Gość: . IP: *.crowley.pl 27.08.04, 07:39 terroryści amerykańscy mogą się pocałować, Irak dla irakijczyków ! Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Mac Watt Re: Irak: bojownicy as Sadra składają broń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.04, 07:53 Idioci do Tworek :-P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Szary Re: Irak: bojownicy as Sadra składają broń IP: *.css.pl / 83.238.11.* 27.08.04, 10:15 Leczenie bez zgody nie przynosi efektu. Wyzdrowieje jak mu wojna przydzie do domu. (albo walczymy tam albo oni będą walczyli tu) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . http://openmind.desk.pl ekstrema dla każdego ! IP: *.crowley.pl 27.08.04, 18:22 amerykanie troszczą sie tylko o swoje interesy a nie o naród iracki inaczej nie zabiliby tylu irakijszyków w wojnie która nie miała racjonalnego uzasadnienia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elvis Łby pod tpór. Żadnej litości. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.04, 12:13 Islamskie bestie szanują tylko tych, których się boją. Nie można wobec nich stosować zachodnich norm. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Łby pod tpór. Żadnej litości. IP: *.home.cgocable.net 27.08.04, 14:16 popierdolily ci sie kierunki swiata wieprzowy parchu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Polak Patriota Zydojankescy siepacze won z Iraku !!! IP: *.sup.waw.pl / *.sup.waw.pl 27.08.04, 07:54 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaga islamski siepaczu won z Polski!!! IP: *.zwnet.bmj.net.pl 27.08.04, 08:30 ty islamska świnio, spadaj z naszego kraju Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mirex Broi moze, ale nie pieniadze, ktore ze soba IP: *.fastres.net 27.08.04, 08:32 wezmiemy, i Arafat nam za nie jeszcze lepszo bron dostarczy. Odpowiedz Link Zgłoś
korespondent.wojenny Rzeczywisty obraz sytuacji 27.08.04, 08:46 Wrogi wobec okupantow Sadr porozumial sie z wrogim wobec okupantow Sistanim, ignorujac przy tym zupelnie rzad kolaboracyjny i sily okupacyjne, gdyz ci oswiadczyli, ze ida na kazdy kompromis. Fachowo okresla sie taka sytuacje jako bezwarunkowa kapitulacje. Amerykanie opuszczaja swiete miasto, zas Sadr i jego milicja walczyc beda z nimi dalej w innych rejonach Iraku. Sistani, ktorego porownac mozna z pamietnym iranskim przywodca Allatolachem Chomeinim, dzieki pomocy Sadra stal sie bezsprzecznym przywodca i bedzie tworzyl nowe panstwo islamskie w Iraku, na wzor Iranu. Sadra zasluga jest, ze nie dopuscil do straty wplywow Sistaniego w czasie jego choroby - Amerykanie chcieli wykorzystac chorobe i pobyt Sistaniego w szpitalu i zajac Najaf oraz podporzadkowac sobie swiatynie. Prezydent Bush w wywiadzie dla "New York Times" po raz pierwszy przyznal falszywa ocene sytuacji. Jest to, skromnie mowiac, wyznanie kleski jego psychopatycznych planow. Jest to tez poczatek kapitulacji USA, nie nalezy jednak oczekiwac formalnego kroku w tej sprawie, a raczej oglednych i belkotliwych oswiadczen podobnych do telewizyjnej kapitulacji Nixona "bez zwyciezcow i bez zwyciezonych" oraz wycofywania jednostek. www.manchu.org/sounds/nixon.ram Kolaboracyjny, marionetkowy rzad Alawiego jedyna szanse ocalenia zycia swych czlonkow i znalezienia dla nich przyszlosci w Iraku moze znalezc w wyraznym zadeklarowaniu sie po stronie Irakijczykow, zwracajac sie z formalna prosba do Busha o wyniesienie sie okupantow z Iraku. Odpowiedz Link Zgłoś
marcus_crassus buaha...czy jest taka rzecz ktorej otepialy lewak 27.08.04, 10:58 nie jest w stanie splodzic :DDDD najbardziej mi sie podobal fragment "Sadra zasluga jest, ze > nie dopuscil do straty wplywow Sistaniego w czasie jego choroby" buhahaahahahaha durnoi,Sistani wyjechal specjalnie zeby sily US zniszczyly militarnie bojowki sadra,wrocil wtedy kiedy armia "mahdiego" ktora jest mu nie na reke zostala militarnie zmasakrowana.tylko resztki zabarykadowaly sie w swiatyni.poniewaz militarnie nie mialy znaczenia Sistani wrocil i KAZAL sadrowi zlozyc bron.Sadr zas musial udac glupa bo jesli przeciwstawilby sie Sistaniemu mialby przeciwko sobie wszstkim > rzad kolaboracyjny i sily okupacyjne, gdyz ci > oswiadczyli, ze ida na kazdy kompromis. Fachowo okresla sie taka sytuacje jako > bezwarunkowa kapitulacje buhahaa...fachowo sie okresla ze jestes uposledzony:kazdy kompromis = rozbrojenie sadrystow i won ze swiatyni najafu.jak sadrysci beda chcieli walczyc to swietnie :)))) na ulicach najafu padlo ich cos kolo 800 albo i wiecej. :)))) jedynym ratunkiem byl ten meczet :)) meczetu nie maja juz,moga sobie walczyc,czolgi US beda ich rozjezdzac jak wczesniej :))))) buahahahah,bezsilne lewactwo juz wlasne fakty kreuje :DDDDD Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ważniak Niedawno wróciłem.Masz kolego w większości rację. IP: *.pila.dialup.inetia.pl 27.08.04, 22:58 Ten korespondent wojenny to chyba z "Gwiezdnych wojen". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kecaw Re: Irak: bojownicy as Sadra składają broń IP: *.ols.vectranet.pl 27.08.04, 08:48 Amerykańska administracja nie tylkopotrafiwalczyć ,,legionami" ale i potrafi stosować inny rzymski środek prowadzący do sukcesów ,, dewide et impera" kecaw Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: spalic komune brednie katopojebow IP: *.client.comcast.net 27.08.04, 08:55 myc nogi amerykanom barany z rydzykokomuny. Jako zniewolone dobrowolnie psy komuny macie zdejmowac czapki na kazdy widok amerykanina, barany w kufajkach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wawa Re: brednie katopojebow IP: 217.153.97.* 27.08.04, 09:18 ...no, nie wiem do konca co myslec ale ciekawa wypowiedz, szczerze mi sie spodobala i usmiechnalem sie sam do siebie, wlasciwie jeszcze sie usmiecham, ha dobre! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wawa Re: brednie katopojebow IP: 217.153.97.* 27.08.04, 09:20 i jeszcze jedno...spalic komune i brudne interesy i ich kolesiostwo! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obiektywny Rozumiem cię IP: *.pwr.wroc.pl / *.wcss.wroc.pl 27.08.04, 09:34 Gość portalu: spalic komune napisał(a): > myc nogi amerykanom barany z rydzykokomuny. Jako zniewolone dobrowolnie psy > komuny macie zdejmowac czapki na kazdy widok amerykanina, barany w kufajkach. Rozumiem Cię. Jak podała Al-Jazira ilość biednych w Stanach wrozła o ponad milion. Obecnie jest to 12.5% populacji. Jak na mocarstwo, musi to bardzo boleć. english.aljazeera.net/NR/exeres/574BF172-2082-4A91-B80D-FA0FEB3895A1.htm Odpowiedz Link Zgłoś
