Gość: going limp? IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 26.08.04, 17:07 HARRRRRRRRRRRRRR Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: demokrad Re: USA: Kampania prezydencka wokół Wietnamu IP: *.dip.t-dialin.net 26.08.04, 17:29 No czyms trzeba przeciez zapelnic czas przed ostatnimi okrazeniami tego wyscigu. Wyborca-odbiorca-telewizornik, czyli sol ziemi naszej przeswietnej, zachodniej cywilizacji i tak przeciez zdecyduje sie w ostatniej chwili (oprocz tych co z dziada pradziada glosowali na tych albo na tych). Nuda panie i kalafior! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janek Kilka powodów do zwycięstwa G.W. Busha IP: *.aster.pl 27.08.04, 09:22 Mówiąc o wyborach prezydenta Stanów Zjednoczonych warto zwrócić na kilka zwykle pomijanych w prasie kwestii, które mogą przeważyć szalę zwycięstwa na korzyść Georga W. Busha. Po pierwsze - charyzma www.prawica.net/modules.php?name=News&file=article&sid=719 Odpowiedz Link Zgłoś
piotr.kraczkowski Re: Kilka powodów do zwycięstwa G.W. Busha 27.08.04, 16:48 Gość portalu: Janek napisał(a): > Mówiąc o wyborach prezydenta Stanów Zjednoczonych warto zwrócić > na kilka zwykle pomijanych w prasie kwestii, które mogą > przeważyć szalę zwycięstwa na korzyść > Georga W. Busha. > Po pierwsze - charyzma Dokladnie, dlatego porownuje sie go z Hitlerem - ten tez mial charyzme i chcial toczyc wojny. Autor syjonistycznego pisma Michnika: "Grupa kilkudziesięciu weteranów, którzy tak jak Kerry pływali na łodziach po delcie Mekongu i równie bogato odznaczonych jak kandydat, przygotowała na początku sierpnia dwie reklamówki telewizyjne i wydała książkę. Reklamówki w całości są pokazywane rzadko, bo grupa nie ma za dużo pieniędzy na wykupienie czasu antenowego." Pismo Michnika, rzekomo lewicowo-liberalne, stoi po stronie skrajnej prawicy Busha i popiera jego wojny, bo za wojnami tymi stoi takze Izrael i syjonisci z otoczenia Bush´a. Stad robienie z tych weteranow osob prywatnych, odmawiajacych sobie od ust by powiedziec prawde patriotow. Der Spiegel podaje, ze grupa ma dużo pieniędzy, ok. 1,1 mln dolarow, bo jej sponsorami sa znani teksascy sponsorzy Bush´a ojca i syna: "Die Fehlleistung bestand erstens darin, diese merkwürdigen Figuren (z tej grupy) überhaupt auszugraben und sie ihren Text im Fernsehen aufsagen zu lassen. Die "Washington Post" und die "New York Times" fanden unschwer heraus, dass etliche dieser ehrenwerten Leute vor einiger Zeit noch Kerrys Tapferkeit gerühmt hatten. Dazu meldeten sich nun nachträglich unverdächtige Leute wie jener Redakteur der "Chicago Tribune", der in seinem Blatt noch einmal erzählte, was sich damals im Mekong-Delta wirklich zutrug. Kein Wunder, dass die Bush-Kamarilla zuerst weitschweifig erklärte, sie habe mit der TV-Kampagne gar nichts zu tun. Dann stellte sich jedoch das Übliche heraus: Die Finanziers der 1,1-Millionen-Offensive zum Zwecke der Ehrabschneidung stammen aus Texas, es handelt sich um Sponsoren von Bush-Vater und Bush-Sohn, und sie gehören zum Netzwerk, das Karl Rove, der Präsidenten-Macher, geknüpft hat." www.spiegel.de/politik/ausland/0,1518,druck-314710,00.html Piotr Kraczkowski www.geocities.com/pkraczkowski/evitae.htm www.geocities.com/pkraczkowski/europa/gpatent.htm www.geocities.com/pkraczkowski/politik/gisrael.htm#jaz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tysprowda Re: Kilka powodów do zwycięstwa G.W. Busha IP: 193.188.161.* 27.08.04, 17:18 Po pierwsze - charyzma szympansa! www.bushorchimp.com Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: http://pamietamy.t Re:Bóg do Iraku nas nie posyłał,Honor nie wymagal IP: 200.160.128.* 26.08.04, 17:32 A P E L Do Prezydenta i Rządu Rzeczypospolitej Polskiej o niezwłoczne wycofanie wojsk polskich z Iraku. Domagam się niezwłocznego wycofania wojsk polskich z Iraku, uznając, iż dalsza tam ich obecność nie służy bezpieczeństwu Polski. Polskie Stronnictwo Ludowe dziękuje za poparcie apelu o niezwłoczne wycofanie Wojsk Polskich z Iraku Polscy żołnierze powinni jak najszybciej wyjść z Iraku ponieważ: 1.To nie jest misja pokojowa, tylko wojna. 2.W tej wojnie leje się wiele niewinnej krwi, w tym polskiej. 3.Ta wojna oddala perspektywę stabilizacji w świecie. 4.W wyniku tej wojny Polska znalazła się na pierwszej linii zagrożenia terroryzmem. 5.Polacy dumni ze swej tradycji niepodległościowej nie chcą być okupantami. 6.Zobowiązania sojusznicze Polski nie wymagały pójścia na tę wojnę. 7.Polski patriotyzm wyrażony jest w słowach Bóg, Honor, Ojczyzna Bóg do Iraku nas nie posyłał, Honor nasz pójścia tam nie wymagał, Ojczyzna nas tam nie wzywała. P r e z e s Polskiego Stronnictwa Ludowego Janusz Wojciechowski pamietamy.tripod.com rzeczenie krola angielskiego karola II: ujrzawszy pod pregierzem skazanca spytal co sie stalo odpowiedziano mu milosciwy panie pisal satyry na ministrow odrzekl krol co za glupiec czemuz nie pisal na mnie ? nic by mu sie nie stalo prawem ktore najlepiej odslania zamiar despotow , jest kara smierci ustanowiona przeciw autorom pamfletow i przeciw poetom to nie jest zgola z ducha republiki, w ktorej lud rad widzi upokorzenie moznych. ale ludzie pragnacy obalic wolnosc republiki lekali sie pism ktore mogly obudzic ducha wolnosci. sulla ktory polaczyl tyranie anarchie i wolnosc wydal prawa kornelianskie zda sie na to jedynie wydal ustawy , aby tworzyc zbrodnie tak obejmujac niezliczona liczbe uczynkow mianem morderstwa znajdowal wszedzie mordercow i za pomoca praktyk ktore az nadto znalazly nasladowcow zastawial pulapki, rozsypywal ciernie otwieral przepascie pod stopami wszystkich obywateli ubostwo i niepewnosc mienia rozwija w panstwach despotycznych lichwe gdyz kazdy drozy sie z pieniedzmi w proporcji do niebezpieczenstwa na jakie