru tego opowiadac,krzysio. 12.06.14, 01:01
                    Ależ pewnie ze byli Polacy którzy traktowali armię czerwoną jako wyzwolicieli, ja też doskonale wiem że byli też i obywatele polscy którzy armię czerwoną i w 1939 witali chlebem i solą, bez problemu wskażę takich :)) Było też i sporo takich Polaków którzy w XIXw byli bardzo lojalni wobec cara, nawet doprowadzali do porządku co niektórych wyrywnych którym się jakaś Polska śniła :)) Byli też i tacy którzy tego cara w XVIIIw zapraszali, to też byli Polacy :))

                    Podobnie jak i byli Rosjanie którzy pomogli Polakom panować jakiś czas w Moskwie :))
                    • igor_uk Re: Nie mam zamiaru tego opowiadac,krzysio. 12.06.14, 01:08
                      Nu i fajnie,Krzysio.Balem sie,ze znow uniesiesz sie :-)
                      Co do glownego nurtu dyskusji.
                      PRL bylo lojalnym panstwem w obozie socjalistycznym i o to chodzilo autoru zalinkowanego przez mnie tekstu. On nie pisal nic o Polakach ,ktore byli rozne i mieli rozny stosunek do komuny.
                      • krzysiozboj Re: Nie mam zamiaru tego opowiadac,krzysio. 12.06.14, 01:20
                        Było upodlonym satelitą ZSRR, z kacykami narzuconymi przez Moskwę, z kacykami którzy byli zwyczajnymi satrapami i mieli sporo ofiar na swoim sumieniu już po 1945. Mordowano nie tylko dorosłych ale i dzieci za poglądy lub przeszłość rodziców.
                        • igor_uk Re: Nie mam zamiaru tego opowiadac,krzysio. 12.06.14, 01:26
                          To Twoj stosunek do PRL.Znam bardzo wiele Polakow,ktore maja calkiem inny.
                          Ale tak samo jest i wsrod Rosjan w stosunku do ZSRR.
                          • krzysiozboj Re: Nie mam zamiaru tego opowiadac,krzysio. 12.06.14, 08:29
                            Igor, ja to doskonale rozumiem, ja wiem że i dzisiaj niejeden Rosjanin niósłby portret Stalina. Czy to zmienia fakt że on wyrżnął kilkadziesiąt milionów ludzi w większości Rosjan?

                            U nas też chowano dopiero co pewnego generała i słyszałem ze to wielki bohater był bo ponoć uratował Polskę przed atakiem ZSRR, może Ty mi wytłumaczysz czy to prawda, ratował tą Polskę przez ZSRR czy nie? Jeśli ratował i był bohaterem to jak uzasadnisz chęć wjazdu ZSRR do wolnego państwa którym ponoć Polska wtedy była? Bo widzisz Igorku, tu są dla mnie dwie możliwości, albo on był sowieckim kacykiem który mordował własnych rodaków (przy założeniu że ZSRR nie chciało wjechać do nas) albo faktycznie był bohaterem i poświęcił część własnych rodaków by ochronić kraj przed sowiecką zarazą, innej możliwości ja nie widzę.
                            • igor_uk Ten General,Krzysio... 12.06.14, 08:54
                              Obronil Polakow przed Polakami .To co dzieje sie obecnie na Ukrainie mogloby wydarzyc sie i w Polsce.Tego nie stalo sie.
                              • krzysiozboj Re: Ten General,Krzysio... 12.06.14, 09:14
                                Zwyczajne jaja sobie robisz :)) Szkoda że w 1956 Węgrzy takiego generała nie mieli a w 1968 Czechosłowacja, też by w podobny sposób "uratowali" :))
                                • igor_uk Re: Ten General,Krzysio... 12.06.14, 09:23
                                  Krzysio,ile zginelo Wegrow i Czechoslowakow w tam tych wydarzeniach?
                                  Czy wiesz?
                                  • krzysiozboj Re: Ten General,Krzysio... 12.06.14, 09:31
                                    pl.wikipedia.org/wiki/Powstanie_w%C4%99gierskie_1956
                                    A masz, poczytaj sobie nieco.
                                    • igor_uk Dzieki,Krzysio... 12.06.14, 09:37
                                      Ja znalem te dane.Mialem watpliwosci,czy Ty ich znasz.
                                      • krzysiozboj Re: Dzieki,Krzysio... 12.06.14, 09:44
                                        A to mnie zdumiewasz tutaj. Ale nie przeszkadza Tobie to w zaprzeczeniach twierdzeniu że ZSRR był bandyckim państwem wobec słabszych sąsiadów a tzw niezależność państw byłego bloku wschodniego po 1945 to fikcja?