marcus_crassus Re: Rozumiem cię 27.08.04, 11:04 The poverty threshold is $18,810 dollars annually for a family of four or $9,393 for a single person. niezla cholera bida :DDDw niektorych krajach europejskich bylaby to wyzsza klasa srednia,a w niektorych w ogole klasa wyzsza :DDD o arabach to w ogole nie mowiac :D Odpowiedz Link Zgłoś
zbig44 Divide et impera 27.08.04, 16:26 Gość portalu: kecaw napisał(a): > Amerykańska administracja nie tylkopotrafiwalczyć ,,legionami" ale i potrafi > stosować inny rzymski środek prowadzący do sukcesów ,, dewide et impera" Zgadza się, 'DIVIDE et impera' znaczy: 'siej niezgodę, byś mógł łatwiej rządzić'. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lolo Re: Irak: bojownicy as Sadra składają broń IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.08.04, 08:53 dymajsie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lech mistrzem^) Dla znających rosyjski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.04, 09:49 fajna zabawa enter.territory.ru/project.php?refcode=CBFEGA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: meerkat Sadrysci odmowili zlozenia BMR!!! :-))))))))))))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.04, 13:10 Wedlug doniesien TV al-Zdzira, sadrysci zdaja cala ciezka bron zachowujac jedynie BMR, ktorej w Iraku NIE MA!!! "I wyjeli rewolwery najpierw dwa, a potem cztery, najpierw cztery potem dwa i zabawa uhaha!" :-)))))))))))))))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dyżurny on line Re: Irak: bojownicy as Sadra składają broń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.04, 10:31 Do korespondenta wojennego. Chłopie ty chyba wojne pomyliłeś, rozumiem że można samoloty pomylić, ale od kilku lat jesteś w Afryce (dziwne, że jeszcze nie chłopie nie zorientowałeś :))) Wracaj chłopie do Polski, bo to co robią ci z dupy murzyni to nie jest niekonwencjonalne leczenie :)))))) Następny Papa Smerf wyliczył ilość biednych w USA :)))) a zródło podal Al-Jazira . Juz widzę stado arabskich szejków liczących kartony w New Jorku :)))) Szejk by nie ruszył się nawet na 10 metrów z hotelu Four Seasons :))) Może razem z Urbanem zorganizujesz wysyłkę śpiworów aby ratować biednych w USA :))) Macie smerfy jedną wspólną cechę, gdyby głupota mogła latać to byście popierdalali po kosmosie jak sputniki :)))) Dyżurny, Monty Pythona 64, fx4.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: abhsia.telus.net Juz posylamu& & #35; 236;y wam nowa bron IP: *.fastres.net 27.08.04, 10:50 zaplacicie dobrem zrabowanym w Najafie- z Ismalsim szacunkiem( albo go brakiem ) SSIslam -waffen Fuehrer Iman Michalczewski z Kanady. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ja, Polak Hej kto Polak na bagnety... Huraaaaa IP: *.atm2-0-1111047.0x50c5d30a.odnxx7.customer.tele.dk 27.08.04, 10:51 Przez setki lat naszej historii bylismy wykorzystywani i manipulowai przez "przyjacól", którzy obiecywali nam wolnosc, dobrobyt, nasz Kraj. Z tych obietnic od Napoleona (zob. Legiony Polskie) po Polska Armie na Wschodzie i Zachodzie - NIC nie wyszlo. Nikt nigdy nie spelnil zadnej obietnicy. Czy czegos nauczylismy sie z NASZEJ HISTORII? Obiecano nam "kokosy" w Iraku. Mamy tam swoich zolnierzy. Czy ci, którzy nam obiecali korzysci (rózne: materialne/niematerialne-goodwill, etc.) dotrzymaja slowa? Na czym opieramy nasza wiare, ze teraz bedzie inaczej, specjalnie teraz, gdy przegralismy pierwsze kontrakty??? Ja sie tylko pytam... kto pyta nie bladzi. Odpowiedz Link Zgłoś
zbig44 Pamieta o tym dobrze przynajmniej 3 na 4 Polaków 27.08.04, 16:34 Gość portalu: Ja, Polak napisał(a): > Przez setki lat naszej historii bylismy wykorzystywani i manipulowai > przez "przyjacól", którzy obiecywali nam wolnosc, dobrobyt, nasz Kraj. Z tych > obietnic od Napoleona (zob. Legiony Polskie) po Polska Armie na Wschodzie i > Zachodzie - NIC nie wyszlo. Nikt nigdy nie spelnil zadnej obietnicy. -- "Kto kiep ten nie pyta, a kto pyta - ten błądzi z innymi" - Grzeszczuk Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yurek Re: Irak: bojownicy as Sadra składają broń IP: *.speed.planet.nl 27.08.04, 11:11 Ty arabsko rosyjski pomiocie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bhsia.telus.net Na islamska ( SS-Waffen) kupke. IP: *.fastres.net 27.08.04, 11:21 A caly glupi swiat sie cieszy....od jutra nowy taniec.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Eva Lotniskowiec Sistaniego IP: *.d.pppool.de 27.08.04, 11:41 To bylo lepsze niz najlepszy film z najlepszych lat Hollywood: Sistani wyjezdza na operacje. Nastepuje powstanie. Powstanie eskaluje. Alawi ma tyle autorytetu, ile seksapilu ma lepek od zapalki, albo Meerkat. Alawi wrzeszczy i atakuje wlasny narod przy pomocy okupantow, czym sie ostatecznie blazni jako przywodca mordowanych przez siebie Irakijczykow. Amerykanie sa w kropce - wiedza, ze atak na meczet spowoduje powstanie narodowe. A w USA wybory blisko. Armia stoi pod Nadzafem, wielu prowokantow piecze swoja pieczen, napiecie rosnie, nerwy puszczaja. Na to wszystko wjezdza triumfanie w otoczeniu dziesiatek tysiecy ludzi, mnostwa samochodow i helikopterow niczym imperator Sistani –maz opacznosciowy OBU stron konfliktu. Za nim karnie, bez awantury podazaja szyici, czyli przedstawiciele 60% Irakijczykow. Sistani zrownowazony,spokojny i POKOJOWY, dal mistrzowski popis opanowania, kontroli nad sytuacja i madrosci, zaprzeczajac tym samym propagandzie i uprzedzeniom o glupocie, porwistosci i bezmyslnosci Muzulmanow, z ktorych ostatnio probuje sie zrobic jedno wielkie posmiewisko. W niektorych pobliskich krajach musial to byc czarny dzien – tyle misternej roboty na nic. Zapomniano widac, ze Sistani pochodzi z kraju, ktory wymyslil szachy. Sistani twierdzi, ze. nie chce panstwa islamskiego a la Chomeini, podkresla to wciaz, uspakajajac tym samym USA i kokietujac eventualna sklonnoscia do wspolpracy. Ale nie chce USA w Iraku, zreszta po co, skoro obiecuje realizacje czesci postulatow, demokratyzujacych (umiarkowanie) zycie polityczne w Iraku. Zachowujac sie w ten sposob ma kilka ruchow wiecej na szachownicy. USA ma tylko armie, zadnej pokojowej koncepcji politycznej i zadnej mozliwosci wprowadzenia jej w zycie. Sistani ma i koncepcej i poparcie 60 % narodu. To, o co rzekomo walczyli Amis on sam do pewnego stopnia chce/obiecuje wykonac. Czyli - wam chcemy juz mozliwie jak najszybciej podziekowac. A na koniec zboczency dostaniecie kwiaty, ktorych sie ciagle domagaliscie wzamian za mordy i grabiez. Sistani zalatwia jednym sprawnym posunieciem przesuniecie ukladu sil na irackiej szachownicy. Bez halasu, bez wrzaskow o tym, jaki to z niego genialny strateg. Czyli bez belkotliwych wystapien a la wszechpotezny Bush. Cyrk Busha na lotniskowcu to sztucznie wyrezyserowany maly pikus w porownaniu z tym, co spontanicznie postawil na nogi w Nadzafie Sistani. Mission accomplished. Smutny to widok swoja droga. Czy Turcy, czy Irakijczycy, czy kilka innych jeszcze krajow: Wszyscy oni maja postawe bardziej godna i wyprostowana w stosunku do USA niz Polska z jej spuchnietymi kolanami, jako koncepcja polityki zagranicznej wobec tego kraju. Odpowiedz Link Zgłoś
