1.igor.uk
09.08.14, 09:42
9 sierpnia 1999 roku Wlodzimirz Putin byl wyznaczony, przez ciagle chorego i skacowanego Jelcyna,na Premier-Ministra Rosyjskiej Federacji i swojego nastepce .Wlasnie w tym dniu Putin stal realnym wladcom Rosji. Trudno powiedziec,czym kierowal sie Jelcyn,czy to byl jego wlasny wybor,czy jemu doradzili,ale to byla praktycznie jedyna decyzja tego bylego partyjnego aparatczyka i alkoholika,za ktora Rosjanie powinni byc jemu wdzieczne.
Putinu dostal sie do rzadzenia nie kraj,nie panstwo,a tylko obszar geograficzny,na ktorym silni swiata planowali cos zbudowac,oczywiscie nawet nie majac zamiaru zapytac u ludzi,zamieszkujacy ten obszar,ich zdania na temat,jak oni chca zyc dalej.
Armia byla praktycznie w rozsypce i nie potrafila dac rade czeczenskim rebeliantom (tak samo,jak dzis ukr.armia).Gospodarka nie istniala, system finansowy trzymal sie wylacznie na kredytach,dochody z eksportu surowcow znikali bez sladu,chociaz fortuny oligarchow,pochodzenia zydowskiego,rosli w zawrotnym tempie.
I tu przyszedl do wladzy szary czlowieczek,taka myszka,ktora wyskoczyla z kiszeni Jelcyna.Oligarchowie na poczatku ucieszyli sie,zmylone nie zbyt pokaznym wygladem nowego premiera i przyszlego Prezydenta,ale dosc szybko poczuli,ze za tym szarym wygladem kryje sie czlowiek,z ktorym lepiej nie zadzierac.Co madrzejsi tak i postapili,a glupsi musieli zadowolic sie tym,co zdarzyli nakrasc i wywiezc za granice,a najglupsi wyladowali w wiezieniach.
I wtedy u wszystkich otworzyli sie oczy.To nie byla szara myszka,a tylko czlowiek ze stali .
15 lat w historii panstw to zaledwie mrugniecie oka,ale jak wiele Putin zdazyl zrobic.
Wydarzenia w Gruzji,Syrii i Ukrainie,pokazuja,ze Stany docenili wysilek Putina i zrozumieli,ze Rosja jest wstanie wytrzymac kazdy frontalny atak ,dla tego postanowili okrazyc Rosje,izolowac i w ostatecznosci zmusic do kapitulacji.Ale dla Putina ich plany byli widoczne,jak na dloni.Dlatego on zawczas linie obrony przeniosl daleko od granic Rosji - Ameryka Poludniowa i region Pacyfiku .
Wiem,ze Stany(globomafia) nie odpuszcza i beda nadal probowac robic swoje,ale nie sadze,zeby im udalo sie.Poparcie Putinu wsrod Rosjan zbliza sie do 90% ,a to gwarantuje,ze Putin nie cofnie sie,a Rosja wygra.
I juz teraz rozne male panstewka,ktore nie moga zyc bez Pana,powinni zostanowic sie nad tym,czyja strone trzymac.Zeby pozniej nie obudzic sie,tradycyjnie,z reka w nocniku.