sie pozyczka naraza nedza sie wciska ze wszystkich stron w te nieszczesne kraje wszystko tam jest wzbronione nawet ratowanie sie pozyczka kupiec zyje z dnia na dzien totez prawo handlowe ogranicza sie do prostych policyjnych zarzadzen niesprawiedliwy rzad nie moze sie obejsc bez rak, ktore by spelnialy jego niesprawiedliwosc: otoz niepodobna aby te rece nie krzataly sie dla siebie samych kradziez gropsza publicznego jest tedy naturalna dla panstw despotycznych wobec powszechnosci tej zbrodni konfiskaty tam sa bardzo uzyteczne w ten sposob przynosza one ulge ludowi pieniadz uzyskany ta droga jest powazna danina, ktorej wladca by nie sciagnal ze zrujnowanych poddanych w kraju takim nie ma jednej rodziny ktora despotyzm pragnalby zachowac w despotyzmie wladza przechodzi calkowicie w rece tego komu sie ja powierza wezyr sam jest despota a kazdy poszczegolny urzednik wezyrem w republikach podarki sa sprawa ohydna cnota zas ich nie potrzebuje w panstwie despotycznym gdzie nie ma ani cnoty ani honoru jedyna rzecza ktora moze sklonic do czynu to nadzieja wygodniejszego zycia Platon zadal aby ci ktorzy przyjmuja podarki za spelnienie swej powinnosci byli karani smiercia zlym bylo tez prawo rzymskie ktore pozwalalo przyjmowac drobne podarki byle nie przekraczaly stu talarow na rok ale tym ktorym sie nic nie daje nie pragna niczego natomiast tym ktorym daje sie troche, pragna niebawem wiecej a pozniej duzo zreszta latwiej jest dowiesc temu ktory nie powinien nic brac , a mimo to bierze niz temu ktory bierze wiecej , gdy powinien brac mniej i ktory zawsze znajdzie po temu pozory , wymowki , przyczyny i racje powszechnym wiadomym jest ze wielkie nagrody w republice sa oznaka upadku gdyz gdy w republice wlada cnota polityczna pobudka ktora wystarcza sama sobie i wyklucza calkowicie inne to panstwo nagradzajace przez dawanie swiadectwa spelnienia obywatelskiej powinosci w sluzbie republiki O duchu praw Monteskiusz POLAKU ODPOWIEDZ SOBIE SAM W JAKIM KRAJU ZYJESZ W 21 wieku Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gerry gosc sie pomylil IP: *.co.us.ibm.com 26.08.04, 17:54 To nie jest post o polskich wojskach w Iraku, tylko o kampani wyborczej w USA. Widac ze Gosc ma obcesje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TRicky Re: gosc sie pomylil IP: *.crowley.pl 26.08.04, 20:26 Może chce żebyśmy wreszcie wycofali swoje siły okupacyjne z Wietnamu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fritz Re:Bóg do Iraku nas nie posyłał,Honor nie wymagal IP: *.adsl.solnet.ch 26.08.04, 18:10 Niestety, kiedy w roku 1948, na wiadomosc o napieciach miedzy Rosja a USA dziezsiatki tysiecy Polakow poszlo znowu do lasow, po tym jak miliony juz zginely, majac nadzieje na nastepna wojne, ktora by przyniosla wolnosc do komunistycznych faszystow, do wojny nie doszlo. Nie wyladowaly zadne oddzialy amerykanskie aby uwolnic narod od teroru stalinowskiego. Narod Irakcki zostaly wyzwolony spod krwawej, wrecz hitlerowskiej dyktatury Saddama. Narod Iracki mial szczescie, ze armia amerykanska polozyla kres niewolniczemu systemowi. Chwala zolnierzom pelniacym sluzbe w Iraku i umozliwiajacym w ten sposob przejecie i sprawowanie wladzy przez wyzwolony narod Iracki. Za rok, dwa, bedziecie dumni, kiedy zostana przeprowadzone wolne wybory w Iraku. P.S. Polscy partyzanci walczyli zbrojnie przeciwko komunistom do 1953 roku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JoeT 7 lat walki o wolnosc Iraku? IP: 5.5R* / *.ext.ti.com 27.08.04, 00:21 Gość portalu: fritz napisał(a): > P.S. Polscy partyzanci walczyli zbrojnie przeciwko komunistom do 1953 roku. Polska zostala wyzwolona przez wojska ZSRR w 1945 roku. Przez nastepnych 45 lat w Poslce stacjonowaly wojska ZSRR i byla tu demokracja ludowa. Jesli 8 lat bylo potrzebnych aby spacyfikowac Polske to i w Iraku byc moze bedzie podobnie. Tam opor przeciwko okupacji amerykanskiej jest znacznie bardziej aktywny niz w Polsce przeciwko wojskom radzieckim. Czyli liczba ofiar jest wieksza. W 1953 roku zmarl Stalin i sytuacja w ZSRR i Europie Wschodniej zaczela sie poprawiac. Moze Bush jr za trzy miesiace przegra wybory i sytuacja w Iraku poprawi sie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zalogowany Re:Bóg do Iraku nas nie posyłał,Honor nie wymagal IP: *.itpp.pl 27.08.04, 07:31 swiete slowa bylem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Leszek http/ zmien plyte maniaku IP: *.ists.pl / *.ists.pl 26.08.04, 21:45 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kattarzyna PSL i Wojciechowski krowy pasc !!!!!!!!! IP: *.utc.com 26.08.04, 23:06 Krowy napojone ? swinie nakarmione ? lepper i Wojciechowskim kampania buraczana sie zbliza to sa wasze zajecia !!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gerry Kerry oparl swoja kampanie na wojnie Wietnamie IP: *.co.us.ibm.com 26.08.04, 17:48 Kerry nie majac wiekszych zaslug (przez 20 ostatnich malo co zrobil) oparl swoje zaslugi na tym ze byl w Wietnamie. Przechwalal sie czego tam nie zrobil, i jak sie okazalo troche naklamal. Teraz trudno sie z tego wycofac. Wobec tego jego notowania leca w dol. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: meerkat WIELKIE KLAMSTWO na temat wojny w Wietnamie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.04, 18:07 Blogi Czat Poczta Usenet + Ogłoszenia Aaaby.pl Gazeta Wyborcza P. Gadzinski w swym na ogol poprawnym artykule powtarza niestety jeden, ale za to BARDZO POWAZNY BLAD! Pisze mianowicie, ze Wojna Wietnamska byla pierwsza (i jedyna) ktora Stany Zjednoczone PRZEGRALY! Stany Zjednoczone NIE przegraly w Wietnamie. Wietnamska ofensywa Tet, wbrew owczesnym doniesieniom lewicowej prasy amerykanskiej, byla OGROMNA PORAZKA nie tylko Vietcongu, ale i wspomagajacej go (mimo zaprzeczen Hanoi) regularnej Armii Polnocnowietnamskiej. Jak przyznaje dzis nawet glownodowodzacy sil wietnamskich w owym czasie gen. Giap, jeszcze kilka tygodni bombardowan Hanoi i utrzymanie minowan Hajfongu, a Polnocny Wietnam musialby sie poddac. Nikt o tym jednak w USA nie wiedzial i nie chcial slyszec. Duza, liberalna czesc spoleczenstwa, bedaca pod wplywem ideologii i subkultury hippiesowskiej (drugs and Flower Power) nie chciala popierac ZADNEJ wojny, a coz dopiero wojny przeciwko narodowi, ktory kierowal sie sympatyczna dla wielu mlodszych Amerykanow i majaca przyszlosc (w odroznieniu od gnijacego kapitalizmu) ideologia komunistyczna. Stad Jane Fonda, John Kerry, Bill Clinton i dziesiatki tysiecy im podobnych. Oddolna presja, rosnaca wskutek nieudolnosci administacji Johnsona wyjasnienia narodowi O CO wlasciwie WALCZYMY w Wietnamie, doszla od punktu, w ktorym wojna, praktycznie juz wygrana w Wietnamie, zostala przegrana w samym USA, bowiem protesty powodowaly ograniczanie dzialan bojowych i redukowanie listy ich celow. Jak na ironie, to nie demokrata Johnson, ale konserwatywny Republikanin Nixon, podjal za namowa Henry Kissingera decyzje zawarcia porozumienia pokojowego z Hanoi i wycofania USA z wysoce niepopularnego konfliktu. Nie musze chyba dodawac. ze wkrotce po podpisaniu Porozumien Paryskich ( za ktore Kissinger i Le Duc Tho otrzymali wspolnie pokojowa nagrode Nobla) komunisci jak zwykle zdradzili;-) Zlamali Porozumienia aryskie, armia gen. Giapa najechala Poludniowy Wietnam i okupuje go po dzis dzien. Co zyskali na tym "zwyciestwie" zwykli Wietnamczycy mialem okazje przekonac sie osobicie, kiedy trzy lata temu bylem w Wietnamie. SYF I MOGILA!!! Gorzej i nedzniej jest chyba tylko w Polnocnej Korei. A przciez po wycofaniu sie amerykanskich imperialistow lupiacych kraj - wszysto mialo byc tak cudownie! Wietnam mial rosnac w sile, a ludziom zyc sie dostatniej. I CO? WIELKIE GOOVNO nie warte setek tysiecy istnien ludzkich straconych w wojnie "narodowo-wyzwolenczej". Co za POTWORNE MARNOTRAWSTWO! :-((((((((( -------------------------------------------------------------------------------- Poleć ten adres swoim znajomym | Ustaw ten serwis jako Stronę Startową | Dodaj tę stronę do Ulubionych | Zgłoś problem lub błąd -------------------------------------------------------------------------------- Gazeta.pl: Wiadomości • Gospodarka • Sport • Praca • Dom • Auto • Film • Kobieta • Twoje miasto • Ogłoszenia Czat • Forum • Katalog • Poczta • Randki • Usenet +wszystkie serwisy -------------------------------------------------------------------------------- Copyright © Agora SA • O nas • Informacje prasowe • Reklama u nas • Ogłoszenia • Ochrona prywatności • Kontakt • Mapa serwisu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rozsądny Re: WIELKIE KLAMSTWO na temat wojny w Wietnamie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.04, 19:30 > Stany Zjednoczone NIE przegraly w Wietnamie. Stany Zjednoczone podjęły interwencji w Wietnamie, żeby zapobiec wpływom komunistycznym w Wietnamie Południowym. Jako że komuniści zajęli Południe w 1975, a następnie zaprowadzili ustrój komunistyczny w całym Wietnamie, interwencja ta zakończyła się kompletnym fiaskiem. Dla mnie PRZEGRAŁY. Chyba że według Ciebie wygra ten który zabija więcej żołnierzy (i cywili) drugiej strony. No w tym sensie faktycznie Stany Zjednoczone wygrały, bez dwóch zdań. > Jak przyznaje dzis nawet glownodowodzacy sil wietnamskich w owym czasie gen. > Giap, jeszcze kilka tygodni bombardowan Hanoi i utrzymanie minowan Hajfongu, > a Polnocny Wietnam musialby sie poddac. Możesz podać kiedy, gdzie, w jakich okolicznościach, jakie są dokładne słowa oraz źródło tej informacji ? Wg. mojej wiedzy nigdy nic takiego Giap nie powiedział. A czy wiesz, że ostateczne warunki Układu Paryskiego są dokładnie takie same, jakie chciał Północny Wietnam przed rozpoczęciem bożonarodzeniowych bombardowań ? Skoro Wietnamczycy się tak wystraszyli, to dlaczego układ jest po ich myśli, a nie Amerykanów ? Jakbyś czytał pamiętnik Kissingera, to byś wiedział, że propozycja wznowienia rozmów w Paryżu wyszła od Amerykanów, a nie od Wietnamczyków. Tylko chłopcy z US Air Force głoszą poglądy, jacy to oni byli straszliwi i dzięki nim zakończono wojnę. Ale zgadzam się z tobą, iż 3 miliony istnień ludzkich straconych podczas wojny (nie jakieś tam kilkaset tysięcy), to marnotrawna ofiara. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: meerkat Re: WIELKIE KLAMSTWO na temat wojny w Wietnamie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.04, 20:17 Pomijasz fakt, ze Hanoi PRZYRZEKLO nie atakowac Poludniowego Wietnamu i Porozumienia tej tresci podpisalo. Fakt, ze je zlamalo nie byl skutkiem interwencji amerkanskiej, ale tego, ze Amerykanie kolejny raz (wczesniej miedzy innymi Teheran i Jalta) naiwnie wierzyli, ze komunisci beda ukladu przstrzegac.To bylo fiasko POLITYCZNE, podobnie jak fiaskiem politycznym byly wysilki Johnsona, by osobiscie wyznaczac cele i decydowac co mozna a czego nie mozna tknac, i o ile mil, i w jakim kierunku GIs moga sie posunac. Niewatpliwym plusem zaangazowania w Wietnamie, byla resturkturyzacja amerykanskich sil zbrojnych i powszechna swiadomosc (rowniez na Kapitllu, a nawet w mediach, ze nie nalezy sie angazowac bez potrzeby, ale jesli juz to trzba walczyc na cztery fajerki ,a nie z jedna reka przywiazana do plecow. Przebieg obu wojen irackich wykazal, ze nauka nie poszla w las. Nnie znaczy to oczywiscie, ze zabici w Wietnamie beda z tego cos mieli... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rozsądny Re: WIELKIE KLAMSTWO na temat wojny w Wietnamie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.04, 21:07 > Pomijasz fakt, ze Hanoi PRZYRZEKLO nie atakowac Poludniowego Wietnamu i > Porozumienia tej tresci podpisalo. > Fakt, ze je zlamalo nie byl skutkiem interwencji amerkanskiej, ale tego, ze > Amerykanie kolejny raz (wczesniej miedzy innymi Teheran i Jalta) naiwnie > wierzyli, ze komunisci beda ukladu przstrzegac.To bylo fiasko POLITYCZNE. Amerykanie sami w to chyba do końca nie wierzyli, skoro zrezygnowali z najważniejszego postulatu wycofania wojsk północnowietnamskich z terytorium Południa. Na początku negocjacji stawiali ten postulat jako główny, ale w końcu dali z nim spokój. Jak można wierzyć, że komuniści nie zaatakują, i pozwolić, aby ich wojska w całości pozostały. Obrażasz Amerykanów, sądząc, że oni tego nie widzą. Amerykanie szukali na gwałt wyjścia z konfliktu, i w 1973r. pierwotny cel z 1965r. uważany był za nie do osiągnięcia. A skoro Amerykanie wierzyli komunistów, to dlaczego tyle razy Nixon musiał uspokajać południowych Wietnamczyków, że jak tylko komuniści zaatakują, to wujek SAM zaraz przyleci ? > trzba walczyc na cztery fajerki ,a nie z jedna reka przywiazana do plecow. > Przebieg obu wojen irackich wykazal, ze nauka nie poszla w las. > Nnie znaczy to oczywiscie, ze zabici w Wietnamie beda z tego cos mieli... Tu powtarzasz hołdowany przez amerykańskie kręgi wojskowe pogląd, że wystarczy dać im wolne ręce, to wszystko będzie cacy. Porównanie Desert Storm czy obecnej wojny w Iraku z wojną w Wietnamie jest zbytnim uproszczeniem. W Wietnamie Amerykanie stosowali tyle ograniczeń nie dlatego, że oni tego tak lubią, tylko dlatego, że obawiali się reakcji ZSRR i Chin, wtedy jeszcze bardzo silnych militarnie mocarstw komunistycznych. Gdyby w 1965 Wietnam był osamotniony jak Irak w 1990 czy 2003, to sprawy by się roztrzygnęły zupelnie inaczej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agaj bilans Wietnamu IP: 128.163.110.* 26.08.04, 22:11 1. 2 mln zabitych Wietnamczykow z poludnia 2. 2 mln zabitych Wietnamczykow z polnocy 3. Prosze pamietac, ze gina zwykle mezczyzni ~16-60 lat. 4. Ci co nie zgineli byli ranni (lacznie z utrata rak, nog, poparzeniami, itp) 5. Srodowisko naturalne jest do tej pory w ruinie i nie wiadomo jaka przeprowadzic detoksyfikacje. 6. 50-60 tys zabitych Amerykanow (plus ranni) 7. Komunisci rzadza w calym Wietnamie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rozsądny Re: bilans Wietnamu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.04, 23:45 > 4. Ci co nie zgineli byli ranni (lacznie z utrata rak, nog, poparzeniami, itp) No bez przesady :-) Wielu zginęli, to fakt. Ale wielu wrócili z wojny cali, ani draśnięcia. > 5. Srodowisko naturalne jest do tej pory w ruinie i nie wiadomo jaka > przeprowadzic detoksyfikacje. To nie prawda. Są miejsca osobliwe, gdzie nadal nic nie rośnie, ale nie są to wielkie obszary. Większość pozostałych terenów jest normalnie ponownie uprawiona albo zalesiona. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agaj Re: bilans Wietnamu IP: 12.220.20.* 27.08.04, 03:35 Pewnie byli tacy Wietnamczycy, ktorzy jak piszesz przezyli wojne bez drasniecia. Nie wiem - nie bylem. Czytalem jedynie reportaze o ilosci kalek w Wietnamie (szczegolnie wsrod mezczyz w wieku Busha i Kerrego). Ci bez uszkodzen to raczej wyjatki wsrod tej grupy ludnosci. Zanieczyszcze srodowiska pochodzi glownie od nieslawnego Agent Orange. Byl wyjatkowo skuteczny i byl uzywany do niszczenia dzungli tak by oddzialy kumunistyczne nie mogly sie kryc. Zawiera srodki o nazwie dioksyny, ktore powoduja uszkodzenia plodow, zaburzenia rozwoju intelektualnego dzieci (niskie IQ) i sa tez bardzo silnym srodkiem cancerogennym (wywoluja powstawanie nowotworow). Dioksyny sa wyjatkowo trwalymi srodkami chemicznymi i powoduja trwale zanieczyszczenie srodowiska. Przechodza do pokarmu i w ten sposob ogol populacji jest na nie narazony. Tak wiec fakt, ze teren jest zalesiony (a nawet uprawiany) nie znaczy, ze jest bezpieczny. Np. lasy rosna na Slasku, ale nie nie polecam tam uprawy zboza i owocow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rozsądny Re: bilans Wietnamu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.04, 12:03 > Nie wiem - nie bylem. Czytalem jedynie reportaze o ilosci kalek w Wietnamie > (szczegolnie wsrod mezczyz w wieku Busha i Kerrego). Ci bez uszkodzen to raczej > wyjatki wsrod tej grupy ludnosci. To, na szczęście, nie prawda. Wiem co to jest AO. Sledzę badania naukowe na temat AO w Wietnamie. Raporty zarówno amerykańskich jak i wietnamskich naukowców wykazują, że poza nielicznymi małymi obszarami, stężenie dioksyny w wodzie, glebie dziś w Wietnamie Południowym nieznacznie odbiega od dopuszczalnej naturalnej normy. Większośc ofiar AO to żołnierze (po obydwu stronach) i cywile (tych jest stosunkowo mało, jako że AO był używany nad dżunglami), którzy przebywali _wtedy_ na tych terenach. Natomiast wsród ludności, która przyszła tam _po wojnie_ nie obserwuje się nic niepokojącego. Znaczne większe niepokoje od AO budzi obecne stosowanie innych petycydów jak DDT. Problem, owszem, istnieje, ale nie w takiej skali jak to przedstawiłe(a)ś. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agaj Re: bilans Wietnamu IP: 12.220.20.