marcus_crassus buhahaha..epilog??? 27.08.04, 11:55 a)US sa zadowoleni.wyrzneli ponad 800-1000 mahdystow (bardzo mozliwe ze akcja byla uzgodniona z sistanim ktory mial obawy w zwiazku z milicja muktady) b)rzad w iraku pajacu nie jest cialem religijnym c)amerykanie spokojnie szaleli sobie w najafie i irakijczycy nic nie zrobili.pokazalo to jasno ze zadne powstanie ogolne nie grozi.amerykanie sa zadowoleni bo wyrzneli mahdystow i umocnili role sistaniego nad muktada (sistani jest zachowawczy i plynie z pradem wiec na zadne wyglupy z jego strony nie ma co liczyc):DDD do tego sistani jest stary.dajmy mu jeszcze z 10 latek maksymalnie :)))muktada zostal usuniety z jednego z niewielu miejsc gdzie nie mozna go bylo zmasakrowac.juz to miejsce stracil.kolejnym razem nie zabarykaduje sie w meczecie Alego :D stracil totalnie wplywy w najaf.amerykanie sa happy :)) sistani jest happy bo mial dosyc milicji ktora rozwalala mu wplywy w najwazniejszym dla szyitow miescie.pokazal ze ma sile. kto nie jest happy: muktada:gowno osiagnal.stracil 1000 ludzi,stracil najaf.a w polityce miejsca wiadomo ze nie ma.bo oficjalne zaproszenia maja wartosc psiej kupki :)))) odurniale lewactwo :)))) - znow sie nie udalo,czolgi US znow pokazaly ze maja sile przebicia ;)))) a US trzyma sie w iraku mocno z minimalnym stratami przy stratach mahdystow :))))))) czyli dzien jak codzien :DDD vae victis oszolomy :DD Odpowiedz Link Zgłoś
r306 Kurza stopa 27.08.04, 12:42 Ludzie, jak to czytam, to zachodze w glowe, skad takie pomysly.... Eva uwaza, ze wszystko sobie obmyslil Sistani, a w tylek dostaly Stany, marcus - ze to celowa polityka USA, a w tylek dostal Sadr. Czyli ten sam fakt dwie myslace osoby probuja zinterpretowac na swoja modle. Na sile, tak aby to bylo zgodne z przyjeta duzo wczesniej opcja. Ja tylko powiem tyle - gratuluje pomyslowowsci i inwencji tworczej zarowno Evie jak i marcusowi... tylko czemu mnie ta Wasza inwencja nie cieszy? PS. Ciesze sie natomiast, ze, przyjnajmniej na jakis czas, ustaly strzaly i sytuacja znalazla (celowo pisze "sytuacja" a nie USA czy Sistani) swoje rozwiazanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Eva Re: Kurza stopa IP: *.d.pppool.de 27.08.04, 12:47 r306 napisał: > Eva uwaza, ze wszystko sobie obmyslil Sistani No powiedz, gdzie ja cos takiego pisze??? Nie wciskaj mi czegos na sile. Ja nie twierdze, ze Sistani to wymyslil (bo to nota bene raczej niemozliwe, aby sytuacje az tak wyrezyserowac). Ja tylko pisze jak Sistani sie zachowal w obliczu powstalej sytuacji i co osiagnal. Ludzie czytajcie posty, zanim zajmniecie stanowisko. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Eva sorry: "zajmiecie stanowisko" - rzecz jasna IP: *.pool.mediaWays.net 27.08.04, 12:57 Odpowiedz Link Zgłoś
r306 Re: Kurza stopa 27.08.04, 13:05 > Ja tylko pisze jak Sistani sie zachowal w > obliczu powstalej sytuacji i co osiagnal Eva, kazdy myslacy czlowiek, po wybuchu w Nadzafie, wiedzial, ze sa dwa rozwiazania - albo Sadr ugnie sie pod sila poparcia szyitow dla Sistaniego po jego powrocie, albo nie. Ugial sie, przynajmniej chwilowo, bo okazalo sie, ze Sistani ma nadal wielkie poparcie i jest ono wieksze od tego, ktore Sadr otrzymal wykrzykujac swoje wojenne hasla. Gdyby sie okazalo, ze odzew na apel Sistaniego bylby mniejszy, to wypadki mogly sie potoczyc bardzo roznie. Tego, ktory wariant zwyciezy, nie byl pewien nikt - nawet Sistani i Bush. Sam Sistani zachowac sie inaczej zwyczajnie nie mogl i tez kazdy tam to wiedzial. Taka ma wizje panstwa, ktore chce tworzyc, taka ma wizje pelnego wyzwolenia tego panstwa (rowniez spod obecnej okupacji). I chwala Bogu i Allahowi, ze ktos na tyle rozsadny i umiarkowany jak Sistani ma na tyle duze poparcie wsrod Szyitow w tej chwili. Z czasem zapewne sie to zmieni. Sistani jest juz w podeszlym wieku, a podobnegu mu nastepcy nie widac. Historia Iraku pokazuje, ze szyickich powstan bylo przynajmniej kilkanscie (mniejszych i wiekszych) i zawsze byly skierowane przeciwko oficjalnej wladzy w Bagdadzie. Bo, a to okupant przestal sie podobac, a to konstytucja nie takaka, albo przy wladzy nie ten dyktator. Dla mnie jedynym rozwiazeniem jest podzial Iraku na mniejsze czesci - kurdyjska, sunnicka i szyicka. To proces na lata i bedzie na pewno bardzo burzliwy, bo nastrecza wiele problemow, ale inaczej to panstwo bedzie zawsze sie zachowywac tak jak Balkany w Europie... Odpowiedz Link Zgłoś
marcus_crassus zarowno Sistani jak i US na tym dobrze wyszly 27.08.04, 13:25 nie mowie ze obmyslily to stany.fakt faktem byla bardzo mozliwe jakas koordynacja miedzy nimi.zauwaz ze sistani wrocil pod eskorta wojsk brytyjskich a do najafu w drodze ochranialy go smiglowce i czolgi brytyjskie. poza tym sistani wyjechal i od razu cos zaczelo sie dziac.dlaczego sistani nie wezwal z londynu do zakonczenia walk??tylko czekal az sadr zostanie zepchniety az do meczetu???az US zmasakruja jego milicje??? sa to powazne pytania. Odpowiedz Link Zgłoś
r306 Re: zarowno Sistani jak i US na tym dobrze wyszly 27.08.04, 14:18 > koordynacja miedzy nimi No, koordynowac to musieli, aby przypadkiem w kolumne samochodow z Sistanim nie przywalil jakis brytyjski czolg, sadzac ze to posilki dla Sadra :) To chyba logiczne, ale wcale to nie dowod na jakies "planowanie". > poza tym sistani wyjechal i od razu cos zaczelo sie dziac.dlaczego sistani > nie wezwal z londynu do zakonczenia walk??tylko czekal az sadr zostanie > zepchniety az do meczetu???az US zmasakruja jego milicje??? Po wszczepieniu rozrusznika mozna faktycznie po 12 godzinach wracac do domu, ale przez pierwsze dwa tygodnie trzeba stawiac sie regularnie na kontrolach lekarskich, bo w razie problemow trafia sie back pod skalpel :) Sistani ponadto apelowal do "powstancow" o opuszczenie meczetu, a do wojsk koalicji o opuszczenie Nadzafu. Jak widac pokojowe apele wyglaszane "z daleka" niewiele moga zdzialac. Co chyba jest dowodem rowniez na to, ze tylko marzyciele mogli sadzic, ze Saddam bez interwencji zbrojnej tez skapituluje i sie rozbroi. A co do terminu kapitulacji Sadra - jak sie pojawila szansa wyjscia calo z opresji, bo wczesniejszy plan podburzenia szyitow i przejecia nad nimi duchowej wladzy nie wypalil, to sie zgodzil na kapitulacje. Tym bardziej, ze Sistani poprzez umozliwienie mu wmieszania sie milicji w tlum pielgrzymow pozwolil Sadrowi i jego bojownikom uniknac kompromitujacej dla nich opcji "wyjscia z podniesionymi rakami", nawet jesli pozniej odzyskaliby wolnosc na mocy amnestii. Czesc bojownikow takiej opcji by nigdy nie przyjela i by walczyla w meczecie do konca. A to nikomu nie bylo potrzebne. Odpowiedz Link Zgłoś
