Indianie: prawo do USA, Żydzi: prawo do Palestyny?

04.04.02, 09:50
Czy prawo Indian do ziemi amerykańskiej i prawo Żydów do ziemi palestyńskiej są
takie same?
    • besciak Re: Indianie: prawo do USA, Żydzi: prawo do Palestyny? 04.04.02, 10:06
      Czy prawo Bosniakow do ziemi serbskiej i prawo Palestynczykow do ziemi zydowskiej
      są takie same?

      Marne porownania masz niestety.

      free-minds.org napisał(a):

      > Czy prawo Indian do ziemi amerykańskiej i prawo Żydów do ziemi palestyńskiej
      > są takie same?

      • free-minds.org Kiedy wygnano Żydów, nie było w USA Amerykanów 04.04.02, 10:18
        Przyszło wam płacić za wielką utopię, za każdą utopię trzeba płacić.
        A nie przestrzegali was wasi mędrcy, żeby się w ten syjonizm i robienie państwa
        w śrosku świata arabskiego ne bawić?

        To nie Arabowie wprowadzili zakaz budowy i remontowania domów w Izraelu dla
        Żydów, ale Żydzi wprowadzili ten zakaz dla Arabów.
        Arab nie może na swojej ziemi zbudować domu, a Żyd na ziemi Araba - może.
        Aj, waj, taka różnica w tej hucwie.
        A Bośniacy to słowianie, którzy zawsze zamieszkiwali te rejony.
        Nie przywędrowali z dalekiej Polski, Rosji, USA i całego świata, żeby budować
        Wielką Bośnię. Aj, waj, i taka to różnica.
        • besciak Re: Kiedy wygnano Żydów, nie było w USA Amerykanów 04.04.02, 11:42
          free-minds.org napisał(a):

          > Przyszło wam płacić za wielką utopię, za każdą utopię trzeba płacić.
          > A nie przestrzegali was wasi mędrcy, żeby się w ten syjonizm i robienie
          państwa
          > w śrosku świata arabskiego ne bawić?

          Na spokojnie i Tobie wytlumacze. Ja nie jestem oni, oni nie sa wy, tamci to nie
          oni, a tych tez nie zaliczam do tych tamtych.

          Nie Ty i nie Arabowia bedzie dyktowala przemoca Izraelowi ich granice. Tez nie
          Islam bedzie dyktowal rescie swiata co jest terroryzmem a co nie, jak to
          zrobili
          na ostatnim zjezdzie islamskim, wielkich duchowych.

          > To nie Arabowie wprowadzili zakaz budowy i remontowania domów w Izraelu dla
          > Żydów, ale Żydzi wprowadzili ten zakaz dla Arabów.
          > Arab nie może na swojej ziemi zbudować domu, a Żyd na ziemi Araba - może.

          Znowu Ty dyktujesz gdzie i kogo sa ziemie na BW.

          > Aj, waj, taka różnica w tej hucwie.

          Nie denerwuj sie bo to i tak nic nie pomoze. Kiedys w koncu antysemici i
          Muzulmanie i Arabowie, musza zrozumiec ze to nie II WS i Hitler juz nie zyje.
          Dzisiejszy narod Izraela nie da sie mordowac bezprawnie. Nie pozwoli sobie na
          to
          aby Zydzi byli poniewierani i dyskryminowani na swiecie. Zapomnij koles o II
          WS,
          zapomnij.

          > A Bośniacy to słowianie, którzy zawsze zamieszkiwali te rejony.
          > Nie przywędrowali z dalekiej Polski, Rosji, USA i całego świata, żeby budować
          > Wielką Bośnię. Aj, waj, i taka to różnica.