                                        A może mi to wyjaśnisz na przykładzie Węgier - one po 1945 i po 1956 były niezależne od ZSRR czy jednak były pod okupacją ZSRR oraz zarządzane przez narzuconych kacyków?
                                        • igor_uk Re: Dzieki,Krzysio... 12.06.14, 09:47
                                          Udzielilem tobie odpowiedzi w innym poscie,tym co nizej.
                                          Krzysio,musisz wydoroslec :-)
                              • krzysiozboj Re: Ten General,Krzysio... 12.06.14, 09:27
                                Aaaa, ten generał o ile wiem przy obronie słuszności swojej decyzji jednak podawał zagrożenie ze strony ZSRR, on kłamał?
                                • igor_uk Re: Ten General,Krzysio... 12.06.14, 09:35
                                  Zagrozenie tego,ze radzieckie wojska moga wyjsc z koszar bylo bardzo duze.To niewatpliwie doprowadziloby do duzych strat wsrod Polakow .General zrobil to,co byl powinien zrobic w swoim czasie Janukowicz-zaprowadzic porzadek.On to zrobil i dlatego tak wielu Polakow ocenia jego dzialania dobrze.
                                  "52 proc. Polaków stwierdziło, że Jaruzelski dobrze służył Polsce, źle jego postawę ocenia 32 proc. "
                                  Krzysio,pozwol innym Polakom miec wlasne,odmienne od Twojego ,zdanie.I pozwol mnie widziec nie tylko Twoj punkt widzenia,a i inne.Ty denerwujesz sie za kazdym razem,jak ktos ma inne zdanie od Twojego.
                                  • krzysiozboj Re: Ten General,Krzysio... 12.06.14, 09:49
                                    Ale ja nie zabraniam innym mieć swoje zdanie. Ale skoro już znajdujemy malutki wspólny mianownik ... jeśli było duże zagrożenie wkroczenia wojsk ZSRR na teren PRL to wyjaśnij mi w jakim celu?

                                    Z Jaruzelskim w jednym bym się mógł zgodzić - Polacy przeciw własnemu wojsku nie wystąpiliby tak krwawo jak przeciw sowieckiej zarazie, gdyby bolszewicka zaraza wkroczyła do Polski na początku lat 80tych to mogłoby być ostrzej niż na Węgrzech. Ot i całą bratnia miłość bratnich narodów oraz niezależność PRL od Rosji
                                    • igor_uk Re: Ten General,Krzysio... 12.06.14, 09:54
                                      Krzysio,nie bylo by zadnych masowych wystapien Polakow.Porzuc te mity o tym,ze Polacy,jako jeden maz,wstaja w walce przeciwko najezdzca.
                                      90% wygladaloby przez okna,oczekujac na koniec walk.
                                      • krzysiozboj Re: Ten General,Krzysio... 12.06.14, 10:01
                                        Dlaczego na pytanie nie odpowiadasz - w jakim celu czerwonoarmiści wybierali się do PRL?
                                        • igor_uk Re: Ten General,Krzysio... 12.06.14, 10:31
                                          Bronic Polakow przed agresja zachodu :-)
                                          • krzysiozboj Re: Ten General,Krzysio... 12.06.14, 12:53
                                            I taka odpowiedź mi się nawet bardzo podoba bo po pierwsze mamy jasność ze o poważnej polemice z Tobą w takich tematach być nie może a po drugie zachodzi ryzyko że Ty wierzysz w taką wersję :))
                                            • igor_uk Krzysio,przeciez to Ty niechcez... 12.06.14, 16:35
                                              na powaznie dyskutowac.
                                              W roku 1980 sswiat byl dwubiegunowy,na grani wojny totalnej,ktora doprowadzila by do znikniecie ludzkosci.Przed zaglada ludzkosc bronila chwiejna rownowaga sil i dla tego zadna ze stron nie mogla dopuscic do tego,zeby jej potencjal militarny byl oslabiony.
                                              Wladzy ZSRR nie mogli dopuscic do tego,zeby zadne z panstw socialistycznych opuscilo oboz,tak samo postepowali i Stany w swoim obozie.
                                              Polska,niestety,byla tylko jednym z pionkow i w tym nie ma nic osobistego.
                                              • krzysiozboj Re: Krzysio,przeciez to Ty niechcez... 12.06.14, 17:00
                                                Z tym ja się mogę jakoś zgodzić (znaczy że taka teoria była) choć przyszłość pokazała że ZSRR diabli wzięli a świat istnieje. Natomiast Ty nie opowiadaj mi bajek że w tym układzie kraje takie jak Polska, Węgry, Czechosłowacja i im podobne były wolne oraz mogły stanowić o sobie. Nie opowiadaj mi tez bajek że te kraje po dobroci w układzie z ZSRR siedziały, jak bardzo one ZSRR kochały pokazały w 1989r wiejąc ile sił w nogach przy pierwszej sensownej okazji od 1945.
                                                • igor_uk Re: Krzysio,przeciez to Ty niechcez... 12.06.14, 17:15
                                                  ZSRR rozpadl sie na wlasne zyczenie ,to calkiem inna jakosc.Przy Brezniewie do tego nie moglo dojsc.

                                                  p.s. Krzysio,mam takie wrazenie,ze ty dyskutujesz nie ze mna,a z kims innym .Bo ja nic tobie nie pisalem o tym,ze wymienione przez ciebie kraje " były wolne oraz mogły stanowić o sobie" . Sadze,ze ty nie potrafisz zrozumiec tego,co ja pisze i dla tego sam od siebie cos dokladasz do moich slow.
                                                  • krzysiozboj Re: Krzysio,przeciez to Ty niechcez... 12.06.14, 17:56
                                                    W tym wątku używasz określenia "lojalne państwo" a to zupełnie coś innego niż zależne/zniewolone, w innych używałeś określeń z których wynikało że państwo niepodległe, ileś razy już pisałeś że armia czerwona nas wyzwoliła a na sugestię że tylko zmieniła okupanta reagujesz dosyć stanowczo, nie chcę się po raz któryś tutaj z Tobą kopać na ten sam temat, zwyczajnie nie mam na to ochoty.
                                                  • igor_uk A jednak,Krzysio :-) 12.06.14, 18:11
                                                    Ty naprawde nie chcesz zrozumiec to,co ja pisze .
                                                    Panstwa satelickie byli lojalne,to jest jednoznaczne .Ty nie potrafisz zrozumiec tego,ze Twoj osobisty stosunek do ZSRR w tam tych czasach nie mial zadnego wplywu na polityke wladz PRL.Oni musieli byc lojalne .
                                                    Ty,Krzysio,nie potrafisz prowadzic dyskusje,odrzucajac swoi odczucia.Oni tobie zastepuja wiedze i zrozumienie tego,ze swiat jest o wiele wiekszy,niz twoja Ojczyzna.
              • johnny-kalesony Re: ZSRR nie musial uzyc wlasnego wojska,malkon 12.06.14, 01:11
                igor_uk napisał:

                > Polskie Wojsko Ludowe samo swietnie poradzilo z tym,co w Polsce wtedy wydarzy
                > lo sie..
                > malkontent,mowa o Polsce,jako panstwie,a nie o czesci spoleczenstwa polskiego,k
                > tore rozpoczelo protesty.

                Tak - prawie 100%-owej "części".

                Pozdrawiam
                Keep Rockin'
              • malkontent6 Re: ZSRR nie musial uzyc wlasnego wojska,malkon 12.06.14, 15:01
                igor_uk napisał:

                > Polskie Wojsko Ludowe samo swietnie poradzilo z tym,co w Polsce wtedy wydarzylo sie..

                Obecność Armii Czerwonej miało duży wpływ na zachowanie polskich generałów.
                • krzysiozboj Re: ZSRR nie musial uzyc wlasnego wojska,malkon 12.06.14, 17:06
                  Powiedziałbym ze to bardzo delikatne określenie :))
    • krzysiozboj Re: Tak Europa bedzie wygladac w 2035 r. :-) 11.06.14, 23:51
      Moim zdaniem spore niedoszacowanie terenów Rosji. Warszawa to historycznie rosyjskie miasto a i przy Wrocławiu czy Szczecinie też bym się zastanowił czy to nie pod Rosję by patrzyło.
      • igor_uk Krzysio. 12.06.14, 00:01
        czy zauwazyles to,ze Rosja nie zabiera u Polski a nie cm2 ziemi?Wszystko co Polska traci,zgodnie z tymi mapami,to na rzecz Galicji i Niemiec.
        • krzysiozboj Re: Krzysio. 12.06.14, 00:12
          No przecież piszę że niedoszacowano w tym rejonie a nie że przeszacowano :))
          • igor_uk Re: Krzysio. 12.06.14, 00:32
            Nam cudzego nie trzeba,ale swoje zawsze zabierzemy z powrotem :-)
            • krzysiozboj Re: Krzysio. 12.06.14, 00:40
              Brzmi jak ponury żart :)) Mógłbym zapytać np o Kaliningrad w tym kontekście ale po co? :))
              • igor_uk Re: Krzysio. 12.06.14, 00:49
                Krzysio,ja widze,ze ty nie znasz a nie angielskiego,a nie rosyjskiego.
                Mapy sa w jezyku rosyjskim i tam wyraznie napisano,ze sa Wschodnie Prusy za miast Kaliningrada,zreszta o tym wspomina sie w tekscie,ktory napisany w jezyku angielskim.
                • krzysiozboj Re: Krzysio. 12.06.14, 00:54
                  Ja nie o tej idiotycznej mapce, ja o tym jak to Rosja niczyjego nie chce :))
                  • igor_uk Re: Krzysio. 12.06.14, 01:10
                    Obwod Kalinigdarski to trofeum,zdobycz wojskowa ,mozno nazwac i kontrybucja.
                    Zauwaz,cos od Prus Wschodnich dostalo sie i Polakom :-)
                    • krzysiozboj Re: Krzysio. 12.06.14, 01:16
                      zwyczajne jaja :)) A więc Wasze rosyjskie jednak? Oby w ramach jakiejś kontrybucji ktoś Wam Moskwy nie zakosił i nie powiedział ze słusznie się mu należy :D

                      I o ile pamiętam to chyba nie sprawką Polaków były ziemie zachodnie czy niektóre północne, o ile mnie pamięć nie myli nikt nie pytał w jakich granicach planujemy żyć po 45 :))

                      Igor, swoją argumentacją zwalasz z nóg i jesteś żywym dowodem na to że Rosja poprzez niektórych swoich obywateli to bardzo niebezpieczny sąsiad :D
                      • igor_uk Nie ma spraw,krzysio. 12.06.14, 01:28
                        Ale najpierw Rosja musi napasc na jakies Panstwo,ktore zwyciezy .
                        Znasz takie? :-)
                        • krzysiozboj Re: Nie ma spraw,krzysio. 12.06.14, 08:21
                          Znam takie które które dobiera się do "satelitów" rosyjskich, obecnie do Ukrainy i jest straszny wrzask. I tu wrzasku Twojego nie pojmuję, skoro takie prawo wojenne to dlaczego łupem wojennym nie ma być iracka czy libijska ropa, też i ukraińskie ziemie? Moralność Kalego? Rosja może mieć "kontrybucje wojenne" takie jakie się jej podobają i gdzie chce a inni nie?

                          I powiem ci że do obu tych mocarstw mam bardzo podobny stosunek, choćby za to że jedno i drugie stosuje prawo siły bez poszanowania praw słabszych.
                          • igor_uk O jakim wrzasku mowa,Krzysio? 12.06.14, 08:52
                            Napisales:
                            " I tu wrzasku Twojego nie pojmuję,"
                            Nie pojmujesz dlatego,bo jego niema.Toczy sie spokojna dyskusja,w zartobliwym tonie.