marcus_crassus ogolnie to co piszesz ma sens 27.08.04, 15:05 z tym jednym zastrzezeniem.Sistani wolal asyste wojsk "okupanta" niz jakis milicji szyickich.zaden czolg US nie strzeliby.smierc Sistaniego od strzalu US to bylaby dopiero katastrofa. po prostu Sistani gdy ma wybrac miedzy Sadrem a US woli US.Dlaczego??? z US wie ze moze sie dogadac.Nie chce tego pokazac oficjalnie bo nie chce byc pro-US ale wie dobrze ze czolgi US i swoista symbioza jego frakcji i "okupantow" to najlepsze wyjscie zeby w iraku nie doszlo do wojny domowej a takze zeby nie doszlo do przejecia wladzy przez ludzi pokroju sadra ktory w przypadku braku wojsk US mialby na to spora ochote. milicja moktady na polu walki jest do bani.ale Sistani ma jeszcze gorsza.on juz zupelnie "jedzie" na pospolitym ruszeniu. Odpowiedz Link Zgłoś
r306 Re: ogolnie to co piszesz ma sens 27.08.04, 15:11 Spokojnie, spokojnie - to co woli w danej chwili Sistani, wynika raczej nie z tego co woli w ogole, ale z trzezwej oceny sytuacji przez niego ;) Tu miedzy nami nie ma rozbieznosci. Ale jak chcesz zakonczyc ten watek swoja wypowiedzia, to prosze - juz sie dalej nie dopisze :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Eva Re: Lotniskowiec Sistaniego cd. IP: *.d.pppool.de 27.08.04, 12:41 Jak donosi z Nadżafu korespondent agencji AFP, bojownicy Sadra do godz. 10.00 czasu lokalnego (8.00 czasu warszawskiego) zakończyli zdawanie broni większego kalibru: moździerze i granatniki. Wielu z nich zatrzymało jednak kałasznikowy. Co więcej, broń nie jest przekazywana w ręce policji, tylko składowana w wybranych punktach, znajdujących się w okolicach starego miasta, w którego centrum stoi meczet-mauzoleum imama Alego. "Oddadzą broń do kryjówek, ale nie oddadzą ich policji czy irackiej armii - nie ukrywał wcześniej szejk Ahmad al-Szajbani z otoczenia Sadra. - Amerykanie myśleli, że zlikwidują Armię Mahdiego, ale nasi bojownicy są tutaj cały czas. Armia Mahdiego przetrwa". Zastępca szefa policji w Nadżafie generał Amer al-Dami powiedział AFP, że zostały wyznaczone trzy miejsca składowania broni sadrystów. "Na razie nikt tam nie przyszedł" - dodał. Muktada al-Sadr zaakceptował w czwartek inicjatywę pokojową cieszącego się wśród szyitów wielkim autorytetem Sistaniego. Rozejm, który ma zakończyć trwające od trzech tygodni powstanie, przewiduje wyjście sadrystów z meczetu i całkowitą demilitaryzację Nadżafu - świętego miasta szyitów - oraz pobliskiej Kufy. Po ogłoszeniu pokoju w piątek wczesnym rankiem tysiące szyitów, którzy przybyli na wezwanie Sistaniego, przemaszerowało ulicami Nadżafu w kierunku meczetu imama Alego. WYCHODZACY ZE SWIATYNI SARDYSCI WYMIESZALI SIE Z TLUMEM pielgrzymów w samym meczecie i wokół niego. Buhahaha Odpowiedz Link Zgłoś
r306 Re: Lotniskowiec Sistaniego cd. 27.08.04, 12:50 > Alego. WYCHODZACY ZE SWIATYNI SARDYSCI WYMIESZALI SIE Z TLUMEM pielgrzymów w > samym meczecie i wokół niego. > Buhahaha No i z czeo sie tak cieszysz? Rowniez z tego, ze dzien wczesniej ci sami bojownicy wmieszali sie z bronia w tlum nieuzbrojonych pielgrzymow, ktorzy przyszli ich ochronic (o czym wszyscy wiedzieli, wiec nie czynisz zadnego odkrycia) i otworzyli ogien do policji irackiej, a ta odpowiadajac ogniem zabila kilku niewinnych ludzi? Super - nie rozbroili sie - znow gzies sie zabarykaduja, postrzelaja sobie, zginie przy tym kilkaset ludzi, no ale przeciez bedzie fajnie, bo zagraja USA na nosie. Mam smiac sie czy plakac? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Eva Re: Lotniskowiec Sistaniego cd. IP: *.pool.mediaWays.net 27.08.04, 13:24 Tu zupelnie nie chodzi o zagranie USA na nosie ani o postrzelanie sobie dla hecy. Gra jest o inna stawke. Sistani miesza skutecznie na scenie politycznej i pokazuje, ze jest madrym, zrownowazonym partnerem do wspolrzadzenia (rekoma swoich ludzi). Pokazuje, ze chce pokoju ale pokazuje rowniez, ze ma kontrole nad powazna czescia walki zbrojnej przeciw USA. Sadr, przy calej mlodzienczej narowistosci, byl na tyle madry aby na oczach calego szyickiego (i nie tylko) swiata poddac sie zarzadzeniom Sistaniego- a to juz poczatek/zalazek sprawnych i subordynowanych struktur politycznych. Coz znaczy w porownaniu z Sistanim Alawi? Kogo ten moze subordynowac bez amerykanskich czolgow? Nie ma w tym nic zlego, co Sistani robi. Wrecz przeciwnie -jesli NAPRAWDE pragnie sie pokoju w Iraku, to Sistani ma w duzym stopniu klucz do tego w reku. Trzeba wiec zlej woli, aby nie chciec z nim dialogu. Szczerze mowiac nie przypuszczalam, ze znajdzie sie w Iraku ktos tak madry. Problemem natomiast sa te grupy w innych miastach, ktore dawno juz walcza na wlasna reke, maja wsrod siebie zbyt wielu obcokrajowcow pragnacych upiec calkiem inne pieczenie na tym ogniu. Ci rzeczywiscie chca sobie postrzelac. Ich glownym celem jest przylozenie USA, konstruktywnej wizji dla panstwa irackiego brak im natomiast kompletnie. Ale kto wie, moze to wlasnie ci destabilizatorzy sa niektorym milsi, niz Sistanisci?? Odpowiedz Link Zgłoś
marcus_crassus sistani jest duchownym kretynie z pppol :))) 27.08.04, 13:58 rzad iracki nie jest cialem religijnym.kalaszy jest w iraku tyle ze kwestia czy je oddadza czy nie jest gowno warta.chodzilo o jedna rzecz - zeby wykurzyc ich z meczetu.i to zostalo osiagniete. wygral sistani i US.sistani przejal meczet i nadzaf nad ktorym wczesniej sprawowali kontrole mahdysci.US zyskalo bo rzad iracki przejal nadzaf i usunal z nich rebeliantow.zniszczyli tez resztki mahdystow. przegral moktada i lewaki.jak zwykle :)) Odpowiedz Link Zgłoś