          Aj waj, bosniacy to mieszanka Turecko-Muzulmanska tak jak Arabowie. Aj, waj,
          poczy-taj.
          • Gość: MW Re: Kiedy wygnano Żydów, nie było w USA Amerykanów IP: *.syd.dialup.connect.net.au 04.04.02, 11:50
            A kto kazal Zydom lazic po swiecie ? Gdyby siedzieli w "swoim panstwie", nie
            byliby nigdzie poniewierani i nie musieliby mordowac ludzi , ktorzy od 2000
            lat mieszkaja na ziemi rzekomo zydowskiej.
            • besciak Re: Kiedy wygnano Żydów, nie było w USA Amerykanów 04.04.02, 11:59
              Kolego z Australi ludzie wszelkich nacji i narodow wedruja po swiecie. Powody
              do emigracji sa rozne. Wojny, ekonomiczne potrzeby, rodzinne jak np zwiazanie
              sie rodzin. Niektorzy na wycieczkach wpadaja w amok milosny i zostaja, ale
              kazdy z nich pochodzi z jakiegos tam panstwa tak jak i Zydzi i ich panstwo
              Izrael. Maja teraz oni mozliwosci powrotu tak jak i Ty lub 300 000 Arabow w
              Polsce albo 6 000 000 Arabow we Francji, 20 000 000 Polakow tez jak chca moga
              wrocic do Polski. Niektorzy wracaja a niektorym sie nie chce. Tak jak i masz
              rozne powody do wyjazdu tak i sa rozne powody do powrotu.
              • Gość: Michal Re: Kiedy wygnano Żydów, nie było w USA Amerykanów IP: 63.164.131.* 04.04.02, 15:43
                Problem z powrotami jest taki, ze prawie kazdy ze wspomnianych narodow MOZE
                wrocic gdzie chce. Wygnani Palestynczycy tego prawa nie maja bo im rzad Izraela
                stanowczo odmawia. Gdyby nie to to juz by wrocili i wtedy proporcja jednych do
                dugich dramatycznie sie zmienila (oczywiscie Zydzi byli by minority).
                • besciak Re: Kiedy wygnano Żydów, nie było w USA Amerykanów 04.04.02, 19:46
                  Widze ze mnie nie zrozumiales. Mozna sobie wrocic do wlasnego panstwa o ile
                  jest sie w dalszym ciagu jego obywatelem. Palestynczycy nie sa obywatelami
                  Izraela wiec nie maja prawa do tez tego panstwa. Moga sobie wracac do Palestyny
                  albo mieszkac sobie w dobrobycie tam gdzie mieszkaja.
                  • free-minds.org Kto zabrał Palestyńczykom obywatelstwo? 05.04.02, 13:46
                    Rosyjscy, polscy, amerykańscy Żydzi, którzy przyjechali parę lat wcześniej na
                    Bliski Wschód i wygonili Arabów z domów?
                    Jeśli ma decydowac w tym przypadku siła, to czy masz jeszcze argumenty, aby
                    krytykować Hitlera?
          • Gość: boobaz Re: Kiedy wygnano Żydów, nie było w USA Amerykanów IP: *.sgh.waw.pl 04.04.02, 11:54

            >
            > Nie denerwuj sie bo to i tak nic nie pomoze. Kiedys w koncu antysemici i
            > Muzulmanie i Arabowie, musza zrozumiec ze to nie II WS i Hitler juz nie zyje.

            nie jest mi do smiechu jesli widze trupy zabitych Palestynczykow cywili zabitych
            w ich wlasnym mieszkaniu prze sciane (sic!) przez izrealeczykow. tak kolo, Adolf
            juz nie zyje , ale jest za to Ariel, ktory wlascie posunal sie juz do tego, zeby
            pacyfikowac Betlejem, jak kiedyc nazisci getto w Wraszawie. bosze w niebiesiech,
            ile tu jest analogii.

            > Dzisiejszy narod Izraela nie da sie mordowac bezprawnie. Nie pozwoli sobie na
            > to
            > aby Zydzi byli poniewierani i dyskryminowani na swiecie.

            owszem, nie da sie, ale za to moze mordowac Palestynczykow bezprawnie. i wiezic
            ich w gettach. To sie nazywa eskalacja przemocy.
            Albo Ireael nie ma przyszlosci, alebo Zydzi nie umieja zyc bez martyrologii. nie
            wazne z jakich czasow.

            >
            > > A Bośniacy to słowianie, którzy zawsze zamieszkiwali te rejony.
            > > Nie przywędrowali z dalekiej Polski, Rosji, USA i całego świata, żeby budo
            > wać
            > > Wielką Bośnię. Aj, waj, i taka to różnica.
            >
            > Aj waj, bosniacy to mieszanka Turecko-Muzulmanska tak jak Arabowie. Aj, waj,
            > poczy-taj.