                            p.s. a nie Irak,a nie Libia nie napadli na Zachod,raczej odwrotnie i dlatego Twoj przyklad jest chybiony.
                            • krzysiozboj Re: O jakim wrzasku mowa,Krzysio? 12.06.14, 09:20
                              Oj tam czepiasz się drobiazgów, a Polska niby napadła w 1939 na ZSRR? Czerwonoarmiści w 1939 kogoś tam ratowali an wschodnich terenach RP a teraz dzielni amerykanie też ratują zniewolonych Libijczyków i Irakijczyków to po pierwsze :)) Po drugie ja znam teorię że jednak napadli na USA pod postacią terrorystów wspieranych przez co niektóre kraje i co niektóre wojny były wywołane w obronie własnej :))

                              Jest mi przykro, dla mnie dwa bandziory tej samej maści. Drobna różnica co najwyżej polega na tym że USA i ich sojusznicy bardziej szanuje własnych obywateli ale to sam wiesz bo ... w Rosji z jakichś powodów nie mieszkasz.
                              • igor_uk Re: O jakim wrzasku mowa,Krzysio? 12.06.14, 09:27
                                Nadal nietrafny twoi porownania.W roku 1939 byla calkiem inna sytuacja geopolityczna.
                                Ale niech tobie bedzie,ty nie mozesz zyc bez roku 1939 ,17 wrzesnia.Bo ta data dla ciebie stanowi poczatek historii :-)
                                • krzysiozboj Re: O jakim wrzasku mowa,Krzysio? 12.06.14, 09:34
                                  Igor, ja doskonale wiem że dla Ciebie każde wskazanie agresji ZSRR czy Rosji na inne kraje będzie nietrafione a interwencje ZSRR i Rosji były zawsze uzasadnione i konieczne. Dlatego z Tobą nigdy poważnie o historii nie mam zamiaru rozmawiać, co najwyżej możemy sobie jaja porobić, Ty w jedną stronę a ja w drugą. Już tobie to pisałem, o dziwo nie mam tych problemów z romrusem ale on dostrzega draństwo po obu stronach i wtedy łatwiej o rozmowę.
                                  • igor_uk Re: O jakim wrzasku mowa,Krzysio? 12.06.14, 09:46
                                    Krzysio,nic z tych rzeczy.
                                    W roku 1939 wojna wisiala w powietrzu.Kazde panstwo szykowalo sie do rozpoczeciu tej wojny na swoj sposob.polska cos urwala od Czechow,ZSRR od Polski.
                                    Co to ma wspolnego z druga wojna iracka,lub Libia? Krzysio,albo rozmowiamy na poziomie wiedzy,albo po prostu zaczniemy rzucac sie propagandowymi haslami.

                                    p.s. ja nie mam zadnych problemow w dyskusje z toba.Ja nie oceniam moralnosc panstw w stosunku do innych,poniewaz takowej nie istnieje.Panstwa powinny dbac o swoich obywatele,to co robi sie dla ich dobra -jest moralne,co przeciw wlasnym obywatelem -jest dranstwem.Dlatego ja surowo oceniam rzady Stalina,poniewaz oni wyrzadzili duzo krzywd spoleczenstwu radzieckiemu,ale nie oceniam w kategoriach moralnosci zajecie czesci Polski przez armie radziecka w 1939 roku,tak samo,jak nie oceniam zajecie przez Polske Zaolzia .
                                    I jedno posuniecie i drugie ocenili dalsze wydarzenia.I stanowczo stwierdzam,ze to byli nietrafne decyzje.A czy bylo to dranstwo? Ja w tych kategoriach nie oceniam.
      • ukos Masz, gnojku, apetyt 12.06.14, 15:28
        krzysiozboj napisał:

        > niedoszacowanie terenów Rosji. Warszawa to historycznie rosy
        > jskie miasto

        Jest więc duża szansa, Kacapie, że go nie zaspokoisz i wreszcie zdechniesz z głodu.
        • krzysiozboj Re: Masz, gnojku, apetyt 12.06.14, 17:03
          Skrajny okaz analfabetyzmu i zidiocenia, słówka biedactwo rozumie ale treści ani odrobiny. Aż dziw bierze że takie rodzynki się trafiają :))
    • marsaqua Ja tez mysle, ze nastapi podzial plemienny Europy 12.06.14, 00:20
      a nie jej unijna federalizacja.
      • igor_uk Re: Ja tez mysle, ze nastapi podzial plemienny Eu 12.06.14, 00:35
        Trudno w dniu dzisiejszym dokonac takiego podzialu.Zbyt mocno przenikli sie na wzajem rozne plemiona.Podzial nastapi,raczej,po jakichs historycznych granicach.I podzial bedzie bardziej mentalny,niz narodowy.
    • igor_uk Re: Tak Europa bedzie wygladac w 2035 r. :-) 12.06.14, 01:10
      Nie podszywaj sie ,swolocz,pod vigila .On moze juz nie zyje,zabity przed takich gadow,jak ty.
    • johnny-kalesony W gruncie rzeczy ... 12.06.14, 01:22
      W gruncie rzeczy - wystarczająco wiele razy okazałeś się rozpaczliwie bezradny, żebym mógł się już przyzwyczaić do tych twoich uciekających od tematu odpowiedzi.