* 28.08.04, 05:55 Juz pewnie duzo za pozno na moja odpowiedz; zagapilem sie, a sprawa Agent Orange jest bardzo wazna. Jedne z zasadniczych badan przeprowadzono w 1999. Glowny autor nazywa sie Schecter. Skopiowalem fragmenty tego artykulu. Wybacz, ze po angielsku, ale nie chce mi sie tlumaczyc. Gdzies kiedys przeczytalem, ze Amerykanie uzyli ok 20 mln galonow Agent Orange w Wietnamie. Glowna mysl tego artykulu jest taka, ze 30 LAT OD ZAKONCZENIA WOJNY mieszkancy poludniowego Wietnamu maja 135 razy podniesiony poziom dioxyny o nazwie TCDD. Problem ten dotyczy nawet mieszkancow tych okolic ktorzy tam nie mieszkali (albo nawet jeszcze nie zyli) w czasie wojny, tzn. kiedy doszlo do zanieczyszczenia. Jezeli sobie przypominasz panike w Belgi i UE z powodu zanieczyszczeniami dioksynami w 1999 (pryszcz w porownaniu z Wietnamem) to moze docenisz wage problemu. Marked elevation of dioxin associated with the herbicide Agent Orange was recently found in 19 of 20 blood samples from persons living in Bien Hoa, a large city in southern Vietnam. This city is located near an air base that was used for Agent Orange spray missions between 1962 and 1970. A spill of Agent Orange occurred at this air base more than 30 years before blood samples were collected in 1999. Samples were collected, frozen, and sent to a World Health Organization Only the dioxin that contaminated Agent Orange (TCDD) was elevated in the blood of 19 of 20 persons sampled from Bien Hoa. (...) TCDD levels of up to 271 ppt, a 135-fold increase, were found in Bien Hoa residents. TCDD contamination was also found in some nearby soil and sediment samples. Persons new to this region and children born after Agent Orange spraying ended also had elevated TCDD levels. This TCDD uptake was recent and occurred decades after spraying ended. We hypothesize that a major route of current and past exposures is from the movement of dioxin from soil into river sediment, then into fish, and from fish consumption into people. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rozsądny Re: bilans Wietnamu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.04, 14:35 Doskonale znam prace Dr. Schecter, jak również wiele prac krytykujących jego metodologię i sposób wyciągania zeń wniosków. Ale są to subtelniejsze detale. Ty natomiast źle odczytałeś już podtawowe tezy. >Glowna mysl tego artykulu jest taka, ze 30 > LAT OD ZAKONCZENIA WOJNY mieszkancy poludniowego Wietnamu maja 135 razy > podniesiony poziom dioxyny o nazwie TCDD. Problem ten dotyczy nawet mieszkanco > w tych okolic ktorzy tam nie mieszkali (albo nawet jeszcze nie zyli) w czasie > wojny, tzn. kiedy doszlo do zanieczys>zczenia. Nie _południowego Wietnamu_, tylko wioski w bezpośrednim sąsiedzwie bazy lotniczej Bien Hoa, głównego składu AO w czasie wojny, gdzie w dodatku nastąpił wyciek tej substancji do gleby. Problem dotyczy bardzo małej miejscowości, niewielkiej liczby osób, o charakterze wysoce osobliwym. Nie można na podstawie badań zrobionych np. w Czarnobylu powiedzieć, że cała Europa jest radioaktywnie skażona. No, ale nie tylko ty popełniasz ten bład. Sam Dr. Schecter bardzo często pomija takie "nieistotne" detale w swoich końcowych tezach. A poza tym, liczbowe wyniki podane przez Dr. Schectera, jak poźniej wykazane w innych pracach, dotyczyły nie tylko dioksyny, zebrane w sposób nie do końca prawidłowy, i jako takie w żadnym razie nie uprawniają do sformułowanych przez Schectera wniosków. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: meerkat Re: WIELKIE KLAMSTWO na temat wojny w Wietnamie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.04, 07:16 Juz wtedy bylo wiadomo, a dzis jeszcze bardziej, po ujawnieniu czesci archiwow sowieckich, ze ani ZSRS, ani tym bardziej Chiny (odwieczny wrog Wietnamu) do zadnej interwencji sie nie palily - w przeciwienstwie do Wojny Koreanskiej w ktorej interweniowaly, i to MASOWO! Chcialbym ci przypomniec, ze wojna w Wietnamie nie przeszodzila ani Pekinowi, ani Moskwie zawarcia w tym czasie kluczowych porozumien pokojowych (ChRL) i rozbrojeniowych (ZSRS) z Waszyngtonem! Ideologiczne, rytualne pokrzykiwania to jedno, pragmatyzm polityczny- to drugie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rozsądny Re: WIELKIE KLAMSTWO na temat wojny w Wietnamie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.04, 12:11 > Juz wtedy bylo wiadomo, a dzis jeszcze bardziej, po ujawnieniu czesci archiwow > sowieckich, ze ani ZSRS, ani tym bardziej Chiny (odwieczny wrog Wietnamu) do > zadnej interwencji sie nie palily - Mijasz się tu z prawdą. Wtedy USA w żaden sposób nie mogły wiedzieć. Dlatego Westmoreland mógł tylko marzyć o przekroczeniu 17 równoleżnika. Ocieplenie stosunków ZSRR i Chiny nastąpiło dopiero w 1972r., z inicjatywy Amerykanów, kiedy Nixon szukał wszelkiego sposobu żeby wyjść z konfliktu z twarzą. W 1965r. sytuacja była zupełnie inna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZZ do Rozsądnego IP: *.top.net.pl 26.08.04, 20:54 Tę wojnę przegrał naród wietnamski. USA odniosły niepowodzenie, ponieważ nie postawiły sobie strategicznego celu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rozsądny Re: do Rozsądnego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.04, 21:14 > Tę wojnę przegrał naród wietnamski. Pod wieloma względami owszem. > USA odniosły niepowodzenie, ponieważ nie postawiły sobie strategicznego celu. Jak to nie postawiły ? Powstrzymanie komunizmu to nie dość strategiczny cel ? Cel mieli, tylko nie zdołali go osiągnać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JoeT Wietnamczycy byli ofiara wojny i Irak tez IP: 5.5R* / *.ext.ti.com 27.08.04, 00:13 Gość portalu: ZZ napisał(a): > Tę wojnę przegrał naród wietnamski. > USA odniosły niepowodzenie, ponieważ nie postawiły sobie strategicznego celu. Naród wietnamski poniosl najwieksze ofiary w tej wojnie, a nie ja przegral. Wiekszosc Wietnamczykow nie chciala tej ani zadnej innej wojny. Byla to wojna miedzy wojskiem amerykanskim i komunistami wietnamskimi. Najpierw byli tam doradcy amerykanscy aby doradzic wojsku poludniowo-wietnamskiemu ja wygrac wojne. Ale wojny nie mozna wygrac gdy wojsku brak motywacji aby walczyc. W efekcie wojsko amerykanskie zabilo 1 - 3 mln Wietnamczykow i zdewastowalo Wietnam m.in. uzywajac broni chemicznej. Wojsko amerykanskie