            tia, a Zydzi to mieszanka semicko-kaukaska. turecko - muzulmanska, jak arabowie -
            co za argument :(

            jakos nie chce mi sie pozdrawiac. i bez tego zalosnego aj-waj.
            boobaz.
            • Gość: Izaak Re: Kiedy wygnano Żydów, nie było w USA Amerykanów IP: *.ipt.aol.com 04.04.02, 12:02
              Jedyne co Szaron potrafi to zabijac dzieciaki, baby i starcow! Pokazal to w
              Sabra i Szatila w 82 roku i robi to znowu! Psychol, i dobrze wyposarzony. A
              Amerykanie lubia Westerny - ich to babskie trupy doprowadzaja do ekstazy, to
              jest to czego ten narod potrzebuje, aby robic biznes na telewizji.
              • besciak Re: Kiedy wygnano Żydów, nie było w USA Amerykanów 04.04.02, 12:38
                Gość portalu: Izaak napisał(a):

                > Jedyne co Szaron potrafi to zabijac dzieciaki, baby i starcow! Pokazal to w
                > Sabra i Szatila w 82 roku i robi to znowu! Psychol, i dobrze wyposarzony. A
                > Amerykanie lubia Westerny - ich to babskie trupy doprowadzaja do ekstazy, to
                > jest to czego ten narod potrzebuje, aby robic biznes na telewizji.

                Nie Sharon a falanga Libanska, tylko i wylacznie Arabowie chodzili od domu do
                domu i mordowali (tylko i wylacznie Arabowie). Sharon wedlug mnie odpowiada
                moralnie za Sabre i Shatile. Odpowiedzialnosc fizyczna ponosi (ponosil bo
                niestety zamordowali go w tym roku ?Pa?le?st?yn?czy?cy? a tyle prawdy moglo wyjsc
                na jaw) przywudca falangi Libanskiej. Ach szkoda slow na to jak Arabowie
                likwiduja niewygodnych swiadkow. W mediach przedstawiaja ich jako kolaboranci i
                wywieszaja ich publicznie.

                Arabska sprawiedliwosc? Nie dziekuje, postoje!

                www.masada2000.org/3steps.html
          • free-minds.org Re: Kiedy wygnano Żydów, nie było w USA Amerykanów 04.04.02, 12:02
            Ziemia jest tego, kto ja legalnie kupił. Jesli Arab kupił ziemię 300 lat temu i
            przekazał potomkom, to jest ich ziemia.
            Jesli Żyd kupił ziemię od Araba, to jest jego ziemia.
            W Izraelu część ziemi należy do Żydów (tej legalnie kupionej), a część do
            Arabów. Arabowie mają większe prawa do tej ziemi niz przybłędy z całego swiata.
            Arabowie nie odzyskają ziemi, z której uciekli (bo zachowali się nie po
            muzułmańsku, Bóg mówi, że prześladowanie jest gorsze od śmierci, a oni woleli
            być prześladowani niż umrzeć, dlatego porzucili kawał ziemi, której nikt im już
            nie zwróci).
            Ale Arabowie mają prawo bronić ziemi, z której nie uciekli.
            Niech twój rząd oficjalnie uzna Palestynę w granicach, gdzie mieszkaja głównie
            Arabowie, niech wycofa się na granicę i zaczeka, jesli Arabowie zaatakują,
            wtedy będzie prawo Izraela do obrony.


            • besciak Re: Kiedy wygnano Żydów, nie było w USA Amerykanów 04.04.02, 12:13
              Bajki 1001 nocy. Pisz dalej zaczynam drukowac Twoje opowiesci, jak Pulsa vel
              Dwascyzoryki, dzisiejszego Rambofielda.

              Ilu w Polsce jest bajkopisarzy bo Ty nienalezych do tych lepszych.
              • free-minds.org Re: Kiedy wygnano Żydów, nie było w USA Amerykanów 04.04.02, 12:21
                Jak się nia ma talentu, to co robić.
                Pzynajmiej się staram. Może Ojciec Niebieski da natchnienie.
                Mam nadzieję, że twoja wersja bajek nie zakończy się wojną atomową, bo Szaron i
                do tego jest zdolny.
                • besciak Re: Kiedy wygnano Żydów, nie było w USA Amerykanów 04.04.02, 12:33
                  Nie dosyc ze bajki piszesz to i wesole :)