      Pozdrawiam
      Keep Rockin'
      • igor_uk Re: W gruncie rzeczy ... 12.06.14, 01:24
        Odpowiedz dalem.Ale dla ciebie byloby lepiej,zeby nie dawalem.Bo wykazalem ta odpowiedzia twoj brak wiedzy i to po raz kolejny.
        Mnie nie placa za to,zeby ja ciebie doksztalcal :-)
        • johnny-kalesony Masz tabloidową inteligencję, więc ... 12.06.14, 14:07
          Masz tabloidową inteligencję, więc teksty z tabloidów linkujesz.
          Właściwie nie powino mnie to dziwić.


          Pozdraiwam
          Keep Rockin'
    • arkaf w glowie sie igruszce pie... 12.06.14, 08:05
      W epoce kiedy w Europie sa likwidowane granice, twierdzenie ze Europa ulegnie jakiemus niesamowitemu rozbiciu dzielnicowemu jest z lekka mowiac idiotyzmem
      Ta mapka moglaby oddawac swoista sytuacje narodowa, zwiazkowa w ramach Europy bez granic, ale nie uwzglednila wielu narodow, ze tylko o Bretonczykach wspomne, wiec nie oddaje nic; jest zwyklym wymyslem bajko-legendo pisarzy, ktorym marzy sie upadek Europy, rozbicie dzielnicowe i wieczne naparzanie sie miedzy tymi dzielnicami, panstwami itp. Dlaczego ?, w czyim interesie ?, chyba narodowosc tych "gieniuszy" daje nam odpowiedz.
    • przyjacielameryki Re: Tak Europa bedzie wygladac w 2035 r. :-) 12.06.14, 09:50
      Niektórzy na tym idiotycznym wątku wypisują piramidalne bzdury jakoby to Polska była lojalnym państwem wobec ZSRR w czasach komuny. Ale jakim lojalnym państwem może być kraj niesuwerenny, okupowany, w którym społeczeństwo nie ma nic do powiedzenia i które nie ma żadnego wpływu na wybór władz które reprezentowałyby to społeczeństwo? Polska była krajem zniewolonym przez bolszewicką Rosję więc nie ma mowy o jakiejś lojalności a jedynie o okupowaniu, marionetkowych rządach akceptowanych i podporządkowanych ZSRR.
      Polska stała się wolnym, suwerennym, demokratycznym krajem dopiero po 1989 r. i tylko kolejne rządy po tym roku wybrane w demokratycznych wyborach i faktycznie reprezentujące całe społeczeństwo mogą w imieniu też społeczeństwa prowadzić określoną politykę, wybierać korzystne sojusze, itd. Polska wybrała UE i NATO i jest lojalnym państwem wobec tych organizacji. Rosja natomiast z okupanta przepotwarza się systematycznie w największego wroga Polski i polskiej niepodległości. Dlaczego Rosja tak czyni? Przyznam się, że nie mam zielonego pojęcia. To chyba taka uroda Rosji - niszczyć polskość i polską niepodległość od zawsze.
      • igor_uk Witam przyglupa proamerykanskiego. 12.06.14, 09:55

        Nie zno co piszesz,bo nnigdy jeszcze nie zdarzylo sie tobie napisac cos z sensem,ale i tak dziekuje za udzial w tej bardzo ciekawej dyskusji.
      • arkaf Re: Tak Europa bedzie wygladac w 2035 r. :-) 12.06.14, 09:59
        wynika to z odwiecznego kompleksu Rosji do Polski, a ktory polega na bardzo banalnej rzeczy, a mianowicie europejskosci, tak niby bardzo odrzucanej przez Rosje
        Rosjanom sie w glowie nie miesci, jak taki wypierdek, jakim jest Polska przy Rosji, moze bic cywilizacyjnie Rosje o 77 glow ....
    • lubat Re: Tak Europa bedzie wygladac w 2035 r. :-) 12.06.14, 11:02
      A co z kalifatami Norwegii i Szwecji?

      Przypomnę "prognozę" bardziej krótkoterminową rosyjskiego politologa M. Chazina:

      Michaił Chazin

      Prawdopodobna (a może nieprawdopodobna?) przyszłość Europy

      Przybliżony opis mapy Europy za 5-10 lat



      Wszyscy oceniamy perspektywy wydarzeń na Ukrainie, chociaż z punktu widzenia strategii jest już jasne, że są one odzwierciedleniem długotrwałych procesów globalnych, których nie potrafili przewidzieć urzędnicy państwowi ani u nas w kraju, ani w UE, ani w USA. Być może Chińczycy coś wiedzieli, ale w to też można wątpić. Dlatego też pojawiło się u mnie pytanie: czy można sobie wyobrazić mapę Europy, powiedzmy, za 5-7 lat? Dając przy tym jakieś jej uzasadnienie.

      Temu właśnie tematowi poświęcony jest artykuł. A więc teza pierwsza. Unia Europejska powstała w pierwszym etapie jako projekt antyradziecki, ukierunkowany na zjednoczenie Europy Zachodniej pod egidą USA do walki z ZSRR. Potem, po rozpadzie światowego systemu socjalistycznego, był to projekt dla utylizacji „poradzieckiego spadku” i próba stworzenia alternatywnej wobec USA „metropolii” ekonomicznej. Ten ostatni projekt upadł całkowicie, stało się to jasne kilka lat temu, a pierwszy był jako tako realizowany. Ale w ciągu ponad dziesięciu ostatnich lat nie ma żadnych ideologicznych ani koncepcyjnych powodów dla rozwoju UE, a nawet dla jego istnienia w obecnym kształcie.