r306 Re: Lotniskowiec Sistaniego cd. 27.08.04, 14:02 > Tu zupelnie nie chodzi o zagranie USA na nosie ani o postrzelanie sobie dla > hecy. Gra jest o inna stawke. Sistani miesza skutecznie na scenie politycznej > i pokazuje, ze jest madrym, zrownowazonym partnerem do wspolrzadzenia (rekoma > swoich ludzi). Pokazuje, ze chce pokoju ale pokazuje rowniez, ze ma kontrole > nad powazna czescia walki zbrojnej przeciw USA. Eva, no to cofnijmy sie w czasie - Sistani nie wyjezdza na operacje, jest zdrowy, albo przynajmniej dolegliwosci nie sa zbyt wielkie. Czy by to cos w sytuacji zmienilo? Moim zdaniem nie - byloby w miare spokojnie i bez tych ofiar w Nadzafie. Amerykanom te strzelaniny nie sa do niczego potrzebne - oni nie musza probowac swoich sil. Nie moga jednak wlaczyc swojeg wojennego walca wobec Sadra, bo by nim zmiazdzyli wszystko naokolo, a wowczas... Wole nie myslec, co by sie dzialo. Sistani tez sie przez to "powstanie" nie umocnil. Bo ani mu poparcia nie przybylo, a byc moze nico ubylo. O tym, ze jest zrownowazonym politykiem dawal nie raz dowod i Amerykanie doskonale o tym wiedzieli. Wiec potrzeby sprawdzenia go ponownie do niczego nie byly potrzebne. Cale zamieszanie bylo potrzebne jedynie Sadrowi - chcial sprawdzic, na jakie sily moze liczyc, czy juz jest na tyle silby aby przede wszystkim odsunac od wladzy Sistaniego i przejac za niego "rzad dusz". Tak wiec mnie nie rozbrojenie milicji Sadra nie cieszy, bo on sprobuje tych ludzi wykorzystac ponownie i w tym samym celu. Im spokojniej jest w Iraku, tym szybciej spiernicza z niego sily okupacyjne - z radoscia i pozytkiem dla Irakijczykow i tych zolnierzy z sil okupacyjnych. Jesli stabilizacja tego kraju bedzie juz na tyle zaawansowana aby sie stamtad wycofac, bede piersza osoba, ktora tam pojedzie i wlozy w lufy karabinow polskich zolnierzy stokrotke :) Ale teraz te wojska sa tam potrzebne i Sadr to najlepiej udowodnil. Odpowiedz Link Zgłoś
marcus_crassus blad.powstanie pokazalo slabosc sadra 27.08.04, 14:16 irak nie powstal na jego wolanie.dolaczylo do niego kilka tysiecy irakijczykow.na ogolna liczbe 25 milionow.to sa promile.na dodatek wyszlo ze Sadr nawet nie moze udawac ze wygral. dodatkowo wyszlo ze jego milicja jest wlasciwie bez szans w starciu z US.to nie sa byli zolnierze gwardii saddamowskiej.to bylo pospolite ruszenie.padali jak muchy.przypominalo to bardziej starcia zulusow z armia brytyjska niz jakies wspolczesne powstanie. Odpowiedz Link Zgłoś
r306 Re: blad.powstanie pokazalo slabosc sadra 27.08.04, 14:26 Nie, nie blad :) To tylko konsekwencja tego powstania. Sadr nie mogl sie do tej pory "sprawdzic". Sistani ciagle go pilnowal, kilka razy zmusil juz do zaprzestania podburzania ludzi. Gdy Sistani wyjechal, Sadr niejako "musial" to wykorzystac. Wlasnie po to aby sie sprawdzic. Celowo wybral Nadzaf. Doskonale wiedzial, ze Amerykanie nie rozwala meczetu, wiec bedzie tam bezpieczny. To byly wrecz 'komfortowe' dla niego warunki - w razie powodzenia mial z glowy Sistaniego i krwawa jatke na wielkim terytorium Iraku. USA najprawdopodonniej pod presja swiata arabskiego i protestow wewnetrznych by sie cofnely, a Sadr mailby swoje walczace wiecznie panstewko. W razie niepowodzenia, bezpiecznie doczekalby powrotu Sistaniego. No i mamy akurat ten wariant. Sistani zapewne go objedzie jak beke od smoly, ale wie, ze pozbyc sie go nie moze, bo utracilby tym samym poparcie czesci bardziej radykalnych szyitow. Niestety o Sadrze jeszcze uslyszymy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: leon Re: blad.powstanie pokazalo slabosc sadra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.04, 14:56 r306 - pozdrawiam. Myślę jednak że to początek końca Sadra. Teraz zacznie się na niego polowanie a w każdym innym miejscu poza najświętszym meczetem zwalą mu na łeb 10 tonową bombę. Poza tym raczej wcześniej jak póżniej wystawią mu kwity za zabójstwo duchownego. Ponieważ nie stawi się celem złożenia wyjaśnień - pójdą za nim listy gończe. Sistani bronić go nie będzie bo przecież sadr tak naprawdę próbował go zdetronizować. Zapomniał tylko wysłać swoich do WB żeby Sistaniemu odłączyli kroplówkę. Musi się teraz schować tak dobrze jak bin laden bo inaczej koniec przyjdzie szybko. Odpowiedz Link Zgłoś
marcus_crassus sadr stracil azyl ktorym byl nadzaf 27.08.04, 15:00 to byl wielki blad.ogromny.jesli cena "testu" poparcia byl najaf to ogromny blad.test poparcia zawiodl.meczetu sadr juz nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
r306 Re: blad.powstanie pokazalo slabosc sadra 27.08.04, 15:17 > Myślę jednak że to początek końca Sadra. Tego to ja taki pewny bym nie byl. Mozliwosci sa tez dwie - jesli Sistani nad nim zapanuje i znajdzie srodki aby trzymac go krotko, to bardziej sie bedzie oplacac go trzymac "przy zyciu", rowneiz Amerykanom. Sadr bedac przy zyciu bedzie ogniskowal w swojej osobie uwage radykalnych szyitow. Jesli Sadr, trzymany jakims hakiem, na "wojenke" nie pojdzie, nie pojda na nia rowniez wpatrzeni w niego radykalowie. Bedzie to weic swego rodzaju wentyl bezpieczenstwa i dla wojsk okupacyjnych i dla Sistaniego. Wszystkich radykalow sie nie zlikwiduje - brak dla nich przywodcy spowoduje proznie, w ktorej od razu sie pojawi ktos nowy. A jak mawia stare przyslowie - lepszy wrog stary i znany niz nowy i nieobliczalny. A jak sie Sistaniemu Sadr wymknie, to pewnie go gdzies ustrzela... Odpowiedz Link Zgłoś
marcus_crassus wiec sadr zobaczyl-gowno moze :)) 27.08.04, 14:58 jesli to go ucieszylo to ciesze sie wraz z nim :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Eva Re: Lotniskowiec Sistaniego cd. IP: *.d.pppool.de 27.08.04, 15:16 Roznimy sie troche w ocenie sytuacji. Moja jest jak ponizej. Kto ma racje czas pokaze. 1. SISTANI I SADR. Sadr byl utrapieniem i problemem Sistaniego bo nie poddawal sie jego woli. Napewno nie liczyl na zajecie pozycji Sistaniego, bo na to byl za mlody i zbyt zle wyksztalcony, ale liczyl na uzyskanie okreslonej pozycji politycznej, czego nie zyczyl sobie Sistani. Napewno byly wiec momenty, gdy Sistani cieszyl sie w duchu, ze USA przytra Sadrowi troche nosa. Zwlaszcza, ze Sadr chyba rzeczywiscie wymordowal troche mullow w walce o wladze. Zamkniety w meczecie Sadr pojal ze Amis tym razem go chyba zatluka, zwlaszcza, ze Alawi sie mocno zawzial. (Tak na marginesie: nigdy nie zrozumiem, czemu Amis nie wzieli Sadra glodem, wtedy gdy Sistani byl jeszcze w szpitalu?. Sistani mial byc moze cos na mysli, skoro odsunal sie na kilka tygodni, zamiast leciec do Londynu mogl przeciez napewno sciagnac lekarzy do Iraku)) Sadr wpadl na genialny pomysl oddania meczetu i miasta w rece Sistaniego. Okazal akt pokory i intronizowal Sistaniego ostatecznie na przywodce wszystkich szyitow, rowniez tych mlodych i rebelianckich. W ten sposob uratowal raz jeszcze swoja skore, Sistani zapewnil wszystkim sadrystom wolnosc. Nawet wiecej- wyslal wiernych do meczetu, aby zakryli swym tlumem wojownikow Sadra i uczynili ich NIEIDENTYFIKOWALNYMI dla USA a szczegolnie dla rzadu Alawiego, ktory pewnie chetnie by sie przy okazji na nich zemscil. W tym niejako z przypadku powstalym tandemie role zostaly niezle podzielone: Sistani wzmocnil swoja pozycje tak wobec Irakijczykow jak i Amis, Sadr urosl do rangi dodatkowego