                  Masz chlopie bujna wyobraznie.
                  • free-minds.org Arabowie zaatakują, a Izrael uzyje broni atomowej? 04.04.02, 12:53
                    Przynajmniej dostałem jedną pochwałę, dzięki.
                    A na powaznie, oglądałam kiedyś wspomnienia Peresa, który mówił, że podczas
                    ostatniej dużej wojny (Jom Kipur?), kiedy los Izraela wisiał na włosku
                    amerykańskiej duyplomacji, dowództwo Izraela było gotowe otwierać wyrzutnie z
                    głowicami nuklearnymi. Przecież nie są one tylko do odstraszania Arabów.
                    Jeśli dojdzie do kolejnej wojny regionalnej w wyniku przedłużajacej się
                    okupacji ziem arabskich, to jesteś pewien, że Szaron nie wyda rozkazu użycia
                    tych głowic?
                    • besciak Re: Arabowie zaatakują, a Izrael uzyje broni atomowej? 04.04.02, 13:54
                      free-minds.org napisał(a):

                      > Przynajmniej dostałem jedną pochwałę, dzięki.

                      Prosze.

                      > A na powaznie, oglądałam kiedyś wspomnienia Peresa, który mówił, że podczas
                      > ostatniej dużej wojny (Jom Kipur?), kiedy los Izraela wisiał na włosku
                      > amerykańskiej duyplomacji, dowództwo Izraela było gotowe otwierać wyrzutnie z
                      > głowicami nuklearnymi. Przecież nie są one tylko do odstraszania Arabów.
                      > Jeśli dojdzie do kolejnej wojny regionalnej w wyniku przedłużajacej się
                      > okupacji ziem arabskich, to jesteś pewien, że Szaron nie wyda rozkazu użycia
                      > tych głowic?

                      Oczywiscie ze jestem pewien. Za blisko siebie mieszkaja.
      • Gość: ajax do Besciaka IP: 148.81.189.* 04.04.02, 13:43
        Czy ty nie masz sumienia, nie dostrzegasz ludobojstwa i barbarzynstwa na tej
        nieludzkiej ziemi ??? Ziemi bedacej kolebka trzech wielkich religii. Ziemi
        ktora powinna byc po wieki wiekow swieta i nieskalana grzechem. Przelana krew
        arabskiej ludnosci i wyrzadzone jej krzywdy powinny oburzac kazdego czlowieka.
        Podobnie jak krew i krzywdy zydowskie. Proporcje zabitych w tej brudnej wojnie
        sa jednak jak P:I=20:1 (wedlug prasowych doniesien). A tymczasem ... obserwuje
        obojetnosc, a nawet przyzwolenie (podobno cywilizowanego) swiata dla przemocy.
        Z jednej strony arabskie szczeniaki z kamieniami, z drugiej ciezko-zbrojni
        zoldacy, czolgi, samoloty, helikoptery i inne nowinki wymyslone do zabijania.
        Twoje posty swiadcza o braku podstawowych europejskich wartosci
        humanistycznych, w szczegolnosci szacunku dla zycia i drugiej istoty ludzkiej.
        Kim jest dla ciebie Palestynczyk ? Istota nizszej rasy ? Juz kiedys byli tacy
        (Hitler, Gebels, Eichman, ...), ktorzy propagowali i wcielali w czyn narodowy
        socjalizm i wyzszosc rasy aryjskiej. Szaron i jego rzad wydaje sie byc ich
        najlepszym uczniem. Jesli widzisz jakiesz roznice, to prosze napisz. Odpowiesz
        pewnie, ze Palestynczycy to terrorysci detonujacy bomby i podstepnie zabijajacy
        cywilna ludnosc Izraela. A moze to akt desperacji, element walki
        partyzanckiej ? W Polsce, w czasie wojny tez dzialali "polnische banditen",
        ktorzy wrzucili granaty do "Cafe Club", na ulicy zabili sk..na Kutschere,
        odbili Rudego, zabijali Niemcow na wszelkie mozliwe sposoby. Czy byli
        terrorystami ? Dla niemieckich faszystow na pewno.
        Uwazam, ze nalezy przerwac diabelskie szalenstwo wojny i zabijania,
        rozgraniczyc panstwo Izrael, od panstwa Palestyna, przesiedlic ludnosc, wspomoc
        ekonomicznie oba narody.
        • besciak Re: do Besciaka 04.04.02, 20:06
          Gość portalu: ajax napisał(a):

          > Czy ty nie masz sumienia, nie dostrzegasz ludobojstwa i barbarzynstwa na tej
          > nieludzkiej ziemi ???

          W ktorej z mojej wypowiedzi wyciagnoles wniosek o tym ze ja nie mam sumienia?