      Z drugiej strony, ogólny poziom życia, olbrzymia propaganda i pewne przyzwyczajenia do postrzegania pozytywów, nastroiła ludność pozostałych krajów Europy do poglądu, że jedyną szansą dla polepszenia poziomu życia jest wejście do UE. Jedyną alternatywą jest Unia Celna (Białorusi, Kazachstanu i Rosji), ale ona prowadzi niezwykle słabą propagandę, jej przywództwo jest nie dość konsekwentne (znajdują się w nim elementy „piątej kolumny” Zachodu), a co najważniejsze – na razie jego czas jeszcze nie nastąpił. Z tego powodu niektórzy dalekowzroczni przywódcy pojedynczych krajów Europy (nawet UE, jak np. premier Węgier Orban), czynią różne aluzje na temat Unii Celnej, ale na razie żadnych realnych działań w tym kierunku nie podejmują.

      Ogólnie biorąc, widzimy, że cała Europa z wyjątkiem Białorusi i Rosji (no i Kazachstanu, który częściowo też w niej leży) patrzy na UE jak na swego rodzaju światło i nadzieję na przyszłość. Nie ma w tym nic złego (jeśli pominąć pryncypialnych przeciwników juwenalnej justycji czy parad gejów), jest tylko jeden problem – główną, żeby nie powiedzieć jedyną przyczyną takiej powszechnej opinii jest wysoki poziom życia społeczeństwa. A tego, w miarę rozwoju kryzysu nie da się utrzymać.

      Dzisiaj UE wypłaca swoim obywatelom w różny sposób ok. dwóch bilionów euro rocznie. Czyni się to przede wszystkim poprzez zadłużanie budżetów, ale wykorzystuje się także inne mechanizmy, w tym także wzrost zadłużenia samych gospodarstw domowych. W każdym razie mechanizmy te są na granicy swojej wydolności i nie można liczyć, że będą działać efektywnie jeszcze pięć lat. Chociaż UE nie wykorzystała jeszcze mechanizmu emisji pieniądza (przynajmniej w dużym rozmiarze) i tu są jeszcze pewne rezerwy. Które jednak mogą poważnie naruszyć system finansowy UE, i tak już będący w nie najlepszym stanie.

      Ogólnie rzecz biorąc, sytuacja pogarsza się od kilku lat (dobrze to widać po rozmiarach bezrobocia) i wraz z rozwojem kryzysu proces nabierze szybkości i nie da się go ukryć, nawet za pomocą zmasowanej propagandy. Jest jeszcze inny problem. Ponieważ ideologiczne podstawy UE nie przewidywały poważnego kryzysu, skodyfikowana została dystrybucja olbrzymich ilości pieniędzy, stanowiących budżet tej organizacji. Duża redukcja tej sumy (przy pilnej potrzebie nowych pieniędzy na wsparcie najbardziej poszkodowanych przez kryzys członków Unii) będzie wymagała zasadniczej zmiany tego ustawodawstwa, jednak ono jest bardzo skomplikowane i splecione, zawiera nie tylko jawne dotacje i subsydia, ale także ulgi podatkowe, kontyngenty, programy specjalne i inne instrumenty, których zmiana będzie praktycznie niemożliwa. W tym aspekcie UE bardzo przypomina ZSRR lat 90-ych – oczywiste jest, że są potrzebne poważne reformy, ale ich rozmiar jest tak wielki, że z systemu może nie zostać kamień na kamieniu, więc nikt nie zdecyduje się niczego ruszać.

      Poza tym, znaczny spadek poziomu życia dużej części ludności wywoła także ostry wzrost konfliktów społecznych i narodowych, z którymi nie bardzo wiadomo, jak sobie poradzić. Dokładniej mówiąc, wiadomo, jak je dławić, ale jak im zapobiegać przy spadającym poziomie życia, tego nikt nie wie. W tej sytuacji jedynym wyjściem dla tych krajów, które mają szansę utrzymać choćby minimalną stabilność w warunkach ostrego kryzysu (przypomnę, że w szczycie „wielkiej depresji” bezrobocie w Zach. Europie sięgało 40%, obecny kryzys będzie półtora raza silniejszy) będzie „rozwiązanie” Unii Europejskiej. Potem, w razie potrzeby, można ją będzie powołać od nowa, ale bardzo ostrożnie. I – co ważne – dopiero po zakończeniu ostrej fazy kruzysu.

      Tak więc z dużym prawdopodobieństwem za pięć lat UE w obecnej postaci nie będzie istniał. Będzie istniał jakiś konglomerat państw z większym lub mniejszym stopniem autonomii związanych z Niemcami. I państwa, które będą zostawione na „swobodny” dryf. Jak sądzę, ogólny obraz będzie wyglądał tak. Europa Zachodnia będzie tworzyć mniej więcej jednolity podmiot, przeżywający ostry kryzys i wstrząsany poważnymi buntami społecznymi. Niewykluczone, że gdzieś w Portugalii albo na południu Włoch może to nawet doprowadzić do zniszczenia obecnego systemu politycznego. Ale raczej utrzyma się jako całość, chociaż wiele obecnych partii zjednoczy się jako „partie stabilności” (jak stało się de-facto w Niemczech), mocno dystansujących się od zdecydowanie lewicowych i prawicowych (faszystowskich) partii.