zbrojnego i walecznego asa w reku Sistaniego. Tak dlugo jak dlugo bedzie mu posluszny. A na to sie narazie zanosi. Sistani uzyskujac od Amerykanow wszystko, czego zadal, stal sie jeszcze silniejszy niz byl. I chyba z tego wszystkiego jest mniej zly na Sadra niz jeszcze np. przed miesiacem. A scigany przez Amis wyrokiem "sadu irackiego" Sadr ma prawo pozostac w Nadzafie, z ktorego musza wyjsc Amerykanie. Jesli to nie jest dla Sadra triumf, no to juz naprawde nie wiem. AMERYKANIE USA pokazaly z jednej strony, ze nie rozumieja sytuacji i, ze nad nia nie panuja. To oczywiscie duzy minus, ktory moze osmielic innych do nasladownictwa Sadra. Ale - USA pokazaly tez madra powsciagliwosc, mimo miazdzacej przewagi nie zniszczyly swietych miejsc muzulmanskich. To DUZY PLUS, ktory nie uszedl uwagi szyitow i ktory napewno ulatwi USA rozmowy (przez umyslnych rzecz jasna) z Sistanim. Ameryka, zakladajac, ze chce dla Iraku dobrze(!), moim zdaniem niczego w tym konflikcie nie przegrala. Stracila co prawda kontrole nad jeszcze jednym miastem, ale przeciez ta kontrola byla i tak pozorna. Zyskala natomiast kilka punktow w oczach Irakijczykow. Przegranym jest co najwyzej Alawi, ale on jest wymienialny, szuj nigdy nie zabraknie. Odpowiedz Link Zgłoś
r306 Re: Lotniskowiec Sistaniego cd. 27.08.04, 15:24 No to roznimy sie pani Evo w takich niuansach, ze dalsza dyskusja bylaby juz tylko biciem piany ;) Pozdrawiam i do nastepnego razu, bo cos mi sie zdaje, ze jeszcze nie raz sie "zetrzemy" :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Eva Re: Lotniskowiec Sistaniego cd. IP: *.pool.mediaWays.net 27.08.04, 15:51 rowniez pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
marcus_crassus pppol.de jak zwykle pieprzy glupoty :DDD 27.08.04, 16:31 z ktorego musza wyjsc Amerykanie. Jesli to nie jest dla Sadra triumf, no to juz naprawde nie wiem. to nie wiesz.z nadzafu musza wyjsc sadrysci.wojska US zreszta pozniej rowniez.jaki triumf???musial zwiewac z meczetu.nic nie osiagna.a sil US PRZED JEGO POWSTANIEM W NAJAFIE NIE BYLO !!!!WESZLY DLATEGO ZEBY ZNISZCZYC MAHDYSTOW!!!!PO CO MIELIBY TAM SIEDZIEC TERAZ??? czemu Amis nie wzieli Sadra glodem, wtedy gdy > Sistani byl jeszcze w szpitalu?. ale ty glupi jestes,moze dlatego ze ludzie sadra mieli zapasy na kilkanascie tygodni???? > Sadr wpadl na genialny pomysl oddania meczetu i miasta w rece Sistaniego genialny pomysl.wpadl na pomysl jak przegrac swoja walke.dlaczego od razu nie oddal meczetu sistaniemu tylko az dostal lupnia??? Sadr urosl do > rangi dodatkowego zbrojnego i walecznego asa w reku Sistaniego. sadr urosl do rangi faceta ktory stracil 1000 bojowkarzy ktorzy zabili okolo 10 marines.100:1.niezle waleczny ;))) az strach pomyslec co bedzie jak zrobi sie bardziej waleczny :DDD Odpowiedz Link Zgłoś
marcus_crassus kolejny brak wiedzy durnia z pppol.de :))) 27.08.04, 16:36 zauwazam ze czym ktos wie mniej tym wiecej pieprzy :))))) "US stracila kontrole nad jeszcze jednym miastem" :))))) wojsk US nie bylo w nadzafie baranie :)))) nie bylo ich praktycznie nawet podczas pierwszego powstania moktady :)))wtedy ograniczyli sie do zajecia pozycji na przedmiesciach.wlasnie ze wzlgedu na status miasta dla szyitow US NIE WKRACZALY DO NAJAFU. dopiero teraz to zrobili!!!!!! jak wiec US moglo stracic kontrole nad tym miastem??? milicja mahdiego miala nad nim kontrole od poczatku i nie bylo jej jak rozbroic (sily wierne rzadowi byly za slabe). na moj gust US wlasnie zyskala kontrole a nie stracila!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ali Kabyr Re: Lotniskowiec Sistaniego cd. IP: *.sympatico.ca 27.08.04, 18:41 Bardzo trafna analiza. Do rozdzialu "Amerykanie" pozwole dodac sobie tylko, ze we wczorajszym wieczornych wiadomosciach na CNN, prowadzacy zauwazyl ironicznie, ze tak jak jeden prezydent (Carter)stracil stanowisko za sprawa Ajatollaha (Khomeiniego) tak tym razem, Bush moze zawdzieczac swoje ewentualne zwyciestwo w wyborach Ajatollahowi Al-Sistaniemu. Wniosek generalny jest taki, ze Amerykanie ani ich kolaboranci nie mieli, nie maja i miec nie beda kontroli w rejonie gdzie prawdziwa wladza nalezy do ajatollahow. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: meerkat NIE MARTW SIE EVUNIU!! Szczury wyszly z kryjowki!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.04, 12:58 Amerykanskie mysliwce bombardujace sa odporniejsze niz Tu-154 i Tu-134.:-))))) Sadowscy "bojownicy" ocaleli dotad tylko dlatego, ze amerykanscy "barbarzyncy" nie chcieli zniszczyc swietego meczetu (ktory zreszta sadrysci zdesakrowali). Ale jak juz sa poza nim.... to zostana wylapani i wyduszeni jak szczury. "Najlepszy srodek na mendy Szara masc, szara masc, szara masc! Na wszystkie bole i swedy Szara masz, szara masc, szara masc!" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Eva Meerkat zna sie na mendach IP: *.pool.mediaWays.net 27.08.04, 13:01 A tobie co? Robisz sobie reklame, bo wlasnie tworzyles zydowski sklepik na mendy. Menda, jesli sie nie myle to, zydowski slowo na pchly lub wszy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: meerkat Meerkat zna sie na mendach bo ZE MNA OBCUJE!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.04, 13:03 Oczywiscie, przeciez koresponduje z toba juz od dluzszego czasu. A propos... czy masz jeszcze masc? Bo jak ci sie skonczyla, to chetnie posle nastepny sloik. Wysokajakosc: Made in Texas! :-)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: meerkat Evunia zna mendy jeszcze lepiej!- z AUTOPSJI!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.04, 13:06 Nie Evuniu, to nie "zydowskie" slowo (sory!). Mendy to takie male cooties. Zapomanialas juz jak higienistka kazala ci sie wygolic jak bylas w sredniaku??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Eva Re: Evunia zna mendy jeszcze lepiej!- z AUTOPSJI IP: *.pool.mediaWays.net 27.08.04, 13:26 no dobrze top oswiec mnie z jakiego jezyka pochodzi slowo menda, bo naprawde nie wiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Eva Re: Evunia zna mendy jeszcze lepiej!- z AUTOPSJI IP: *.pool.mediaWays.net 27.08.04, 13:28 > Zapomanialas juz jak higienistka kazala ci sie wygolic jak bylas w sredniaku??? Jak mam pamietac, przeciez ja nie chodzilam do zadnych szkol.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: SABALA Re: Evunia zna mendy - DYSKUSJA W PARTERZE IP: *.pei.aliant.net 27.08.04, 18:46 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Eva Ks. Tischner twierdzil, ze gorale to madry narod IP: *.tnt10.fft4.deu.da.uu.net 27.08.04, 22:49 Sabalo, aby pojac, czym naprawde jest wolnosc i aby umiec ja uszanowac trzeba m. in. dopuscic dyskusje na parterze. Wtedy jest to wolnosc prawdziwa, ale przeciez nie jedyna - sa tez inne wolnosci np. reglamentowane wolnosci michnikowe w imie braku absurdu. Absurdu uczciwosci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maruda Re: NIE MARTW SIE EVUNIU!! Szczury wyszly z kryjo IP: *.gdynia.mm.pl 27.08.04, 14:53 Re: NIE MARTW SIE EVUNIU!! Szczury wyszly z kryjo ***************************** Nie, siedzą dalej w bazach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bchsia.telus.net Z tego samego co slowo maruda. IP: *.fastres.net 27.08.04, 17:05 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bchsia.telus.net Ale juz wyslalem do Najafu 100 litrow wody IP: *.fastres.net 27.08.04, 17:03 rozannej, nie wiem tylko dlaczego moi Islamscy( SS-Waffen) potrzebuja tak duzo, czyzby odkryli, ze uzywajac ta wode w pewnym miejscu infilanie w to miejsce jest uczynkiem dla chwaly Allaha. Odpowiedz Link Zgłoś