          > Ziemi bedacej kolebka trzech wielkich religii. Ziemi
          > ktora powinna byc po wieki wiekow swieta i nieskalana grzechem. Przelana krew
          > arabskiej ludnosci i wyrzadzone jej krzywdy powinny oburzac kazdego czlowieka.
          > Podobnie jak krew i krzywdy zydowskie.

          Gina ludzie i tu i tam. Jaki masz ogolnie stosunek do 6 wojen w Izraelu?

          > Proporcje zabitych w tej brudnej wojnie
          > sa jednak jak P:I=20:1 (wedlug prasowych doniesien).

          Nie przesadzaj. Akurat teraz niestety tak jest ze wiekszosc zabitych to
          Palestynczycy. Przykre, niestety. Widac do czego zmierzal Arafat. Najlatwiej w
          ludziach jest wzbudzic wspulczucie ludzka smiercia. Niestety Arafat uzyl wlasne
          dzieci jako miesa armatnie dla swojej wlasnej propagandy. To jest dopiero
          terrorysta i morderca.

          > A tymczasem ... obserwuje
          > obojetnosc, a nawet przyzwolenie (podobno cywilizowanego) swiata dla przemocy.

          Obojetni to sa i byli Europejczycy w stosunku do Izraela i Zydow.

          > Z jednej strony arabskie szczeniaki z kamieniami, z drugiej ciezko-zbrojni
          > zoldacy, czolgi, samoloty, helikoptery i inne nowinki wymyslone do zabijania.

          Wydaje mi sie ze to juz bylo niejednokrotnie przerabiane tu na forum. Nie mam
          ochoty polemizowac wiecej na ten temat.

          > Twoje posty swiadcza o braku podstawowych europejskich wartosci
          > humanistycznych, w szczegolnosci szacunku dla zycia i drugiej istoty ludzkiej.

          No rzeczywiscie, humanistyczna Europa. Kpiny sobie robisz? Z jednej strony
          sprzedaja bron a z drugiej wysylaja czerwony krzyz.

          > Kim jest dla ciebie Palestynczyk ? Istota nizszej rasy ?

          Czlowiek, Arab. Rasa? Ja nie dziele ludzi na rasy.

          > Juz kiedys byli tacy
          > (Hitler, Gebels, Eichman, ...), ktorzy propagowali i wcielali w czyn narodowy
          > socjalizm i wyzszosc rasy aryjskiej.

          Masz racje.

          > Szaron i jego rzad wydaje sie byc ich
          > najlepszym uczniem. Jesli widzisz jakiesz roznice, to prosze napisz. Odpowiesz
          > pewnie, ze Palestynczycy to terrorysci detonujacy bomby i podstepnie zabijajacy
          > cywilna ludnosc Izraela.

          Jak juz pisalem, ten temat byl juz wielokrotnie przerabiany.

          > A moze to akt desperacji, element walki
          > partyzanckiej ? W Polsce, w czasie wojny tez dzialali "polnische banditen",
          > ktorzy wrzucili granaty do "Cafe Club", na ulicy zabili sk..na Kutschere,
          > odbili Rudego, zabijali Niemcow na wszelkie mozliwe sposoby. Czy byli
          > terrorystami ? Dla niemieckich faszystow na pewno.
          > Uwazam, ze nalezy przerwac diabelskie szalenstwo wojny i zabijania,
          > rozgraniczyc panstwo Izrael, od panstwa Palestyna, przesiedlic ludnosc, wspomoc
          > ekonomicznie oba narody.

          Jezeli AK mordowalo cywili to byla to taka sama banda terrorystow jak dzisiejsi
          palestynscy samobojcy.


          • Gość: ajax pokoj IP: 148.81.189.* 05.04.02, 09:16
            Jestes strona w tym brudnym konflikcie i nienawisc kieruje twoimi
            wypowiedziami. Jednych tematow nie chcesz podejmowac (wiem dlaczego), a w
            innych poslugujesz sie idiotycznymi syjonistycznymi stereotypami (tez wiem
            dlaczego).

            Ameryka, wasz JEDYNY !!! sojusznik, juz was nie obroni. Bo Ameryka zaczela sie
            bac o sama siebie - utrate sojusznikow, zrodel surowcow i w ogole stan swojej
            gospodarki, pogorszenie bezpieczenstwa swoich obywateli w kraju i za granica.