      Którędy będzie przebiegać „granica względnej stabilności”? Wydaje mi się, że na linii Niemcy – Czechy – Austria – Włochy. Teoretycznie można by włączyć także Chorwację, ale wydaje mi się to mało prawdopodobne. Wszystko, co się znajduje na wschód od tej linii (i co dzisiaj jest strefą silnych wpływów USA) będzie zostawione swojemu losowi. Pojawią się tam różne wojny o terytoria. Tak wojny domowe, jak i między państwami. Uniknąć tej perspektywy może Grecja (która w sporach z Turcją korzysta z pośrednictwa Rosji) i, być może, Polska (jeśli nie zabierze się do podziału na swoją korzyść pozostałości po Ukrainie). Wszyscy pozostali, tak czy inaczej, bardziej lub mniej intensywnie, będą walczyć.

      Na Bałkanach wszystkie państwa słowiańskie będą rżnąć Albańczyków, Bułgaria może zaanektować Macedonię, którą utraciła sto lat temu, Węgry zaczną wysuwać terytorialne pretensje wobec Serbii (Wojwodina) i Rumunii (Transylwania), itd. Chętni mogą sobie obejrzeć mapę Półwyspu Bałkańskiego od początku XX wieku w odstępach 5-letnich.

      Zachodnia Ukraina będzie, z oczywistych względów, miejscem ciągłych walk. Im bardziej na wschód – tym bardziej spokojnie. A im gorsza będzie sytuacja w Europie Wschodniej, tym bardziej na zachód będzie przebiegała nowa granica Rosji. Ponieważ na jej terytorium będzie panował spokój. Będzie oczywiście dosyć biednie, jak u wszystkich, ale bez ekscesów. I naród zagłosuje – ponieważ ciągłe jatki nikomu się nie podobają.

      Co tam jeszcze zostało? Małe południowe państwa? One będą po części anektowane przez Turcję lub Grecję, albo staną się swego rodzaju republikami pirackimi żyjącymi z handlu i przemytu. A dokładniej, z przemytu i handlu. Skandynawia… Nie bardzo wiem, jak te państwa będą żyć w warunkach gwałtownego spadku poziomu życia. Niewykluczone, że np. Norwegia stanie się krajem muzułmańskim. Jednak granice na tym obszarze raczej się nie zmienią.

      Jak się będzie rozwijało życie na teryt
      • lubat Re: Się nie zmieściło... 12.06.14, 11:04
        c.d.

        "Jak się będzie rozwijało życie na terytorium nowo powstałych „dzikich pól”? Na to pytanie nie ma na razie odpowiedzi. Ale „rozwiązywać problemy” na tym obszarze będą w pierwszej kolejności Rosja i Turcja, a w drugiej – Polska i Niemcy. Poza nimi nikt tam raczej nie wlezie. Nawet USA i Wielka Brytania. Nawiasem mówiąc, właśnie tym ostatnim powinni być wdzięczni ludzie żyjący na tym obszarze za to „szczęście”, które ich spotyka."
        • igor_uk Lubat,nikt nie jest doskonaly:-) 12.06.14, 11:34
          Tak i autory przepowiedni.Nie wszystko dalo sie im ogarnac,czemu jest dowodem Twoj post :-)
        • krzysiozboj Re: Się nie zmieściło... 12.06.14, 13:06
          Ekonomia będzie robiła swoje i zadziała jak katalizator, tu podzielam Twoją opinię że w różnych częściach Europy może dojść do buntów. Cholera tylko wie w których miejscach i na jaką skalę dojdzie do konfliktów oraz jakie roszczenie mogą być wysuwane pierwsze. Co do Bałkanów i Węgier mam podobne zdanie, tam są pewne zaszłości i "krzywdy" które mogą odreagować w niespokojnych czasach. Nie byłbym natomiast taki pewny spokoju na zachodzie w kontekście islamizacji Europy i możliwych cięć socjalnych tam. Ciężko mi sobie też wyobrazić roszczenia terytorialne Polski wobec Ukrainy, tu już UPA etnicznie zadbała o to by nie było czego przyłączać. Polska ma jeszcze tą ogromną zaletę że jest bardzo jednorodna etnicznie więc tam gdzie mowa o podziałach czy rewizji granic powinno być spokojnie chyba że ... Niemcy wpadną na pomysł by odebrać swoje.

          Ja pesymistą jestem jeśli idzie o najbliższa przyszłość a ojców tego syfu wskazałbym w tym samym miejscu co i Ty.
          • elka-sulzer Re: Się nie zmieściło... 12.06.14, 16:04
            w morzu oglupiajacej propagandy z przyjemnoscia czyta sie rozumne analizy ...
          • brat_ramzesa Krzysio, zdecyduj sie 12.06.14, 17:15
            Mowisz ze Lwow jest juz czysto banderowski, z drugiej strony boisz sie Niemcow ze odbiora swoje ziemie ktore rowniez sa juz czysto polskie
            ps
            Koenigsberg kiedys tez byl czysto pruski, niemiecki whatever, wiec mysle ze trzeba sie przygotowac na zmiany :)
            • krzysiozboj Re: Krzysio, zdecyduj sie 12.06.14, 18:04
              Ale dlaczego zakładasz ze gdzieś tu sprzeczność napisałem? Raz z mojego wpisu jasno wynika chyba że raczej w to wątpię a dwa o ile zjawisko podobne to kto powiedział że my i Niemcy mamy reagować tak samo? Za Niemców ja średnio mam zamiar się wypowiadać, w Polsce nie napotkałem się na poważne dyskusje o próbie rewizji wschodniej granicy.
      • ukos Erupcja perwersyjnej chuci imperialnej 12.06.14, 15:21
        lubat napisał:

        > Przypomnę "prognozę" bardziej krótkoterminową rosyjskiego politologa M. Chazina

        Ten zboczeniec, twój duchowy pobratymca, wciąż wzdycha: Ach, żeby tak UE i NATO się rozpadły, żeby tworzące je państwa znowu były słabe, żeby nasza święta Kacapia znowu mogła sobie z nimi pohasać do woli, żeby tak nasz Putinuś, nasz ukochany właściciel, taki krzepki, taki wspaniały, kopnął je choć raz w ryj tak mocno jak każdego dnia po sto razy obrywamy od jego pomocników, co nam zresztą sprawia rozkosz.
        • krzysiozboj Re: Erupcja perwersyjnej chuci imperialnej 12.06.14, 17:08
          Poza tym że jesteś analfabetą i nie rozumiesz tego co czytasz jesteś także zwyczajnym chamem. Naprawdę takie wpisy za dobrze o Tobie nie świadczą :))
          • ukos Nier sfajdaj się ze złości 13.06.14, 00:06
            krzysiozboj napisał:

            > jesteś analfabetą i nie rozumiesz tego co czytasz jesteś także zwyc
            > zajnym chamem

            Myślisz, że ukochanego Puciusia skrzywdzili, nie możesz się z tym pogodzić i stąd pląsawica i nieartykułowane okrzyki? Cóż, diagnozy przypadłości idoli często bywają wstrząsające dla fanów.
            • krzysiozboj Re: Nier sfajdaj się ze złości 13.06.14, 08:58
              Dzieciaku idź do szkółki i poproś polonistkę o wytłumaczenie pojęć "sarkazm" oraz "ironia".
    • tojabogdan tak może nie, ale 12.06.14, 17:29
      tak może nie, ale być może trochę się zmieni.
      Może Katalończycy, Baskowie (ci drudzy najbardziej zasługują i najdłużej czekają na niezależność czy autonomię). We Francji od lat mieszka dużo ludzi pochodzących z dawnych kolonii i nic się specjalnie nie dzieje, nikt nie domaga się przyłączenia jej do Algierii np.
      Na pewno nie będzie zmiany naszych granic; na mapie sugeruje się ich zniemczenie, bo taki sam kolor, ale Niemcy sami mają zupełnie inny problem demograficzny. Rdzenni Niemcy wymierają (od lat liczba ich zmniejsza się), rozmnażają się za to wszyscy inni. Heterogeniczność społeczeństw europejskich jest właśnie czynnikiem zapobiegającym zmianie granic i w ogóle minimalizującym ich znaczenie. Raczej pielęgnować się będzie regiony w obrębie poszczególnych obecnych państw. Przyznawana będzie autonomia, decentralizacja władzy. I dobrze.
      Ale Albańczyków z Kosowa i z Macedonii przesiedliłbym do Albanii. Wreszcie wróciliby do ojczyzny.
    • hasta.la.vista1 Rosyjski politolog: w 2010 USA przestanie istnieć 12.06.14, 21:16
      wiadomosci.dziennik.pl/swiat/artykuly/85226,w-2010-roku-usa-przestana-istniec.html
    • drugiwojwa Re: Tak Europa bedzie wygladac w 2035 r. :-) 12.06.14, 23:36
      Od razu widać, że ten kto to malował - nic ni wie o Polsce....
      Na mapie Białoruś pochłonieta przez Rosję ?
      Przy tym układzie sił to Krym wraca do Ukrainy za 3 lata ... Rosja na czele z Putinem oddaje Mandżurie Chinom ....
      • igor_uk ha,ha. 12.06.14, 23:46
        Mareczek,nicki zmieniasz,ale wiedza nadal nie wykazujesz sie.
        Jak moze Putin oddac Chinom to,czego nie posiada?
        Mandzuria od wielu lat nalezy do Chin,dokladnie od zakonczenia II WS.
    • tornson Jedynym zagrożeniem dla Europy są USA. 12.06.14, 23:56
      Ekonomiczne i polityczne podporządkowanie Amerykańcom może zniszczyć Europę.
      Imigranci muzułmańscy są całkiem niegroźni, bo po przybyciu do Europy w drugim-trzecim pokoleniu się laicyzują.
    • nie-tak Re: Tak Europa bedzie wygladac w 2035 r. :-) 13.06.14, 00:01
      Igor napisz nam do kogo nalezy ten rosyjski tabloid "Express Gazeta "?
      Jaki mial cel ten tabloid?
      Dobranoc.

      PS.
      Brazylia wygrala mimo ze nie byla najsilniejsza, ale chwala jej za to.

      _______________________________________________________________
      16 oznak zbliżającej sie reformy walutowej
      www.wallstreet-online.de/nachricht/6708556-16-anzeichen-bevorstehende-waehrungsreform
      www.youtube.com/watch?v=5_c2-Yg5spU#t=297
      • igor_uk Wlascicielem tej gazety jest Potanin. 13.06.14, 00:18
        Miliarder i filantrop.Uwazany jest za czlowieka Putina.
        Taka ciekawostka.
        Wszystkie swoi miliardy postanowil przekazac po smierci na dzialalnosc charytatywna,a nie swoim dzieciom.
        www.uralweb.ru/news/business/353665.html
Pełna wersja