straciwszy 62 tys zabitych wycofalo sie w koncu z Wietnamu. Celem strategicznym USA bylo aby zapobiec efektowi domina. Uwczesny rzad amerykanski wierzyl, ze jesli komunisci wygraja w Wietnamie to komunisci opanuja wszystkie inne kraje azjatyckie. Podobnie teraz Bush jr wierzy w inny efekt domina, ze jesli w Iraku wymusi demokracje wg jego recepty to inne kraje arabskie pojda same w slady Iraku i demokracja wg recepty Busha zapanuje na calym Bliskim Wschodzie. Jak widac po 30 latach - hipoteza domina byla bledna na polwyspie Indochinskim. Moim zdaniem jest ona rownie bledna na Bliskim Wschodzie. Walki o ludzkie serca i sympatii nie wygrywa sie przy uzyciu bomb i czolgow. Podczas pierwszej wojny wyzwalajacej Kuwejt spory odsetek ludzi w Iraku mial nadzieje, ze Amerykanie pomoga szyitom i Kurdom wyzwolic sie spod rezymu Saddama. Teraz okolo 90% mieszkacow Iraku chce aby obce wojska wyniosly sie z tamtad jak najszybciej. Jesli Bush pozwoli tam na demokracje, to najprawdopodobniej powstanie panstwo podobne do Iranu. Ale Bush wprowadza tam, jak jeden z dyskutantow kiedys nazwal, nominokracje. Jest to system podobny do w PRL, gdy Polacy mogli wybierac - ale tylko kandydatow akceptowanych przez ZSRR. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kakaka Re: Wietnamczycy byli ofiara wojny i Irak tez IP: 149.156.127.* 27.08.04, 11:28 Do <JoeT> "Jak widac po 30 latach - hipoteza domina byla bledna na polwyspie Indochinskim" Hipoteza domina nie była błędna: okupacja Laosu i Kambodży. Za to niieoczekiwanie(!?) dalsze kostki domina zostały uniemożliwione przez Chiny i ich wojna z Wietnamem, która "wykończyła" przemysł nie bombardowany wcześniej przez Amerykanów. Za to "dominO' na Bliskim Wschodzie- tylko marzyć! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rx Wietnam czy Kuba wersus USA IP: 209.0.16.* 27.08.04, 01:09 Gość portalu: meerkat napisał(a): > Co zyskali na tym "zwyciestwie" zwykli Wietnamczycy mialem okazje przekonac > sie osobicie, kiedy trzy lata temu bylem w Wietnamie. SYF I MOGILA!!! Nie zamierzam wyjezdzac z USA, ani do Wietnamu ani na Kube. Natomiast nie moge zdzierzyc gdy Meerkat krytykuje te kraje porownujac poziom zycia w tych krajach do USA. Uczciwe porownanie byloby Wietnamu do Laosu, Burmy czy innych sasiednich krajow na tym polwyspie. Kube trzeba porownac do innych wysp karibskich np. Haiti. Na Haiti ludzie srednio umieraja w wieku okolo 50 lat, a na Kubie 70 - 80 lat. Srednia zycia mezczyzn na Kubie jest nieco dluzsza niz w USA. Wynika to z powszechnosci opieki zdrowotnej (podobnie jest na Kostaryce). Gdyby na Kubie rzadzil Batista lub jego nastepca, to przypuszczam , ze byloby tam tak jak na Haiti. Garstka zylaby w bogactwie, a reszta przymierala glodem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: meerkat Re: Wietnam , Kuba czy KRL-D versus USA :-((((( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.04, 07:26 Wnosze z tego, ze znasz z autopsji waruki zycia na Kubie przed "Rewolucja"? Fidela? Ja znam z autopsji warunki i styl zycia POLUDNIOWYCH Wietamczykow ZANIM pozwolilismy na zajecie Pd. Wietnamu przez komunistow z Polnocy. Dzis Sajgon (przepraszam! Ho chi-Minh) niewiele sie rozni od Hanoi, a korupcji komuszych oficjeli nie mozna nawet porownac z korupcja rezymu Diema. P.S. Haiti to casus specjalny i najubozszy kraj Kraibow. Ale przejedz sie chocby do sasiedniej Republiki Dominikanskiej (bylem i tu, i tam), niegdys rownie biednej i niestabilnej co Haiti, to zobaczsz kraj, ktory MOZNA porownac z Wietnamem. Oczywiscie nie na korzysc tego ostatniego! :-(((( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kakaka Re: WIELKIE KLAMSTWO na temat wojny w Wietnamie! IP: 149.156.127.* 27.08.04, 11:16 < meerkat > świetnie to ująłeś. "Pisze mianowicie, ze Wojna Wietnamska byla pierwsza (i jedyna) ktora Stany Zjednoczone PRZEGRALY!" Nie chciałbym takiego "zwycięstwa" jak Wietnam Pn. Była to potwornie zbrodnicza wojna, ale ze strony DRW. Masakry komunistyczne były przez lewaków zatajane ( np Hue-1968, An Loc-1972, Da Nang-1975...), a o wiele mniejsze alianckie wyolbrzymiane. Wojna obiektywnie zakończyła się klęską narodu wietnamskiego: boat-people, "zgnojenie narodu", "zielone gułagi", imperializm: Laos, Kambodża... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: meerkat Re: WIELKIE KLAMSTWO na temat wojny w Wietnamie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.04, 13:45 W Kambodzy tez kiepskawo (Holocaust Pol Pota), mimo ze ,jak wiesz (wiesz chyba, no nie?) porucznik Kerry nie raz przekraczal "nielegalnie" granice z tym krajem swoim "scigaczem" niosac braterska pomoc na osobista prosbe prez. Nixona! (Nixon robil to potajemnie, bo u wladzy byl wowczas niejaki Lyndon Johnson!)- DEMOKRATA!!! :-)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) Czy zauwazyles, ze kazda WIELKA wojna w XX wieku miala miejsce, gdy przy wladzy w USA byli DEMOKRACI??? (Wilson, FDR, Truman, JFK, Johnson) :-)))))))))) P.S. Polecam Ci goraco stary( z lat 60tych) flim angielski- komedie polityczna- z Peterem Sellersem pt. "Mysz ktora ryknela". Opowiada on historie malego kraju (Rurytanii), ktory stojac na skraju bankructwa postanawia wypowiedziec wojne Stanom Zjednoczonym, by natychmiast ja przegrac i rozkwitnac pod "jankeska okupacja". NIC sie nie zestarzal!!! :-))))))))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rx Re: Gerry naklamal, nie Kerry IP: 209.0.16.