            Wyciagnij z tego wnioski. Nie wymordujesz wszystkich Arabow i ich zwolennikow.
            Przelewana teraz krew wzbudzi nienawisc, ktora bedzie wymagac wielu pokolen dla
            wybaczenia wzajemnych win. Teraz korzystacie z dobrej koniunktury politycznej,
            wplywow i "wojny z terroryzmem", potem ... no wlasnie, co potem ?

            Nie zyskales mojej sympatii, a wrecz wzbudziles antypatie i odraze. Mysle, ze
            inni czytelnicy tego forum maja podobne wrazenie. I nie zarzucisz mi, ze jestem
            antysemita. ARABOWIE TO SEMICI !!! Nie licz na to, ze kiedys w zlych czasach ty
            i tobie podobni znajdziecie schronienie przed faszystowskim zoldakiem w pokoiku
            skrytym za szafa w moim domu.
            • besciak Re: pokoj 05.04.02, 12:28
              Gość portalu: ajax napisał(a):

              > Jestes strona w tym brudnym konflikcie i nienawisc kieruje twoimi
              > wypowiedziami. Jednych tematow nie chcesz podejmowac (wiem dlaczego), a w
              > innych poslugujesz sie idiotycznymi syjonistycznymi stereotypami (tez wiem
              > dlaczego).

              Moglbys sie sam troche wysilic i poszukac na forum co ja pisalem na ten temat.
              Poprostu ten temat byl tyle razy przerabiany ze juz nie ma co dodac i co ujac.

              > Ameryka, wasz JEDYNY !!! sojusznik, juz was nie obroni. Bo Ameryka zaczela sie
              > bac o sama siebie - utrate sojusznikow, zrodel surowcow i w ogole stan swojej
              > gospodarki, pogorszenie bezpieczenstwa swoich obywateli w kraju i za granica.

              Wasz? Nastepny sie znalazl co bedzie mi dyktowal kim ja jestem i do jakiego
              panstwa naleze. Nie jestem ich, oni sie sa moi. Jestem indywidym ktory ma wlasne
              zdanie na temat wojny.

              > Wyciagnij z tego wnioski. Nie wymordujesz wszystkich Arabow i ich zwolennikow.
              > Przelewana teraz krew wzbudzi nienawisc, ktora bedzie wymagac wielu pokolen dla

              Ja mam mordowac? Palestynczycy sami dobrze sobie daja rade w mordowaniu swoich
              obywateli.

              > wybaczenia wzajemnych win. Teraz korzystacie z dobrej koniunktury politycznej,
              > wplywow i "wojny z terroryzmem", potem ... no wlasnie, co potem ?

              Kto my?

              > Nie zyskales mojej sympatii, a wrecz wzbudziles antypatie i odraze. Mysle, ze
              > inni czytelnicy tego forum maja podobne wrazenie. I nie zarzucisz mi, ze jestem
              > antysemita.

              Nawet sie nie staram zyskac jakich kolwiek sympati od Ciebie. Z jakiej racji ja
              mam Tobie zazucac antysemityzm? A zreszta czemu nie? Ty zemnie zrobiles ich to
              czemu ja z Ciebie nie moge zrobic antysemity? To jest Twoja paranoja?

              > ARABOWIE TO SEMICI !!!

              Tu sie z Toba nie moge zgodzic.

              > Nie licz na to, ze kiedys w zlych czasach ty
              > i tobie podobni znajdziecie schronienie przed faszystowskim zoldakiem w
              > pokoiku skrytym za szafa w moim domu.

              A szkoda, bo jezeli ja wiem ze Tobie krzywda by sie dziala to bym Ci dal
              schronienie w pokoiku za szafa w moim domu.
          • Gość: Bob11 Re: do Besciaka IP: *.comarch.pl 05.04.02, 12:09
            besciak napisał(a):
            > Jezeli AK mordowalo cywili to byla to taka sama banda terrorystow jak dzisiejsi
            >
            > palestynscy samobojcy.
            >
            Wiec zgodnie z twoim rozumowaniem członkowie Irgun też byli bandą terorystów oni
            też zabijali cywili.
            Każdy naród ma kontrowersyjnych bohaterów którzy nie zawsze w sposób szlachetny i
            rycerski walczyli z wrogami - zwykle jednak po zwycięstwie zapomina się im
            niezbyt chlubne czynny lub usprawiedliwia się potrzebą historyczną a pamięta się
            ich heroizm.
            • nazi_great Re: do Besciaka 05.04.02, 12:36
              ha
            • besciak Re: do Besciaka 05.04.02, 12:41
              Gość portalu: Bob11 napisał(a):

              > besciak napisał(a):
              > > Jezeli AK mordowalo cywili to byla to taka sama banda terrorystow jak dzis
              > iejsi
              > >
              > > palestynscy samobojcy.
              > >
              > Wiec zgodnie z twoim rozumowaniem członkowie Irgun też byli bandą terorystów on
              > i
              > też zabijali cywili.