zbig44 Re: Lotniskowiec Sistaniego 27.08.04, 16:43 Gość portalu: Eva napisał(a): > To bylo lepsze niz najlepszy film z najlepszych lat Hollywood: Świetny tekst... szkoda tylko, że tak wielu na tym forum zdecydowanie bardziej podoba się... "kino akcji" i gdy wreszcie umilkną strzały w Iraku, nie będą mogli z wypiekami na twarzy włączać wieczornych wiadomości i pozostanie im zadowolić się ersatzem w postaci "Helikoptera w ogniu"... Nawet igry olimpijskie nie ostudziły ich żądzy rodem z Colosseum... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mak do Eva IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.04, 21:38 zostan arabka i spadaj stad, jak maz cie zloi 5x na dzien to zrozumiesz istote kultury europejskiej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Iracki Sojusz Dem. www.irak.pl - zbrodnią ludobójstwa atak US naNajaf IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.04, 09:56 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: as31 Bandyci As-Sadra chwilowo rozbrojeni, nasze pacyfy IP: 194.181.190.* 27.08.04, 14:06 rozszalałe szlochają, gryzą palce ale dalej wyją swoje Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: as31 Wojna trochę przycichła, rydzykokomuna rozpacza... IP: 194.181.190.* 27.08.04, 14:10 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: naruda Zwolennicy Rydzyka zazwyczaj popierają Busha. IP: *.gdynia.mm.pl 27.08.04, 14:51 Re: Wojna trochę przycichła, rydzykokomuna rozpac ******************* Zwolennicy Rydzyka zazwyczaj popierają Busha. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: http://pamietamy.t Re: niestety to lajdacy z PO-lsd lsd i pis IP: 200.160.128.* 27.08.04, 17:14 popieraja przemoc obciazenie dziedziczne pochodzace z zydokomuny A P E L Do Prezydenta i Rządu Rzeczypospolitej Polskiej o niezwłoczne wycofanie wojsk polskich z Iraku. Domagam się niezwłocznego wycofania wojsk polskich z Iraku, uznając, iż dalsza tam ich obecność nie służy bezpieczeństwu Polski. Polskie Stronnictwo Ludowe dziękuje za poparcie apelu o niezwłoczne wycofanie Wojsk Polskich z Iraku Polscy żołnierze powinni jak najszybciej wyjść z Iraku ponieważ: 1.To nie jest misja pokojowa, tylko wojna. 2.W tej wojnie leje się wiele niewinnej krwi, w tym polskiej. 3.Ta wojna oddala perspektywę stabilizacji w świecie. 4.W wyniku tej wojny Polska znalazła się na pierwszej linii zagrożenia terroryzmem. 5.Polacy dumni ze swej tradycji niepodległościowej nie chcą być okupantami. 6.Zobowiązania sojusznicze Polski nie wymagały pójścia na tę wojnę. 7.Polski patriotyzm wyrażony jest w słowach Bóg, Honor, Ojczyzna Bóg do Iraku nas nie posyłał, Honor nasz pójścia tam nie wymagał, Ojczyzna nas tam nie wzywała. P r e z e s Polskiego Stronnictwa Ludowego Janusz Wojciechowski pamietamy.tripod.com rzeczenie krola angielskiego karola II: ujrzawszy pod pregierzem skazanca spytal co sie stalo odpowiedziano mu milosciwy panie pisal satyry na ministrow odrzekl krol co za glupiec czemuz nie pisal na mnie ? nic by mu sie nie stalo prawem ktore najlepiej odslania zamiar despotow , jest kara smierci ustanowiona przeciw autorom pamfletow i przeciw poetom to nie jest zgola z ducha republiki, w ktorej lud rad widzi upokorzenie moznych. ale ludzie pragnacy obalic wolnosc republiki lekali sie pism ktore mogly obudzic ducha wolnosci. sulla ktory polaczyl tyranie anarchie i wolnosc wydal prawa kornelianskie zda sie na to jedynie wydal ustawy , aby tworzyc zbrodnie tak obejmujac niezliczona liczbe uczynkow mianem morderstwa znajdowal wszedzie mordercow i za pomoca praktyk ktore az nadto znalazly nasladowcow zastawial pulapki, rozsypywal ciernie otwieral przepascie pod stopami wszystkich obywateli ubostwo i niepewnosc mienia rozwija w panstwach despotycznych lichwe gdyz kazdy drozy sie z pieniedzmi w proporcji do niebezpieczenstwa na jakie sie pozyczka naraza nedza sie wciska ze wszystkich stron w te nieszczesne kraje wszystko tam jest wzbronione nawet ratowanie sie pozyczka kupiec zyje z dnia na dzien totez prawo handlowe ogranicza sie do prostych policyjnych zarzadzen niesprawiedliwy rzad nie moze sie obejsc bez rak, ktore by spelnialy jego niesprawiedliwosc: otoz niepodobna aby te rece nie krzataly sie dla siebie samych kradziez gropsza publicznego jest tedy naturalna dla panstw despotycznych wobec powszechnosci tej zbrodni konfiskaty tam sa bardzo uzyteczne w ten sposob przynosza one ulge ludowi pieniadz uzyskany ta droga jest powazna danina, ktorej wladca by nie sciagnal ze zrujnowanych poddanych w kraju takim nie ma jednej rodziny ktora despotyzm pragnalby zachowac w despotyzmie wladza przechodzi calkowicie w rece tego komu sie ja powierza wezyr sam jest despota a kazdy poszczegolny urzednik wezyrem w republikach podarki sa sprawa ohydna cnota zas ich nie potrzebuje w panstwie despotycznym gdzie nie ma ani cnoty ani honoru jedyna rzecza ktora moze sklonic do czynu to nadzieja wygodniejszego zycia Platon zadal aby ci ktorzy przyjmuja podarki za spelnienie swej powinnosci byli karani smiercia zlym bylo tez prawo rzymskie ktore pozwalalo przyjmowac drobne podarki byle nie przekraczaly stu talarow na rok ale tym ktorym sie nic nie daje nie pragna niczego natomiast tym ktorym daje sie troche, pragna niebawem wiecej a pozniej duzo zreszta latwiej jest dowiesc temu ktory nie powinien nic brac , a mimo to bierze niz temu ktory bierze wiecej , gdy powinien brac mniej i ktory zawsze znajdzie po temu pozory , wymowki , przyczyny i racje powszechnym wiadomym jest ze wielkie nagrody w republice sa oznaka upadku gdyz gdy w republice wlada cnota polityczna pobudka ktora wystarcza sama sobie i wyklucza calkowicie inne to panstwo nagradzajace przez dawanie swiadectwa spelnienia obywatelskiej powinosci w sluzbie republiki O duchu praw Monteskiusz POLAKU ODPOWIEDZ SOBIE SAM W JAKIM KRAJU ZYJESZ W 21 wieku Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bchsia.telus.net W mojej piwnicy,,,, IP: *.fastres.net 27.08.04, 17:01 ja im ja jutro oddam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kanadol Ajatollahy gora!!! IP: *.tkg.bc.tac.net 27.08.04, 18:29 I co sie okazuje? Kto ma rzad dusz? I do czego to prowadzi? Nie zrozumieli jeszcze, ze stalinowski dyktator Saddam byl byc moze lepszy od ciemnogrodu religijnego?! Saddam mieniacy sie socjalista przynajmniej wprowadzal oswiate, rozwijal przemysl i ukracal wplywy kleru i kacykow. A tera co?! Odpowiedz Link Zgłoś
korespondent.wojenny Mylna ocena sytuacji 27.08.04, 18:36 Sistani jest tak samo wrogo nastawiony wobec okupantow jak Sadr, rozna sie jedynie wiekiem i metodami. Laczy ich wiara i przekonanie o potrzebie wypedzenia okupantow z Iraku. Dla Irakijczykow jest to wiec zwyciestwo nad Amerykanami i silami kolaboracyjnymi, Amerykanom nie udalo sie opanowac swiatyni i zrabowac skarbow, Sadr obronil to swiete miejsce podczas choroby Sistaniego. Naturalnie, ze walka z okupantem potoczy sie nadal, jednak wypertraktowany pokoj dla Najaf i zobowiazanie sie okupantow do opuszczenia tego miejsca mozna traktowac jako wyzwolenie przez Sadra i Sistaniego. Bush w miedzyczasie przyznaje pomylke w ocenie sytuacji po agresji, jest to zapewne wstep do kapitulacji, oczywiscie ubranejw piekne slowa i prezentowanej neutralnie, jako rozejm bez przegranych, gdyz Amerykanie nie sa w stanie zniesc moralnie porazki, mogloby to podwazyc ich tozsamosc podobnie jak po wojnie w Wietnamie na kolejnych kilkadziesiat lat. Irakijczykom jest chyba obojetne, czy Amerykanie nazwa wlasna rejterade ucieczka i kapitulacja, czy tez zasluzonym powrotem po wypelnieniu zadania, jesli tylko sie wyniosa jak najszybciej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xyz Re: Mylna ocena sytuacji IP: *.hc-sc.gc.ca 27.08.04, 20:13 korespondent.wojenny napisał: > Sistani jest tak samo wrogo nastawiony wobec okupantow jak Sadr, rozna sie > jedynie wiekiem i metodami. Laczy ich wiara i przekonanie o potrzebie > wypedzenia okupantow z Iraku. > Dla Irakijczykow jest to wiec zwyciestwo nad Amerykanami i silami > kolaboracyjnymi, Amerykanom nie udalo sie opanowac swiatyni i zrabowac skarbow, > > Sadr obronil to swiete miejsce podczas choroby Sistaniego. > Naturalnie, ze walka z okupantem potoczy sie nadal, jednak wypertraktowany > pokoj dla Najaf i zobowiazanie sie okupantow do opuszczenia tego miejsca mozna > traktowac jako wyzwolenie przez Sadra i Sistaniego. > Bush w miedzyczasie przyznaje pomylke w ocenie sytuacji po agresji, jest to > zapewne wstep do kapitulacji, oczywiscie ubranejw piekne slowa i prezentowanej > > neutralnie, jako rozejm bez przegranych, gdyz Amerykanie nie sa w stanie zniesc > > moralnie porazki, mogloby to podwazyc ich tozsamosc podobnie jak po wojnie w > Wietnamie na kolejnych kilkadziesiat lat. > Irakijczykom jest chyba obojetne, czy Amerykanie nazwa wlasna rejterade > ucieczka i kapitulacja, czy tez zasluzonym powrotem po wypelnieniu zadania, > jesli tylko sie wyniosa jak najszybciej. > Zgadzam sie z motywem psychologiczny na USA. Maja kaca po Wietnamie. Pozniej sobie robia defilade zwycienstwa. Cos w tym jest. Jak istotny byl to moment dla Rzymian. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TRicky Re: Mylna ocena sytuacji IP: *.crowley.pl 27.08.04, 23:09 "Amerykanom nie udalo sie opanowac swiatyni i zrabowac skarbow, Sadr obronil to swiete miejsce podczas choroby Sistaniego" Naprawdę wierzysz że amerykanie chcieli zaatakować meczet i zrabować jego skarby i Sadr ich przed tym powstrzymał czy tylko podpuszczasz? Może chcieli jeszcze napoić swoje konie w studni meczetu? Zdaje się że masz trochę średniowieczne pojęcie o wojnie. Zdaje się że meczet stał sobie spokojnie podobnie jak zgromadzone w nim skarby i żaden amerykanin tam nie właził ani nawet nie podchodził dopóki chłopcy sadra nie urządzili sobie w nim bunkra. Chyba taka była kolejność zdarzeń co? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 2003 Irakijczycy maja bron legalnie, od malego... IP: *.tor.primus.ca 27.08.04, 19:26 ...podobnie jak w US mozna miec bron, a nawet wiecej broni niz obywatele Iraku. Dzieki temu Irakijczycy moga sie bronic przed kazdym bandyta ktory ich napadnie nawet jesli jest to bandyta z tzw. koalicji idiotow - scierwo najemne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Alibababa Kolejna porazka mundroli z UZA IP: *.dip.t-dialin.net 27.08.04, 20:55 madrosc pastuchow zwyciezyla nad pedofilami iciemnymi lapciami z polski Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maciek Arizona USA Re: Kolejna porazka mundroli z UZA IP: *.proxy.aol.com 28.08.04, 06:19 Bojownicy Al-Sadra wycofuja sie z Najaf i Kufy i teraz tzw. polscy zolnierze moga spokojnie wrocic tam bo Amerykanie wykonali za nich robote. Kiedy znowu beda jakies problemy, Polacy dadza d u p y i znowu grzecznie poprosza Amerykanow o pomoc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sumeryjczyk Irak: bojownicy as Sadra składają broń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.04, 21:35 niech sadrysci spadaja w niebyt, skad te chamy wziely prawo do naszej ziemi, do pichu z nimi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rydzykokomuna opinie katopojebow IP: *.client.comcast.net 28.08.04, 05:58 debile ktorzy wybrali kwacha/korwe komunistycza na swojego prezydenta nie maja prawa sie odzywac. do obory barany komunistyczne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maciek Arizona USA Re: opinie katopojebow IP: *.proxy.aol.com 28.08.04, 06:18 Bojownicy Al-Sadra wycofuja sie z Najaf i Kufy i teraz tzw. polscy zolnierze moga spokojnie wrocic tam bo Amerykanie wykonali za nich robote. Kiedy znowu beda jakies problemy, Polacy dadza d u p y i znowu grzecznie poprosza Amerykanow o pomoc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maciek Arizona USA Re: Irak: bojownicy as Sadra składają broń IP: *.proxy.aol.com 28.08.04, 06:14 Bojownicy Al-Sadra wycofuja sie z Najaf i Kufy i teraz tzw. polscy zolnierze moga spokojnie wrocic tam bo Amerykanie wykonali za nich robote. Kiedy znowu beda jakies problemy, Polacy znowy dadza d u p y i znowu grzecznie poprosza Amerykanow o pomoc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Iraki Sojusz Dem. www.irak.pl - fotografie zbrodniczego ataku US na IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.04, 09:57 Odpowiedz Link Zgłoś