* 27.08.04, 00:59 Gość portalu: Gerry napisał(a): > Kerry nie majac wiekszych zaslug (przez 20 ostatnich malo co zrobil) oparl > swoje zaslugi na tym ze byl w Wietnamie. Przechwalal sie czego tam nie zrobil, > i jak sie okazalo troche naklamal. Naoczni swiadkowie potwierdzaja to co mowil Kerry. Natomiast weterani z innych lodzi, ktorzy w Wietnamie go nie widzieli na oczy, sporo naklamali w telewizyjnych reklamowkach. Bush jr czekal z odcieciem sie od tych reklamowek tydzien od ich zakonczenia. Wtedy je potepil. Gerry jest bardziej pro-buszowski niz sam Bush jr twierdzac, ze Kerry klamal, a te reklamowki sa prawdziwe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rx Re: Gerry naklamal, nie Kerry IP: 209.0.16.* 27.08.04, 00:59 Gość portalu: Gerry napisał(a): > Kerry nie majac wiekszych zaslug (przez 20 ostatnich malo co zrobil) oparl > swoje zaslugi na tym ze byl w Wietnamie. Przechwalal sie czego tam nie zrobil, > i jak sie okazalo troche naklamal. Naoczni swiadkowie potwierdzaja to co mowil Kerry. Natomiast weterani z innych lodzi, ktorzy w Wietnamie go nie widzieli na oczy, sporo naklamali w telewizyjnych reklamowkach. Bush jr czekal z odcieciem sie od tych reklamowek tydzien od ich zakonczenia. Wtedy je potepil. Gerry jest bardziej pro-buszowski niz sam Bush jr twierdzac, ze Kerry klamal, a te reklamowki sa prawdziwe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Czytelnik Wyobraźcie sobie wybory w powojennych Niemczech IP: 216.127.68.* 26.08.04, 20:15 A tam kandydaci przygotowują spoty wyborcze, który z nich lepiej bił Polaków... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tezczytelnik Re: Wyobraźcie sobie wybory w powojennych Niemcze IP: *.dip.t-dialin.net 26.08.04, 22:54 Gość portalu: Czytelnik napisał(a): > A tam kandydaci przygotowują spoty wyborcze, który z nich lepiej bił Polaków... Niezla wizja... i chyba tez miara czegos szerszego! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZZ polskie analogie IP: *.top.net.pl 26.08.04, 20:50 Czyli rozpamiętywanie przeszłości w polskim stylu? Tak jak dialog trumny Dmowskiego z trumną Piłsudskiego? Ale to Kerry zaczął. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DISNEY Re: polskie analogie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.04, 22:05 Wybiezrcie sobie misia Yogi albo Mickey Mouse.....i wom z polskiego forum.. nam to wisi ..zrobią dla Polski tyle samo co Russvelt..łotr który nie mógł się spotać ze Stalinem w czasie Powstania Warszawskiego..maiał inne priorytety a regulacja dostaw do cccp z us miała kluczowe znaczenie...... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yogi Re: polskie analogie IP: *.nyc.rr.com 26.08.04, 22:15 Ja mis YOGI protestuje przeciwko wrzucaniu mnie disneyowskiego worka. Jestem dzieckiem studio Hanna-Barbera a nie studio Disney. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dyżurny on line Re: USA: Kampania prezydencka wokół Wietnamu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.04, 00:53 Ja tam bym chciał żeby mnie Amerykanie wyzwalali :) Niemcy, Japonia, Francja, Holandia, Belgia, Włochy ...... jakoś dobrze na tym wyszły :) Niestety w 45 nie mieliśmy tyle szczęścia i wyzwoliła nas bratnia armia, która już w 20 roku chciała nas wyzwolić. I tak czerwone rusałki okupowały naszą wioskę do 1989 roku :) W Wietnamie natomiast lądowały inne rusałki, różniły się one od naszych rusałek tym , że były wysyłane od papy Smerfa z Pekinu. Amerykańskie smerfetki musiały opuścić smerfową wioskę, kiedy okazało się, że miejscowa ALDżazira codziennie pokazuje jak okrutny Gargamel pożera kopę smerfetek. Teraz o tym już nikt nie pamięta bo każdemu się wydaje, że sowiecki Gargamel nie ma już czym gryźć, a skośnookie Smerfy z Pekinu wprowadziły u siebie wzorowy model demokracji :))))))))))))))) A wiadomo, skoro nie ma kogo opierdalać, bo żyje się w błogiej nieświadomości własnej niewiedzy, to pod ręką jest zawsze Bush i cała ta głupia Ameryka. Podziwiam Amerykanów za determinacje, gdyby nie ona gadalibyśmy dzisiaj po niemiecku, o ile w ogóle byśmy żyli :), w końcu mogli pokojowo dogadać się z Hitlerem :) Dyżurny, Monty Pythona 64, fx4.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrzej Re: USA: Kampania prezydencka wokół Wietnamu IP: *.ca.astound.net 27.08.04, 06:22 Chcenie....?? Niestety Amerykanie cię sprzedali Stalinowi (Jewgashvili, prawdziwe nazwisko i pochodzenie) za nieokreśloną pomoc w wojnie z Japonią. Potem obmyślili w darze dla Stalina usunięcie Sikorskiego, którego zamordowano nad Gibraltarem dla wygody sytuacji. Gdy świat radował się z zakończenia II wojny, komuniści Zydzi wysłani przez Stalina pod wodzą Bermana, Czerwonej Armii i UP zaczeli pacyfikować Polskę. Ci którzy przetrwali w walkach z NIemcami gineli i byli torturowani przez grupę Bermana. '' ''Kochani'' Amerykanie, ''kochani'' Anglicy i ''najbardziej Kochani'' Zydzi, komuniści, których potomkowie ciągle prowadzą znęcanie się nad narodem Polskim też we wspópracy teraz USA jak to było poprzednio z ZSRR. Ci ludzie jak GW, NIe itd powinni być wyłapani i przedstawieni do skrupulatniej inwigilacji i postawieni do odpowiedzialności sądowej, za dzałania przeciw Polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
kropekuk A ty powinienes byc w psychiatryku. Albo na pilnej 27.08.04, 06:24 operacji watroby, bo zolc ci sie ulewa, loser! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrzej Re: A ty powinienes byc w psychiatryku. Albo na p IP: *.ca.astound.net 27.08.04, 06:40 Typowa reakcja Zyda Ubeka. Zcieranie prawdy. Wy Zydzi pierwsi w Europie w ZSRR stworzyliście dla przeciwników politycznych zakłady psychiatryczne. Nic dziwnego, że mnie tam wysyłasz. Służysz w oszustwie i w oszustwie zginiesz. You are loser, because you cover evil and serve evil God is love and Love hate evil. Who love the World in him there is no love of God. You do not know word of God, Bible. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: meerkat Do Dyzurnego o Ike'u slow kilka. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.04, 07:32 Gdyby jeszcze ten glupek Eisenhower nie zatrzymal Pattona ( by nie draznic Zukowa!)... Gdyby nie zatrzymal MacArthura na 38 rownolezniku podczas Wojny Koreanskiej- powodujac-oczywiscie nieswiadomie- obecny KRYZYS ATOMOWY... Ech, to ne se ne vrati! :-(((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((( Odpowiedz Link Zgłoś