              Raz mowi sie o dzisiejszym konflikcie a raz po raz wraca sie do czasow Irgunu.
              Wiec moze ty cos napiszesz na temat Hebronu w 1929 roku?

              > Każdy naród ma kontrowersyjnych bohaterów którzy nie zawsze w sposób szlachetny
              > i
              > rycerski walczyli z wrogami - zwykle jednak po zwycięstwie zapomina się im
              > niezbyt chlubne czynny lub usprawiedliwia się potrzebą historyczną a pamięta si
              > ę
              > ich heroizm.

              Ja bede pamietal Arafata (o ile go przezyje) jako terroryste. Tak samo jak
              kazdego z nich co sie w powietrze wysadzil miedzy cywilami. Terroryzm to nie
              walka o niepodleglosc. To choroba na ktora jedynym lekarstwem jest totalne
              wyniszczenie.

              Terroryzm nie jest tania sprawa. Ktos to musi finansowac, planowac i placic
              rodzina terrorystow. Saddam placi rodzinie "poszkodawanej"
              miedzy $10 000 a $25 000 dolarow. Jedynym rozwiazaniem to jest wylapac wszystkich
              zwiazanych z terroryzmem. Odciac im fundusze a terroryzm sam umrze. Do tego
              wlasnie zmierza A. Sharon. Jak narazie to cisza jest w Izraelu. Dal by Bog aby
              tak bylo juz na zawsze i ze ponownie wszystko wroci do normy. Palestynczycy
              ponownie beda mogli pracowac w Izraelu a Izrael ponownie bedzie mogl odetchnac od
              terroryzmu.

              Kto placi za terroryzm Arafata? Ci biedni bez prawa glosu obywatele Palestyny.
              • Gość: Bob11 Re: do Besciaka IP: *.comarch.pl 05.04.02, 13:07
                Chyba nie zuwarzyłeś nawiązałem do jednego zdania z twojego komentarza,
                związanego z latami 40. Dla mnie działalność AK jest raczej pozytywna choć były
                przypadki które należy podciągnąć pod zwykły bandytyzm.
                Co do aktualnej sytuacji terroryzm jest złem - wysadzanie kawiarni jest
                zbrodnią - wysadzenie czołgu już nie można to podciągnąć to pod wojnę
                partzancką. Ale także nie podobają mi się działania Izraela który za pomocą
                rakiet na zatłoczonych ulicach eliminuje radykałów - o pomyłkę nie trudno i są
                cywilne ofiary chyba można stosować inne metody.
                Według mnie wprowadzają czołgi, nie uda się zniszczyć terroryzmu - można
                próbować ale i tak trzeba się w koncu dogadać z drugą stroną. Aktualna polityka
                Izraela jest taka Arafat jest zły musi odejść, ciekawe czy ktoś ma wizje kto ma
                zastąpić i czy będzie to partner do pokoju czy do wojny.
                Czy terroryzm jest drogi ? - napewno kosztuje, co źródeł finansowania do raczej
                są one w Arabii Saudyjskiej i Emiratach.
                • besciak Re: do Besciaka 05.04.02, 13:23
                  Gość portalu: Bob11 napisał(a):

                  > Chyba nie zuwarzyłeś nawiązałem do jednego zdania z twojego komentarza,
                  > związanego z latami 40. Dla mnie działalność AK jest raczej pozytywna choć były
                  >
                  > przypadki które należy podciągnąć pod zwykły bandytyzm.
                  > Co do aktualnej sytuacji terroryzm jest złem - wysadzanie kawiarni jest
                  > zbrodnią - wysadzenie czołgu już nie można to podciągnąć to pod wojnę
                  > partzancką. Ale także nie podobają mi się działania Izraela który za pomocą
                  > rakiet na zatłoczonych ulicach eliminuje radykałów - o pomyłkę nie trudno i są
                  > cywilne ofiary chyba można stosować inne metody.

                  I tu sie z Toba zgadzam w 100%. Zawsze bylem przeciwny takim dzialaniom
                  militarnym.

