marcus_crassus
27.08.04, 11:27
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=15243374
pare osob ktore weszlo zaczelo albo bluzgac nierzyda albo gadac o arabach.a w
temacie o biedzie w Polsce bylo tylu rozmowcow.i nikt nie wspominal nic o
arabach???
ja nic nie rozumiem.dlaczego jak ktos zauwazy jakis fakt tego typu i go po
prostu przedstawi musi spotkac sie z bluzgami????
facet przedstawil temat - ludzie gadaja tutaj o takich pierdulach ze az sie
plakac chce.tymczasem tematem jest pewne zjawisko spoleczne w kraju o ktorym
tutaj tak lubi sie mowic.
i cisza :(