r306 Re: Do Dyzurnego o Ike'u slow kilka. 27.08.04, 10:42 Heh, my tu sobie gadu gadu, bo po ustaniu danego konfliktu wiemy znacznie wiecej o silach przeciwnika, sytuacji geopolitycznej, bledach w strategii i polityce i tych wszystkich kwestiach, o ktorych w momencie konfliktu nikt pojecia nie mial lub, co do ktorych, nie mial pewnosci... Zauwazylem, ze teraz nagle wszyscy pacyfisci twierdza, ze nawet przed interwencja w Iraku mieli swiadomosc, ze tam MBR nie bylo, choc nie stwierdzili tego nawet inspekorzy ONZ. Utrzymuja, ze wiedzieli doskonale, ze Saddam kontaktow z terroryzmem nie mial, a obecnie wiedza doskonale, ze Sadr walczy o "wolny Irak" :) Nurtuje mnie tylko jedno pytanie - dlaczego tak przenikliwe umysly nie pracuja w departamentach stanu wielkich mocarstw, zarabiajac przy tym grube miliony, odbierajac pokojowe nagrody Nobla... Dziffffne... > Gdyby nie zatrzymal MacArthura na 38 rownolezniku podczas Wojny Koreanskiej- > powodujac-oczywiscie nieswiadomie- obecny KRYZYS ATOMOWY... No teraz to sie zagalopowales :) Ofensywa silami konwencjonalnymi nie przyniosla efektu - Koreanczycy z polnocy mieli dostateczne wsparcie Chin. MacArtur wpadl wiec na pomysl aby pogranicze chincko-koreanskie zbombardowac 16- 20 minibombami atomowymi, odcinajac Koreanczykow od Chin. Byl tak zdeterminowany, ze chcial to wykonac mimo szprzeciwu Waszyngtonu. Problem w tym, ze MacArtur wychodzil z zalozenia, ze Chinczycy broni atomowej nie mieli wowczas (a najprawdopodobniej sie mylil). Kontratak atomowy Chin moglby doprowadzic do znacznie wiekszego "kryzysu atomowego" niz mamy obecnie. MacArtur panujac niepodzielnie na Pacyfiku popadl tez w pewnego rodzaju megalomanie. Taki mechanizm jest pokazany w "Czasie Apokalipsy". Zaczal byc zwyczajnie niebezpieczny. Dlatego "namowiono" go do zlozenia rezygnacji i przejscia na emeryture. I chyba dobrze sie stalo... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kakaka Re: Do Dyzurnego o Ike'u slow kilka. IP: 149.156.127.* 27.08.04, 11:41 <do <r306> Czytam Twoje przemyślane wypowiedzi na tym forum i gorąco gratuluje! Doceniam spokój, brak zacietrzewienia. Ale jesteś i tak głównym wrogiem oszołomów, czytaj lewaków. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: meerkat Re: Do Dyzurnego o Ike'u slow kilka. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.04, 13:50 Nie, nie dobrze. Bo Chinczycy, jak juz DZIS wiadomo, broni atomowej nie mieli (Rosjanie NIGDY zoltym do tego stopnia nie wierzyli i mieli racje!). MacArthur nie "wpadl na pomysl". Macarthur uwazal, ze w swietle notorycznego zaangazowania sie wielusemilionowych Chin po stronie Fenianu trzeba po prostu uzyc potezniejszej broni. Jej dzialanie znal dobrze, poniewaz, jak wiesz w l945tym byl dowodca teatru "PACYFIK":-). Niestety Ike to nie byl Truman. Oj, to se ne vrati! :-(((( Odpowiedz Link Zgłoś
r306 Re: Do Dyzurnego o Ike'u slow kilka. 27.08.04, 15:55 > Nie, nie dobrze. Bo Chinczycy, jak juz DZIS wiadomo, broni atomowej nie mieli No ale problem polegal na tym, ze wiwiad USA nie mial co do tego pewnosci WOWCZAS. > Jej dzialanie znal dobrze, Jak i ludzie z Waszyngtonu. I dlatego strach przed swiatowa wojna nuklearna kazal im wstrzymac MacArthura. Gdyb wiedzieli to, co wiemy dzis, to pewnie pozwoliliby mu jeszcze troche powojowac. Ale to se ne vrati... Wiec chyba lepiej wyciagnac dzis wnioski, zostawic Ika w spokoju i zaczac myslec. Bo na razie w Iraku dobrze nie jest... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aki Re: USA: Kampania prezydencka wokół Wietnamu IP: *.valent.com 27.08.04, 01:59 Dziwnym trafem, typ samolotu na ktorym trenowal Bush zostal wycofany ze sluzby w Wietnamu w momencie gdy Bush ukonczyl szkolenie. Nie mogl wiec nasz bohater walczyc o wolnosc, bo jakos to zle mu zorganizowali. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zbigniew USA: Kampania prezydencka wokół Wietnamu IP: 213.227.87.* 27.08.04, 10:53 Panie Gadziński o ile dobrze znam historię to Nixon nie był następcą Johnsona lecz na odwrotnie. Przecież Nixon odszedł po aferze "watergate". Może czas zajrzeć do podręczników historii nim napisze się jakiś artykuł? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rozsądny Re: USA: Kampania prezydencka wokół Wietnamu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.04, 12:15 > Panie Gadziński o ile dobrze znam historię to Nixon nie był następcą Johnsona Dobrze napisałeś: "o ile". Sam zarzyj do podręcznika albo zagoogluj. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kalosz Re: USA: Kampania prezydencka wokół Wietnamu IP: *.cable.ubr01.hari.blueyonder.co.uk 27.08.04, 16:21 kolejny amerykanski nonsense.politycy niewolnicy szatana jak kiedys spiewal IZRAEL.a cel i tak bedzie ten sam zdobyc fotel w BILYM DOMU i dalej toczyc wojny.pytam gdzie teraz???roznice miedzy Kerrym a Bushem to tylko reprezentowanie innych partii,a interes ten sam-amerykanizacja globu.STRASZNE!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: felusiak CZYTAM I OCZOM NIE WIERZE IP: *.nyc.rr.com 28.08.04, 07:55 Oto Stalinowi przypisano zydowskie pochodzenie a jego rzekomo prawdziwe nazwisko brzmialo Jewgaszwili. Bardz ciekawe. Wedlug innego erudyty Johnson objal urzad prezydenta po Nixonie. Po Nixonie byl Ford.Po nim Carter, Reagan, Bush i Clinton. Rowniez oczom nie moglem uwierzyc dowiadujac sie, ze Eisenhower wylal McArthura. Wylal go Truman w kwietniu 1951. Prosze kontynuowac. Odpowiedz Link Zgłoś