                  Lecz wszelkie prozby nie pomogly. Pamietam jak Sharon osobiscie powiedzial.
                  Jezeli Arafat nie da sobie rady z terrorystami to my mu pomozemy i mu teraz
                  pomagaja.

                  > Według mnie wprowadzają czołgi, nie uda się zniszczyć terroryzmu - można
                  > próbować ale i tak trzeba się w koncu dogadać z drugą stroną.

                  Masz inne rozwiazanie?

                  Terroryzm nie jest i nigdy nie bedzie walka o niepodleglosc.

                  > Aktualna polityka
                  >
                  > Izraela jest taka Arafat jest zły musi odejść, ciekawe czy ktoś ma wizje kto ma
                  >
                  > zastąpić i czy będzie to partner do pokoju czy do wojny.

                  Nie ma niezastopionych ludzi.

                  > Czy terroryzm jest drogi ? - napewno kosztuje, co źródeł finansowania do raczej
                  > są one w Arabii Saudyjskiej i Emiratach.

                  Oni mysle wiecej finansowali bin Ladena i siatke terrorystyczna w Europie.
                  Arafata finansuje oprocz UE, Saddam. W Libanie Hizbollah finansuje Iran. Tak czy
                  siak to wiadomo ze terroryzm musi miec finansierow.
                  • Gość: Bob11 Re: do Besciaka IP: *.comarch.pl 05.04.02, 13:47
                    besciak napisał(a):


                    > Masz inne rozwiazanie?
                    Może jest głupie rozwiązanie
                    1. Utworzenie Państwa Palestynskiego całości terenów okupowanych.
                    2. Podpisanie pokoju z Syria (nie będą się wtrącać - może zlikwidują radykałów w
                    Libanie)
                    3.Jakaś forma protektoratu miedzynarodowego nad Jerozolimą przynajmniej na
                    papierze.
                    4. Wprowadzenie sił rozjemczych.
                    5. Wpompowanie dużej ilości pieniedzy do Palestyny - pod nadzorem organizacji
                    miedzynarodowych. Szkoły, szpital miejsca pracy.
                    6. Załatwienie kwestii uchodzców (ograniczony powrót, rekompensaty finansowe,
                    wpłyniencie na kraje w których mieszkają by ich uznały za obywateli, umożliwienie
                    emigracji do państw trzecich.)
                    7. Przeprowadzenie wyborów lokalnych poźniej powszechnych w Palestynie.

                    Żeby trwały pokuj zapanował Izrael musi się zgodzić na niekorzystne dla siebie
                    warunki, wtedy Palestyńczycy w eufori prowadzenie przez dobrego przywódcę
                    odzyskają wiarę i dume i przestaną żyć wyłącznie zemstą.
                    Jeżeli Palestyńczycy będą sie czuli biędni i upokorzeni, przez wiele lat nie
                    zabraknie chętnych na "męczeników" i wojna będzie trwała.

                    > Nie ma niezastopionych ludzi.

                    Oczywiście lecz ja nie widze dobrego kandydata, według mnie ulica poprze Hamas a
                    oni nie są specjalnie pokojowo nastawieni.
                    • besciak proponuje przeczytac 05.04.02, 14:26
                      www.adl.org/backgrounders/camp_david2.html

                      Wydaje mi sie ze to co Ty proponujesz juz nie jednokrotnie bylo odmawiane przez
                      Arafata.
                      • Gość: Bob11 Re: proponuje przeczytac IP: *.comarch.pl 05.04.02, 15:25
                        Szkoda że propozycje wtedy nie zostały przyjęte jak zwykle poszło o szczegóły
                        4% ziemi, uchodzcy, Jerozolima.
                        Ale dalej uważam że jedynym sensownym rozwiązaniem jest dogadanie się i to na
                        warunkach satysfakcjonujących obie strony (z preferencją żeby Palestyńczycy
                        byli bardziej zadowoleni). Inne rozwiązania są obarczone dużum ryzykiem
                        niepowodzenia.

                        Np. Wyznaczenie przez Izrael jednostronie granicy z strefą buforową, niewiele
                        podniesie poziom bezpieczeństwa w Izraelu ( a będzie wymagało przynajmniej
                        częściowej likwidacji osiedli) nie ma granicy idealnie pilnowanej - zawsze
                        będzie istniało rezyko przedostania się terrorysty poźniej odwet i powracamy do
                        aktualnej sytuacji.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja